Ewangelia na III Niedzielę Adwentu - Niedzielę Gaudete - z komentarzem [video]

Niedziela Gaudete. Komentarz - o. Łukasz Popko OP.
radość/zdjęcie poglądowe
radość/zdjęcie poglądowe / pixabay.com/aaron00023

 

Ewangelia

Mt 11, 2-11

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?» Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».

Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».

 

Komentarz

- Nie da się uchwycić głębi odpowiedzi Jezusa, jeśli przeoczy się szczegół, że Jan Chrzciciel znajduje się w więzieniu - zauważa kaznodzieja. - Jan siedzi w więzieniu i nie pyta o własny los, ale o tożsamość Jezusa.

- Jeszcze bardziej zaskakujące, że Jezus Jana Chrzciciela nie pociesza, ani nie obiecuje mu szybkiego uwolnienia. Jan siedzi w więzieniu, a Jezus opowiada, jak wielu innych ludzi zostało uwolnionych - podkreśla o. Popko, zauważając, że Jan słusznie mógłby się zapytać "a co ze mną?".

- Istnieją takie radości, kto®ich trzeba się uczyć, podobnie jak istnieją takie obawy, kto®ich trzeba się nauczyć - stwierdza dominikanin, przypominając słuchaczom o dzisiejszej Niedzieli Gaudete - niedzieli radości, kto®a przypada w połowie Adwentu i zaleca radość już teraz z tego, co ma dopiero nadejść. - Człowiek, jest chyba jedynym zwierzęciem, któremu do radości nie wystarcza teraźniejszość - zauważa duchowny, który akcentuje to, że ludzie potrafią oczywiście uciekać w przyjemność, produkować zabawię, ale nikt nie umie tworzyć radości.

Dominika przekonuje, że nie ma niczego "bardziej smutnego i fajkowego" niż Boże Narodzenie bez wiary w Jezusa. - To jakby głodni chcieli się najeść zapachem potraw, które są przed ich nosem - podkreśla zakonnik. Z kolei, gdy spodziemy się czegoś dobrego, to nawet trudna teraźniejszość, nie będzie tak problematyczna, ponieważ rozświetlona będzie przebłyskiem radość, której oczekujemy. - Radość tego przyszłego wydarzenia wylewa się na teraźniejszość. Wtedy nie trzeba uciekać, ani nawet nic zmieniać. Tej radości nic mi już teraz nie zabierze - mówi o. Popko.

- Radość, do której wzywa liturgia, nie jest jakimś optymizmem, ani też nie jest eskapizmem (...) radość chrześcijan nie wynika z tego, że zamykamy oczy na śmierć, grzech, trudności świata. Myślę, że jest wręcz przeciwnie, ta radość, której nie zna świat (...) ona pozwala nam spojrzeć światu w twarz, bez znieczulenia i zobaczyć ludzi bez makijażu.

- Świat bez radości ma do zaoferowania tylko morfinę, znieczulenie i eutanazję, nie bardzo ma do zaoferowania nawet pociechę, bo będzie ona zawsze jakoś fałszywa - uznaje kaznodzieja, podkreślając, że właśnie do tego świata posłani są chrześcijanie zwiastujący radość.

 


 

POLECANE
Incydent na granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Incydent na granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

W środę odnotowano wlot obiektów z kierunku Białorusi do polskiej przestrzeni powietrznej. Tuż przed godz. 9 Straż Graniczna wydała komunikat.

Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż z ostatniej chwili
Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż

Pracownia SW Research na zlecenie portalu Onet zapytała Polaków o to, jak oceniają prezydenturę Karola Nawrockiego po pół roku urzędowania.

Nie żyje Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej z ostatniej chwili
Nie żyje Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej

W wieku 95 lat odszedł Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej.

Incydent na granicy. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Incydent na granicy. Jest komunikat wojska

W środę w godzinach nocnych odnotowano wlot do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów nadlatujących z kierunku Białorusi – poinformowało w czwartek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Katastrofa samolotu w Kolumbii. Wszyscy zginęli z ostatniej chwili
Katastrofa samolotu w Kolumbii. Wszyscy zginęli

W środowej katastrofie samolotu pasażerskiego w Kolumbii niedaleko granicy z Wenezuelę zginęło 15 osób, w tym poseł do parlamentu. Nikt nie przeżył wypadku – poinformowały kolumbijskie państwowe linie lotnicze Satena, cytowane przez agencję Reutera.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek duże zachmurzenie, miejscami słaby śnieg i napływ mroźnego powietrza arktycznego z północnego wschodu – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Lewandowski coraz bliżej legend. Kolejny gol w Lidze Mistrzów z ostatniej chwili
Lewandowski coraz bliżej legend. Kolejny gol w Lidze Mistrzów

Piłkarz Barcelony Robert Lewandowski zdobył bramkę w 48. minucie meczu przed własną publicznością z FC Kopenhaga w 8., ostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Po drugim w tym sezonie, a 107. w karierze golu Polaka jest remis 1:1.

Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś tylko u nas
Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś

„The house always wins” (po polsku: dom/kasyno zawsze wygrywa) to hazardowa maksyma oznaczająca, że w dłuższej perspektywie gry kasynowe są matematycznie zaprojektowane tak, aby zysk osiągał organizator (kasyno), a nie gracz. Wynika to z wbudowanej w gry przewagi statystycznej (przewagi kasyna), która gwarantuje domowi zysk, nawet jeśli pojedynczy gracze wygrywają. Zwrot ten idealnie oddaje schemat działania jednej z największych i jednocześnie korupcjogennych maszyn ustawionego zysku, czyli Unii Europejskiej.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

W minionym roku z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku skorzystało prawie 7,4 mln podróżnych, co oznacza wzrost o ponad 10 proc. w porównaniu z rokiem 2024 - podały władze lotniska.

Problemy Świątek na korcie. Ekspert ujawnia przyczyny słabszej gry Wiadomości
Problemy Świątek na korcie. Ekspert ujawnia przyczyny słabszej gry

Na tegorocznym Australian Open 2026 Iga Świątek zakończyła rywalizację na ćwierćfinale, przegrywając w dwóch setach z Jeleną Rybakiną. To kolejny sygnał, że polska tenisistka w ostatnich miesiącach ma problemy z wygrywaniem z czołowymi zawodniczkami WTA.

REKLAMA

Ewangelia na III Niedzielę Adwentu - Niedzielę Gaudete - z komentarzem [video]

Niedziela Gaudete. Komentarz - o. Łukasz Popko OP.
radość/zdjęcie poglądowe
radość/zdjęcie poglądowe / pixabay.com/aaron00023

 

Ewangelia

Mt 11, 2-11

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?» Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».

Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».

 

Komentarz

- Nie da się uchwycić głębi odpowiedzi Jezusa, jeśli przeoczy się szczegół, że Jan Chrzciciel znajduje się w więzieniu - zauważa kaznodzieja. - Jan siedzi w więzieniu i nie pyta o własny los, ale o tożsamość Jezusa.

- Jeszcze bardziej zaskakujące, że Jezus Jana Chrzciciela nie pociesza, ani nie obiecuje mu szybkiego uwolnienia. Jan siedzi w więzieniu, a Jezus opowiada, jak wielu innych ludzi zostało uwolnionych - podkreśla o. Popko, zauważając, że Jan słusznie mógłby się zapytać "a co ze mną?".

- Istnieją takie radości, kto®ich trzeba się uczyć, podobnie jak istnieją takie obawy, kto®ich trzeba się nauczyć - stwierdza dominikanin, przypominając słuchaczom o dzisiejszej Niedzieli Gaudete - niedzieli radości, kto®a przypada w połowie Adwentu i zaleca radość już teraz z tego, co ma dopiero nadejść. - Człowiek, jest chyba jedynym zwierzęciem, któremu do radości nie wystarcza teraźniejszość - zauważa duchowny, który akcentuje to, że ludzie potrafią oczywiście uciekać w przyjemność, produkować zabawię, ale nikt nie umie tworzyć radości.

Dominika przekonuje, że nie ma niczego "bardziej smutnego i fajkowego" niż Boże Narodzenie bez wiary w Jezusa. - To jakby głodni chcieli się najeść zapachem potraw, które są przed ich nosem - podkreśla zakonnik. Z kolei, gdy spodziemy się czegoś dobrego, to nawet trudna teraźniejszość, nie będzie tak problematyczna, ponieważ rozświetlona będzie przebłyskiem radość, której oczekujemy. - Radość tego przyszłego wydarzenia wylewa się na teraźniejszość. Wtedy nie trzeba uciekać, ani nawet nic zmieniać. Tej radości nic mi już teraz nie zabierze - mówi o. Popko.

- Radość, do której wzywa liturgia, nie jest jakimś optymizmem, ani też nie jest eskapizmem (...) radość chrześcijan nie wynika z tego, że zamykamy oczy na śmierć, grzech, trudności świata. Myślę, że jest wręcz przeciwnie, ta radość, której nie zna świat (...) ona pozwala nam spojrzeć światu w twarz, bez znieczulenia i zobaczyć ludzi bez makijażu.

- Świat bez radości ma do zaoferowania tylko morfinę, znieczulenie i eutanazję, nie bardzo ma do zaoferowania nawet pociechę, bo będzie ona zawsze jakoś fałszywa - uznaje kaznodzieja, podkreślając, że właśnie do tego świata posłani są chrześcijanie zwiastujący radość.

 



 

Polecane