Jest reakcja przewodniczącego KRRiT ws. debaty w Końskich wyemitowanej przez TVP

W piątek w Końskich odbyła się debata organizowana przez Telewizję Republika i debata, która miała być zorganizowana przez komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego. W sprawie drugiej debaty pismo do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka skierował szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski.
Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski
Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski / gov.pl

W piątek w Końskich odbyły się dwie debaty - debata o 18.45 organizowana przez Telewizję Republika i debata zaplanowana na godz. 20, która miała być zorganizowana przez komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego.

 

Jest reakcja przewodniczącego KRRiT

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski skierował pismo do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka w sprawie debaty wyemitowanej w ubiegły piątek m.in. przez TVP w likwidacji.

W związku z zastrzeżeniami dotyczącymi „debaty”, która została wyemitowana przez Tele-wizję Polską Spółka Akcyjna w likwidacji w dniu 11 kwietnia 2025 r. w trakcie trwającej kampanii wyborczej na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jako reprezentant organu właściwego w sprawach radiofonii i telewizji, zwracam się do Pana Przewodniczącego, jako reprezentanta Państwowej Komisji Wyborczej, z wnioskiem o zbadanie stanu faktycznego i jednoznaczną ocenę, czy wspomniana „debata” została zorganizowana z naruszeniem przepisów prawa wskazanych przeze mnie w niniejszym piśmie

- stwierdził przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Proszę również Pana Sędziego o podjęcie stosownych działań w celu zagwarantowania przestrzegania prawa wyborczego w toczącej się kampanii wyborczej

- dodał.

Maciej Świrski przedstawił, że przepisy ustawy o Kodeksie wyborczym z 5 stycznia 2011 r. "wskazują zamknięty katalog sposobów prowadzenia kampa-nii wyborczej w programach nadawców radiowych i telewizyjnych".

Przewidują one albo prowadzenie agitacji wyborczej w formie audycji wyborczych (odpłatnych lub nieodpłatnych) albo debatę telewizyjną, którą ma obowiązek przeprowadzić Telewizja Polska Spółka Akcyjna. Innych form zaangażowania nadawców w kampanię wyborczą Kodeks Wyborczy nie przewiduje

- czytamy w piśmie Macieja Świrskiego.

Biorąc pod uwagę charakter audycji, która była emitowana przez Telewizję Polską S.A. w likwidacji w dniu 11 kwietnia 2025 r. w mojej ocenie należy uznać, że miała ona charakter debaty

- stwierdził.

Przypomniał, że zgodnie z art. 120 ust. 1 Kodeksu wyborczego Telewizja Polska "ma obwiązek przeprowadzenia debat pomiędzy kandydatami w wyborach na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej".

Szczegóły tym zakresie określa Rozporządzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 6 lipca 2011 e w sprawie szczegółowych zasad i trybu przeprowadzania debat przez Telewizję Polską Spółkę Akcyjną (zw. dalej Rozporządzeniem). Rozporządzenie to w § 5 stanowi iż: „Telewizja Polska powinna zapewnić równe warunki udziału w debacie każdemu przedstawicielowi lub kandydatowi, o których mowa w § 2, poprzez: umożliwienie, wzięcia udziału w takiej samej liczbie debat;  zapewnienie równego czasu na wypowiedzi w debatach; zapewnienie tej samej godziny rozpoczęcia emisji debat z tolerancją 15 minut; poinformowanie co najmniej na 48 godzin przed emisją debaty przedstawicieli lub kandydatów o terminie i tematach debaty, przeprowadzenie debaty bez udziału publiczności w studiu

- czytamy w piśmie.

Debata wyemitowana przez Telewizję Polską S.A. w likwidacji w dniu 11 kwietnia 2025 r. naruszyła Rozporządzenie m.in.: poprzez naruszenie zasady zagwarantowania równych warunków udziału w debacie każdemu kandydatowi i uniemożliwienie udziału tej debacie wszystkim zarejestrowanym kandydatom na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; poprzez niepoinformowanie co najmniej na 48 godzin przed emisją debaty kandydatów o terminie i tematach debaty; a także poprzez wyemitowanie debaty w terminie niezgodnym z określonym tym przepisie tj. wskazującym, iż debata powinna być wyemitowana w okresie ostatnich dwóch tygodni poprzedzających dzień wyborów

- czytamy dalej.

Natomiast w przypadku uznania przez Państwową Komisję Wyborczą, że wyemitowany przez Telewizję Polską S.A. w likwidacji materiał z dnia 11 kwietnia 2025 r. nie stanowi debaty w rozumieniu art. 120 Kodeksu Wyborczego, należałoby go zaklasyfikować jako agitację wyborczą. Jak zostało wskazane bowiem wyżej Kodeks Wyborczy nie przewiduje innych form zaangażowania nadawców w kampanię wyborczą. Konsekwencją powyższego byłoby naruszenie przez komitet wyborczy rozpowszechniający tę audycję art. 109 § 2 Kodeksu Wyborczego wskazującego, iż: „Materiały wyborcze powinny zawierać wyraźne oznaczenie komitetu wyborczego, od którego pochodzą. Równocześnie to komitet ten powinien ponieść koszty związane z emitowanym wydarzeniem na zasadach określonych w szczególności w art. 119 Kodeksu Wyborczego

- podkreślono.

 

Debata na rynku w Końskich

W piątek na rynku w Końskich (woj. świętokrzyskie) o godz. 18:50 odbyła się zorganizowana przez Telewizję Republika, Telewizję wPolsce24 oraz Telewizję Trwam debata prezydencka. Stawiło się na niej wielu kandydatów, ale zabrakło kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, którego sztab zorganizował własne wydarzenie w hali w Końskich.

W debacie wzięli udział: Krzysztof StanowskiKarol NawrockiSzymon Hołownia, Joanna Senyszyn oraz Marek Jakubiak.

Z kolei debata, która miała być zorganizowana przez sztab Rafała Trzaskowskiego miała odbyć się o godz. 20:00, ale o tej godzinie, w hali w Końskich nie było jeszcze wszystkich kandydatów. Na antenie TVN24 można było ujrzeć napis "Za chwilę debata w Końskich" oraz "Oczekiwanie na debatę w Końskich". Wszystko przez to, że od godz. 18:50 trwała debata prezydencka zorganizowana przez Telewizję Republika, Telewizję wPolsce24 oraz Telewizję Trwam.

Kandydaci, zapytani podczas debaty na rynku w Końskich o to, czy wybiorą się na debatę, która miała być zorganizowana przez sztab Rafała Trzaskowskiego, odparli, że pójdą tam wspólnie. Tak też się stało, co poskutkowało opóźnieniem drugiej debaty o niespełna godzinę.


 

POLECANE
NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod Fundusz, używają logo i próbują wyłudzić dane karty płatniczej. NFZ ostrzega przed fałszywymi mailami o "zwrocie kosztów".

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka

Gęste chmury, opady deszczu ze śniegiem i lokalnie marznący deszcz z gołoledzią – przewiduje w najbliższych dniach IMGW.

Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

REKLAMA

Jest reakcja przewodniczącego KRRiT ws. debaty w Końskich wyemitowanej przez TVP

W piątek w Końskich odbyła się debata organizowana przez Telewizję Republika i debata, która miała być zorganizowana przez komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego. W sprawie drugiej debaty pismo do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka skierował szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski.
Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski
Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski / gov.pl

W piątek w Końskich odbyły się dwie debaty - debata o 18.45 organizowana przez Telewizję Republika i debata zaplanowana na godz. 20, która miała być zorganizowana przez komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego.

 

Jest reakcja przewodniczącego KRRiT

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski skierował pismo do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Sylwestra Marciniaka w sprawie debaty wyemitowanej w ubiegły piątek m.in. przez TVP w likwidacji.

W związku z zastrzeżeniami dotyczącymi „debaty”, która została wyemitowana przez Tele-wizję Polską Spółka Akcyjna w likwidacji w dniu 11 kwietnia 2025 r. w trakcie trwającej kampanii wyborczej na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jako reprezentant organu właściwego w sprawach radiofonii i telewizji, zwracam się do Pana Przewodniczącego, jako reprezentanta Państwowej Komisji Wyborczej, z wnioskiem o zbadanie stanu faktycznego i jednoznaczną ocenę, czy wspomniana „debata” została zorganizowana z naruszeniem przepisów prawa wskazanych przeze mnie w niniejszym piśmie

- stwierdził przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Proszę również Pana Sędziego o podjęcie stosownych działań w celu zagwarantowania przestrzegania prawa wyborczego w toczącej się kampanii wyborczej

- dodał.

Maciej Świrski przedstawił, że przepisy ustawy o Kodeksie wyborczym z 5 stycznia 2011 r. "wskazują zamknięty katalog sposobów prowadzenia kampa-nii wyborczej w programach nadawców radiowych i telewizyjnych".

Przewidują one albo prowadzenie agitacji wyborczej w formie audycji wyborczych (odpłatnych lub nieodpłatnych) albo debatę telewizyjną, którą ma obowiązek przeprowadzić Telewizja Polska Spółka Akcyjna. Innych form zaangażowania nadawców w kampanię wyborczą Kodeks Wyborczy nie przewiduje

- czytamy w piśmie Macieja Świrskiego.

Biorąc pod uwagę charakter audycji, która była emitowana przez Telewizję Polską S.A. w likwidacji w dniu 11 kwietnia 2025 r. w mojej ocenie należy uznać, że miała ona charakter debaty

- stwierdził.

Przypomniał, że zgodnie z art. 120 ust. 1 Kodeksu wyborczego Telewizja Polska "ma obwiązek przeprowadzenia debat pomiędzy kandydatami w wyborach na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej".

Szczegóły tym zakresie określa Rozporządzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 6 lipca 2011 e w sprawie szczegółowych zasad i trybu przeprowadzania debat przez Telewizję Polską Spółkę Akcyjną (zw. dalej Rozporządzeniem). Rozporządzenie to w § 5 stanowi iż: „Telewizja Polska powinna zapewnić równe warunki udziału w debacie każdemu przedstawicielowi lub kandydatowi, o których mowa w § 2, poprzez: umożliwienie, wzięcia udziału w takiej samej liczbie debat;  zapewnienie równego czasu na wypowiedzi w debatach; zapewnienie tej samej godziny rozpoczęcia emisji debat z tolerancją 15 minut; poinformowanie co najmniej na 48 godzin przed emisją debaty przedstawicieli lub kandydatów o terminie i tematach debaty, przeprowadzenie debaty bez udziału publiczności w studiu

- czytamy w piśmie.

Debata wyemitowana przez Telewizję Polską S.A. w likwidacji w dniu 11 kwietnia 2025 r. naruszyła Rozporządzenie m.in.: poprzez naruszenie zasady zagwarantowania równych warunków udziału w debacie każdemu kandydatowi i uniemożliwienie udziału tej debacie wszystkim zarejestrowanym kandydatom na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej; poprzez niepoinformowanie co najmniej na 48 godzin przed emisją debaty kandydatów o terminie i tematach debaty; a także poprzez wyemitowanie debaty w terminie niezgodnym z określonym tym przepisie tj. wskazującym, iż debata powinna być wyemitowana w okresie ostatnich dwóch tygodni poprzedzających dzień wyborów

- czytamy dalej.

Natomiast w przypadku uznania przez Państwową Komisję Wyborczą, że wyemitowany przez Telewizję Polską S.A. w likwidacji materiał z dnia 11 kwietnia 2025 r. nie stanowi debaty w rozumieniu art. 120 Kodeksu Wyborczego, należałoby go zaklasyfikować jako agitację wyborczą. Jak zostało wskazane bowiem wyżej Kodeks Wyborczy nie przewiduje innych form zaangażowania nadawców w kampanię wyborczą. Konsekwencją powyższego byłoby naruszenie przez komitet wyborczy rozpowszechniający tę audycję art. 109 § 2 Kodeksu Wyborczego wskazującego, iż: „Materiały wyborcze powinny zawierać wyraźne oznaczenie komitetu wyborczego, od którego pochodzą. Równocześnie to komitet ten powinien ponieść koszty związane z emitowanym wydarzeniem na zasadach określonych w szczególności w art. 119 Kodeksu Wyborczego

- podkreślono.

 

Debata na rynku w Końskich

W piątek na rynku w Końskich (woj. świętokrzyskie) o godz. 18:50 odbyła się zorganizowana przez Telewizję Republika, Telewizję wPolsce24 oraz Telewizję Trwam debata prezydencka. Stawiło się na niej wielu kandydatów, ale zabrakło kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, którego sztab zorganizował własne wydarzenie w hali w Końskich.

W debacie wzięli udział: Krzysztof StanowskiKarol NawrockiSzymon Hołownia, Joanna Senyszyn oraz Marek Jakubiak.

Z kolei debata, która miała być zorganizowana przez sztab Rafała Trzaskowskiego miała odbyć się o godz. 20:00, ale o tej godzinie, w hali w Końskich nie było jeszcze wszystkich kandydatów. Na antenie TVN24 można było ujrzeć napis "Za chwilę debata w Końskich" oraz "Oczekiwanie na debatę w Końskich". Wszystko przez to, że od godz. 18:50 trwała debata prezydencka zorganizowana przez Telewizję Republika, Telewizję wPolsce24 oraz Telewizję Trwam.

Kandydaci, zapytani podczas debaty na rynku w Końskich o to, czy wybiorą się na debatę, która miała być zorganizowana przez sztab Rafała Trzaskowskiego, odparli, że pójdą tam wspólnie. Tak też się stało, co poskutkowało opóźnieniem drugiej debaty o niespełna godzinę.



 

Polecane