Podrzucani przez Niemców migranci otrzymają ulotki z adresami biur posłów Platformy

"Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu w przyszłym tygodniu opracuje ulotki w językach arabskim, somalijskim, angielskim skierowane do migrantów na granicach" – przekazał poseł Dariusz Matecki. Na ulotkach mają się także znaleźć adresy biur posłów PO.
Imigranci, zdjęcie poglądowe
Imigranci, zdjęcie poglądowe / fot. X / @DariuszMatecki

Co musisz wiedzieć?

  • Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zamierza opracować ulotki w kilku językach dla imigrantów.
  • Na ulotkach mają znajdować się adresy do biur posłów Platformy.
  • Dariusz Matecki przekazał, że ulotki będą rozdawane m.in. wśród ekip Ruchu Obrony Granic.

 

Ulotki dla imigrantów

Poseł Dariusz Matecki poinformował na platformie X, że Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu opracuje ulotki w kilku językach, które zostaną następnie skierowane do migrantów.

Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu w przyszłym tygodniu opracuje ulotki w językach arabskim, somalijskim, angielskim skierowane do migrantów na granicach i w polskich miastach

– poinformował Dariusz Matecki. 

Polityk poinformował także, że w ulotkach znajdą się informacje dotyczące tego, że "polskie społeczeństwo ich tutaj nie chce, że nie są u nas mile widziani z wszelkimi tego konsekwencjami".

Jako miejsca, w których mogą uzyskać tymczasową pomoc, może nocleg – wskazane będą adresy biur poselskich polityków KO, którzy odpowiadają dzisiaj za przyzwolenie na masową migrację i akceptację wszystkich migrantów, których podrzucają nam Niemcy. Ulotki wydrukujemy i będziemy dystrybuować wśród ekip Ruchu Ochrony Granic, ale również wśród niezależnych patroli obywatelskich, a jest ich coraz więcej. Na Pomorze Zachodnie będą zjeżdżać ekipy z całego kraju 

– zaznaczył poseł PiS.

 

Matecki interweniował w sprawie grupy imigrantów w Szczecinie

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu w czwartek szczeciński poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki opisywał w swoich mediach społecznościowych sprawę grupy cudzoziemców, która miała pojawić się w czwartek wieczorem przy ul. Mickiewicza 138 w Szczecinie. Według jego relacji w tym miejscu przebywało kilkanaście osób pochodzących z Somalii.

Matecki przekazał, że cudzoziemcy nie porozumiewali się po angielsku i mieli przy sobie dokumenty, które sugerowały, że niedawno przyjechali do Polski. Na miejsce wezwana została policja, która – jak twierdzi Matecki – wylegitymowała grupę i po spisaniu danych nie podjęła dalszych działań.

 

Policja: Cudzoziemcom została udzielona pomoc

Do całej sprawy odniosła się w niedzielę na platformie X Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie, która przekazała, że "podjęła interwencję w związku z przebywającą grupą cudzoziemców w centrum miasta".

Żadna z tych osób nie popełniła wykroczenia oraz przestępstwa. W sprawę zaangażowała się także Straż Graniczna, która poinformowała nas, że osoby te przebywają legalnie na terenie Polski. Dzisiaj SG przewiozła wyżej wymienione osoby do ośrodka, gdzie została udzielona im pomoc. Sytuacja ta była na bieżąco monitorowana przez policjantów. Prosimy o nieeskalowanie napięć wśród społeczeństwa i nie powielanie niesprawdzonych oraz nierzetelnych informacji

– czytamy we wpisie policji.

Matecki pyta policję

Matecki odpowiedział na wpis KWP w Szczecinie pytaniem: "Ale wszyscy widzieli ich dokumenty. Na jakiej podstawie ich pobyt w Polsce jest legalny?".

"Skoro rzekomo przekroczyli polsko-niemiecką granicę i dlatego Niemcy ich cofnęli, a nie byli nigdy notowani w żadnym rejestrze w Polsce, to jak się znaleźli w Polsce? Na bocianach przelecieli?" – dodał.

 

Niemiecka polityka migracyjna

Niemcy przywróciły kontrolę graniczną na wszystkich przejściach we wrześniu zeszłego roku. Jednak już wcześniej zaczęli zawracać do Polski obcokrajowców, co do których sami uznali, że przekroczyli nielegalnie granicę na Odrze i Nysie. W ciągu kilkunastu miesięcy do Polski trafiło w ten sposób ponad 10 tys. migrantów, o czym poinformowała oficjalnie niemiecka Policja Federalna

Na przejściach granicznych z Polską, przy bierności polskich służb, regularnie przewożeni są cudzoziemcy pozbawieni dokumentów. Obcokrajowcy zatrzymywani są przez niemieckie służby nie tylko w pasie granicznym, ale i w głębi kraju. 

 

 


 

POLECANE
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

REKLAMA

Podrzucani przez Niemców migranci otrzymają ulotki z adresami biur posłów Platformy

"Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu w przyszłym tygodniu opracuje ulotki w językach arabskim, somalijskim, angielskim skierowane do migrantów na granicach" – przekazał poseł Dariusz Matecki. Na ulotkach mają się także znaleźć adresy biur posłów PO.
Imigranci, zdjęcie poglądowe
Imigranci, zdjęcie poglądowe / fot. X / @DariuszMatecki

Co musisz wiedzieć?

  • Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zamierza opracować ulotki w kilku językach dla imigrantów.
  • Na ulotkach mają znajdować się adresy do biur posłów Platformy.
  • Dariusz Matecki przekazał, że ulotki będą rozdawane m.in. wśród ekip Ruchu Obrony Granic.

 

Ulotki dla imigrantów

Poseł Dariusz Matecki poinformował na platformie X, że Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu opracuje ulotki w kilku językach, które zostaną następnie skierowane do migrantów.

Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu w przyszłym tygodniu opracuje ulotki w językach arabskim, somalijskim, angielskim skierowane do migrantów na granicach i w polskich miastach

– poinformował Dariusz Matecki. 

Polityk poinformował także, że w ulotkach znajdą się informacje dotyczące tego, że "polskie społeczeństwo ich tutaj nie chce, że nie są u nas mile widziani z wszelkimi tego konsekwencjami".

Jako miejsca, w których mogą uzyskać tymczasową pomoc, może nocleg – wskazane będą adresy biur poselskich polityków KO, którzy odpowiadają dzisiaj za przyzwolenie na masową migrację i akceptację wszystkich migrantów, których podrzucają nam Niemcy. Ulotki wydrukujemy i będziemy dystrybuować wśród ekip Ruchu Ochrony Granic, ale również wśród niezależnych patroli obywatelskich, a jest ich coraz więcej. Na Pomorze Zachodnie będą zjeżdżać ekipy z całego kraju 

– zaznaczył poseł PiS.

 

Matecki interweniował w sprawie grupy imigrantów w Szczecinie

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu w czwartek szczeciński poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki opisywał w swoich mediach społecznościowych sprawę grupy cudzoziemców, która miała pojawić się w czwartek wieczorem przy ul. Mickiewicza 138 w Szczecinie. Według jego relacji w tym miejscu przebywało kilkanaście osób pochodzących z Somalii.

Matecki przekazał, że cudzoziemcy nie porozumiewali się po angielsku i mieli przy sobie dokumenty, które sugerowały, że niedawno przyjechali do Polski. Na miejsce wezwana została policja, która – jak twierdzi Matecki – wylegitymowała grupę i po spisaniu danych nie podjęła dalszych działań.

 

Policja: Cudzoziemcom została udzielona pomoc

Do całej sprawy odniosła się w niedzielę na platformie X Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie, która przekazała, że "podjęła interwencję w związku z przebywającą grupą cudzoziemców w centrum miasta".

Żadna z tych osób nie popełniła wykroczenia oraz przestępstwa. W sprawę zaangażowała się także Straż Graniczna, która poinformowała nas, że osoby te przebywają legalnie na terenie Polski. Dzisiaj SG przewiozła wyżej wymienione osoby do ośrodka, gdzie została udzielona im pomoc. Sytuacja ta była na bieżąco monitorowana przez policjantów. Prosimy o nieeskalowanie napięć wśród społeczeństwa i nie powielanie niesprawdzonych oraz nierzetelnych informacji

– czytamy we wpisie policji.

Matecki pyta policję

Matecki odpowiedział na wpis KWP w Szczecinie pytaniem: "Ale wszyscy widzieli ich dokumenty. Na jakiej podstawie ich pobyt w Polsce jest legalny?".

"Skoro rzekomo przekroczyli polsko-niemiecką granicę i dlatego Niemcy ich cofnęli, a nie byli nigdy notowani w żadnym rejestrze w Polsce, to jak się znaleźli w Polsce? Na bocianach przelecieli?" – dodał.

 

Niemiecka polityka migracyjna

Niemcy przywróciły kontrolę graniczną na wszystkich przejściach we wrześniu zeszłego roku. Jednak już wcześniej zaczęli zawracać do Polski obcokrajowców, co do których sami uznali, że przekroczyli nielegalnie granicę na Odrze i Nysie. W ciągu kilkunastu miesięcy do Polski trafiło w ten sposób ponad 10 tys. migrantów, o czym poinformowała oficjalnie niemiecka Policja Federalna

Na przejściach granicznych z Polską, przy bierności polskich służb, regularnie przewożeni są cudzoziemcy pozbawieni dokumentów. Obcokrajowcy zatrzymywani są przez niemieckie służby nie tylko w pasie granicznym, ale i w głębi kraju. 

 

 



 

Polecane