Dziwne zachowanie Rafała Trzaskowskiego po pytaniu Moniki Rutke [VIDEO]

Dziś kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski odpowiadał na pytania dziennikarzy. Odpowiedział również na pytania dziennikarki Tygodnika Solidarność Moniki Rutke. Po jednym z pytań zachował się w sposób, który można uznać za dziwny
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Tysol.pl

Monika Rutke: Wczoraj dzięki informacjom niezależnych mediów dotarła do nas informacja, że z więzienia został zwolniony - do domu pomocy społecznej - zabójca Marka Rosiaka, Ryszard Cyba. Jeżeli zostanie pan prezydentem, stanie pan przed takimi decyzjami jak wetowanie ustaw. Pana koleżanka z Campusu Polska, imprezy współorganizowanej przez pana i przy pomocy wielu zagranicznych organizacji, czy też z pieniędzy samorządowców... pana koleżanka, pani Maria Ejchert postulowała żeby znieść karę bezwzględnego dożywocia. Czy w świetle takich wydarzeń, o których wczoraj się dowiedzieliśmy, podpisałby pan taką ustawę?

Rafał Trzaskowski: Pani redaktor, ja wiem, że to jest trudne do zrozumienia, ale spróbuję to wytłumaczyć (...) Bywają imprezy tak jak Campus Polska Przyszłości, gdzie po prostu zaprasza się różnych ekspertów, którzy wygłaszają swoje opinię. I to nie jest tak jak w obozie prawicy, że zaprasza się ludzi tylko takich, którzy mają dokładnie taką samą opinię jak prezes Kaczyński, bo jak nie to nigdzie, nikt ich nigdy nie zaprosi. Pojawiają się ludzie, którzy mają swoje opinie. Oczywiście, że ja się ze wszystkimi opiniami, wszystkich prelegentów nie zgadzam. Po to zapraszamy ludzi, żeby wygłaszali pewnego rodzaju opinie, żeby temu towarzyszyła debata. Wracając do tego, nawet nie byłem świadom, że tego typu postulat padł. Ja mam inne zdanie na ten temat. Uważam, że absolutnie powinna zostać kara dożywotniego, bezwzględnego więzienia utrzymana. Natomiast jeżeli mnie pani pyta o tego konkretnego pana, na jakiej podstawie sąd podjął te decyzje, to proszę pytać sądu, bo ja w takie decyzje nie ingeruję. I nigdy nie będę ingerował. I powiem więcej, będę na pewno bardzo uważał, również jeżeli chodzi o proces proces podejmowania tego tego typu decyzji, bo to są zbyt poważne decyzje (...)

Monika Rutke: Po pierwsze pani Maria Ejchert jest wiceministrem sprawiedliwości, więc to nie jest jakiś tam ekspert. Po drugie pan Cyba został zwolniony i nie z powodów psychiatrycznych. Czy będzie pan pytał np. pana ministra Bodnara? Przecież minister Bodnar jest z nominacji Platformy Obywatelskiej szefem departamentu sprawiedliwości.

Rafał Trzaskowski: Ja nie znam dokładnie tej sprawy, przeczytałem dokładnie dzisiaj rano w mediach, że ze względu na choroby psychiczną. Nie znam tej sprawy, więc proszę pytać ministerstwo i rzeczywiście, jeżeli mnie pani pyta, czy jeżeli pojawią się jakiekolwiek tego typu sygnały, niepokojące przypadki, czy jako prezydent będę się tym interesował, jeżeli media zwrócą to na tą moją uwagę? Tak oczywiście, że będę się interesował i będę zadawał pytania. Natomiast nie będę ingerował w konkretne decyzje, bo nie jest od tego prezydent Rzeczpospolitej, żeby ingerować w decyzje wymiaru sprawiedliwości. Natomiast jeżeli się pojawią jakieś wyjątkowo kontrowersyjne kwestie, zawsze można oczywiście pytać w takiej sprawie. Zresztą od tego też są media. Ja nie znam szczegółowo w tej sprawy, proszę pytać ministerstwo sprawiedliwości.

 

Dziwne zachowanie Rafała Trzaskowskiego

Monika Rutke: Pytanie dotyczy tego, o czym pan mówił, czyli zabezpieczenia polsko-niemieckiej granicy. W tej chwili mamy do czynienia z procedurą, którą Niemcy nazywają to Zurückweisung, która polega na tym, że w niemieckim pasie przygranicznym są zatrzymywane osoby m w celu wydalenia. Tylko w tym roku 2024, prawie 9000 nielegalnych imigrantów. Pan mówił o tym zagrożeniu ze Wschodu. Na zachodzie zagrożenie istnieje dokładnie takie samo (...) Wschodnia granica jest lepiej chroniona dzięki temu murowi, który został wybudowany przez Prawo i Sprawiedliwość...

[Tutaj Rafał Trzaskowski zaczął się nerwowo śmiać]

Trzaskowski ze śmiechem: ... To jest prima aprillis pani redaktor? Prawo i Sprawiedliwość wybudowało mur? No ja nie mogę...

Monika Rutke: Czy będzie pan naciskał na to kolegów partyjnych, pana szefa czyli Donalda Tuska i pana ministra Siemoniaka, żeby natychmiast wprowadzić kontrolę po polskiej stronie polsko-niemieckiej granicy? Dlatego, że Niemcy...

[w tym miejscu wyłączono Monice Rutke mikrofon].

Rafał Trzaskowski: Tak pani redaktor, no rozbawiła nas pani wszystkich na prima aprilis, że PiS zabezpieczył granicę. Mam nadzieję, że to zostanie pokazane w waszych mediach. Dziękuję bardzo, natomiast tak, jeżeli będzie taka konieczność, zabezpieczymy również granicę zachodnią...

 

Narracja strony rządowej

Wczoraj Monika Rutke zadawała podobne pytania o granicę ministrowi ds. europejskich Adamowi Szłapce.

- (...) Natomiast to, z czym mamy do czynienia ,z mową o tych o tych o tych cofnięciach, przekroczeniach, no to to jest ewidentna propaganda i dezinformacja. Tego typu proceder się zmniejszył w sposób zasadniczy i wystarczy spojrzeć na dane z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w porównaniu z 2023 do 2024 roku

- zapewniał Szłapka

- Bardzo dziękuję. (Tyle, że - przyp. red.) nie chodzi o readmisję, bo ja rozumiem, że tutaj jest takie zakłamanie, dlatego, że państwo mówią o danych pochodzących z procedury readmisji i o tym mówi dokument MSWIA, readmisji i tych umów dublińskich, czyli rzeczywiście w przypadku tych procedur ta liczba spadła. Natomiast ja mówię o czymś zupełnie innym, czyli o zawróceniach z pasa przygranicznego i to jest zupełnie inna procedura i albo pan sugeruje, że niemiecki rząd, Bundestag też potwierdzał te dane z MSW niemieckiego i dane z policji federalnej, one wszystkie potwierdzają. Olaf Scholz również na swoim Twitterze te dane potwierdził. Więc sugeruje Pan, że tu jest dezinformacja?

- dopytywała Monika Rutke

-  Ja się opieram tylko na danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i na tym co przygotowuje Pan minister Duszczyk.

- uciął minister ds. europejskich Adam Szłapka.

 

"Rząd chwali się danymi, które są dla niego korzystne"

- Rząd kontynuuje restrykcyjną politykę w zakresie readmisji migrantów z Niemiec. Duży spadek w porównaniu z 2023 r. Od I 2025 jest to tylko 19 osób. Nie wykluczamy jednak innych opcji, z wprowadzeniem kontroli granicznych i zastosowania rozwiązania proponowanego przez Austrię.

- podawał ostatnio dane MSWiA na platformie "X" (dawniej Twitter) sekretarz stanu w MSWiA Maciej Duszczyk.

Problem w tym, że nie te dane stanowią największy problem, o czym w licznych artykułach na łamach Tygodnika Solidarnośc i Tysol.pl pisała Aleksandra Fedorska, która ustaliła, ze tylko według oficjalnych danych niemieckicj służb, do Polski zostało przerzuconych tysiące migrantów. a to tylko oficjalne dane. Mało tego, do Polski są cofani na podstawie ich deklaracji o przekroczeniu granicy polsko-białoruskiej, prawdopodobnie nie znając nawet języka dokumentu, który podpisują.

- Szanowni państwo, drodzy widzowie, tak się właśnie robi manipulację w telewizji publicznej (...) Istotnie, jeżeli państwo sięgacie do tzw. "readmisji" to dane, które podał minister Siemoniak, są prawdziwe. To znaczy rzeczywiście w 2023 roku jest to 968 osób, a w 2024 roku jest to 688 osób. Czyli rząd chwali się tymi danymi, które są dla niego korzystne (...) Tymczasem, proszę państwa, i mówi o tym strona niemiecka, dysponuje komunikatem z komendy głównej federalnej policji niemieckiej, z 19 marca, czyli dosłownie sprzed kilku dni, który mówi o innych liczbach dotyczących większego problemu, jakim jest zawracanie osób, które sa traktowane jako osoby, które przeszły z Polski. W 2023 roku tyło to 1705 osób, a w 2024 roku 9369 (...)

- mówił niedawno w neo-TVP Info poseł PiS Błażej Poboży.

- Dziękuję, następne pytanie.

- ruszyła z pomocą ministrowi Szłapce prowadząca konferencję.

 

Zapora na granicy polsko-białoruskiej

Nie wiadomo również co w kwestii zapory na granicy śmieszy Rafała Trzaskowskiego. Zapora została wybudowana podczas operacji hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez białoruskie, a możliwe i rosyjskie służby. Wtedy ugrupowanie Rafała Trzaskowskiego głosowało przeciwko powstaniu zapory, wspomagający przemytników ludzi aktywiści, celebryci, dziennikarze "wiodących mediów" i usłużni samorządowcy rozpętali na tym punkcie histerię.

A ostatni Donald Tusk, w ostatnim czasie "największy z admiratorów obrony granicy z Białorusią" fotografuje się na tle zapory, która według jego wcześniejszych słów "miała nigdy nie powstać".


 

POLECANE
„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy z ostatniej chwili
„To zdrada państwa wobec ludzi w mundurach”. Burza w sieci po zarzutach karnych dla żołnierza broniącego granicy

„Sprawa żołnierza, który otrzymał zarzuty za obronę granicy opisana dziś przez Onet, to skandal państwowy i akt zdrady państwa Tuska wobec ludzi w mundurach” – pisze w mediach społecznościowych były szef MON Mariusz Błaszczak. Sprawa wywołała w piątek prawdziwą burzę, a komunikat wydało Ministerstwo Obrony Narodowej.

GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów Wiadomości
GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wykryciu kawałków szkła w partii jogurtu „Eko jogurt naturalny LUBLANKA”. Konsumenci powinni unikać spożywania produktu, ponieważ może on spowodować uszkodzenia jamy ustnej.

NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto Wiadomości
NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto

Model sztucznej inteligencji, który odnalazł dotąd 360 planet pozasłonecznych (egzoplanet), zaczął analizować dane z kosmicznego obserwatorium TESS – poinformowała NASA.

Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa

Rada nadzorcza KGHM odwołała w piątek prezesa Andrzeja Szydło i delegowała czasowo na to stanowisko Remigiusza Paszkiewicza – podała spółka miedziowa w piątkowym komunikacie.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony z ostatniej chwili
Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony

"Sąd zniósł prokuratorski zakaz zbliżania się do granicy z Niemcami, wprowadzony w sierpniu ub.r. wobec Roberta Bąkiewicza" – informuje na platformie X Dominik Dzierżanowski, współpracownik Roberta Bąkiewicza.

Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców Wiadomości
"Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców

Siedem z 50 przebadanych odmrażaczy i zimowych płynów do spryskiwaczy miało za wysokie stężenie metanolu - poinformował w piątek UOKiK. Dopuszczalne stężenie wynosi 0,6 proc.; przebadane środki miały ponad 3 proc. Większość firm wycofała kwestionowany towar ze sprzedaży.

Ostrzeżenie w woj. zachodniopomorskim. Służby monitorują teren jednej z gmin Wiadomości
Ostrzeżenie w woj. zachodniopomorskim. Służby monitorują teren jednej z gmin

Mieszkańcy gminy Będzino w województwie zachodniopomorskim zostali objęci pilnym ostrzeżeniem. Lokalny samorząd poinformował o możliwej obecności dużego dzikiego kota na terenie jednego z okolicznych kompleksów leśnych i zaapelował o unikanie lasu do odwołania.

Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dni mogą przesądzić o przyszłości Polski 2050. Z nieoficjalnych informacji docierających z partyjnych kuluarów wynika, że bez względu na wynik sobotniego głosowania o przywództwo, ugrupowanie może czekać fala odejść, a nawet faktyczne rozbicie klubu parlamentarnego.

Zełenski zaproszony do Moskwy. Jest odpowiedź prezydenta Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski zaproszony do Moskwy. Jest odpowiedź prezydenta Ukrainy

Kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji wstępnie ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak jego data i miejsce mogą ulec zmianie – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jednocześnie wykluczył możliwość przybycia do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem.

REKLAMA

Dziwne zachowanie Rafała Trzaskowskiego po pytaniu Moniki Rutke [VIDEO]

Dziś kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski odpowiadał na pytania dziennikarzy. Odpowiedział również na pytania dziennikarki Tygodnika Solidarność Moniki Rutke. Po jednym z pytań zachował się w sposób, który można uznać za dziwny
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Tysol.pl

Monika Rutke: Wczoraj dzięki informacjom niezależnych mediów dotarła do nas informacja, że z więzienia został zwolniony - do domu pomocy społecznej - zabójca Marka Rosiaka, Ryszard Cyba. Jeżeli zostanie pan prezydentem, stanie pan przed takimi decyzjami jak wetowanie ustaw. Pana koleżanka z Campusu Polska, imprezy współorganizowanej przez pana i przy pomocy wielu zagranicznych organizacji, czy też z pieniędzy samorządowców... pana koleżanka, pani Maria Ejchert postulowała żeby znieść karę bezwzględnego dożywocia. Czy w świetle takich wydarzeń, o których wczoraj się dowiedzieliśmy, podpisałby pan taką ustawę?

Rafał Trzaskowski: Pani redaktor, ja wiem, że to jest trudne do zrozumienia, ale spróbuję to wytłumaczyć (...) Bywają imprezy tak jak Campus Polska Przyszłości, gdzie po prostu zaprasza się różnych ekspertów, którzy wygłaszają swoje opinię. I to nie jest tak jak w obozie prawicy, że zaprasza się ludzi tylko takich, którzy mają dokładnie taką samą opinię jak prezes Kaczyński, bo jak nie to nigdzie, nikt ich nigdy nie zaprosi. Pojawiają się ludzie, którzy mają swoje opinie. Oczywiście, że ja się ze wszystkimi opiniami, wszystkich prelegentów nie zgadzam. Po to zapraszamy ludzi, żeby wygłaszali pewnego rodzaju opinie, żeby temu towarzyszyła debata. Wracając do tego, nawet nie byłem świadom, że tego typu postulat padł. Ja mam inne zdanie na ten temat. Uważam, że absolutnie powinna zostać kara dożywotniego, bezwzględnego więzienia utrzymana. Natomiast jeżeli mnie pani pyta o tego konkretnego pana, na jakiej podstawie sąd podjął te decyzje, to proszę pytać sądu, bo ja w takie decyzje nie ingeruję. I nigdy nie będę ingerował. I powiem więcej, będę na pewno bardzo uważał, również jeżeli chodzi o proces proces podejmowania tego tego typu decyzji, bo to są zbyt poważne decyzje (...)

Monika Rutke: Po pierwsze pani Maria Ejchert jest wiceministrem sprawiedliwości, więc to nie jest jakiś tam ekspert. Po drugie pan Cyba został zwolniony i nie z powodów psychiatrycznych. Czy będzie pan pytał np. pana ministra Bodnara? Przecież minister Bodnar jest z nominacji Platformy Obywatelskiej szefem departamentu sprawiedliwości.

Rafał Trzaskowski: Ja nie znam dokładnie tej sprawy, przeczytałem dokładnie dzisiaj rano w mediach, że ze względu na choroby psychiczną. Nie znam tej sprawy, więc proszę pytać ministerstwo i rzeczywiście, jeżeli mnie pani pyta, czy jeżeli pojawią się jakiekolwiek tego typu sygnały, niepokojące przypadki, czy jako prezydent będę się tym interesował, jeżeli media zwrócą to na tą moją uwagę? Tak oczywiście, że będę się interesował i będę zadawał pytania. Natomiast nie będę ingerował w konkretne decyzje, bo nie jest od tego prezydent Rzeczpospolitej, żeby ingerować w decyzje wymiaru sprawiedliwości. Natomiast jeżeli się pojawią jakieś wyjątkowo kontrowersyjne kwestie, zawsze można oczywiście pytać w takiej sprawie. Zresztą od tego też są media. Ja nie znam szczegółowo w tej sprawy, proszę pytać ministerstwo sprawiedliwości.

 

Dziwne zachowanie Rafała Trzaskowskiego

Monika Rutke: Pytanie dotyczy tego, o czym pan mówił, czyli zabezpieczenia polsko-niemieckiej granicy. W tej chwili mamy do czynienia z procedurą, którą Niemcy nazywają to Zurückweisung, która polega na tym, że w niemieckim pasie przygranicznym są zatrzymywane osoby m w celu wydalenia. Tylko w tym roku 2024, prawie 9000 nielegalnych imigrantów. Pan mówił o tym zagrożeniu ze Wschodu. Na zachodzie zagrożenie istnieje dokładnie takie samo (...) Wschodnia granica jest lepiej chroniona dzięki temu murowi, który został wybudowany przez Prawo i Sprawiedliwość...

[Tutaj Rafał Trzaskowski zaczął się nerwowo śmiać]

Trzaskowski ze śmiechem: ... To jest prima aprillis pani redaktor? Prawo i Sprawiedliwość wybudowało mur? No ja nie mogę...

Monika Rutke: Czy będzie pan naciskał na to kolegów partyjnych, pana szefa czyli Donalda Tuska i pana ministra Siemoniaka, żeby natychmiast wprowadzić kontrolę po polskiej stronie polsko-niemieckiej granicy? Dlatego, że Niemcy...

[w tym miejscu wyłączono Monice Rutke mikrofon].

Rafał Trzaskowski: Tak pani redaktor, no rozbawiła nas pani wszystkich na prima aprilis, że PiS zabezpieczył granicę. Mam nadzieję, że to zostanie pokazane w waszych mediach. Dziękuję bardzo, natomiast tak, jeżeli będzie taka konieczność, zabezpieczymy również granicę zachodnią...

 

Narracja strony rządowej

Wczoraj Monika Rutke zadawała podobne pytania o granicę ministrowi ds. europejskich Adamowi Szłapce.

- (...) Natomiast to, z czym mamy do czynienia ,z mową o tych o tych o tych cofnięciach, przekroczeniach, no to to jest ewidentna propaganda i dezinformacja. Tego typu proceder się zmniejszył w sposób zasadniczy i wystarczy spojrzeć na dane z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w porównaniu z 2023 do 2024 roku

- zapewniał Szłapka

- Bardzo dziękuję. (Tyle, że - przyp. red.) nie chodzi o readmisję, bo ja rozumiem, że tutaj jest takie zakłamanie, dlatego, że państwo mówią o danych pochodzących z procedury readmisji i o tym mówi dokument MSWIA, readmisji i tych umów dublińskich, czyli rzeczywiście w przypadku tych procedur ta liczba spadła. Natomiast ja mówię o czymś zupełnie innym, czyli o zawróceniach z pasa przygranicznego i to jest zupełnie inna procedura i albo pan sugeruje, że niemiecki rząd, Bundestag też potwierdzał te dane z MSW niemieckiego i dane z policji federalnej, one wszystkie potwierdzają. Olaf Scholz również na swoim Twitterze te dane potwierdził. Więc sugeruje Pan, że tu jest dezinformacja?

- dopytywała Monika Rutke

-  Ja się opieram tylko na danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i na tym co przygotowuje Pan minister Duszczyk.

- uciął minister ds. europejskich Adam Szłapka.

 

"Rząd chwali się danymi, które są dla niego korzystne"

- Rząd kontynuuje restrykcyjną politykę w zakresie readmisji migrantów z Niemiec. Duży spadek w porównaniu z 2023 r. Od I 2025 jest to tylko 19 osób. Nie wykluczamy jednak innych opcji, z wprowadzeniem kontroli granicznych i zastosowania rozwiązania proponowanego przez Austrię.

- podawał ostatnio dane MSWiA na platformie "X" (dawniej Twitter) sekretarz stanu w MSWiA Maciej Duszczyk.

Problem w tym, że nie te dane stanowią największy problem, o czym w licznych artykułach na łamach Tygodnika Solidarnośc i Tysol.pl pisała Aleksandra Fedorska, która ustaliła, ze tylko według oficjalnych danych niemieckicj służb, do Polski zostało przerzuconych tysiące migrantów. a to tylko oficjalne dane. Mało tego, do Polski są cofani na podstawie ich deklaracji o przekroczeniu granicy polsko-białoruskiej, prawdopodobnie nie znając nawet języka dokumentu, który podpisują.

- Szanowni państwo, drodzy widzowie, tak się właśnie robi manipulację w telewizji publicznej (...) Istotnie, jeżeli państwo sięgacie do tzw. "readmisji" to dane, które podał minister Siemoniak, są prawdziwe. To znaczy rzeczywiście w 2023 roku jest to 968 osób, a w 2024 roku jest to 688 osób. Czyli rząd chwali się tymi danymi, które są dla niego korzystne (...) Tymczasem, proszę państwa, i mówi o tym strona niemiecka, dysponuje komunikatem z komendy głównej federalnej policji niemieckiej, z 19 marca, czyli dosłownie sprzed kilku dni, który mówi o innych liczbach dotyczących większego problemu, jakim jest zawracanie osób, które sa traktowane jako osoby, które przeszły z Polski. W 2023 roku tyło to 1705 osób, a w 2024 roku 9369 (...)

- mówił niedawno w neo-TVP Info poseł PiS Błażej Poboży.

- Dziękuję, następne pytanie.

- ruszyła z pomocą ministrowi Szłapce prowadząca konferencję.

 

Zapora na granicy polsko-białoruskiej

Nie wiadomo również co w kwestii zapory na granicy śmieszy Rafała Trzaskowskiego. Zapora została wybudowana podczas operacji hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez białoruskie, a możliwe i rosyjskie służby. Wtedy ugrupowanie Rafała Trzaskowskiego głosowało przeciwko powstaniu zapory, wspomagający przemytników ludzi aktywiści, celebryci, dziennikarze "wiodących mediów" i usłużni samorządowcy rozpętali na tym punkcie histerię.

A ostatni Donald Tusk, w ostatnim czasie "największy z admiratorów obrony granicy z Białorusią" fotografuje się na tle zapory, która według jego wcześniejszych słów "miała nigdy nie powstać".



 

Polecane