Dziś Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

Jak zachować polską tożsamość w dobie zagrożenia wielorakimi totalitaryzmami? Czy będziemy nadal narodem, czy też może „projektem: Polska”?
Flaga Polski
Flaga Polski / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • 2 maja obchodzimy Dzień Flagi RP.
  • Obecny kształt barw narodowych został zdefiniowany w 1938 roku.
  • Jan Paweł II: Proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością.

 

Lecz przysięgaliśmy na Orła i na Krzyż, na dwa kolory – te najświętsze w Polsce barwy, na czystą biel i na gorącą czerwień krwi, na wolność żywych, i na wieczną pamięć zmarłych

– śpiewa Andrzej Kołakowski w balladzie „Przysięga” dedykowanej Żołnierzom Wyklętym.

 

Czystość i dostojność

Biel symbolizuje „dobro i czystość dążeń narodu polskiego”, a czerwień „dostojność i majestat władców polskich”. W heraldyce biel to kolor czystości, lojalności, pokory i szlachetności. Czerwień zaś to miłość, dzielność, żarliwość i poświęcenie. Jak przypomina na stronie portalu ug.edu.pl prof. dr hab. Beata Możejko w rozmowie z Ewą Karoliną Cichocką:

Flaga państwowa i rozumienie barw – białej i czerwonej jako polskiej – narodowych kształtowało się przez stulecia. W okresie średniowiecza ze znaków bojowych narodziły się chorągwie i na nich z czasem pojawił się ukoronowany biały orzeł na czerwonej płachcie, z symboliką odnoszącą się do Ziemi krakowskiej, w następnie do Korony. Nie możemy zapominać, że po unii polsko-litewskiej na chorągwiach Rzeczpospolitej umieszczano obok herbu z orłem herb Pogoń (tzw. Pogoń Litewska: konny jeździec z uniesionym zbrojnym ramieniem) odnoszący się do Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te dwa herby były umieszczane na płachcie o jakiejś neutralnej barwie, już niekoniecznie mającej związek z barwami herbu. […] W XVII wieku na chorągwiach różnych polskich oddziałów pojawiły się barwy białe i karmazynowe (czerwone), na których kładziono różne herby – oznaczające ziemie (województwa) lub herby rodowe hetmanów. Kształtowanie się polskich barw narodowych przerwały oczywiście zabory. W okresie wojen napoleońskich pojawił się nawet pomysł na barwy karmazynowo-błękitne. W początkach powstania listopadowego popularność zdobyła biała kokarda, jednak już w lutym 1831 roku uchwałą sejmową postanowiono, że kokarda narodowa będzie miała kolory herbów Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, czyli biały z czerwonym. Takich barw miało używać też wojsko polskie. Motyw biało-czerwonej kokardy towarzyszył też powstaniu styczniowemu, a także okresowi I wojny światowej jako symbol dążeń niepodległościowych. Nazwa «flaga państwowa Rzeczpospolitej Polskiej» pojawiała się w polskim ustawodawstwie okresu międzywojennego. W 1938 roku flaga państwowa została zdefiniowana jako «płachta o barwach państwowych», takie określenie pojawiło się też w ustawodawstwie polskiego rządu na uchodźstwie. Natomiast poważne zmiany zaszły w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej [konstytucja z 1952 roku i dekret z 1955 roku], gdy orła w godle państwowym pozbawiono korony, zaś flagę definiowano jako prostokątną płachtę tkaniny w barwach PRL-u. W latach 80. obok flagi z dwóch barwionych pasów używano też flagi dwubarwnej z godłem PRL-u umieszczonym pośrodku białego pasa

– tłumaczy historyk.

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej obchodzimy od 2004 roku. Wybór tej daty nawiązuje do rocznicy 2 maja 1945 roku, kiedy to polska flaga została zawieszona w Berlinie na Reichstagu oraz na Kolumnie Zwycięstwa. Druga przyczyna wyboru tego dnia jako święta barw narodowych wskazuje na symboliczne zwycięstwo nad komunistami, którzy tego dnia zdejmowali z masztów flagi narodowe umieszczone tam z okazji 1 maja – tak, aby Polakom nie przyszło do głowy obchodzić zakazanego w czasach komuny święta Konstytucji 3 maja. Dzień Flagi to także Dzień Polonii i Polaków za Granicą, obchodzony pod biało-czerwonymi barwami w łączności z rodakami rozsianymi po całym świecie. Choć na co dzień Polacy raczej nie noszą emblematów narodowych, a Dzień Flagi ginie nieco pomiędzy 1 a 3 maja, to jednak przywiązanie do biało-czerwonych barw tkwi w nas mocno i objawia się podczas ważnych rocznic historycznych, takich jak 1 sierpnia czy 11 listopada, ale także w czasie imprez sportowych. Choć jesteśmy chętni do okazywania solidarności z innymi krajami, także poprzez umieszczanie ich barw narodowych w mediach społecznościowych, to lubimy akcentować naszą odrębność i szczególne znaczenie, które mają dla nas polskie barwy. W chwili ataku Putina na Ukrainę wielu Polaków nosiło niebiesko-żółte barwy. Stały się one popularne nie tyle z powodu naszego nagłego identyfikowania się z ukraińską tożsamością, ale ze względu na solidarność z narodem napadniętym przez Rosję, odwiecznego wroga Polski. Barwy narodowe Ukrainy nie oznaczały zatem dla nas „ukraińskości”, ale raczej „antyrosyjskość”, a przede wszystkim – solidarność z ofiarą ataku i potępienie dla atakującego.

 

Duchowe dziedzictwo

Na ile szacunek do barw narodowych oznacza poszanowanie polskiej suwerenności? I co znaczy słowo „suwerenność” w 2023 roku? Bezustannie tracimy jej kolejne „kawałki” na rzecz sojuszy mających zagwarantować nam bezpieczeństwo i/lub dostatek, podporządkowujemy się dyrektywom unijnym, realizujemy zobowiązania wobec naszych sojuszników militarnych itd. Trudno odpowiedzieć na pytania, które z tych działań rzeczywiście służą zachowaniu naszej niepodległości, a które rozmywają polską podmiotowość i są wręcz szkodliwe albo okażą się takie dla kolejnych pokoleń. Oprócz dotychczasowych, tradycyjnie rozumianych totalitaryzmów, takich jak sowiecki i niemiecki, współczesny świat niesie ze sobą zagrożenia totalitaryzmami mniej „oczywistymi”, a być może jeszcze groźniejszymi, którymi są ideologie pseudoekologiczne dążące do podporządkowania człowieka niejasnym prawom i zniewalające go na wielu poziomach, a nawet zmieniające dotychczasowe filozoficzne, religijne czy wręcz antropologiczne rozumienie człowieka. Nie brakuje koncepcji przedstawiających człowieka jako intruza w świecie natury bądź postulujących manipulacje na poziomie wręcz genetycznym, które dążą do stworzenia hybryd zwierzęco-ludzkich lub czegoś pomiędzy człowiekiem a robotem. W takiej koncepcji świata nie ma miejsca na tożsamość – nie tylko narodową, ale także ludzką.

Inny wymiar totalitaryzmu dotyczy płaszczyzny duchowej. Ostrzegał przed nim papież Benedykt XVI, pisząc o „dyktaturze relatywizmu”. Polska tożsamość była i jest silnie związana z chrześcijaństwem i tradycyjnym systemem wartości, toteż implementacja „dyktatury relatywizmu” napotyka opór w naszym kraju. Nie znaczy to jednak, że ideologia ta nie przynosi żadnych zniszczeń, także w łonie samego Kościoła. Wydaje się, że dziejowy i tożsamościowy wiraż, na którym się znajdujemy, dotyczy też rozumienia istoty polskiej suwerenności zarówno na płaszczyźnie duchowej, jak i państwowej oraz społecznej. Nadchodzące lata przyniosą zapewne odpowiedź na to, czy wybraliśmy tradycyjne rozumienie polskości jako sfery określonych wartości, czy też pod biało-czerwonymi barwami realizujemy jedynie „projekt: Polska”, zawężony do sfery czysto organizacyjnej, a może i do kodu kreskowego, którym oznacza się konkretny towar. W tym kontekście warto po raz kolejny przywołać zawsze aktualne słowa św. Jana Pawła II, który podczas pielgrzymek do Ojczyzny, świadomy wyzwań i zagrożeń współczesności, prosił rodaków:

Proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym, abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy. Proszę was, abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało – abyście od Niego nigdy nie odstąpili – abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On wyzwala człowieka, abyście nigdy, nie wzgardzili tą Miłością, która jest największa, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu. Proszę was o to przez pamięć i przez potężne wstawiennictwo Bogarodzicy z Jasnej Góry i wszystkich Jej sanktuariów na ziemi polskiej, przez pamięć św. Wojciecha, który zginął dla Chrystusa nad Bałtykiem, przez pamięć św. Stanisława, który legł pod mieczem królewskim na Skałce. Proszę was o to. Amen.

Tekst pochodzi z 18 (1788) numeru „Tygodnika Solidarność”.


 

POLECANE
Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego z ostatniej chwili
Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Jednocześnie zagłosowano przeciwko kandydaturom zgłoszonym przez PiS.

Kolejny kraj UE uwalnia rezerwy ropy naftowej z ostatniej chwili
Kolejny kraj UE uwalnia rezerwy ropy naftowej

Dania przez najbliższe trzy miesiące uwolni 124,6 tys. baryłek ropy naftowej z rezerw strategicznych, co stanowi jedną piątą krajowych zapasów – poinformował w piątek minister klimatu, energii i zasobów Lars Aagaard.

KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
KE udzieli Polsce pożyczki mimo weta Karola Nawrockiego

Komisja Europejska finalizuje obecnie umowę pożyczkową w ramach SAFE, aby móc podpisać ją z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu - oświadczył w piątek rzecznik KE Thomas Regnier. Czas jest najważniejszy, jesteśmy zobowiązani do niezwłocznego wdrożenia planu – podkreślił.

Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie tylko u nas
Uchwała ws. SAFE. Mec. Lewandowski: Ryzykowne. Odpowiedzą karnie

Rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, a ministrowie obrony i finansów zostali upoważnieni do podpisania umowy dotyczącej SAFE. „Na pewno w sytuacji, w której rząd w Polsce się zmieni, zdecydowanie będzie miał argument prawny do tego, żeby odmówić płatności ewentualnych rat” - stwierdza mec. Bartosz Lewandowski w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Nawrocki może zablokować plan Tuska

W piątek Sejm przegłosował ustawę o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dokument trafi teraz do Senatu, a następnie na biurko prezydenta. Szef Kancelarii Prezydenta zasugerował weto Karola Nawrockiego.

Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił ustawę likwidującą 1 października Centralne Biuro Antykorupcyjne.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Od 5 marca 2026 r. wygasły uprawniania w dostępie do publicznej ochrony zdrowia w Polsce dla obywateli Ukrainy, którzy byli do tej pory objęci tzw. specustawą – informuje w komunikacie NFZ.

Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że działania rządu i uchwała ws. programu Polska Zbrojna są sprzeczne z konstytucją. Dodał, że nie sądzi, by „jakiś bank dawał nabierać się na tego rodzaju nadużycie”. – Nie ma żadnej gwarancji, że w przyszłości jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał – dodał.

Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją z ostatniej chwili
Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją

Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski zabrał głos w sprawie unijnej pożyczki SAFE. Jego zdaniem ustawa narusza konstytucję i nie mieści się w polskim porządku prawnym.

Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry wideo
Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry

– Tu miękkiej gry nie ma, bo tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej kandydat PiS na premiera, poseł prof. Przemysław Czarnek, grożąc rządowi odpowiedzialnością karną, gdyby ten zdecydował się na nielegalne przyjęcie unijnej pożyczki SAFE.

REKLAMA

Dziś Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

Jak zachować polską tożsamość w dobie zagrożenia wielorakimi totalitaryzmami? Czy będziemy nadal narodem, czy też może „projektem: Polska”?
Flaga Polski
Flaga Polski / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • 2 maja obchodzimy Dzień Flagi RP.
  • Obecny kształt barw narodowych został zdefiniowany w 1938 roku.
  • Jan Paweł II: Proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością.

 

Lecz przysięgaliśmy na Orła i na Krzyż, na dwa kolory – te najświętsze w Polsce barwy, na czystą biel i na gorącą czerwień krwi, na wolność żywych, i na wieczną pamięć zmarłych

– śpiewa Andrzej Kołakowski w balladzie „Przysięga” dedykowanej Żołnierzom Wyklętym.

 

Czystość i dostojność

Biel symbolizuje „dobro i czystość dążeń narodu polskiego”, a czerwień „dostojność i majestat władców polskich”. W heraldyce biel to kolor czystości, lojalności, pokory i szlachetności. Czerwień zaś to miłość, dzielność, żarliwość i poświęcenie. Jak przypomina na stronie portalu ug.edu.pl prof. dr hab. Beata Możejko w rozmowie z Ewą Karoliną Cichocką:

Flaga państwowa i rozumienie barw – białej i czerwonej jako polskiej – narodowych kształtowało się przez stulecia. W okresie średniowiecza ze znaków bojowych narodziły się chorągwie i na nich z czasem pojawił się ukoronowany biały orzeł na czerwonej płachcie, z symboliką odnoszącą się do Ziemi krakowskiej, w następnie do Korony. Nie możemy zapominać, że po unii polsko-litewskiej na chorągwiach Rzeczpospolitej umieszczano obok herbu z orłem herb Pogoń (tzw. Pogoń Litewska: konny jeździec z uniesionym zbrojnym ramieniem) odnoszący się do Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te dwa herby były umieszczane na płachcie o jakiejś neutralnej barwie, już niekoniecznie mającej związek z barwami herbu. […] W XVII wieku na chorągwiach różnych polskich oddziałów pojawiły się barwy białe i karmazynowe (czerwone), na których kładziono różne herby – oznaczające ziemie (województwa) lub herby rodowe hetmanów. Kształtowanie się polskich barw narodowych przerwały oczywiście zabory. W okresie wojen napoleońskich pojawił się nawet pomysł na barwy karmazynowo-błękitne. W początkach powstania listopadowego popularność zdobyła biała kokarda, jednak już w lutym 1831 roku uchwałą sejmową postanowiono, że kokarda narodowa będzie miała kolory herbów Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, czyli biały z czerwonym. Takich barw miało używać też wojsko polskie. Motyw biało-czerwonej kokardy towarzyszył też powstaniu styczniowemu, a także okresowi I wojny światowej jako symbol dążeń niepodległościowych. Nazwa «flaga państwowa Rzeczpospolitej Polskiej» pojawiała się w polskim ustawodawstwie okresu międzywojennego. W 1938 roku flaga państwowa została zdefiniowana jako «płachta o barwach państwowych», takie określenie pojawiło się też w ustawodawstwie polskiego rządu na uchodźstwie. Natomiast poważne zmiany zaszły w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej [konstytucja z 1952 roku i dekret z 1955 roku], gdy orła w godle państwowym pozbawiono korony, zaś flagę definiowano jako prostokątną płachtę tkaniny w barwach PRL-u. W latach 80. obok flagi z dwóch barwionych pasów używano też flagi dwubarwnej z godłem PRL-u umieszczonym pośrodku białego pasa

– tłumaczy historyk.

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej obchodzimy od 2004 roku. Wybór tej daty nawiązuje do rocznicy 2 maja 1945 roku, kiedy to polska flaga została zawieszona w Berlinie na Reichstagu oraz na Kolumnie Zwycięstwa. Druga przyczyna wyboru tego dnia jako święta barw narodowych wskazuje na symboliczne zwycięstwo nad komunistami, którzy tego dnia zdejmowali z masztów flagi narodowe umieszczone tam z okazji 1 maja – tak, aby Polakom nie przyszło do głowy obchodzić zakazanego w czasach komuny święta Konstytucji 3 maja. Dzień Flagi to także Dzień Polonii i Polaków za Granicą, obchodzony pod biało-czerwonymi barwami w łączności z rodakami rozsianymi po całym świecie. Choć na co dzień Polacy raczej nie noszą emblematów narodowych, a Dzień Flagi ginie nieco pomiędzy 1 a 3 maja, to jednak przywiązanie do biało-czerwonych barw tkwi w nas mocno i objawia się podczas ważnych rocznic historycznych, takich jak 1 sierpnia czy 11 listopada, ale także w czasie imprez sportowych. Choć jesteśmy chętni do okazywania solidarności z innymi krajami, także poprzez umieszczanie ich barw narodowych w mediach społecznościowych, to lubimy akcentować naszą odrębność i szczególne znaczenie, które mają dla nas polskie barwy. W chwili ataku Putina na Ukrainę wielu Polaków nosiło niebiesko-żółte barwy. Stały się one popularne nie tyle z powodu naszego nagłego identyfikowania się z ukraińską tożsamością, ale ze względu na solidarność z narodem napadniętym przez Rosję, odwiecznego wroga Polski. Barwy narodowe Ukrainy nie oznaczały zatem dla nas „ukraińskości”, ale raczej „antyrosyjskość”, a przede wszystkim – solidarność z ofiarą ataku i potępienie dla atakującego.

 

Duchowe dziedzictwo

Na ile szacunek do barw narodowych oznacza poszanowanie polskiej suwerenności? I co znaczy słowo „suwerenność” w 2023 roku? Bezustannie tracimy jej kolejne „kawałki” na rzecz sojuszy mających zagwarantować nam bezpieczeństwo i/lub dostatek, podporządkowujemy się dyrektywom unijnym, realizujemy zobowiązania wobec naszych sojuszników militarnych itd. Trudno odpowiedzieć na pytania, które z tych działań rzeczywiście służą zachowaniu naszej niepodległości, a które rozmywają polską podmiotowość i są wręcz szkodliwe albo okażą się takie dla kolejnych pokoleń. Oprócz dotychczasowych, tradycyjnie rozumianych totalitaryzmów, takich jak sowiecki i niemiecki, współczesny świat niesie ze sobą zagrożenia totalitaryzmami mniej „oczywistymi”, a być może jeszcze groźniejszymi, którymi są ideologie pseudoekologiczne dążące do podporządkowania człowieka niejasnym prawom i zniewalające go na wielu poziomach, a nawet zmieniające dotychczasowe filozoficzne, religijne czy wręcz antropologiczne rozumienie człowieka. Nie brakuje koncepcji przedstawiających człowieka jako intruza w świecie natury bądź postulujących manipulacje na poziomie wręcz genetycznym, które dążą do stworzenia hybryd zwierzęco-ludzkich lub czegoś pomiędzy człowiekiem a robotem. W takiej koncepcji świata nie ma miejsca na tożsamość – nie tylko narodową, ale także ludzką.

Inny wymiar totalitaryzmu dotyczy płaszczyzny duchowej. Ostrzegał przed nim papież Benedykt XVI, pisząc o „dyktaturze relatywizmu”. Polska tożsamość była i jest silnie związana z chrześcijaństwem i tradycyjnym systemem wartości, toteż implementacja „dyktatury relatywizmu” napotyka opór w naszym kraju. Nie znaczy to jednak, że ideologia ta nie przynosi żadnych zniszczeń, także w łonie samego Kościoła. Wydaje się, że dziejowy i tożsamościowy wiraż, na którym się znajdujemy, dotyczy też rozumienia istoty polskiej suwerenności zarówno na płaszczyźnie duchowej, jak i państwowej oraz społecznej. Nadchodzące lata przyniosą zapewne odpowiedź na to, czy wybraliśmy tradycyjne rozumienie polskości jako sfery określonych wartości, czy też pod biało-czerwonymi barwami realizujemy jedynie „projekt: Polska”, zawężony do sfery czysto organizacyjnej, a może i do kodu kreskowego, którym oznacza się konkretny towar. W tym kontekście warto po raz kolejny przywołać zawsze aktualne słowa św. Jana Pawła II, który podczas pielgrzymek do Ojczyzny, świadomy wyzwań i zagrożeń współczesności, prosił rodaków:

Proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym, abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy. Proszę was, abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało – abyście od Niego nigdy nie odstąpili – abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On wyzwala człowieka, abyście nigdy, nie wzgardzili tą Miłością, która jest największa, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu. Proszę was o to przez pamięć i przez potężne wstawiennictwo Bogarodzicy z Jasnej Góry i wszystkich Jej sanktuariów na ziemi polskiej, przez pamięć św. Wojciecha, który zginął dla Chrystusa nad Bałtykiem, przez pamięć św. Stanisława, który legł pod mieczem królewskim na Skałce. Proszę was o to. Amen.

Tekst pochodzi z 18 (1788) numeru „Tygodnika Solidarność”.



 

Polecane