Prof. Kik: Tusk wzmacnia władzę kosztem sojuszników

Koalicja Obywatelska jako formacja wodzowska wykazuje tendencję do „połknięcia” mniejszych ugrupowań koalicyjnych, co pogłębia polaryzację i jest niekorzystne dla polskiej demokracji – powiedział PAP politolog, prof. Kazimierz Kik.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Jarek Praszkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • Prof. Kazimierz Kik ocenił, że Koalicja Obywatelska ma tendencję do podporządkowywania sobie mniejszych ugrupowań, co prowadzi do ich osłabienia i pogłębia polaryzację polityczną w Polsce.
  • Politolog wskazał, że zarówno KO, jak i PiS to partie wodzowskie, skupione wokół silnych liderów, które dążą do wzmocnienia własnej pozycji kosztem partnerów koalicyjnych.
  • Według eksperta widać już oznaki kryzysu wśród mniejszych partii rządzącej koalicji, szczególnie w Polsce 2050 i PSL.
  • Prof. Kik ostrzegł, że taka sytuacja prowadzi do eliminacji mniejszych ugrupowań i osłabia demokrację, podkreślając, że dla dobra państwa potrzebny jest bardziej zróżnicowany układ partyjny.

 

Rocznica wyborów

W środę mijają dwa lata od wyborów parlamentarnych, w wyniku których Prawo i Sprawiedliwość straciło, po dwóch kadencjach, władzę, a koalicję rządową utworzyły: KO, Lewica, Polska 2050 i PSL.

 

Politolog komentuje

Prof. Kazimierz Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach zauważył w rozmowie z PAP, że w obecnej koalicji widoczne są tendencje do podporządkowania mniejszych ugrupowań dominującej partii.

– Polska jest dziś politycznie spolaryzowana. Dominują dwie partie: Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Obie mają charakter wodzowski, przepełnione są atmosferą dominacji i posiadają silną pozycję wodza. W takich partiach naturalna jest skłonność do wzmacniania własnej pozycji w koalicji i wchłaniania mniejszych partnerów – ocenił politolog.

Zdaniem prof. Kika, gdy partia wiodąca w koalicji gra na siebie, elektorat mniejszych ugrupowań z czasem czuje się zawiedziony, ponieważ jego postulaty nie są realizowane. – W związku z tym istnieje niedosyt u koalicjantów w sprawie realizacji ich postulatów, co z kolei wywołuje kryzysy – wskazał prof. Kik.

 

Osłabienie mniejszych koalicjantów

Objawy takich kryzysów – w ocenie politologa – widać też w koalicji. Jego zdaniem przejawem tego jest osłabienie Polski 2050 i kryzys przywództwa Szymona Hołowni; podobne procesy mogą – jak ocenił – zajść w PSL i Lewicy. – Mniejsze podmioty są instrumentalizowane na rzecz utrzymania władzy przez główną partię. To wywołuje w przedstawicielach mniejszych partii chęć związania się z silniejszym, by móc więcej – zauważył politolog.

 

Osłabianie demokracji

Według niego takie procesy prowadzą ostatecznie do eliminacji mniejszych ugrupowań i pogłębiają polaryzację sceny politycznej, co nie służy demokracji. – Podzielenie Polaków na dwie wrogie sobie formacje w warunkach wojny na Ukrainie i budowy świata wielobiegunowego osłabia państwo – ocenił politolog.

Prof. Kik podkreślił, że z punktu widzenia interesu państwa w Polsce powinny funkcjonować więcej niż dwa liczące się ugrupowania. – Rząd powinien odzwierciedlać poglądy zróżnicowanego elektoratu, a nie logikę partii wodzowskich – podsumował. (PAP)


 

POLECANE
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska

Premier Donald Tusk odniósł się do decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.

Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC Wiadomości
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC

Robert Lewandowski został wyróżniony w rankingu najlepszych środkowych napastników XXI wieku przygotowanym przez brytyjską stację BBC. Kapitan reprezentacji Polski zajął wysokie, piąte miejsce w zestawieniu obejmującym wyłącznie zawodników grających głównie na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi nie zostali uwzględnieni, ponieważ przez większą część kariery grali na skrzydłach lub w bardziej cofniętych rolach ofensywnych.

Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. – My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich – dodał.

Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach Wiadomości
Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach

Popularny teleturniej Awantura o kasę wraca na antenę Polsat. Nowe odcinki będzie można oglądać w każdą sobotę i niedzielę o godz. 17:30. Program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek. W sieci pojawiła się lawina komentarzy.

Mieszkańcy mogli go zauważyć na niebie. Specjalny samolot nad Warszawą Wiadomości
Mieszkańcy mogli go zauważyć na niebie. Specjalny samolot nad Warszawą

W nocy z 6 na 7 marca nad Warszawą pojawił się specjalistyczny samolot wyposażony w kamery termowizyjne. Maszyna wykonywała lot związany z kolejnym etapem badań warszawskiej sieci ciepłowniczej prowadzonych przez Veolia Warszawa.

Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera z ostatniej chwili
Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych będzie Przemysław Czarnek.

REKLAMA

Prof. Kik: Tusk wzmacnia władzę kosztem sojuszników

Koalicja Obywatelska jako formacja wodzowska wykazuje tendencję do „połknięcia” mniejszych ugrupowań koalicyjnych, co pogłębia polaryzację i jest niekorzystne dla polskiej demokracji – powiedział PAP politolog, prof. Kazimierz Kik.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Jarek Praszkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • Prof. Kazimierz Kik ocenił, że Koalicja Obywatelska ma tendencję do podporządkowywania sobie mniejszych ugrupowań, co prowadzi do ich osłabienia i pogłębia polaryzację polityczną w Polsce.
  • Politolog wskazał, że zarówno KO, jak i PiS to partie wodzowskie, skupione wokół silnych liderów, które dążą do wzmocnienia własnej pozycji kosztem partnerów koalicyjnych.
  • Według eksperta widać już oznaki kryzysu wśród mniejszych partii rządzącej koalicji, szczególnie w Polsce 2050 i PSL.
  • Prof. Kik ostrzegł, że taka sytuacja prowadzi do eliminacji mniejszych ugrupowań i osłabia demokrację, podkreślając, że dla dobra państwa potrzebny jest bardziej zróżnicowany układ partyjny.

 

Rocznica wyborów

W środę mijają dwa lata od wyborów parlamentarnych, w wyniku których Prawo i Sprawiedliwość straciło, po dwóch kadencjach, władzę, a koalicję rządową utworzyły: KO, Lewica, Polska 2050 i PSL.

 

Politolog komentuje

Prof. Kazimierz Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach zauważył w rozmowie z PAP, że w obecnej koalicji widoczne są tendencje do podporządkowania mniejszych ugrupowań dominującej partii.

– Polska jest dziś politycznie spolaryzowana. Dominują dwie partie: Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Obie mają charakter wodzowski, przepełnione są atmosferą dominacji i posiadają silną pozycję wodza. W takich partiach naturalna jest skłonność do wzmacniania własnej pozycji w koalicji i wchłaniania mniejszych partnerów – ocenił politolog.

Zdaniem prof. Kika, gdy partia wiodąca w koalicji gra na siebie, elektorat mniejszych ugrupowań z czasem czuje się zawiedziony, ponieważ jego postulaty nie są realizowane. – W związku z tym istnieje niedosyt u koalicjantów w sprawie realizacji ich postulatów, co z kolei wywołuje kryzysy – wskazał prof. Kik.

 

Osłabienie mniejszych koalicjantów

Objawy takich kryzysów – w ocenie politologa – widać też w koalicji. Jego zdaniem przejawem tego jest osłabienie Polski 2050 i kryzys przywództwa Szymona Hołowni; podobne procesy mogą – jak ocenił – zajść w PSL i Lewicy. – Mniejsze podmioty są instrumentalizowane na rzecz utrzymania władzy przez główną partię. To wywołuje w przedstawicielach mniejszych partii chęć związania się z silniejszym, by móc więcej – zauważył politolog.

 

Osłabianie demokracji

Według niego takie procesy prowadzą ostatecznie do eliminacji mniejszych ugrupowań i pogłębiają polaryzację sceny politycznej, co nie służy demokracji. – Podzielenie Polaków na dwie wrogie sobie formacje w warunkach wojny na Ukrainie i budowy świata wielobiegunowego osłabia państwo – ocenił politolog.

Prof. Kik podkreślił, że z punktu widzenia interesu państwa w Polsce powinny funkcjonować więcej niż dwa liczące się ugrupowania. – Rząd powinien odzwierciedlać poglądy zróżnicowanego elektoratu, a nie logikę partii wodzowskich – podsumował. (PAP)



 

Polecane