„Z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz ZSRS”

„Czy wiecie Państwo, że z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz Związku Sowieckiego, a Niemcy zaprzestali wsparcia 30 września 2006 r.? Czy wiecie Państwo, że Niemcy do dzisiaj płacą byłym SS-mannom za służbę «dla Hitlera» co miesiąc nawet 1275 euro?” – zapytał na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.
Robotnicy przymusowi podczas prac
Robotnicy przymusowi podczas prac / Archiwum Kresowe/karta.org.pl, Salzgitter, fot. Schultz Karl/NAC

Co musisz wiedzieć:

  • Według różnych danych w III Rzeszy pracowało łącznie od 13 do 26 mln przymusowych robotników.
  • Niemieckie koncerny, które wzbogaciły się na II wojnie światowej, nie są chętne do wypłacania świadczeń przymusowym robotnikom.
  • Niemcy do dzisiaj płacą byłym esesmanom 1275 euro za służbę „dla Hitlera”.

 

Polacy płacą za zbrodnie Niemców i Rosjan

To nie żart. Państwo polskie na mocy przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o osobach deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich wypłaca ofiarom II wojny światowej deportowanym do pracy przymusowej w Niemczech czy ZSRR albo osadzonych w obozach pracy przymusowej specjalne świadczenie finansowane z budżetu państwa (art. 6)

– alarmował mec. Bartosz Lewandowski.

 

Jakie warunki trzeba spełnić?

Świadczenie może być przyznane – co wynika już z orzecznictwa sądowego – także dzieciom przymusowych robotników, którzy przyszły na świat w III Rzeszy czy ZSRR i jest przyznawane na mocy decyzji Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Świadczenia nie można łączyć z inną formą pomocy z tytułu świadczenia kombatanckiego czy uzyskanego za tajne nauczanie. Wysokość świadczenia jest symboliczna i dzisiaj wynosi od 17,46 zł za miesiąc pracy do 348,22 zł za 20 miesięcy niewolniczej pracy

– wyjaśniał prawnik.

W jego ocenie „żenujące jest jednak to, że Niemcy zaprzestali zapłaty 30 września 2006 r., wypłacając żenująco niskie świadczenia pod wpływem nacisków przedsiębiorców niemieckich wobec, których inicjowano postępowania cywilne w Stanach Zjednoczonych”.

 

Świadczenia jednorazowe

Sami Niemcy chwalą się na oficjalnych stronach internetowych, że od 2001 r. rozpoczęli wypłatę świadczeń jednorazowych z Federalnej Fundacji 'Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość'. Fundacja – co bardzo ciekawe – powstała w wyniku nacisków niemieckiego sektora prywatnego w związku z pozwami, które były w Stanach Zjednoczonych kierowane wobec niemieckich spółek i ich następców prawnych, którzy czerpali korzyści z niewolniczej pracy obywateli państw okupowanych! Niemcy objęli programem 484 tys. osób wypłacając około 975 miliona Euro, co daje śmieszne około 2000 euro na każdego przymusowego robotnika, a zatem niewolnika w III Rzeszy pracującego na rzecz gospodarki hitlerowskich Niemiec. Na oficjalnych stronach internetowych można przeczytać, że 1/3 osób, która uzyskała świadczenia mieszkała do 2006 roku w Polsce (ok. 159 500 osób z szacowanych 3-3,5 miliona robotników), a co czwarte euro wypłacone przez Fundację trafiło do naszego kraju

– relacjonował.

 

Niemcy wypłacają zbrodniarzom więcej niż ofiarom

Zdaniem mec. Bartosza Lewandowskiego „najbardziej obrzydliwe jest jednak to, że Niemcy dalej wypłacają świadczenia emerytalne członkom zbrodniczej formacji SS, które wynoszą od 425 do 1275 euro miesięcznie!”.

Na mocy prawa niemieckiego służba w SS umożliwia ubieganie się o tego typu świadczenie także przez obywateli innych krajów, którzy byli SS-mannami-ochotnikami. W 2019 roku głośno było o przypadku 30 byłych belgijskich esesmanów, którym Niemcy wypłacali co miesiąc (sic!) świadczenia równe połowie jednorazowego świadczenia dla robotników przymusowych

– wyliczył prawnik.

 

Firmy wykorzystujące niewolniczą pracę

Wśród niemieckich firm wykorzystujących niewolniczą pracę przymusowych robotników znajdują się: Hugo Boss, Thyssen Krupp, Daimler-Benz, BMW, Volkswagen, Audi, Opel, Bayer, AGFA, Siemens, Dr. Oetker, Zeiss, Continental, Bosch, Maggi, BASF, IG Farben, Heinkel, Allianz. Do tego dochodzą tysiące niemieckich rolników, którzy skorzystali na niewolniczej pracy ponad 2 milionów polskich robotników przymusowych podczas II wojny światowej.

Według różnych danych w III Rzeszy pracowało łącznie od 13 do 26 mln przymusowych robotników z różnych krajów.

 

 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

„Z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz ZSRS”

„Czy wiecie Państwo, że z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz Związku Sowieckiego, a Niemcy zaprzestali wsparcia 30 września 2006 r.? Czy wiecie Państwo, że Niemcy do dzisiaj płacą byłym SS-mannom za służbę «dla Hitlera» co miesiąc nawet 1275 euro?” – zapytał na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.
Robotnicy przymusowi podczas prac
Robotnicy przymusowi podczas prac / Archiwum Kresowe/karta.org.pl, Salzgitter, fot. Schultz Karl/NAC

Co musisz wiedzieć:

  • Według różnych danych w III Rzeszy pracowało łącznie od 13 do 26 mln przymusowych robotników.
  • Niemieckie koncerny, które wzbogaciły się na II wojnie światowej, nie są chętne do wypłacania świadczeń przymusowym robotnikom.
  • Niemcy do dzisiaj płacą byłym esesmanom 1275 euro za służbę „dla Hitlera”.

 

Polacy płacą za zbrodnie Niemców i Rosjan

To nie żart. Państwo polskie na mocy przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o osobach deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich wypłaca ofiarom II wojny światowej deportowanym do pracy przymusowej w Niemczech czy ZSRR albo osadzonych w obozach pracy przymusowej specjalne świadczenie finansowane z budżetu państwa (art. 6)

– alarmował mec. Bartosz Lewandowski.

 

Jakie warunki trzeba spełnić?

Świadczenie może być przyznane – co wynika już z orzecznictwa sądowego – także dzieciom przymusowych robotników, którzy przyszły na świat w III Rzeszy czy ZSRR i jest przyznawane na mocy decyzji Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Świadczenia nie można łączyć z inną formą pomocy z tytułu świadczenia kombatanckiego czy uzyskanego za tajne nauczanie. Wysokość świadczenia jest symboliczna i dzisiaj wynosi od 17,46 zł za miesiąc pracy do 348,22 zł za 20 miesięcy niewolniczej pracy

– wyjaśniał prawnik.

W jego ocenie „żenujące jest jednak to, że Niemcy zaprzestali zapłaty 30 września 2006 r., wypłacając żenująco niskie świadczenia pod wpływem nacisków przedsiębiorców niemieckich wobec, których inicjowano postępowania cywilne w Stanach Zjednoczonych”.

 

Świadczenia jednorazowe

Sami Niemcy chwalą się na oficjalnych stronach internetowych, że od 2001 r. rozpoczęli wypłatę świadczeń jednorazowych z Federalnej Fundacji 'Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość'. Fundacja – co bardzo ciekawe – powstała w wyniku nacisków niemieckiego sektora prywatnego w związku z pozwami, które były w Stanach Zjednoczonych kierowane wobec niemieckich spółek i ich następców prawnych, którzy czerpali korzyści z niewolniczej pracy obywateli państw okupowanych! Niemcy objęli programem 484 tys. osób wypłacając około 975 miliona Euro, co daje śmieszne około 2000 euro na każdego przymusowego robotnika, a zatem niewolnika w III Rzeszy pracującego na rzecz gospodarki hitlerowskich Niemiec. Na oficjalnych stronach internetowych można przeczytać, że 1/3 osób, która uzyskała świadczenia mieszkała do 2006 roku w Polsce (ok. 159 500 osób z szacowanych 3-3,5 miliona robotników), a co czwarte euro wypłacone przez Fundację trafiło do naszego kraju

– relacjonował.

 

Niemcy wypłacają zbrodniarzom więcej niż ofiarom

Zdaniem mec. Bartosza Lewandowskiego „najbardziej obrzydliwe jest jednak to, że Niemcy dalej wypłacają świadczenia emerytalne członkom zbrodniczej formacji SS, które wynoszą od 425 do 1275 euro miesięcznie!”.

Na mocy prawa niemieckiego służba w SS umożliwia ubieganie się o tego typu świadczenie także przez obywateli innych krajów, którzy byli SS-mannami-ochotnikami. W 2019 roku głośno było o przypadku 30 byłych belgijskich esesmanów, którym Niemcy wypłacali co miesiąc (sic!) świadczenia równe połowie jednorazowego świadczenia dla robotników przymusowych

– wyliczył prawnik.

 

Firmy wykorzystujące niewolniczą pracę

Wśród niemieckich firm wykorzystujących niewolniczą pracę przymusowych robotników znajdują się: Hugo Boss, Thyssen Krupp, Daimler-Benz, BMW, Volkswagen, Audi, Opel, Bayer, AGFA, Siemens, Dr. Oetker, Zeiss, Continental, Bosch, Maggi, BASF, IG Farben, Heinkel, Allianz. Do tego dochodzą tysiące niemieckich rolników, którzy skorzystali na niewolniczej pracy ponad 2 milionów polskich robotników przymusowych podczas II wojny światowej.

Według różnych danych w III Rzeszy pracowało łącznie od 13 do 26 mln przymusowych robotników z różnych krajów.

 

 



 

Polecane