Dyrektor DPS w Lublińcu wezwała policję w związku z banerem Solidarności. "To działanie prowadzące do eskalacji konfliktu"

W piątek po południu w Domu Pomocy Społecznej "Dom Kombatanta" w Lublińcu miała miejsce interwencja policji. Jak poinformowali przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "Solidarność", służby zostały wezwane przez dyrekcję placówki w związku z wiszącym na ogrodzeniu banerze informującym o trwającym w DPS-ie sporze zbiorowym.
DPS w Lublińcu
DPS w Lublińcu / fot. Krajowa Sekcja Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "S"

Co musisz wiedzieć:

  • W piątek po południu w Domu Pomocy Społecznej "Dom Kombatanta" w Lublińcu miała miejsce interwencja policji.
  • Jak poinformowali przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "Solidarność", służby zostały wezwane przez dyrekcję placówki w związku z wiszącym na ogrodzeniu banerze informującym o trwającym w DPS-ie sporze zbiorowym.

 

"Baner ma charakter wyłącznie informacyjny"

Przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "Solidarność" przekazują, że 13 marca 2026 r. w Domu Pomocy Społecznej w Lublińcu doszło do sytuacji, która według nich wskazuje na zaostrzenie stanowiska dyrekcji w trwającym od blisko trzech lat sporze zbiorowym pomiędzy organizacją związkową NSZZ „Solidarność” a dyrekcją placówki.

Jak informują, na ogrodzeniu przy furtce prowadzącej do głównego wejścia do placówki znajduje się baner NSZZ „Solidarność” informujący o prowadzonym sporze zbiorowym.

"Baner ma charakter wyłącznie informacyjny i nie utrudnia przejścia ani funkcjonowania placówki. W tym miejscu wisiał on przez blisko dwa lata i nie budził wcześniej zastrzeżeń ze strony dyrekcji. Został zdjęty jedynie na czas prac malarskich, po czym ponownie zawieszony. Pomimo wcześniejszych pism prawnika organizacji związkowej wskazujących, że taka forma informowania o sporze jest dopuszczalna, dyrektor placówki zdecydowała się wezwać policję"

- przekazują przedstawiciele Solidarności. 

 

Na wtorek zaplanowano rozmowy dotyczące zakończenia sporu zbiorowego

Jak relacjonują, w piątek na miejsce przyjechał patrol policji, który spisał wyjaśnienia dwóch przedstawicieli związku – przewodniczącej oraz zastępcy przewodniczącego organizacji zakładowej.

"Czynności odbywały się w bibliotece znajdującej się na głównym holu budynku. Pomieszczenie to jest przeszklone, dlatego całe zdarzenie było widoczne dla przechodzących pracowników oraz podopiecznych placówki"

- przekazują związkowcy. Dodają, że całe wydarzenie odbywało się w czasie, gdy wielu pracowników kończyło pracę i opuszczało budynek.

"Warto zaznaczyć, że wcześniej tego samego dnia zastępca przewodniczącego Rady Powiatu ustalił termin spotkania dotyczącego zakończenia sporu zbiorowego na najbliższy wtorek. Wezwanie policji przez dyrekcję nastąpiło już po ustaleniu tego spotkania"

- czytamy w komunikacie przedstawicieli Solidarności. Jak przekazują związkowcy, cała sytuacja jest odbierana przez nich jako działanie eskalujące konflikt tuż przed planowanymi rozmowami dotyczącymi zakończenia sporu.

 

"Próba tłumienia głosu pracowników"

Portal lubliniecki.pl z kolei informuje, że12 lutego Dyrekcja wystąpiła do związkowców z wnioskiem o usunięcie banera, argumentując, że powieszono go bez zgody podmiotu posiadającego tytuł prawny do nieruchomości, czyli DPS.

"Działająca przy „Kombatancie” Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność odmówiła usunięcia banera gdyż, powołując się m.in. na Konstytucję, uważa, że ma prawo informować załogę o prowadzonych działaniach, w tym o sporze zbiorowym. Związkowcy odbierają zaistniałą sytuację jako próbę tłumienia głosu pracowników"

- czytamy w informacji prasowej.

Jak informuje lubliniecki.pl, dotychczas ani Dyrekcja "Domu Kombatanta", ani przedstawiciele Biura Prasowego Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu nie przekazali swoich stanowisk na temat zaistniałej sytuacji. 


 

POLECANE
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki Wiadomości
Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki

Dwa miasta znalazły się na szczycie najnowszego zestawienia dotyczącego jakości życia w Polsce. Ranking przygotowany przez Business Insider pokazał, że w tym roku najwyżej oceniono Poznań oraz Rzeszów, które zdobyły identyczną liczbę punktów.

Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK? tylko u nas
Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK?

Wokół wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się pytania dotyczące przebiegu procedury w Sejmie. Według ekspertów tempo prac komisji oraz sposób przedstawienia jej stanowiska mogą budzić wątpliwości co do przejrzystości całego procesu.

REKLAMA

Dyrektor DPS w Lublińcu wezwała policję w związku z banerem Solidarności. "To działanie prowadzące do eskalacji konfliktu"

W piątek po południu w Domu Pomocy Społecznej "Dom Kombatanta" w Lublińcu miała miejsce interwencja policji. Jak poinformowali przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "Solidarność", służby zostały wezwane przez dyrekcję placówki w związku z wiszącym na ogrodzeniu banerze informującym o trwającym w DPS-ie sporze zbiorowym.
DPS w Lublińcu
DPS w Lublińcu / fot. Krajowa Sekcja Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "S"

Co musisz wiedzieć:

  • W piątek po południu w Domu Pomocy Społecznej "Dom Kombatanta" w Lublińcu miała miejsce interwencja policji.
  • Jak poinformowali przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "Solidarność", służby zostały wezwane przez dyrekcję placówki w związku z wiszącym na ogrodzeniu banerze informującym o trwającym w DPS-ie sporze zbiorowym.

 

"Baner ma charakter wyłącznie informacyjny"

Przedstawiciele Krajowej Sekcji Pracowników Pomocy Społecznej NSZZ "Solidarność" przekazują, że 13 marca 2026 r. w Domu Pomocy Społecznej w Lublińcu doszło do sytuacji, która według nich wskazuje na zaostrzenie stanowiska dyrekcji w trwającym od blisko trzech lat sporze zbiorowym pomiędzy organizacją związkową NSZZ „Solidarność” a dyrekcją placówki.

Jak informują, na ogrodzeniu przy furtce prowadzącej do głównego wejścia do placówki znajduje się baner NSZZ „Solidarność” informujący o prowadzonym sporze zbiorowym.

"Baner ma charakter wyłącznie informacyjny i nie utrudnia przejścia ani funkcjonowania placówki. W tym miejscu wisiał on przez blisko dwa lata i nie budził wcześniej zastrzeżeń ze strony dyrekcji. Został zdjęty jedynie na czas prac malarskich, po czym ponownie zawieszony. Pomimo wcześniejszych pism prawnika organizacji związkowej wskazujących, że taka forma informowania o sporze jest dopuszczalna, dyrektor placówki zdecydowała się wezwać policję"

- przekazują przedstawiciele Solidarności. 

 

Na wtorek zaplanowano rozmowy dotyczące zakończenia sporu zbiorowego

Jak relacjonują, w piątek na miejsce przyjechał patrol policji, który spisał wyjaśnienia dwóch przedstawicieli związku – przewodniczącej oraz zastępcy przewodniczącego organizacji zakładowej.

"Czynności odbywały się w bibliotece znajdującej się na głównym holu budynku. Pomieszczenie to jest przeszklone, dlatego całe zdarzenie było widoczne dla przechodzących pracowników oraz podopiecznych placówki"

- przekazują związkowcy. Dodają, że całe wydarzenie odbywało się w czasie, gdy wielu pracowników kończyło pracę i opuszczało budynek.

"Warto zaznaczyć, że wcześniej tego samego dnia zastępca przewodniczącego Rady Powiatu ustalił termin spotkania dotyczącego zakończenia sporu zbiorowego na najbliższy wtorek. Wezwanie policji przez dyrekcję nastąpiło już po ustaleniu tego spotkania"

- czytamy w komunikacie przedstawicieli Solidarności. Jak przekazują związkowcy, cała sytuacja jest odbierana przez nich jako działanie eskalujące konflikt tuż przed planowanymi rozmowami dotyczącymi zakończenia sporu.

 

"Próba tłumienia głosu pracowników"

Portal lubliniecki.pl z kolei informuje, że12 lutego Dyrekcja wystąpiła do związkowców z wnioskiem o usunięcie banera, argumentując, że powieszono go bez zgody podmiotu posiadającego tytuł prawny do nieruchomości, czyli DPS.

"Działająca przy „Kombatancie” Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność odmówiła usunięcia banera gdyż, powołując się m.in. na Konstytucję, uważa, że ma prawo informować załogę o prowadzonych działaniach, w tym o sporze zbiorowym. Związkowcy odbierają zaistniałą sytuację jako próbę tłumienia głosu pracowników"

- czytamy w informacji prasowej.

Jak informuje lubliniecki.pl, dotychczas ani Dyrekcja "Domu Kombatanta", ani przedstawiciele Biura Prasowego Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu nie przekazali swoich stanowisk na temat zaistniałej sytuacji. 



 

Polecane