Szukaj
Konto

"Kompromitacja Polski". Kto był tłumaczem szefa MON w rozmowach z Hegsethem?

14.02.2025 18:54
Rozmowy pomiędzy Polską a USA
Źródło: fot. MON
Komentarzy: 0
Magdalena Fitas-Czuchnowska, żona pracownika "Gazety Wyborczej" Wojciecha Czuchnowskiego, który dwa dni temu nazwał sekretarza obrony USA Pete'a Hegsetha "przygłupem", dziś była... tłumaczką podczas rozmowy Hegsetha z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem – informuje portal niezalezna.pl. Historyk prof. Sławomir Cenckiewicz mówi o kompromitacji.

Magdalena Fitas-Czuchnowska tłumaczem polskiego szefa MON

Jak informuje serwis niezalezna.pl, Magdalena Fitas-Czuchnowska, żona dziennikarza "Gazety Wyborczej" Wojciecha Czuchnowskiego, pojawiła się na rozmowach z sekretarzem obrony USA Pete’em Hegsethem, pełniąc funkcję tłumacza przy wicepremierze Władysławie Kosiniaku-Kamyszu. Problem w tym, że dwa dni wcześniej jej mąż w mediach społecznościowych nazwał amerykańskiego polityka... "wytatuowanym jak recydywista przygłupem".

Co więcej, Magdalena Fitas-Czuchnowska podała dalej kontrowersyjny wpis męża, co może świadczyć o jej aprobacie dla tych szokujących słów. Zdaniem internautów taki zbieg okoliczności może zostać odebrany jako jawna prowokacja wymierzona w sojusz polsko-amerykański.

Pan wziął dziś na to spotkanie osobę która kilkadziesiąt godzin wcześniej podała agresywny i nienawistny wobec Sekretarza Obrony USA wpis swego męża (Wojciecha Czuchnowskiego)!!! Ona koło Pana usiadła patrząc w oczy Szefowi Pentagonu którego zwyzywała wcześniej na X solidaryzując się ze swoim mężem, ona była Pana tłumaczką! Pan skompromitował Polskę, Pan nas upokorzył wobec najważniejszego sojusznika, Pan kazał znieść jej obecność Szefowi SG WP, Pan powinen złożyć natychmiast dymisję! Pan się nie nadaje na to odpowiedzialne stanowisko! Pan myśli że o tym nikt się nie dowie? Szef Pentagonu już o tym wie! Pan doprowadził do dyplomatycznego skandalu!

- pisze historyk prof. Sławomir Cenckiewicz.

"Zaufana tłumaczka w czasach resetu z Rosją"

Serwis niezalezna.pl zwraca także uwagę na samą postać Magdaleny Fitas-Czuchnowskiej, która wcześniej nosiła nazwisko Fitas-Dukaczewska. Kobieta była bowiem żoną ostatniego szefa Wojskowych Służb Informacyjnych, generała Marka Dukaczewskiego, szkolonego w GRU.

Była też zaufaną tłumaczką w czasach "resetu" z putinowską Rosją - tłumaczyła m.in. rozmowy Putina z Tuskiem 7 i 10 kwietnia 2010 roku

- pisze portal.

Pojawiają się pytania o to, czy dobór tłumaczki dla ważnych gości ze Stanów Zjednoczonych został wcześniej odpowiednio sprawdzony oraz czy taka decyzja nie wpłynie na relacje Polski z USA. Jest to szczególnie ważne, ponieważ Polska intensywnie zabiega o wzmocnienie współpracy i bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, a każde nieporozumienie czy kontrowersja może podważyć zaufanie sojuszników.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.02.2025 18:54
Źródło: niezalezna.pl / X