Kamil Grover: Marsze niepodległości (ze wskazaniem na Wrocław).

DLACZEGO EUROPA MILCZY i toleruje otwarte kultywowanie nazistowskich tradycji w Niemczech - ojczyznie tej ideologii? Dlaczego milczą verhofstadty, timmermansy, schulze i inne junckery? Oni, którzy nazwali ubiegłoroczny Marsz Niepodległości - paradą faszystów? A przecież nie pojawiło się na nim ANI JEDNO hasło odwołujące się do nazizmu, bądz antysemickie?
/ screen YouTube

Zatem parę refleksji w sprawie MARSZÓW NIEPODLEGŁOŚCI ze wskazaniem na Wrocław.

CZĘŚĆ pierwsza.
Jak wiemy lewica wszelkiego sortu i ‘postępowcy’ wszystkich odmian (oraz oczywiście zagranica), z przerażeniem lecz i z nadzieją (bo a nuż coś się wydarzy?), każdorazowo śledzą marsze niepodległości odbywane w 'zarażonej' patriotyzmem (czytaj faszyzmem) Pisowskiej Polsce. Począwszy od centralnego w Warszawie, po pomniejsze w innych miastach. Niestety, ale w tym roku ‘nie wypaliło’ . To znaczy trochę jednak ‘wypaliło’. Również we Wrocławiu. Wszak było parę zapalonych rac, lecz to przecież normalka. Trudno robić z tego światowy dramat. Zabrakło bowiem tego co najważniejsze - ANTYSEMICKICH i KSENOFOBICZNYCH (czytaj – NAZISTOWSKICH) banerów oraz transparentów. Zatem fatalnie. Nie było zadymy, a więc klapa. Cóż...wygląda na to, że nie pomogło nawet wsparcie magistratu i policji. Bo oto urzędniczka udzieliła przez megafon dwóch ostrzeżeń i informacji o rozwiązaniu zgromadzenia w ciągu MINUTY I 20 SEKUND. Zanim więc kilkunastotysięczny tłum zorientował się o co chodzi, policja przystąpiła do interwencji .

Powód rzecz jasna zawsze się znajdzie. Tym razem przyczyna (cytuję za skrajnie lewicowym portalem) była następująca: " Według urzędników magistratu Marsz został rozwiązany z powodu antysemickich okrzyków ("Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę". "Tu jest Polska, a nie Polin!") i odpalonych rac.”

Mam do powyższego trzy uwagi:
1. Z tzw ‘okrzykami’ to można wykręcać dowolnie. Czyli jak się chce. Faktem jest, że nie było transparentów z antysemickimi hasłami . Ani jednego. No cóż...Pozostają zatem antysemickie okrzyki. Ale ich również zabrakło. Chyba że... (c.d. pkt 2)
2. Chyba, że Żydzi identyfikują się (albo są identyfikowani przez wrocławski magistrat) „z czerwoną hołotą”. Przecież nikt na nich imiennie nie wskazał. Czyżby zadziałał tu znany efekt „uderzenia w stół”, a wówczas nożyczki same się odzywają?
3. Dziwi mnie, że lotne brygady lewicy nie wysledziły banera z napisem „Żeby Polska była Polską”. A przecież takowy się tam znajdował. Wszak to szowinizm, ksenofobia, antysemityzm i rasizm – w jednym!!! Jak można było to przegapić!!! Nie dobrze towarzysze hunwejbini, niedobrze. Rozumiem, że byłby pewien problem z Jankiem Pietrzakiem. No tak...Ale ja bym jednak spróbował. Jak długo szowiniści i faszyści mogą bezkarnie panoszyć się z tym hasłem??? Czas najwyższy powtórzyć za autorem naszego stanu wojennego - DOŚĆ!!!Ojczyzna jest zagrożona, Ojczyzna wymaga od was wzmożonej czujności!!!.

CZĘŚĆ druga.
Na szczęście czujności nie zbrakło tzw ZGRANICY. A konkretnie 'niemieckim owczarkom', czyli dziennikarzom z Die Welt. Są niezawodni. Potrafią wywęszyć coś, czego nie ma. No i napisali.

Napisali, że „w Polsce 11 listopada neonaziści wyszli na ulice z hasłami antyżydowskimi.” (zainterweniował już w tej sprawie Ambasador RP).
W związku z tym prasowym skandalem mam na zakończenie już całkiem poważne pytanie kierowane nie do Niemców (bo wiadomo jak z nimi jest) lecz do UE. Pytanie inspirowane ewidentną erupcją ideologi narodowo-socjalistycznej w samych Niemczech, które które cenzurują i pouczają Polskę,zamiast zająć swoimi autentycznymi - rosnącymi w siłę - naziolami.

Pytanie brzmi:
DLACZEGO EUROPA MILCZY i toleruje otwarte kultywowanie nazistowskich tradycji w Niemczech - ojczyznie tej ideologii?
Dlaczego milczą verhofstadty, timmermansy, schulze i inne junckery? Oni, którzy nazywali ubiegłoroczny  Marsz Niepodległości - paradą faszystów? A przecież nie pojawiło się na nim ANI JEDNO hasło odwołujące się do Nazizmu, bądz antysemickie?
Dlaczego milczy Schudrich, J.Daniels, Zw.Gmin Żydowskich oraz Żydowski Instytut Historyczny w W-wie?
Czyli ci wszyscy, którzy tak wyczuleni są na przejawy 'polskiego faszyzmu'?

Dlaczego nie nagłaśniają tego media - od GW po izraelskie i nowojorskie dzienniki?
A jeśli informują, to bez wpadania w histerię. Przeciwnie, łagodzą te skandaliczne 'obyczaje' ,zapewnieniami o pomyślnie zakończonej "demokratyzacji niemieckiego społeczeństwa". Dodajmy, że niemieccy neonaziścii z NPD odbywają podobne przemarsze na pełnym legalu!!!
Natomiast od Polski, lewicowi obrońcy demokracji żądają delegalizacji ONR i nawet kar dla uczestników Marszu (takie postulaty zgłaszano w ub.roku).

Czy można sobie wyobrazić bardziej BEZWSTYDNY i BEZCZELNY przykład podwójnej moralności, hipokryzji, zakłamania i cynizmu???
Obraz może zawierać: 2 osoby, tekst


 

POLECANE
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację” Wiadomości
Trump: Iran musi osiągnąć „bezwarunkową kapitulację”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.

Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie z ostatniej chwili
Agencja AP: Rosja próbuje zaangażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie

Doniesienia o możliwym przekazywaniu przez Rosję stronie irańskiej danych o amerykańskich celach na Bliskim Wschodzie to pierwszy sygnał, który może świadczyć o tym, że Moskwa próbuje zaangażować się w trwający tam od niemal tygodnia konflikt zbrojny - napisała w piątek agencja AP.

Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Na Kremlu bez zmian

Nieco ponad osiem dekad temu, 22 lutego 1946 roku, George Frost Kennan – amerykański dyplomata, znawca meandrów „rosyjskiej duszy” i człek, który wylał teoretyczne fundamenty pod „zimną wojnę” – z palcówki w Moskwie wysłał do swoich pryncypałów dokument, dziś nazwany „długim telegramem”

Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała z ostatniej chwili
Na salach rozpraw mają być eksponowane flagi UE? Szefowa KRS nie wytrzymała

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka krytycznie odniosła się do pomysłu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby na salach rozpraw widniały flagi UE.

Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu Wiadomości
Ten serial podbija Netflixa. Nowy hit na szczycie rankingu

Duński dokument kryminalny „Przyjaciel i morderca” szybko zdobył ogromną popularność na Netflixie. Produkcja pojawiła się na platformie 5 marca i niemal od razu trafiła na pierwsze miejsce w zestawieniu najczęściej oglądanych seriali.

Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE z ostatniej chwili
Walka z „ubóstwem menstruacyjnym” priorytetem nowej strategii KE

Komisja Europejska przedstawiła nową Strategię na rzecz równości genderowej na lata 2026–2030. Przewiduje w niej zaostrzenie walki ze wszystkimi przejawami sprzeciwu wobec lewicowej ideologii. Posłużyć do tego ma m.in. Akt o usługach cyfrowych (DSA).

REKLAMA

Kamil Grover: Marsze niepodległości (ze wskazaniem na Wrocław).

DLACZEGO EUROPA MILCZY i toleruje otwarte kultywowanie nazistowskich tradycji w Niemczech - ojczyznie tej ideologii? Dlaczego milczą verhofstadty, timmermansy, schulze i inne junckery? Oni, którzy nazwali ubiegłoroczny Marsz Niepodległości - paradą faszystów? A przecież nie pojawiło się na nim ANI JEDNO hasło odwołujące się do nazizmu, bądz antysemickie?
/ screen YouTube

Zatem parę refleksji w sprawie MARSZÓW NIEPODLEGŁOŚCI ze wskazaniem na Wrocław.

CZĘŚĆ pierwsza.
Jak wiemy lewica wszelkiego sortu i ‘postępowcy’ wszystkich odmian (oraz oczywiście zagranica), z przerażeniem lecz i z nadzieją (bo a nuż coś się wydarzy?), każdorazowo śledzą marsze niepodległości odbywane w 'zarażonej' patriotyzmem (czytaj faszyzmem) Pisowskiej Polsce. Począwszy od centralnego w Warszawie, po pomniejsze w innych miastach. Niestety, ale w tym roku ‘nie wypaliło’ . To znaczy trochę jednak ‘wypaliło’. Również we Wrocławiu. Wszak było parę zapalonych rac, lecz to przecież normalka. Trudno robić z tego światowy dramat. Zabrakło bowiem tego co najważniejsze - ANTYSEMICKICH i KSENOFOBICZNYCH (czytaj – NAZISTOWSKICH) banerów oraz transparentów. Zatem fatalnie. Nie było zadymy, a więc klapa. Cóż...wygląda na to, że nie pomogło nawet wsparcie magistratu i policji. Bo oto urzędniczka udzieliła przez megafon dwóch ostrzeżeń i informacji o rozwiązaniu zgromadzenia w ciągu MINUTY I 20 SEKUND. Zanim więc kilkunastotysięczny tłum zorientował się o co chodzi, policja przystąpiła do interwencji .

Powód rzecz jasna zawsze się znajdzie. Tym razem przyczyna (cytuję za skrajnie lewicowym portalem) była następująca: " Według urzędników magistratu Marsz został rozwiązany z powodu antysemickich okrzyków ("Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę". "Tu jest Polska, a nie Polin!") i odpalonych rac.”

Mam do powyższego trzy uwagi:
1. Z tzw ‘okrzykami’ to można wykręcać dowolnie. Czyli jak się chce. Faktem jest, że nie było transparentów z antysemickimi hasłami . Ani jednego. No cóż...Pozostają zatem antysemickie okrzyki. Ale ich również zabrakło. Chyba że... (c.d. pkt 2)
2. Chyba, że Żydzi identyfikują się (albo są identyfikowani przez wrocławski magistrat) „z czerwoną hołotą”. Przecież nikt na nich imiennie nie wskazał. Czyżby zadziałał tu znany efekt „uderzenia w stół”, a wówczas nożyczki same się odzywają?
3. Dziwi mnie, że lotne brygady lewicy nie wysledziły banera z napisem „Żeby Polska była Polską”. A przecież takowy się tam znajdował. Wszak to szowinizm, ksenofobia, antysemityzm i rasizm – w jednym!!! Jak można było to przegapić!!! Nie dobrze towarzysze hunwejbini, niedobrze. Rozumiem, że byłby pewien problem z Jankiem Pietrzakiem. No tak...Ale ja bym jednak spróbował. Jak długo szowiniści i faszyści mogą bezkarnie panoszyć się z tym hasłem??? Czas najwyższy powtórzyć za autorem naszego stanu wojennego - DOŚĆ!!!Ojczyzna jest zagrożona, Ojczyzna wymaga od was wzmożonej czujności!!!.

CZĘŚĆ druga.
Na szczęście czujności nie zbrakło tzw ZGRANICY. A konkretnie 'niemieckim owczarkom', czyli dziennikarzom z Die Welt. Są niezawodni. Potrafią wywęszyć coś, czego nie ma. No i napisali.

Napisali, że „w Polsce 11 listopada neonaziści wyszli na ulice z hasłami antyżydowskimi.” (zainterweniował już w tej sprawie Ambasador RP).
W związku z tym prasowym skandalem mam na zakończenie już całkiem poważne pytanie kierowane nie do Niemców (bo wiadomo jak z nimi jest) lecz do UE. Pytanie inspirowane ewidentną erupcją ideologi narodowo-socjalistycznej w samych Niemczech, które które cenzurują i pouczają Polskę,zamiast zająć swoimi autentycznymi - rosnącymi w siłę - naziolami.

Pytanie brzmi:
DLACZEGO EUROPA MILCZY i toleruje otwarte kultywowanie nazistowskich tradycji w Niemczech - ojczyznie tej ideologii?
Dlaczego milczą verhofstadty, timmermansy, schulze i inne junckery? Oni, którzy nazywali ubiegłoroczny  Marsz Niepodległości - paradą faszystów? A przecież nie pojawiło się na nim ANI JEDNO hasło odwołujące się do Nazizmu, bądz antysemickie?
Dlaczego milczy Schudrich, J.Daniels, Zw.Gmin Żydowskich oraz Żydowski Instytut Historyczny w W-wie?
Czyli ci wszyscy, którzy tak wyczuleni są na przejawy 'polskiego faszyzmu'?

Dlaczego nie nagłaśniają tego media - od GW po izraelskie i nowojorskie dzienniki?
A jeśli informują, to bez wpadania w histerię. Przeciwnie, łagodzą te skandaliczne 'obyczaje' ,zapewnieniami o pomyślnie zakończonej "demokratyzacji niemieckiego społeczeństwa". Dodajmy, że niemieccy neonaziścii z NPD odbywają podobne przemarsze na pełnym legalu!!!
Natomiast od Polski, lewicowi obrońcy demokracji żądają delegalizacji ONR i nawet kar dla uczestników Marszu (takie postulaty zgłaszano w ub.roku).

Czy można sobie wyobrazić bardziej BEZWSTYDNY i BEZCZELNY przykład podwójnej moralności, hipokryzji, zakłamania i cynizmu???
Obraz może zawierać: 2 osoby, tekst



 

Polecane