Piotr Duda: Jako przewodniczący RDS staram się być aktywny wszędzie tam, gdzie występują problemy pracownicze

Jako przewodniczący RDS staram się zawsze być aktywny we wszystkich obszarach, w których występują jakiekolwiek problemy pracownicze - mówił dziś w Senacie Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" i przewodniczący Rady Dialogu Społecznego.
Piotr Duda
Piotr Duda / fot. M. Żegliński

Przypomnijmy, Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda przewodzi Radą Dialogu Społecznego od października ubiegłego roku. Jako przewodniczący Rady Dialogu Społecznego podsumowywał dzisiaj działania RDS-u w 2024 roku w trakcie posiedzenia senackiej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej. 

10 lat Rady Dialogu Społecznego

Przewodniczący przypomniał, że Rada Dialogu Społecznego w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie. Opisał, jak kształtowała się Rada w w 2015 roku. Następnie przeszedł do opisywania obecnego kształtu i funkcjonowania RDS-u. 

W Radzie Dialogu Społecznego największą rolę pełnią zespoły i podzespoły. Mamy siedem zespołów Rady Dialogu Społecznego, siedem podzespołów, trzy zespoły robocze, jeden zespół doraźny na czas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Te zespoły ciężko pracują. Wypracowują propozycje, stanowiska, które później są przedstawiane na prezydium Rady Dialogu Społecznego

- mówił.

Jeżeli prezydium dochodzi do wniosku, że trzeba wynik ich pracy przedstawić na posiedzeniu plenarnym, wówczas takie decyzje podejmujemy jako prezydium Rady Dialogu Społecznego, przygotowując porządek obrad i te bardzo ważne sprawy są akceptowane i przedstawiane na forum Rady Dialogu Społecznego na posiedzeniach plenarnych

- dodał. 

"Ta formuła dialogu się sprawdza"

Jako przewodniczący RDS staram się zawsze być aktywny we wszystkich obszarach, w których występują jakiekolwiek problemy pracownicze. Wypełniam tę podwójną rolę jeszcze do 23 października jako przewodniczący Rady Dialogu Społecznego, ale na co dzień jestem przewodniczącym Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność"

- przekonywał przewodniczący.

Rok 2024 to był rok specyficzny, bo w styczniu pan premier Donald Tusk zaproponował przedstawicieli Rady Ministrów do Rady Dialogu Społecznego - 15 ministrów. No, przykro, że muszę przedstawić Państwu informację, że niektórzy ministrowie jeszcze nie odebrali powołania Pana Prezydenta. To dla mnie osobiście jako przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" przykre, dlatego że ta formuła dialogu społecznego się sprawdza. (...) Staramy się, aby terminy posiedzeń Prezydium i Rady Dialogu Społecznego nie kolidowały z posiedzeniami Rady Ministrów

- zaznaczył.

Przewodniczący przywołał także posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego, podczas którego omawiano m.in. problemy hutnictwa i bezpieczeństwa energetycznego, a nie było na nim ani jednego ministra będącego członkiem Rady. 

Musieliśmy to spotkanie przekształcić w spotkanie autonomiczne pracodawców i związków zawodowych. Było przykro nie tylko mnie, ale także tym gościom, których zaprosiłem, tym związkowcom z poszczególnych hut, którzy przyjechali z całego kraju, a ministrowie nie znaleźli dla nich czasu w tak ważnym temacie. Mam nadzieję, że to były tylko incydentalne problemy związane z obecnością ministrów na posiedzeniach Rady Dialogu Społecznego

- powiedział Piotr Duda.

Przewodniczący przypomniał także inne posiedzenia i dyskusje podejmowane podczas nich, m.in. wokół problemów pracowników PKP Cargo i Poczty Polskiej. 

Obserwowaliśmy także aktywność poszczególnych jednostek - Wojewódzkich Rad Dialogu Społecznego. One wysyłają stanowiska, uchwały, apele do Rady Dialogu Społecznego. My te apele przekazujemy do naszych zespołów, które je oceniają, opiniują, niektóre przekazujemy na prezydium, a innymi staramy się zajmować na posiedzeniach plenarnych Rady Dialogu Społecznego

- opisywał przewodniczący.

Piotr Duda mówił także o powstaniu Rady Fiskalnej w kontekście prac Rady Dialogu Społecznego nad wskaźnikami makroekonomicznymi i o tym, że nowa Rada odebrała RDS-owi część kompetencji w kwestiach budżetowych. 

Podkreślił jednak:

To był dobry rok, staraliśmy się tam, gdzie jest to możliwe, wprowadzić dialog społeczny.

Podkreślił także dużą rolę prezydenta Andrzeja Dudy, który jak powiedział, jest patronem dialogu społecznego w Polsce. 

"To jest temat poruszany niemal na wszystkich zespołach"

Przewodniczący RDS podkreślił, że negatywnym zjawiskiem jest omijanie Rady Dialogu Społecznego w procedowaniu projektów ustaw. 

Przypomnę chociażby tzw. ustawę o wolnej Wigilii, która powinna być procedowana przez pracodawców, związki zawodowe i stronę rządową w Radzie Dialogu Społecznego, a niestety nie była. A przecież ustawę zaproponowała minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która też była przewodniczącą RDS

- podkreślił. Dodając, że do konsultacji w ramach RDS-u nie trafił także projekt dotyczący obniżenia składki zdrowotnej przedsiębiorcom. 

Bardzo ważny aspekt, jeżeli chodzi o podejmowane działania na forum Rady Dialogu Społecznego, które skutkują i promieniują na wszystkich pracowników i całą naszą gospodarkę, to jest tak zwana polityka klimatyczna i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. To jest temat poruszany niemal na wszystkich zespołach, podzespołach. (...) Mamy podzespół do spraw polityki energetycznej, czyli bezpieczeństwa energetycznego, który przygotowuje nam różnego rodzaju rozwiązania i to dla nas jest najważniejsze

- powiedział.

Potrzebne układy zbiorowe pracy

Podkreślił także, iż monitoruje sprawę implementacji unijnej dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych w UE i wyraził oburzenie, że rząd jeszcze nie doprowadził do wdrożenia do polskiego prawa tej ważnej dla polskich pracowników dyrektywy. Tym bardziej, że jak przekonywał, zawiera ona także regulacje dotyczące układów zbiorowych pracy, które należałoby w Polsce jak najszybciej wdrożyć. 

Nie mamy niestety dużych branżowych układów zbiorowych pracy. Marzy nam się, aby były także układy korporacyjne, globalne. Jeden koncern - jeden układ zbiorowych pracy. Wtedy szybciej będziemy nadążać z wynagrodzeniami, jeżeli chodzi o państwa Unii Europejskie

- podkreślił. 

Po wystąpieniu Piotra Dudy odbyła się dyskusja nad sprawozdaniem, w której podkreślano potrzebę wzmocnienia kompetencji Rady. Mówiono także m.in. o dialogu branżowym w ramach RDS i o potrzebie rzeczywistego dialogu społecznego z udziałem wszystkich trzech stron, których przedstawiciele zasiadają w Radzie. 


 

POLECANE
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Śnieg w wielu regionach, lokalnie deszcz marznący i gołoledź. Na południowym zachodzie także mgła, a w górach porywisty wiatr i zamiecie – taka pogoda czeka nas w najbliższą środę i czwartek według informacji przekazanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Poważny problem Bundeswehry. Niemieccy żołnierze nie chcą służyć w brygadzie na Litwie z ostatniej chwili
Poważny problem Bundeswehry. Niemieccy żołnierze nie chcą służyć w brygadzie na Litwie

Do służby w 45. brygadzie pancernej Bundeswehry „Litwa” zgłosiło się zaledwie 10 proc. potrzebnych żołnierzy. Szef komisji obrony Bundestagu Thomas Roewekamp zapowiedział, że jeśli taka sytuacja się utrzyma, możliwe jest skierowanie żołnierzy do służby na Litwie - podał w poniedziałek portal RND.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków, Tarnów, czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Tusk ma problem. Jest najnowszy sondaż z ostatniej chwili
Tusk ma problem. Jest najnowszy sondaż

Koalicja Obywatelska powiększa przewagę nad ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego, lecz miałaby problem stworzyć koalicję rządzącą – wynika z najnowszego badania IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Michał Kobosko odchodzi z Polski 2050

Europoseł Michał Kobosko podjął w poniedziałek decyzję o rezygnacji z członkostwa w Polsce 2050 – poinformował Onet. Kobosko był jednym z najbliższych współpracowników Szymona Hołowni.

Pożar bloku mieszkalnego w Ząbkach. Są ranni z ostatniej chwili
Pożar bloku mieszkalnego w Ząbkach. Są ranni

W podwarszawskich Ząbkach doszło do pożaru mieszkania w bloku mieszkalnym. Cztery osoby zostały poszkodowane.

REKLAMA

Piotr Duda: Jako przewodniczący RDS staram się być aktywny wszędzie tam, gdzie występują problemy pracownicze

Jako przewodniczący RDS staram się zawsze być aktywny we wszystkich obszarach, w których występują jakiekolwiek problemy pracownicze - mówił dziś w Senacie Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" i przewodniczący Rady Dialogu Społecznego.
Piotr Duda
Piotr Duda / fot. M. Żegliński

Przypomnijmy, Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda przewodzi Radą Dialogu Społecznego od października ubiegłego roku. Jako przewodniczący Rady Dialogu Społecznego podsumowywał dzisiaj działania RDS-u w 2024 roku w trakcie posiedzenia senackiej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej. 

10 lat Rady Dialogu Społecznego

Przewodniczący przypomniał, że Rada Dialogu Społecznego w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie. Opisał, jak kształtowała się Rada w w 2015 roku. Następnie przeszedł do opisywania obecnego kształtu i funkcjonowania RDS-u. 

W Radzie Dialogu Społecznego największą rolę pełnią zespoły i podzespoły. Mamy siedem zespołów Rady Dialogu Społecznego, siedem podzespołów, trzy zespoły robocze, jeden zespół doraźny na czas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Te zespoły ciężko pracują. Wypracowują propozycje, stanowiska, które później są przedstawiane na prezydium Rady Dialogu Społecznego

- mówił.

Jeżeli prezydium dochodzi do wniosku, że trzeba wynik ich pracy przedstawić na posiedzeniu plenarnym, wówczas takie decyzje podejmujemy jako prezydium Rady Dialogu Społecznego, przygotowując porządek obrad i te bardzo ważne sprawy są akceptowane i przedstawiane na forum Rady Dialogu Społecznego na posiedzeniach plenarnych

- dodał. 

"Ta formuła dialogu się sprawdza"

Jako przewodniczący RDS staram się zawsze być aktywny we wszystkich obszarach, w których występują jakiekolwiek problemy pracownicze. Wypełniam tę podwójną rolę jeszcze do 23 października jako przewodniczący Rady Dialogu Społecznego, ale na co dzień jestem przewodniczącym Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność"

- przekonywał przewodniczący.

Rok 2024 to był rok specyficzny, bo w styczniu pan premier Donald Tusk zaproponował przedstawicieli Rady Ministrów do Rady Dialogu Społecznego - 15 ministrów. No, przykro, że muszę przedstawić Państwu informację, że niektórzy ministrowie jeszcze nie odebrali powołania Pana Prezydenta. To dla mnie osobiście jako przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" przykre, dlatego że ta formuła dialogu społecznego się sprawdza. (...) Staramy się, aby terminy posiedzeń Prezydium i Rady Dialogu Społecznego nie kolidowały z posiedzeniami Rady Ministrów

- zaznaczył.

Przewodniczący przywołał także posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego, podczas którego omawiano m.in. problemy hutnictwa i bezpieczeństwa energetycznego, a nie było na nim ani jednego ministra będącego członkiem Rady. 

Musieliśmy to spotkanie przekształcić w spotkanie autonomiczne pracodawców i związków zawodowych. Było przykro nie tylko mnie, ale także tym gościom, których zaprosiłem, tym związkowcom z poszczególnych hut, którzy przyjechali z całego kraju, a ministrowie nie znaleźli dla nich czasu w tak ważnym temacie. Mam nadzieję, że to były tylko incydentalne problemy związane z obecnością ministrów na posiedzeniach Rady Dialogu Społecznego

- powiedział Piotr Duda.

Przewodniczący przypomniał także inne posiedzenia i dyskusje podejmowane podczas nich, m.in. wokół problemów pracowników PKP Cargo i Poczty Polskiej. 

Obserwowaliśmy także aktywność poszczególnych jednostek - Wojewódzkich Rad Dialogu Społecznego. One wysyłają stanowiska, uchwały, apele do Rady Dialogu Społecznego. My te apele przekazujemy do naszych zespołów, które je oceniają, opiniują, niektóre przekazujemy na prezydium, a innymi staramy się zajmować na posiedzeniach plenarnych Rady Dialogu Społecznego

- opisywał przewodniczący.

Piotr Duda mówił także o powstaniu Rady Fiskalnej w kontekście prac Rady Dialogu Społecznego nad wskaźnikami makroekonomicznymi i o tym, że nowa Rada odebrała RDS-owi część kompetencji w kwestiach budżetowych. 

Podkreślił jednak:

To był dobry rok, staraliśmy się tam, gdzie jest to możliwe, wprowadzić dialog społeczny.

Podkreślił także dużą rolę prezydenta Andrzeja Dudy, który jak powiedział, jest patronem dialogu społecznego w Polsce. 

"To jest temat poruszany niemal na wszystkich zespołach"

Przewodniczący RDS podkreślił, że negatywnym zjawiskiem jest omijanie Rady Dialogu Społecznego w procedowaniu projektów ustaw. 

Przypomnę chociażby tzw. ustawę o wolnej Wigilii, która powinna być procedowana przez pracodawców, związki zawodowe i stronę rządową w Radzie Dialogu Społecznego, a niestety nie była. A przecież ustawę zaproponowała minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która też była przewodniczącą RDS

- podkreślił. Dodając, że do konsultacji w ramach RDS-u nie trafił także projekt dotyczący obniżenia składki zdrowotnej przedsiębiorcom. 

Bardzo ważny aspekt, jeżeli chodzi o podejmowane działania na forum Rady Dialogu Społecznego, które skutkują i promieniują na wszystkich pracowników i całą naszą gospodarkę, to jest tak zwana polityka klimatyczna i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. To jest temat poruszany niemal na wszystkich zespołach, podzespołach. (...) Mamy podzespół do spraw polityki energetycznej, czyli bezpieczeństwa energetycznego, który przygotowuje nam różnego rodzaju rozwiązania i to dla nas jest najważniejsze

- powiedział.

Potrzebne układy zbiorowe pracy

Podkreślił także, iż monitoruje sprawę implementacji unijnej dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych w UE i wyraził oburzenie, że rząd jeszcze nie doprowadził do wdrożenia do polskiego prawa tej ważnej dla polskich pracowników dyrektywy. Tym bardziej, że jak przekonywał, zawiera ona także regulacje dotyczące układów zbiorowych pracy, które należałoby w Polsce jak najszybciej wdrożyć. 

Nie mamy niestety dużych branżowych układów zbiorowych pracy. Marzy nam się, aby były także układy korporacyjne, globalne. Jeden koncern - jeden układ zbiorowych pracy. Wtedy szybciej będziemy nadążać z wynagrodzeniami, jeżeli chodzi o państwa Unii Europejskie

- podkreślił. 

Po wystąpieniu Piotra Dudy odbyła się dyskusja nad sprawozdaniem, w której podkreślano potrzebę wzmocnienia kompetencji Rady. Mówiono także m.in. o dialogu branżowym w ramach RDS i o potrzebie rzeczywistego dialogu społecznego z udziałem wszystkich trzech stron, których przedstawiciele zasiadają w Radzie. 



 

Polecane