Cezary Krysztopa: Wybory. Wszyscy dostali to na co zasłużyli

Pamiętajmy o tym, że wyniki wyborów, które znamy to ciągle wyniki sondażowe, a moje, czy skłonny byłbym zaryzykować stwierdzenie, że i nasze, zaufanie do sondaży powinno być odwrotnie proporcjonalne do rozdźwięku pomiędzy skrajnie rozbieżnymi danymi podawanymi przez sympatyzujące z różnymi ugrupowaniami sondażownie. Jeśli jednak wyniki się potwierdzą, to uważam, że każdy dostał to na co zasłużył.
Koalicja Europejska, kolejne ledwo się kupy trzymające, wcielenie reprezentacji upadłych elit i ich klakierów, dostało po twarzy przegrywając w każdej z kategorii, na których samo wyznaczyło sobie boiska. Nie uzyskało miażdżącej przewagi, która wynikałaby z sumy poziomów poparcia części składowych, nie mówiąc o tym, że nie zbliżyło się do sumy wyników części składowych w poprzednich wyborach do PE. Nie tylko nie uzyskało choćby jednego mandatu czy procenta więcej niż znienawidzone Prawo i Sprawiedliwość, ale w zasadzie, biorąc pod uwagę poziom desperacji, czy żądzy odwetu, nie uzyskało nic. Najwyraźniej, przekonanie o tym, że ładne krawaty i poparcie obcych stolic, przy braku programu, czy jakiegokolwiek pomysłu łączącego koalicję wszystkich ze wszystkimi, nie ma przyszłości teraz, dokładnie tak samo jak nie miało przyszłości wcześniej.
Wyborcy lewicowi w sensie światopoglądowym dostali swoją upragnioną reprezentację pod postacią kolejnego wcielenia Ruchu Palikota, czyli Wiosny Biedronia, dokładnie tak samo infantylną jak elektorat znajdujący lubość w darciu twarzy na temat tolerancji i jednoczesnym kompletnym braku tolerancji dla wiary czy symboli katolików.
Prawica na prawo od PiS, reprezentowana zarówno przez Konfederację jak i Kukiz'15 dostała szansę na przetrwanie. Okazuje się, że na prawicy istnieje życie poza PiS, również w sensie mainstreamowym.
A Prawo i Sprawiedliwość dostało z jednej strony mocny bonus i nagrodę za przewidywalność i posiadanie realnego programu, a z drugiej mocny sygnał, że zabawa w politykę przesadnie zakulisową, przyzwyczajenie do roli partii władzy, poszukiwanie mitycznego elektoratu środka i abdykacja z postulatów konserwatywnych, ma swoją cenę.
Wydaje się, że prawicowa konkurencja, będzie dla Prawa i Sprawiedliwości mocną motywacją, co można wnioskować na przykład z nagłego ataku stanowczości ws. roszczeń żydowskich tuż przed wyborami.
Dodatkowym bonusem jest wielka figa dla inżynierów społecznych, począwszy od koncernów mediów społecznościowych, a skończywszy na brukselskich samozwańczych faraonów.
Prawdopodobnie Frans Timmermans może się pakować. Czy coś może sprawić większą przyjemność?
Cezary Krysztopa
Wyborcy lewicowi w sensie światopoglądowym dostali swoją upragnioną reprezentację pod postacią kolejnego wcielenia Ruchu Palikota, czyli Wiosny Biedronia, dokładnie tak samo infantylną jak elektorat znajdujący lubość w darciu twarzy na temat tolerancji i jednoczesnym kompletnym braku tolerancji dla wiary czy symboli katolików.
Prawica na prawo od PiS, reprezentowana zarówno przez Konfederację jak i Kukiz'15 dostała szansę na przetrwanie. Okazuje się, że na prawicy istnieje życie poza PiS, również w sensie mainstreamowym.
A Prawo i Sprawiedliwość dostało z jednej strony mocny bonus i nagrodę za przewidywalność i posiadanie realnego programu, a z drugiej mocny sygnał, że zabawa w politykę przesadnie zakulisową, przyzwyczajenie do roli partii władzy, poszukiwanie mitycznego elektoratu środka i abdykacja z postulatów konserwatywnych, ma swoją cenę.
Wydaje się, że prawicowa konkurencja, będzie dla Prawa i Sprawiedliwości mocną motywacją, co można wnioskować na przykład z nagłego ataku stanowczości ws. roszczeń żydowskich tuż przed wyborami.
Dodatkowym bonusem jest wielka figa dla inżynierów społecznych, począwszy od koncernów mediów społecznościowych, a skończywszy na brukselskich samozwańczych faraonów.
Prawdopodobnie Frans Timmermans może się pakować. Czy coś może sprawić większą przyjemność?
Cezary Krysztopa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 27.05.2019 01:21
Komentarze
PE debatował o procesie akcesyjnym Ukrainy. Bielan: Z Banderą Ukraina do UE nie wejdzie
07.07.2026 20:40

Komentarzy: 0
Polscy europosłowie podkreślali podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat procesu akcesyjnego Ukrainy, że upamiętnienie UPA jest niezgodne z wartościami europejskimi, których Ukraina musi przestrzegać, by wejść do UE. Domagali się, by sprawa ta wybrzmiała w rezolucji głosowanej w środę.
Czytaj więcej
Burza wokół decyzji Zełenskiego. Upamiętnienie UPA pod lupą PE
06.07.2026 16:54

Komentarzy: 0
Parlament Europejski we wtorek na posiedzeniu w Strasburgu przeprowadzi debatę na temat postępów akcesyjnych Ukrainy. Do projektu rezolucji w tej sprawie większość frakcji w izbie zgłosiła poprawki krytyczne wobec nadania jednostce wojskowej nazwy UPA przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Czytaj więcej
Sprawa UPA trafi do Europarlamentu. Jest poprawka wymierzona w Zełenskiego
04.07.2026 12:24

Komentarzy: 0
Sprawa upamiętniania UPA przez władze Ukrainy może trafić pod obrady Parlamentu Europejskiego. Europejska Partia Ludowa zgłosiła poprawkę do rezolucji dotyczącej procesu akcesyjnego Ukrainy, w której krytycznie odnosi się do działań prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Czytaj więcej
Eurodeputowani chcą rozprawić się z imigranckimi gangami pedofilskimi
01.07.2026 22:08

Komentarzy: 0
Jak poinformował hiszpański portal Gaceta.es, konserwatywni i niezrzeszeni posłowie do Parlamentu Europejskiego żądają od UE rozprawienia się z gangami zajmującymi się wykorzystywaniem seksualnym dzieci, w skład których bardzo często wchodzą muzułmańscy imigranci.
Czytaj więcej
Konkurencyjność czy system ETS? Debata w PE
01.07.2026 19:31

Komentarzy: 0
W Parlamencie Europejskim w Brukseli z inicjatywy eurodeputowanej Anny Zalewskiej odbyła się debata ekspercka grupy EKR pt. „Konkurencyjność czy system ETS? O przyszłości europejskiej gospodarki”, poświęcona wpływowi unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) na konkurencyjność europejskiej gospodarki.
Czytaj więcej