„Milionerzy” z nowym kołem ratunkowym. Teleturniej wraca w zaskakującej odsłonie

Popularny teleturniej „Milionerzy” wraca z nowymi zasadami. W najnowszych odcinkach uczestnicy będą mogli skorzystać z dodatkowej pomocy – „pytania do prowadzącego”. Oznacza to, że gracze będą mieli teraz do wyboru trzy z czterech dostępnych kół ratunkowych: pół na pół, pytanie do publiczności, pytanie do przyjaciela oraz właśnie pytanie do prowadzącego.
Milionerzy logo
Milionerzy logo / Screen z kanału YouTube Birthday Cake TV

Co musisz wiedzieć:

  • Uczestnicy „Milionerów” mogą teraz wybrać trzy z czterech kół ratunkowych.
  • Nowością jest „pytanie do prowadzącego”, znane z zagranicznych edycji programu.
  • Hubert Urbański przyznaje, że nowe zasady to dla niego duża odpowiedzialność i stres.

 

„Milionerzy” z nowym kołem ratunkowym

Nowe koło przypomina nieco rozmowę z przyjacielem – uczestnik może zapytać Huberta Urbańskiego o jego typ, ale nie ma obowiązku sugerowania się tą odpowiedzią. Ostateczna decyzja, którą z opcji zaznaczyć, wciąż należy do gracza.

Pomysł nie jest całkowicie nowy – „pytanie do prowadzącego” funkcjonuje już w zagranicznych wersjach programu i cieszy się dużą popularnością wśród widzów. Dla Huberta Urbańskiego to jednak zupełnie inne doświadczenie.

I tak, i nie. Wiem, że to jest bardzo spektakularne koło ratunkowe, bo oglądam inne wersje, na przykład brytyjską. A z drugiej strony, czułem ciepły oddech odpowiedzialności na plecach, więc dlatego odpowiadam „tak i nie”

– przyznał prowadzący, pytany, czy trudno było go namówić na nowe zasady.

Urbański nie ukrywa, że wprowadzenie tego koła wiąże się z pewnym stresem. – Obawiam się, że źle podpowiem albo nie będę znał odpowiedzi. Przez ponad 20 lat miałem ten komfort, że mogłem udawać, że znam wszystkie odpowiedzi, jestem taki mądry, tylko się nie wychylam. A teraz nagle format mówi, „sprawdzam”. To dla mnie zupełnie inna sytuacja. Kiedy podpowiadam, przerwa reklamowa przed ogłoszeniem prawidłowej odpowiedzi na pytanie jest dla mnie taką samą katorgą jak dla zawodnika. Czuję na własnej skórze to, co przez tyle lat praktykowałem na graczach – mówił.

Prowadzący zwrócił też uwagę na ryzyko, jakie wiąże się z jego podpowiedziami. – Obawiam się też, że źle podpowiem przy pytaniu, które będzie powszechnie uznane za superłatwe i banalne. A druga rzecz jest taka, że z moją podpowiedzią wiąże się ryzyko finansowe, bo wypowiadam się w sprawie nie swoich pieniędzy – zaznaczył Urbański.

 

Skąd się wziął program?

Milionerzy to jeden z najpopularniejszych teleturniejów na świecie. Format „Who wants to be a Milionaire” pochodzi z Wielkiej Brytanii, pierwszy odcinek wyemitowano w 1998 roku, a już we wrześniu 1999 teleturniej trafił do Polski. Pierwszy odcinek polskiej edycji „Milionerów” został wyemitowany dokładnie 3 września 1999 r. na antenie telewizji TVN. Prowadzącym został Hubert Urbański, który jako gospodarz zdobył ogromną popularność. Podczas eliminacji z grupy śmiałków wybierany jest najlepszy, który najszybciej odpowie na pytanie wstępne. Następnie zasiada przed prowadzącym i zaczyna walkę o milion. Ma do dyspozycji trzy koła ratunkowe: telefon do przyjaciela, pytanie do publiczności i pół na pół. Pytania dotyczą rozmaitych dziedzin życia i nierzadko wymagają od uczestnika szerokiej wiedzy i dobrej pamięci.


 

POLECANE
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE – poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .

REKLAMA

„Milionerzy” z nowym kołem ratunkowym. Teleturniej wraca w zaskakującej odsłonie

Popularny teleturniej „Milionerzy” wraca z nowymi zasadami. W najnowszych odcinkach uczestnicy będą mogli skorzystać z dodatkowej pomocy – „pytania do prowadzącego”. Oznacza to, że gracze będą mieli teraz do wyboru trzy z czterech dostępnych kół ratunkowych: pół na pół, pytanie do publiczności, pytanie do przyjaciela oraz właśnie pytanie do prowadzącego.
Milionerzy logo
Milionerzy logo / Screen z kanału YouTube Birthday Cake TV

Co musisz wiedzieć:

  • Uczestnicy „Milionerów” mogą teraz wybrać trzy z czterech kół ratunkowych.
  • Nowością jest „pytanie do prowadzącego”, znane z zagranicznych edycji programu.
  • Hubert Urbański przyznaje, że nowe zasady to dla niego duża odpowiedzialność i stres.

 

„Milionerzy” z nowym kołem ratunkowym

Nowe koło przypomina nieco rozmowę z przyjacielem – uczestnik może zapytać Huberta Urbańskiego o jego typ, ale nie ma obowiązku sugerowania się tą odpowiedzią. Ostateczna decyzja, którą z opcji zaznaczyć, wciąż należy do gracza.

Pomysł nie jest całkowicie nowy – „pytanie do prowadzącego” funkcjonuje już w zagranicznych wersjach programu i cieszy się dużą popularnością wśród widzów. Dla Huberta Urbańskiego to jednak zupełnie inne doświadczenie.

I tak, i nie. Wiem, że to jest bardzo spektakularne koło ratunkowe, bo oglądam inne wersje, na przykład brytyjską. A z drugiej strony, czułem ciepły oddech odpowiedzialności na plecach, więc dlatego odpowiadam „tak i nie”

– przyznał prowadzący, pytany, czy trudno było go namówić na nowe zasady.

Urbański nie ukrywa, że wprowadzenie tego koła wiąże się z pewnym stresem. – Obawiam się, że źle podpowiem albo nie będę znał odpowiedzi. Przez ponad 20 lat miałem ten komfort, że mogłem udawać, że znam wszystkie odpowiedzi, jestem taki mądry, tylko się nie wychylam. A teraz nagle format mówi, „sprawdzam”. To dla mnie zupełnie inna sytuacja. Kiedy podpowiadam, przerwa reklamowa przed ogłoszeniem prawidłowej odpowiedzi na pytanie jest dla mnie taką samą katorgą jak dla zawodnika. Czuję na własnej skórze to, co przez tyle lat praktykowałem na graczach – mówił.

Prowadzący zwrócił też uwagę na ryzyko, jakie wiąże się z jego podpowiedziami. – Obawiam się też, że źle podpowiem przy pytaniu, które będzie powszechnie uznane za superłatwe i banalne. A druga rzecz jest taka, że z moją podpowiedzią wiąże się ryzyko finansowe, bo wypowiadam się w sprawie nie swoich pieniędzy – zaznaczył Urbański.

 

Skąd się wziął program?

Milionerzy to jeden z najpopularniejszych teleturniejów na świecie. Format „Who wants to be a Milionaire” pochodzi z Wielkiej Brytanii, pierwszy odcinek wyemitowano w 1998 roku, a już we wrześniu 1999 teleturniej trafił do Polski. Pierwszy odcinek polskiej edycji „Milionerów” został wyemitowany dokładnie 3 września 1999 r. na antenie telewizji TVN. Prowadzącym został Hubert Urbański, który jako gospodarz zdobył ogromną popularność. Podczas eliminacji z grupy śmiałków wybierany jest najlepszy, który najszybciej odpowie na pytanie wstępne. Następnie zasiada przed prowadzącym i zaczyna walkę o milion. Ma do dyspozycji trzy koła ratunkowe: telefon do przyjaciela, pytanie do publiczności i pół na pół. Pytania dotyczą rozmaitych dziedzin życia i nierzadko wymagają od uczestnika szerokiej wiedzy i dobrej pamięci.



 

Polecane