Andrzej Duda zdradza nam, czy chce być premierem

– To nie jest tak, że po prezydenturze trzeba odejść z czynnej polityki i żadnej funkcji pełnić już nie można – powiedział Andrzej Duda w rozmowie z Rafałem Wosiem.
Rafał Woś i Andrzej Duda
Rafał Woś i Andrzej Duda / fot. screen yt/tysol.pl

Co musisz wiedzieć?

  • W dniach 2–4 września w Karpaczu odbywa się XXXIV Forum Ekonomiczne.
  • Fundacja Promocji Solidarności została partnerem instytucjonalnym wydarzenia.
  • Podczas Forum Ekonomicznego Rafał Woś, zastępca przewodniczącego "Tygodnika Solidarność", rozmawiał w naszym studiu z byłym prezydentem Andrzejem Dudą. 

 

"Karol Nawrocki szedł tą samą linią co ja"

Rozmowa toczyła się m.in. wokół niedawnych wyborów prezydenckich oraz zakończenia prezydentury przez Andrzeja Dudę. 

Bardzo się cieszę, że kandydat tego samego obozu politycznego, a więc kandydat, można powiedzieć Zjednoczonej Prawicy, wygrał teraz wybory. Cieszę się nie tylko dlatego, że bardzo go cenię, osobiście lubię i wspierałem Karola Nawrockiego

– powiedział Andrzej Duda Rafałowi Wosiowi.

Cieszę się także dlatego, że to, że ponad 10 milionów wyborców znowu udzieliło poparcia kandydatowi reprezentującemu tę samą stronę sceny politycznej, z którego ja się wywodziłem, jest dla mnie pozytywną recenzją mojego działania przez ostatnie 10 lat, również z tego, w jaki sposób ja realizowałem to wielkie zadanie, jakim jest stanie na straży bezpieczeństwa Rzeczypospolitej w wielu obszarach, reprezentowanie Rzeczypospolitej na zewnątrz, prowadzenie tych bieżących polskich spraw z jak największym położeniem nacisku na to, żeby to było jak najbliżej ludzi. Karol Nawrocki szedł tą samą linią, w podobny sposób prowadził kampanię i jest dla mnie osobistą satysfakcją, że wyborcy zaufali również jemu

– zaznaczył.

 

"To nie jest tak, że po prezydenturze trzeba odejść z czynnej polityki"

Panowie rozmawiali jednak przede wszystkim o przyszłości po prezydenturze. 

To jest z jednej strony wyzwanie po 10 latach wracać do takiego normalnego życia. Niektórzy uważają, że do takiego życia nie da się do końca wrócić. Nie wiem, to czas pokaże. Natomiast wyjście spod tego olbrzymiego brzemienia odpowiedzialności za sprawy państwowe, jak również i zmniejszenie poziomu ochrony i sztywnych okowów, w których operuje na co dzień prezydent Rzeczypospolitej, to jest na pewno ulga

– powiedział Andrzej Duda. 

To nie jest tak, że po prezydenturze trzeba odejść z czynnej polityki i żadnej funkcji pełnić już nie można. Jest kwestią dyskusyjną, czy można wziąć udział znowu w wyborach. Czy to licuje z godnością kogoś, kto wygrał te ogólnokrajowe wybory i kiedyś sprawował przez lata urząd prezydenta Rzeczypospolitej akurat jest wątpliwe. Ale urząd premiera w Polsce od strony kompetencyjnej na pewno ma spektrum kompetencji szersze niż urząd prezydenta. To jest swoiste wyzwanie.

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy:


 

POLECANE
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

REKLAMA

Andrzej Duda zdradza nam, czy chce być premierem

– To nie jest tak, że po prezydenturze trzeba odejść z czynnej polityki i żadnej funkcji pełnić już nie można – powiedział Andrzej Duda w rozmowie z Rafałem Wosiem.
Rafał Woś i Andrzej Duda
Rafał Woś i Andrzej Duda / fot. screen yt/tysol.pl

Co musisz wiedzieć?

  • W dniach 2–4 września w Karpaczu odbywa się XXXIV Forum Ekonomiczne.
  • Fundacja Promocji Solidarności została partnerem instytucjonalnym wydarzenia.
  • Podczas Forum Ekonomicznego Rafał Woś, zastępca przewodniczącego "Tygodnika Solidarność", rozmawiał w naszym studiu z byłym prezydentem Andrzejem Dudą. 

 

"Karol Nawrocki szedł tą samą linią co ja"

Rozmowa toczyła się m.in. wokół niedawnych wyborów prezydenckich oraz zakończenia prezydentury przez Andrzeja Dudę. 

Bardzo się cieszę, że kandydat tego samego obozu politycznego, a więc kandydat, można powiedzieć Zjednoczonej Prawicy, wygrał teraz wybory. Cieszę się nie tylko dlatego, że bardzo go cenię, osobiście lubię i wspierałem Karola Nawrockiego

– powiedział Andrzej Duda Rafałowi Wosiowi.

Cieszę się także dlatego, że to, że ponad 10 milionów wyborców znowu udzieliło poparcia kandydatowi reprezentującemu tę samą stronę sceny politycznej, z którego ja się wywodziłem, jest dla mnie pozytywną recenzją mojego działania przez ostatnie 10 lat, również z tego, w jaki sposób ja realizowałem to wielkie zadanie, jakim jest stanie na straży bezpieczeństwa Rzeczypospolitej w wielu obszarach, reprezentowanie Rzeczypospolitej na zewnątrz, prowadzenie tych bieżących polskich spraw z jak największym położeniem nacisku na to, żeby to było jak najbliżej ludzi. Karol Nawrocki szedł tą samą linią, w podobny sposób prowadził kampanię i jest dla mnie osobistą satysfakcją, że wyborcy zaufali również jemu

– zaznaczył.

 

"To nie jest tak, że po prezydenturze trzeba odejść z czynnej polityki"

Panowie rozmawiali jednak przede wszystkim o przyszłości po prezydenturze. 

To jest z jednej strony wyzwanie po 10 latach wracać do takiego normalnego życia. Niektórzy uważają, że do takiego życia nie da się do końca wrócić. Nie wiem, to czas pokaże. Natomiast wyjście spod tego olbrzymiego brzemienia odpowiedzialności za sprawy państwowe, jak również i zmniejszenie poziomu ochrony i sztywnych okowów, w których operuje na co dzień prezydent Rzeczypospolitej, to jest na pewno ulga

– powiedział Andrzej Duda. 

To nie jest tak, że po prezydenturze trzeba odejść z czynnej polityki i żadnej funkcji pełnić już nie można. Jest kwestią dyskusyjną, czy można wziąć udział znowu w wyborach. Czy to licuje z godnością kogoś, kto wygrał te ogólnokrajowe wybory i kiedyś sprawował przez lata urząd prezydenta Rzeczypospolitej akurat jest wątpliwe. Ale urząd premiera w Polsce od strony kompetencyjnej na pewno ma spektrum kompetencji szersze niż urząd prezydenta. To jest swoiste wyzwanie.

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy:



 

Polecane