Paweł Adamowicz nie odpowie za nazwanie działacza MW "faszystą" i użycie wobec niego siły fizycznej

Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz nazwał działacza Młodzieży Wszechpolskiej faszystą i naruszył jego nietykalność cielesną. Sąd w pierwszej instancji stwierdził jego winę i ukarał pozwanego kwotą 2,5 tysiąca złotych grzywny. Ostatecznie jednak Paweł Adamowicz nie poniesie konsekwencji swego zachowania - dziś Sąd Okręgowy w Gdańsku ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną czynu", umorzył postępowanie w tej sprawie. 
/ screen YT
Aleksander Jankowski, działacz Młodzieży Wszechpolskiej oskarżył Pawła Adamowicza, że ten uderzył go ręką w pierś, oraz o "bezpośrednie utożsamienie jego osoby z faszyzmem". Do agresji Adamowicza i skandowanie przez niego w kierunku działaczy MW hasła: "Won faszyści!" doszło 7 listopada 2017 r. w Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku podczas wystąpienia Adama Michnika, gdzie działacze MW usiłowali wręczyć Michnikowi wiaderko z substancją imitującą smołę.
 

Paweł Adamowicz poszedł za daleko w swoich działaniach. Działanie członka MW było co prawda prowokacją, ale nie usprawiedliwiało użycia przez prezydenta Gdańska siły fizycznej


- orzekł sąd w pierwszej instancji. Uznał także, iż samorządowiec jest też winny zniesławienia za skandowanie: "Won faszyści!" i ukarał Adamowicza kwotą 2500zł. Dziś jednak Sąd Okręgowy w Gdańsku umorzył postępowanie z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Wyrok jest prawomocny.
 
źródło: polsat news, dorzeczy.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Paweł Adamowicz nie odpowie za nazwanie działacza MW "faszystą" i użycie wobec niego siły fizycznej

Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz nazwał działacza Młodzieży Wszechpolskiej faszystą i naruszył jego nietykalność cielesną. Sąd w pierwszej instancji stwierdził jego winę i ukarał pozwanego kwotą 2,5 tysiąca złotych grzywny. Ostatecznie jednak Paweł Adamowicz nie poniesie konsekwencji swego zachowania - dziś Sąd Okręgowy w Gdańsku ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną czynu", umorzył postępowanie w tej sprawie. 
/ screen YT
Aleksander Jankowski, działacz Młodzieży Wszechpolskiej oskarżył Pawła Adamowicza, że ten uderzył go ręką w pierś, oraz o "bezpośrednie utożsamienie jego osoby z faszyzmem". Do agresji Adamowicza i skandowanie przez niego w kierunku działaczy MW hasła: "Won faszyści!" doszło 7 listopada 2017 r. w Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku podczas wystąpienia Adama Michnika, gdzie działacze MW usiłowali wręczyć Michnikowi wiaderko z substancją imitującą smołę.
 

Paweł Adamowicz poszedł za daleko w swoich działaniach. Działanie członka MW było co prawda prowokacją, ale nie usprawiedliwiało użycia przez prezydenta Gdańska siły fizycznej


- orzekł sąd w pierwszej instancji. Uznał także, iż samorządowiec jest też winny zniesławienia za skandowanie: "Won faszyści!" i ukarał Adamowicza kwotą 2500zł. Dziś jednak Sąd Okręgowy w Gdańsku umorzył postępowanie z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Wyrok jest prawomocny.
 
źródło: polsat news, dorzeczy.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane