Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal Eunews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.
Mario Draghi - zdjęcie ilustracyjne
Mario Draghi - zdjęcie ilustracyjne / Europejski Bank Centralny/Flickr

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy dążą do centralizacji UE pod swoją kontrolą.
  • Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.
  • Koncepcja stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy prawdopodobnie zdominuje nieformalne spotkanie szefów państw i rządów 12 lutego.

 

Stany Zjednoczone Europy

W przemówieniu, które Mario Draghi wygłosił na Uniwersytecie w Leuven, apelował o utworzenie Stanów Zjednoczonych Europy, tłumacząc, że w obliczu rozpadu porządku światowego „przejście od tego porządku do przyszłego nie będzie dla Europy łatwe”, chyba że przezwyciężone zostaną nacjonalizmy i suwerenność. Przedstawił koncepcję, która zdominuje prawdopodobnie nieformalne spotkanie szefów państw i rządów 12 lutego.

Mamy do czynienia ze Stanami Zjednoczonymi, które przynajmniej w swojej obecnej sytuacji podkreślają ponoszone koszty, ignorując uzyskane korzyści

– ubolewał Draghi.

 

Argumenty Draghiego

Podkreślał, że USA Donalda Trumpa „nakładają cła na Europę, zagrażając naszym interesom terytorialnym i po raz pierwszy dając jasno do zrozumienia, że uważa europejską fragmentację polityczną za służącą jej własnym interesom”. Jakby tego było mało – wspominał – „mamy do czynienia z Chinami, które kontrolują kluczowe węzły w globalnych łańcuchach dostaw i są gotowe wykorzystać ten wpływ: zalewając rynki, wstrzymując niezbędne nakłady, zmuszając innych do ponoszenia kosztów własnych nierównowag”. Draghi ostrzegł, że „to przyszłość, w której Europie grozi jednoczesne podporządkowanie, podział i deindustrializacja”.

 

Kolejne umowy handlowe

„Nikt nie sądzi, że uda im się przełączyć przełącznik, aby położyć temu kres. Wręcz przeciwnie – kontynuuje były przewodniczący Rady i Europejskiego Banku Centralnego (EBC) – będziemy musieli stawić czoła długiemu okresowi, w którym współzależności będą się utrzymywać, pomimo nasilającej się rywalizacji”. Jako Unia Europejska „pozostajemy w dużym stopniu zależni od Stanów Zjednoczonych w zakresie energii, technologii i obronności”, podczas gdy Chiny dostarczają „ponad 90 procent naszego importu pierwiastków ziem rzadkich i dominują w światowych łańcuchach wartości energii słonecznej i akumulatorów, które wspierają naszą zieloną transformację”.

Draghi uważa, że biorąc pod uwagę sytuację, „w tym okresie najlepszą drogą dla Europy jest ta, którą podąża obecnie: zawieranie umów handlowych z partnerami podzielającymi te same zasady, oferującymi dywersyfikację i wzmocnienie naszej pozycji w łańcuchach dostaw, w których już odgrywamy kluczową rolę”.

 

Draghi zachwycony polityką KE

Draghi afirmował ponadto pracę przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i jej zaangażowanie w zamykanie sojuszy – ostatnim z serii jest ten historyczny z Indiami – które są bardziej strategiczne niż kiedykolwiek. Położył nacisk na stłumienie krajowych kontrowersji politycznych, zarówno włoskich, jak i innych, oraz wezwanie wszystkich rządów do unikania kontrproduktywnych i krótkowzrocznych reakcji.

Odnosząc się do handlu, powiedział:

Tam, gdzie Europa zjednoczyła się – w kwestiach handlu, konkurencji, jednolitego rynku, polityki pieniężnej – jesteśmy szanowani jako potęga i negocjujemy jako całość. I odwrotnie, tam, gdzie nas nie było – w zakresie obronności, polityki przemysłowej, polityki zagranicznej – jesteśmy traktowani jako zgromadzenie państw średniej wielkości, które należy odpowiednio podzielić i zarządzać.

 

„Od konfederacji do federacji”

Stąd Draghi wystosował polityczne wezwanie do jeszcze bardziej politycznej Europy, precyzując różnice: „Grupowanie małych krajów nie tworzy automatycznie potężnego bloku. Taka jest – podkreśla – logika konfederacji, logika, według której Europa nadal działa w obronie, w polityce zagranicznej, w sprawach fiskalnych. Model ten nie wytwarza energii”. „Co więcej, koordynująca grupa państw pozostaje grupą państw, z których każde ma weto, każde ma osobne kalkulacje, każde podatne na eliminację jedno po drugim” – podkreślał. Konkludował, że „władza wymaga od Europy przejścia od konfederacji do federacji”.

W ocenie Draghiergo Europie potrzeba „pragmatycznego federalizmu”, gdzie „pragmatyczny” oznacza, że „musimy podjąć kroki obecnie możliwe, z obecnie dostępnymi partnerami, w obszarach, w których można poczynić postępy”.

 

Apel do europejskich przywódców

Draghi przemawiał wprawdzie do akademickiej publiczności Leuven, ale w rzeczywistości zwrócił się do rządów w całej Europie: „Wspólne działanie i związane z nim wzajemne zaufanie muszą ostatecznie stać się podstawą instytucji posiadających rzeczywistą władzę decyzyjną, instytucji zdolnych do zdecydowanego działania w każdych okolicznościach”.

 

Plan centralizacji UE

Plan centralizacji UE nie jest nowy – jego głównym orędownikiem są Niemcy, które w ten sposób chcą przejąć kontrolę nad Unią. Istnieje jednak opór w postaci przywiązanych do niepodległości i suwerenności państw członkowskich wspólnoty. Również społeczeństwa przywiązane do demokracji nie godzą się na tak daleko idące zmiany, prowadzące wprost do dyktatury, w dalszej zaś perspektywie – do kolejnego totalitaryzmu.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal Eunews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.
Mario Draghi - zdjęcie ilustracyjne
Mario Draghi - zdjęcie ilustracyjne / Europejski Bank Centralny/Flickr

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy dążą do centralizacji UE pod swoją kontrolą.
  • Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.
  • Koncepcja stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy prawdopodobnie zdominuje nieformalne spotkanie szefów państw i rządów 12 lutego.

 

Stany Zjednoczone Europy

W przemówieniu, które Mario Draghi wygłosił na Uniwersytecie w Leuven, apelował o utworzenie Stanów Zjednoczonych Europy, tłumacząc, że w obliczu rozpadu porządku światowego „przejście od tego porządku do przyszłego nie będzie dla Europy łatwe”, chyba że przezwyciężone zostaną nacjonalizmy i suwerenność. Przedstawił koncepcję, która zdominuje prawdopodobnie nieformalne spotkanie szefów państw i rządów 12 lutego.

Mamy do czynienia ze Stanami Zjednoczonymi, które przynajmniej w swojej obecnej sytuacji podkreślają ponoszone koszty, ignorując uzyskane korzyści

– ubolewał Draghi.

 

Argumenty Draghiego

Podkreślał, że USA Donalda Trumpa „nakładają cła na Europę, zagrażając naszym interesom terytorialnym i po raz pierwszy dając jasno do zrozumienia, że uważa europejską fragmentację polityczną za służącą jej własnym interesom”. Jakby tego było mało – wspominał – „mamy do czynienia z Chinami, które kontrolują kluczowe węzły w globalnych łańcuchach dostaw i są gotowe wykorzystać ten wpływ: zalewając rynki, wstrzymując niezbędne nakłady, zmuszając innych do ponoszenia kosztów własnych nierównowag”. Draghi ostrzegł, że „to przyszłość, w której Europie grozi jednoczesne podporządkowanie, podział i deindustrializacja”.

 

Kolejne umowy handlowe

„Nikt nie sądzi, że uda im się przełączyć przełącznik, aby położyć temu kres. Wręcz przeciwnie – kontynuuje były przewodniczący Rady i Europejskiego Banku Centralnego (EBC) – będziemy musieli stawić czoła długiemu okresowi, w którym współzależności będą się utrzymywać, pomimo nasilającej się rywalizacji”. Jako Unia Europejska „pozostajemy w dużym stopniu zależni od Stanów Zjednoczonych w zakresie energii, technologii i obronności”, podczas gdy Chiny dostarczają „ponad 90 procent naszego importu pierwiastków ziem rzadkich i dominują w światowych łańcuchach wartości energii słonecznej i akumulatorów, które wspierają naszą zieloną transformację”.

Draghi uważa, że biorąc pod uwagę sytuację, „w tym okresie najlepszą drogą dla Europy jest ta, którą podąża obecnie: zawieranie umów handlowych z partnerami podzielającymi te same zasady, oferującymi dywersyfikację i wzmocnienie naszej pozycji w łańcuchach dostaw, w których już odgrywamy kluczową rolę”.

 

Draghi zachwycony polityką KE

Draghi afirmował ponadto pracę przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i jej zaangażowanie w zamykanie sojuszy – ostatnim z serii jest ten historyczny z Indiami – które są bardziej strategiczne niż kiedykolwiek. Położył nacisk na stłumienie krajowych kontrowersji politycznych, zarówno włoskich, jak i innych, oraz wezwanie wszystkich rządów do unikania kontrproduktywnych i krótkowzrocznych reakcji.

Odnosząc się do handlu, powiedział:

Tam, gdzie Europa zjednoczyła się – w kwestiach handlu, konkurencji, jednolitego rynku, polityki pieniężnej – jesteśmy szanowani jako potęga i negocjujemy jako całość. I odwrotnie, tam, gdzie nas nie było – w zakresie obronności, polityki przemysłowej, polityki zagranicznej – jesteśmy traktowani jako zgromadzenie państw średniej wielkości, które należy odpowiednio podzielić i zarządzać.

 

„Od konfederacji do federacji”

Stąd Draghi wystosował polityczne wezwanie do jeszcze bardziej politycznej Europy, precyzując różnice: „Grupowanie małych krajów nie tworzy automatycznie potężnego bloku. Taka jest – podkreśla – logika konfederacji, logika, według której Europa nadal działa w obronie, w polityce zagranicznej, w sprawach fiskalnych. Model ten nie wytwarza energii”. „Co więcej, koordynująca grupa państw pozostaje grupą państw, z których każde ma weto, każde ma osobne kalkulacje, każde podatne na eliminację jedno po drugim” – podkreślał. Konkludował, że „władza wymaga od Europy przejścia od konfederacji do federacji”.

W ocenie Draghiergo Europie potrzeba „pragmatycznego federalizmu”, gdzie „pragmatyczny” oznacza, że „musimy podjąć kroki obecnie możliwe, z obecnie dostępnymi partnerami, w obszarach, w których można poczynić postępy”.

 

Apel do europejskich przywódców

Draghi przemawiał wprawdzie do akademickiej publiczności Leuven, ale w rzeczywistości zwrócił się do rządów w całej Europie: „Wspólne działanie i związane z nim wzajemne zaufanie muszą ostatecznie stać się podstawą instytucji posiadających rzeczywistą władzę decyzyjną, instytucji zdolnych do zdecydowanego działania w każdych okolicznościach”.

 

Plan centralizacji UE

Plan centralizacji UE nie jest nowy – jego głównym orędownikiem są Niemcy, które w ten sposób chcą przejąć kontrolę nad Unią. Istnieje jednak opór w postaci przywiązanych do niepodległości i suwerenności państw członkowskich wspólnoty. Również społeczeństwa przywiązane do demokracji nie godzą się na tak daleko idące zmiany, prowadzące wprost do dyktatury, w dalszej zaś perspektywie – do kolejnego totalitaryzmu.



 

Polecane