Jarosław Kaczyński: Tylko wtedy stosunki polsko-amerykańskie będą dobre

W środę Jarosław Kaczyński odniósł się do decyzji administracji Donalda Trumpa ws. mikrochipów oraz do kwestii ew. wysłania polskich wojsk na Ukrainę.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć?

  • Jarosław Kaczyński skrytykował pomysł o ewentualnym wysłaniu polskich wojsk na Ukrainę
  • Prezes PiS zwrócił uwagę na różnice między Polską i Kijowem
  • Wskazał też na problemy w relacjach z Ukrainą

 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zamieścił na platformie X wpis dotyczący ostatnich informacji o decyzji administracji Donalda Trumpa w kwestii mikrochipów.

Oczywistą oczywistością jest to, że stosunki polsko-amerykańskie będą bardzo dobre tylko wtedy, gdy prezydentem zostanie Karol Nawrocki, a z czasem, po wyborach, stworzony zostanie rząd Prawa i Sprawiedliwości z ewentualnymi sojusznikami. Pełna mobilizacja

- napisał Jarosław Kaczyński.

Do zwycięstwa Karol Nawrocki

- dodał prezes PiS.

 

Reakcja Jarosława Kaczyńskiego ws. ewentualnego wysłania polskich wojsk na Ukrainę

Z kolei podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński odniósł się w ten sposób na konferencji prasowej do wypowiedzi specjalnego wysłannika USA ds. Ukrainy gen. Keitha Kellogga, który powiedział we wtorek w telewizji Fox Business, że wśród rozważanych rozwiązań wojny w Ukrainie jest umieszczenie europejskich sił na zachód od Dniepru z udziałem czterech europejskich krajów, w tym Polski.

My uważamy, że w tej chwili, wobec całkowitego braku poparcia społecznego dla takiej decyzji i wobec realnego kształtu stosunków polsko-ukraińskich, tego rodzaju decyzja nie ma żadnego uzasadnienia i żadnych podstaw

- powiedział szef PiS. Jak dodał, podjęcie takiej decyzji wymaga zgody ze strony prezydenta. 

Chcemy zapewnić, że nasz kandydat, jeśli zostanie prezydentem, to się na to nie zgodzi

- podkreślił Jarosław Kaczyński.

Kaczyński zwracał jednocześnie uwagę na różnice zdań pomiędzy Polską a Ukrainą m.in. w kwestii Wołynia, a także spraw gospodarczych, m.in. tego, że "my nie mamy brać udziału w odbudowie Ukrainy, a powinniśmy brać udział". Szef PiS ocenił, że mamy podstawy do "uzyskania pewnej wzajemności" w relacjach polsko-ukraińskich.

Tej wzajemności w tej chwili nie ma i w związku z tym trzeba podejmować decyzję w ramach tych realiów, które są. W ramach tych realiów, my podstawy dla decyzji tak daleko idącej po prostu nie widzimy

- mówił Kaczyński.

 

Sukces Karola Nawrockiego

Obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki ogłosił w mediach społecznościowych, że udało mu się podczas rozmowy z Donaldem Trumpem przekonać go do zmiany decyzji ws. ograniczenia eksportu do Polski chipów wysokiej technologii, potrzebnych w rozwoju technologii AI.

Krytyczna decyzja Departamentu Handlu USA. Podczas mojej niedawnej wizyty w Waszyngtonie nalegałem na wysokich rangą urzędników Białego Domu i liderów Kongresu, aby cofnęli zasady prezydenta Bidena dotyczące dyfuzji AI. Dziękuję Donaldowi Trumpowi za pomoc w przywróceniu zaufania w stosunkach USA–Polska. Kluczowy krok w kierunku wzmocnienia innowacyjności sojuszniczej i roli Polski w gospodarce opartej na AI

– pisze Karol Nawrocki, publikując dokument Departamentu Handlu USA.

O podnoszeniu sprawy ograniczeń na eksport chipów w rozmowach z administracją Trumpa Karol Nawrocki mówił jeszcze podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie.

Departament Handlu (DOC) zainicjował dziś uchylenie przepisów administracji Bidena dotyczących dyfuzji sztucznej inteligencji (AI Diffusion Rule), ogłaszając jednocześnie dodatkowe kroki mające na celu wzmocnienie kontroli eksportu półprzewodników na całym świecie

– czytamy w dokumencie.

 

Decyzja administracji Bidena

Na podstawie decyzji administracji prezydenta Joe Bidena Polska została w styczniu objęta restrykcjami w imporcie najnowszych chipów NVIDIA. Ograniczeniom nie poddano 18 krajów, określonych w dokumentach Departamentu Stanu jako kluczowi sojusznicy USA. Polska nie załapała się na tę listę.

Wydźwięk tego dokumentu jest jednoznaczny – żółte kraje [gdzie wskazano m.in. Polskę – red.] powinny zapomnieć o rozwoju własnej superinteligencji. A limity mają im wystarczyć tylko do zwykłych zastosowań AI. (…) Żałuje, że ten wpis jest tak negatywny, ale ja osobiście nie rozumiem jak w tej całej konfiguracji geopolitycznej znaleźliśmy się w drugiej kategorii państw

– pisał na platformie X ekspert zajmujący się sztuczną inteligencją prof. Piotr Sankowski

AI jest dla zarządu, dla Pana Panie Areczku tylko rynek zbytu dla naszych rozwiązań. Niemcy, Francja, Włochy czy Hiszpania mogą nakupić sprzętu do trenowania AI, Polska może kupić tyle, ile pozwoli US Wielki brat. Tak oto wepchnięto nas do drugiej ligi nowoczesnych technologii. To tak jakby kiedyś wprowadzono nam embargo na stal. Przerażające, ze te informacje się potwierdziły

– komentowała dziennikarka "Dziennika Gazety Prawnej" Anna Wittenberg.

Brukselski serwis Politico stwierdzał, że "Polska może być najbardziej znaczącą ofiarą" decyzji USA.

 

Jest oświadczenie NVIDIA

W związku z powyższym firma NVIDIA opublikowała oświadczenie. W komunikacie podkreślono, że "przez dziesięciolecia przywództwo w ekosystemach komputerowych i oprogramowania było kamieniem węgielnym amerykańskiej siły i wpływów na całym świecie". 

Rząd federalny mądrze powstrzymał się od dyktowania projektowania, marketingu i sprzedaży popularnych komputerów i oprogramowania – kluczowych czynników innowacji i wzrostu gospodarczego. Pierwsza administracja Trumpa położyła podwaliny pod obecną siłę i sukces Ameryki w dziedzinie AI, wspierając środowisko, w którym przemysł amerykański mógł konkurować i wygrywać dzięki zasługom bez narażania bezpieczeństwa narodowego. W rezultacie główny nurt AI stał się integralną częścią każdej nowej aplikacji, napędzając wzrost gospodarczy, promując interesy USA i zapewniając amerykańskie przywództwo w najnowocześniejszej technologii. Obecnie firmy, startupy i uniwersytety na całym świecie wykorzystują główny nurt AI, aby rozwijać opiekę zdrowotną, rolnictwo, produkcję, edukację i niezliczone inne dziedziny, napędzając wzrost gospodarczy i uwalniając potencjał narodów. Zbudowana na amerykańskiej technologii, adopcja AI na całym świecie napędza wzrost i możliwości dla branż w kraju i za granicą

– wskazywała NVIDIA. 

W dalszej części oświadczenia podkreślono, że "ten globalny postęp jest teraz zagrożony", gdyż "administracja Bidena stara się teraz ograniczyć dostęp do popularnych aplikacji komputerowych za pomocą bezprecedensowej i błędnej zasady «AI Diffusion», która grozi wykolejeniem innowacji i wzrostu gospodarczego na całym świecie".

Pod koniec urzędowania administracja Bidena stara się podważyć przywództwo Ameryki za pomocą ponad 200-stronicowego bagna regulacyjnego, opracowanego w tajemnicy i bez odpowiedniej kontroli ustawodawczej. To daleko idące przekroczenie uprawnień narzuciłoby biurokratyczną kontrolę nad tym, w jaki sposób wiodące amerykańskie półprzewodniki, komputery, systemy, a nawet oprogramowanie są projektowane i sprzedawane na całym świecie. A próbując manipulować wynikami rynkowymi i tłumić konkurencję – siłę napędową innowacji – nowa zasada administracji Bidena grozi zmarnowaniem ciężko wywalczonej przewagi technologicznej Ameryki

– komentowała NVIDIA.

W dalszej części oświadczenia podkreślano, że "choć te zasady są ukryte pod płaszczykiem «antychińskich» działań, nie przyczynią się w żaden sposób do poprawy bezpieczeństwa USA". 

Nowe zasady kontrolowałyby technologię na całym świecie, w tym technologię, która jest już szeroko dostępna w popularnych komputerach do gier i sprzęcie konsumenckim. Zamiast złagodzić jakiekolwiek zagrożenie, nowe zasady Bidena jedynie osłabią globalną konkurencyjność Ameryki, podważając innowacyjność, która zapewniła USA przewagę

– wskazuje korporacja i dodaje, że "chociaż zasady nie będą egzekwowane przez 120 dni, już teraz podważają interesy USA". 

 

 


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Tylko wtedy stosunki polsko-amerykańskie będą dobre

W środę Jarosław Kaczyński odniósł się do decyzji administracji Donalda Trumpa ws. mikrochipów oraz do kwestii ew. wysłania polskich wojsk na Ukrainę.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć?

  • Jarosław Kaczyński skrytykował pomysł o ewentualnym wysłaniu polskich wojsk na Ukrainę
  • Prezes PiS zwrócił uwagę na różnice między Polską i Kijowem
  • Wskazał też na problemy w relacjach z Ukrainą

 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zamieścił na platformie X wpis dotyczący ostatnich informacji o decyzji administracji Donalda Trumpa w kwestii mikrochipów.

Oczywistą oczywistością jest to, że stosunki polsko-amerykańskie będą bardzo dobre tylko wtedy, gdy prezydentem zostanie Karol Nawrocki, a z czasem, po wyborach, stworzony zostanie rząd Prawa i Sprawiedliwości z ewentualnymi sojusznikami. Pełna mobilizacja

- napisał Jarosław Kaczyński.

Do zwycięstwa Karol Nawrocki

- dodał prezes PiS.

 

Reakcja Jarosława Kaczyńskiego ws. ewentualnego wysłania polskich wojsk na Ukrainę

Z kolei podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński odniósł się w ten sposób na konferencji prasowej do wypowiedzi specjalnego wysłannika USA ds. Ukrainy gen. Keitha Kellogga, który powiedział we wtorek w telewizji Fox Business, że wśród rozważanych rozwiązań wojny w Ukrainie jest umieszczenie europejskich sił na zachód od Dniepru z udziałem czterech europejskich krajów, w tym Polski.

My uważamy, że w tej chwili, wobec całkowitego braku poparcia społecznego dla takiej decyzji i wobec realnego kształtu stosunków polsko-ukraińskich, tego rodzaju decyzja nie ma żadnego uzasadnienia i żadnych podstaw

- powiedział szef PiS. Jak dodał, podjęcie takiej decyzji wymaga zgody ze strony prezydenta. 

Chcemy zapewnić, że nasz kandydat, jeśli zostanie prezydentem, to się na to nie zgodzi

- podkreślił Jarosław Kaczyński.

Kaczyński zwracał jednocześnie uwagę na różnice zdań pomiędzy Polską a Ukrainą m.in. w kwestii Wołynia, a także spraw gospodarczych, m.in. tego, że "my nie mamy brać udziału w odbudowie Ukrainy, a powinniśmy brać udział". Szef PiS ocenił, że mamy podstawy do "uzyskania pewnej wzajemności" w relacjach polsko-ukraińskich.

Tej wzajemności w tej chwili nie ma i w związku z tym trzeba podejmować decyzję w ramach tych realiów, które są. W ramach tych realiów, my podstawy dla decyzji tak daleko idącej po prostu nie widzimy

- mówił Kaczyński.

 

Sukces Karola Nawrockiego

Obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki ogłosił w mediach społecznościowych, że udało mu się podczas rozmowy z Donaldem Trumpem przekonać go do zmiany decyzji ws. ograniczenia eksportu do Polski chipów wysokiej technologii, potrzebnych w rozwoju technologii AI.

Krytyczna decyzja Departamentu Handlu USA. Podczas mojej niedawnej wizyty w Waszyngtonie nalegałem na wysokich rangą urzędników Białego Domu i liderów Kongresu, aby cofnęli zasady prezydenta Bidena dotyczące dyfuzji AI. Dziękuję Donaldowi Trumpowi za pomoc w przywróceniu zaufania w stosunkach USA–Polska. Kluczowy krok w kierunku wzmocnienia innowacyjności sojuszniczej i roli Polski w gospodarce opartej na AI

– pisze Karol Nawrocki, publikując dokument Departamentu Handlu USA.

O podnoszeniu sprawy ograniczeń na eksport chipów w rozmowach z administracją Trumpa Karol Nawrocki mówił jeszcze podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie.

Departament Handlu (DOC) zainicjował dziś uchylenie przepisów administracji Bidena dotyczących dyfuzji sztucznej inteligencji (AI Diffusion Rule), ogłaszając jednocześnie dodatkowe kroki mające na celu wzmocnienie kontroli eksportu półprzewodników na całym świecie

– czytamy w dokumencie.

 

Decyzja administracji Bidena

Na podstawie decyzji administracji prezydenta Joe Bidena Polska została w styczniu objęta restrykcjami w imporcie najnowszych chipów NVIDIA. Ograniczeniom nie poddano 18 krajów, określonych w dokumentach Departamentu Stanu jako kluczowi sojusznicy USA. Polska nie załapała się na tę listę.

Wydźwięk tego dokumentu jest jednoznaczny – żółte kraje [gdzie wskazano m.in. Polskę – red.] powinny zapomnieć o rozwoju własnej superinteligencji. A limity mają im wystarczyć tylko do zwykłych zastosowań AI. (…) Żałuje, że ten wpis jest tak negatywny, ale ja osobiście nie rozumiem jak w tej całej konfiguracji geopolitycznej znaleźliśmy się w drugiej kategorii państw

– pisał na platformie X ekspert zajmujący się sztuczną inteligencją prof. Piotr Sankowski

AI jest dla zarządu, dla Pana Panie Areczku tylko rynek zbytu dla naszych rozwiązań. Niemcy, Francja, Włochy czy Hiszpania mogą nakupić sprzętu do trenowania AI, Polska może kupić tyle, ile pozwoli US Wielki brat. Tak oto wepchnięto nas do drugiej ligi nowoczesnych technologii. To tak jakby kiedyś wprowadzono nam embargo na stal. Przerażające, ze te informacje się potwierdziły

– komentowała dziennikarka "Dziennika Gazety Prawnej" Anna Wittenberg.

Brukselski serwis Politico stwierdzał, że "Polska może być najbardziej znaczącą ofiarą" decyzji USA.

 

Jest oświadczenie NVIDIA

W związku z powyższym firma NVIDIA opublikowała oświadczenie. W komunikacie podkreślono, że "przez dziesięciolecia przywództwo w ekosystemach komputerowych i oprogramowania było kamieniem węgielnym amerykańskiej siły i wpływów na całym świecie". 

Rząd federalny mądrze powstrzymał się od dyktowania projektowania, marketingu i sprzedaży popularnych komputerów i oprogramowania – kluczowych czynników innowacji i wzrostu gospodarczego. Pierwsza administracja Trumpa położyła podwaliny pod obecną siłę i sukces Ameryki w dziedzinie AI, wspierając środowisko, w którym przemysł amerykański mógł konkurować i wygrywać dzięki zasługom bez narażania bezpieczeństwa narodowego. W rezultacie główny nurt AI stał się integralną częścią każdej nowej aplikacji, napędzając wzrost gospodarczy, promując interesy USA i zapewniając amerykańskie przywództwo w najnowocześniejszej technologii. Obecnie firmy, startupy i uniwersytety na całym świecie wykorzystują główny nurt AI, aby rozwijać opiekę zdrowotną, rolnictwo, produkcję, edukację i niezliczone inne dziedziny, napędzając wzrost gospodarczy i uwalniając potencjał narodów. Zbudowana na amerykańskiej technologii, adopcja AI na całym świecie napędza wzrost i możliwości dla branż w kraju i za granicą

– wskazywała NVIDIA. 

W dalszej części oświadczenia podkreślono, że "ten globalny postęp jest teraz zagrożony", gdyż "administracja Bidena stara się teraz ograniczyć dostęp do popularnych aplikacji komputerowych za pomocą bezprecedensowej i błędnej zasady «AI Diffusion», która grozi wykolejeniem innowacji i wzrostu gospodarczego na całym świecie".

Pod koniec urzędowania administracja Bidena stara się podważyć przywództwo Ameryki za pomocą ponad 200-stronicowego bagna regulacyjnego, opracowanego w tajemnicy i bez odpowiedniej kontroli ustawodawczej. To daleko idące przekroczenie uprawnień narzuciłoby biurokratyczną kontrolę nad tym, w jaki sposób wiodące amerykańskie półprzewodniki, komputery, systemy, a nawet oprogramowanie są projektowane i sprzedawane na całym świecie. A próbując manipulować wynikami rynkowymi i tłumić konkurencję – siłę napędową innowacji – nowa zasada administracji Bidena grozi zmarnowaniem ciężko wywalczonej przewagi technologicznej Ameryki

– komentowała NVIDIA.

W dalszej części oświadczenia podkreślano, że "choć te zasady są ukryte pod płaszczykiem «antychińskich» działań, nie przyczynią się w żaden sposób do poprawy bezpieczeństwa USA". 

Nowe zasady kontrolowałyby technologię na całym świecie, w tym technologię, która jest już szeroko dostępna w popularnych komputerach do gier i sprzęcie konsumenckim. Zamiast złagodzić jakiekolwiek zagrożenie, nowe zasady Bidena jedynie osłabią globalną konkurencyjność Ameryki, podważając innowacyjność, która zapewniła USA przewagę

– wskazuje korporacja i dodaje, że "chociaż zasady nie będą egzekwowane przez 120 dni, już teraz podważają interesy USA". 

 

 



 

Polecane