Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została "odebrana"

Inwestycja popowodziowa warta ponad 400 tys. zł została formalnie odebrana, mimo że w terenie nie wykonano żadnych prac. Sprawa wyszła na jaw po ujawnieniu dokumentów z Dolnego Śląska.
Kłodzko po powodzi
Kłodzko po powodzi / fot. PAP Dariusz Gdesz

Co musisz wiedzieć:

  • Fikcyjny odbiór robót w Żerkowicach.
  • Natychmiastowe odwołanie wicedyrektora.
  • Wody Polskie prowadzą postępowanie wyjaśniające.

 

Inwestycja tylko na papierze

W Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie wybuchła afera związana z rzekomą inwestycją popowodziową w Żerkowicach na Dolnym Śląsku.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, zadanie o wartości przekraczającej 400 tys. zł zostało oficjalnie odebrane, mimo że w rzeczywistości nie wykonano żadnych robót.

Podpisany protokół i reakcja kierownictwa

Z dokumentów ujawnionych przez portal lwowecki.info wynika, że wicedyrektor Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim Bogusław Kostrakiewicz podpisał protokół odbioru inwestycji, która faktycznie nie została zrealizowana.

Dopiero po podpisaniu dokumentów na teren budowy wjechał ciężki sprzęt, a rzeczywiste prace rozpoczęły się dopiero teraz.

 

Stanowisko Wód Polskich

Rzecznik Wód Polskich Filip Szatanik potwierdził, że w jednostce wykryto nieprawidłowości.

Bezpośrednią przyczyną odwołania wicedyrektora było przyjęcie i podpisanie protokołu odbioru niezgodnie z obowiązującymi zasadami

- przekazał w odpowiedzi dla „GW”.

Na razie nie wiadomo, czy środki finansowe zostały wypłacone wykonawcy. Wody Polskie prowadzą wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

 

Przetarg po powodzi

Jak informuje portal lwowecki.info, 23 marca 2025 roku Wody Polskie ogłosiły przetarg na usuwanie skutków powodzi na ciekach i infrastrukturze wodnej w zarządzie PGW Wody Polskie na terenie powiatu lwóweckiego. Zadanie obejmowało jedenaście części i szeroki zakres robót hydrotechnicznych.

Wśród zaplanowanych prac znalazły się m.in. udrażnianie koryt rzek i cieków, naprawa zabudowy regulacyjnej oraz przywracanie funkcjonalności urządzeń wodnych.

 

Największe zadanie – rzeka Osownia

Najobszerniejszym elementem przetargu była część siódma, obejmująca naprawę zabudowy regulacyjnej rzeki Osownia na odcinku 13 kilometrów, przepływającym przez Skorzynice, Zbylutów i Chmielno - przypomina portal.

Na realizację tego zadania przeznaczono niemal 600 tys. zł. Do przetargu stanęło osiem firm. Wybrano wykonawcę, który złożył najniższą ofertę, ostatecznie skorygowaną do kwoty 424 025,55 zł, deklarując wykonanie robót w 50 dni.

 

Umowa, odbiór i faktura

Umowę podpisano 12 września 2025 roku. 1 listopada wykonawca zgłosił zakończenie robót, a 12 listopada podpisano protokół odbioru końcowego.

W dokumencie stwierdzono, że prace wykonano w terminie, bez opóźnień, zgodnie z umową, a ich jakość oceniono jako dobrą. Wskazano również, że okres gwarancji wynosi 0 miesięcy.

Tego samego dnia wystawiono fakturę na kwotę ponad 424 tys. zł.

 

Wątpliwości i reakcja Wód Polskich

Jak przekazuje portal lwowecki.infi, prace w rzeczywistości nie zostały wykonane.

Zapytany o sprawę rzecznik prasowy Wód Polskich Filip Szatanik poinformował:

Protokół odbioru został sporządzony niezgodnie z obowiązującymi w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polkie zasadami. Aktualnie prowadzone są dalsze czynności sprawdzające.

 


 

POLECANE
Alarm w Polsce! IMGW ostrzega przed ekstremalnym mrozem i niebezpiecznym gołoledzią z ostatniej chwili
Alarm w Polsce! IMGW ostrzega przed ekstremalnym mrozem i niebezpiecznym gołoledzią

Polska wstrzymuje oddech – IMGW wydał ostrzeżenia przed silnym mrozem na północnym wschodzie kraju oraz opadami marznącymi w centrum i na południu. Niebezpieczne warunki mogą powodować groźne wypadki i straty materialne.

Skandal na Służewcu! Koń uśpiony po wyścigu, prokuratura wszczęła śledztwo Wiadomości
Skandal na Służewcu! Koń uśpiony po wyścigu, prokuratura wszczęła śledztwo

Warszawa wstrząśnięta dramatem na torze wyścigów konnych. Koń Real Gold został zmuszony do biegu mimo poważnej kontuzji nogi i w efekcie musiał zostać uśpiony. Prokuratura bada sprawę pod kątem znęcania się nad zwierzęciem, a ekspert zwraca uwagę na systemowy problem w polskich wyścigach.

Polska dołączy do Rady Pokoju w zamian za stałe bazy wojskowe USA? Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Polska dołączy do Rady Pokoju w zamian za stałe bazy wojskowe USA? Nieoficjalne doniesienia

Według nieoficjalnych ustaleń Polsat News, w otoczeniu Karola Nawrockiego miał pojawić się pomysł złożeni administracji Donalda Trumpa strategicznej oferty – Polska miałaby dołączyć do Rady Pokoju w zamian za utworzenie nad Wisłą stałej bazy wojsk USA. 

Wojna o Warner Bros. i TVN trwa. Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie i wchodzi do sądu gorące
Wojna o Warner Bros. i TVN trwa. Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie i wchodzi do sądu

Paramount Skydance podnosi stawkę w jednej z największych bitew medialnych dekady. Koncern wydłużył termin dla akcjonariuszy Warner Bros. Discovery, wciąż podkreślając wyższość swojej oferty nad Netfliksem. W grze jest nie tylko globalny koncern, ale także polski TVN, a stawka dla akcjonariuszy i rynku medialnego jest gigantyczna.

Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

REKLAMA

Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została "odebrana"

Inwestycja popowodziowa warta ponad 400 tys. zł została formalnie odebrana, mimo że w terenie nie wykonano żadnych prac. Sprawa wyszła na jaw po ujawnieniu dokumentów z Dolnego Śląska.
Kłodzko po powodzi
Kłodzko po powodzi / fot. PAP Dariusz Gdesz

Co musisz wiedzieć:

  • Fikcyjny odbiór robót w Żerkowicach.
  • Natychmiastowe odwołanie wicedyrektora.
  • Wody Polskie prowadzą postępowanie wyjaśniające.

 

Inwestycja tylko na papierze

W Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie wybuchła afera związana z rzekomą inwestycją popowodziową w Żerkowicach na Dolnym Śląsku.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, zadanie o wartości przekraczającej 400 tys. zł zostało oficjalnie odebrane, mimo że w rzeczywistości nie wykonano żadnych robót.

Podpisany protokół i reakcja kierownictwa

Z dokumentów ujawnionych przez portal lwowecki.info wynika, że wicedyrektor Zarządu Zlewni w Lwówku Śląskim Bogusław Kostrakiewicz podpisał protokół odbioru inwestycji, która faktycznie nie została zrealizowana.

Dopiero po podpisaniu dokumentów na teren budowy wjechał ciężki sprzęt, a rzeczywiste prace rozpoczęły się dopiero teraz.

 

Stanowisko Wód Polskich

Rzecznik Wód Polskich Filip Szatanik potwierdził, że w jednostce wykryto nieprawidłowości.

Bezpośrednią przyczyną odwołania wicedyrektora było przyjęcie i podpisanie protokołu odbioru niezgodnie z obowiązującymi zasadami

- przekazał w odpowiedzi dla „GW”.

Na razie nie wiadomo, czy środki finansowe zostały wypłacone wykonawcy. Wody Polskie prowadzą wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

 

Przetarg po powodzi

Jak informuje portal lwowecki.info, 23 marca 2025 roku Wody Polskie ogłosiły przetarg na usuwanie skutków powodzi na ciekach i infrastrukturze wodnej w zarządzie PGW Wody Polskie na terenie powiatu lwóweckiego. Zadanie obejmowało jedenaście części i szeroki zakres robót hydrotechnicznych.

Wśród zaplanowanych prac znalazły się m.in. udrażnianie koryt rzek i cieków, naprawa zabudowy regulacyjnej oraz przywracanie funkcjonalności urządzeń wodnych.

 

Największe zadanie – rzeka Osownia

Najobszerniejszym elementem przetargu była część siódma, obejmująca naprawę zabudowy regulacyjnej rzeki Osownia na odcinku 13 kilometrów, przepływającym przez Skorzynice, Zbylutów i Chmielno - przypomina portal.

Na realizację tego zadania przeznaczono niemal 600 tys. zł. Do przetargu stanęło osiem firm. Wybrano wykonawcę, który złożył najniższą ofertę, ostatecznie skorygowaną do kwoty 424 025,55 zł, deklarując wykonanie robót w 50 dni.

 

Umowa, odbiór i faktura

Umowę podpisano 12 września 2025 roku. 1 listopada wykonawca zgłosił zakończenie robót, a 12 listopada podpisano protokół odbioru końcowego.

W dokumencie stwierdzono, że prace wykonano w terminie, bez opóźnień, zgodnie z umową, a ich jakość oceniono jako dobrą. Wskazano również, że okres gwarancji wynosi 0 miesięcy.

Tego samego dnia wystawiono fakturę na kwotę ponad 424 tys. zł.

 

Wątpliwości i reakcja Wód Polskich

Jak przekazuje portal lwowecki.infi, prace w rzeczywistości nie zostały wykonane.

Zapytany o sprawę rzecznik prasowy Wód Polskich Filip Szatanik poinformował:

Protokół odbioru został sporządzony niezgodnie z obowiązującymi w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polkie zasadami. Aktualnie prowadzone są dalsze czynności sprawdzające.

 



 

Polecane