Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
Dron - zdjęcie ilustracyjne
Dron - zdjęcie ilustracyjne / Pexels

Co musisz wiedzieć:

  • 2 Ośrodek Radioeletroniczny w Przasnyszu to specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej.
  • Według informatorów Radia Zet 28 stycznia służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny.
  • Nie wiadomo, dlaczego drona nie zestrzelono.

 

2 Ośrodek Radioeletroniczny w Przasnyszu to specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej. Zajmuje się pozyskiwaniem informacji oraz monitoruje przestrzeń radiową na obszarze północno-wschodniej Polski, w tym na newralgicznym Przesmyku Suwalskim.

 

Obserwowali drona i go nie zestrzelili

Według informatorów Radia Zet 28 stycznia służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny. Nie wiadomo, dlaczego dron nie został zestrzelony z chwilą kiedy znalazł się w pobliżu jednostki.

Dron w pewnym momencie spadł na bazę, około 70 metrów od magazynu uzbrojenia. Pełniący wartę żołnierze po wstępnych oględzinach wnieśli go do jednego z budynków.

 

"Służba jednostki była bezradna"

"Jest podejrzenie, że był to dron rozpoznawczy, który sczytywał urządzenia pola antenowego. Służba dyżurna jednostki była bezradna.Obserwowała jak lata i nic nie mogła zrobić.Po jego upadku popełniono błąd i wniesiono go do budynku,mógł dalej zbierać dane"

- mówi cytowany przez Mariusza Gierszewskiego informator.

 

Placówka podjęła czynności procesowe

W odpowiedzi na pytania Radia ZET rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej napisał:

"Placówka ŻW w Przasnyszu została powiadomiona o tym zdarzeniu około godz. 18:00 i niezwłocznie podjęła czynności procesowe (m.in. zabezpieczono odnaleziony BSP, a np. przesłuchania świadków rozpoczęły się już o godz. 19:30). Potwierdzam, że PŻW Przasnysz prowadzi w powyższej sprawie dochodzenie w sprawie o czyn z art. 212 ust. 1, pkt 1, lit a ustawy Prawo lotnicze".

 

Kara 5 lat więzienia

Mowa tu o naruszeniu przepisów dotyczących ruchu lotniczego podczas wykonywania lotu statkiem powietrznym (w tym dronem) w określonej przestrzeni powietrznej. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
Dron - zdjęcie ilustracyjne
Dron - zdjęcie ilustracyjne / Pexels

Co musisz wiedzieć:

  • 2 Ośrodek Radioeletroniczny w Przasnyszu to specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej.
  • Według informatorów Radia Zet 28 stycznia służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny.
  • Nie wiadomo, dlaczego drona nie zestrzelono.

 

2 Ośrodek Radioeletroniczny w Przasnyszu to specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej. Zajmuje się pozyskiwaniem informacji oraz monitoruje przestrzeń radiową na obszarze północno-wschodniej Polski, w tym na newralgicznym Przesmyku Suwalskim.

 

Obserwowali drona i go nie zestrzelili

Według informatorów Radia Zet 28 stycznia służba dyżurna jednostki obserwowała latający nad nią bezzałogowy statek powietrzny. Nie wiadomo, dlaczego dron nie został zestrzelony z chwilą kiedy znalazł się w pobliżu jednostki.

Dron w pewnym momencie spadł na bazę, około 70 metrów od magazynu uzbrojenia. Pełniący wartę żołnierze po wstępnych oględzinach wnieśli go do jednego z budynków.

 

"Służba jednostki była bezradna"

"Jest podejrzenie, że był to dron rozpoznawczy, który sczytywał urządzenia pola antenowego. Służba dyżurna jednostki była bezradna.Obserwowała jak lata i nic nie mogła zrobić.Po jego upadku popełniono błąd i wniesiono go do budynku,mógł dalej zbierać dane"

- mówi cytowany przez Mariusza Gierszewskiego informator.

 

Placówka podjęła czynności procesowe

W odpowiedzi na pytania Radia ZET rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej napisał:

"Placówka ŻW w Przasnyszu została powiadomiona o tym zdarzeniu około godz. 18:00 i niezwłocznie podjęła czynności procesowe (m.in. zabezpieczono odnaleziony BSP, a np. przesłuchania świadków rozpoczęły się już o godz. 19:30). Potwierdzam, że PŻW Przasnysz prowadzi w powyższej sprawie dochodzenie w sprawie o czyn z art. 212 ust. 1, pkt 1, lit a ustawy Prawo lotnicze".

 

Kara 5 lat więzienia

Mowa tu o naruszeniu przepisów dotyczących ruchu lotniczego podczas wykonywania lotu statkiem powietrznym (w tym dronem) w określonej przestrzeni powietrznej. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.



 

Polecane