Niemiecki rząd tnie wydatki. Pracownicy Deutsche Welle wściekli

Pracownicy Deutsche Welle (DW), niemieckiego publicznego nadawcy międzynarodowego, protestują przeciwko drastycznym cięciom budżetowym. Powodem niezadowolenia jest decyzja komisji budżetowej Bundestagu, która na wniosek podsekretarza stanu ds. kultury i mediów Wolfganga Weimera obcięła budżet DW na 2026 rok o 10 milionów euro – z planowanych 405,5 mln euro do 395 mln euro. Redukcja ta zagraża nie tylko setkom miejsc pracy, ale także zasięgowi niemieckiej sieci medialnej.
Deutsche Welle
Deutsche Welle / logo

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy pogrążają się w kryzysie. Niemiecki rząd tnie wydatki
  • Cięcia dotykają również Deutsche Welle, sieci stanowiącej trzon niemieckich wpływów medialnych na świecie, w tym w Polsce
  • Związki zawodowe i pracownicy sieci protestują

 

Deutsche Welle

Deutsche Welle zatrudnia obecnie około 3000 osób na całym świecie, w tym około 2000 na umowach stałych i 1000 freelancerów. Według szacunków branżowych, polskojęzyczna redakcja DW liczy od 10 do 20 osób – zarówno stałych pracowników, jak i freelancerów (redaktorów, dziennikarzy, producentów i tłumaczy). Dla porównania: największe redakcje językowe (np. angielska czy arabska) zatrudniają 50–100 osób, natomiast mniejsze, takie jak polska, są bardziej skupione na treściach cyfrowych.

Deutsche Welle to jeden z filarów niemieckich wpływów medialnych. Nadaje w 32 językach, docierając tygodniowo do 337 milionów odbiorców na całym świecie. W odróżnieniu od krajowych nadawców publicznych (ARD, ZDF), finansowanych z abonamentu, DW zależy wyłącznie od dotacji federalnych – co czyni ją szczególnie wrażliwą na decyzje polityczne.

 

Protesty i głosy oburzenia

Pracownicy DW, wspierani przez związek zawodowy ver.di, podkreślają, że cięcia uderzą w sedno misji nadawcy.

– DW odgrywa niezwykle ważną rolę w czasach ograniczania wolności mediów na świecie: dostarcza wiarygodne informacje dzięki wysokiemu standardowi dziennikarstwa, które stawia fakty ponad propagandą – mówi Christoph Schmitz-Dethlefsen, członek zarządu ver.di odpowiedzialny za media. – Dlaczego minister Weimer tego nie dostrzega i popiera cięcia budżetowe – jest to absolutnie niezrozumiałe. (...). Chcemy pokazać, że cięcia to nie tylko cyfry w tabelce, ale realne zagrożenie dla naszej pracy i dla niezależnej informacji” – mówią uczestnicy protestów. „Jeszcze można cofnąć te decyzje. Nie pozwólmy, by ucierpiały programy i ludzie.

– apeluje Schmitz-Dethlefsen.

Równie krytycznie wypowiada się dyrektor generalny DW Barbara Massing. W liście otwartym do polityków nazwała cięcia „całkowicie błędnym sygnałem”.

„W świecie pełnym chaosu informacyjnego DW musi pozostać silna. Te oszczędności osłabią naszą zdolność reagowania na kryzysy – konflikty zbrojne, zmiany klimatyczne, dezinformację”

– podkreśla Massing.

Rada nadzorcza i administracja DW również wyraziły zdecydowany sprzeciw, wskazując, że redukcja może objąć nawet kilkadziesiąt etatów, głównie w działach redakcyjnych i technicznych.

 

Kontekst polityczny cięć

Budżet federalny Niemiec na 2026 rok obciążony jest rosnącymi wydatkami na obronność i pomoc socjalną, dlatego kultura i media są łatwym celem oszczędności. Minister Wolfgang Weimer uzasadnia decyzję „koniecznością dyscypliny fiskalnej”. Krytycy odpowiadają jednak jednoznacznie:

„DW to nie koszt, lecz inwestycja w soft power Niemiec. Wycofanie się z rynków międzynarodowych odda pole propagandzie autorytarnych reżimów”

– komentuje Frank Überall, sekretarz generalny Niemieckiego Związku Dziennikarzy (DJV).

Deutsche Welle ma również polską edycję.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]


 

POLECANE
Wybory przewodniczącego Polski 2050. Jest decyzja Rady Krajowej z ostatniej chwili
Wybory przewodniczącego Polski 2050. Jest decyzja Rady Krajowej

Z komunikatu prasowego wydanego przez biuro prasowe Polski 2050 wynika, że II tura wyborów na szefa partii odbędzie się do 31 stycznia.

Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy

Na skutek kontrowersyjnego postanowienia sądu w Giżycku, w przestrzeni publicznej znów wybuchł spór o status tzw. neosędziów. Obszerny wpis na ten temat opublikował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek; doczekał się on ostrej reakcji byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który zarzucił Żurkowi hipokryzję i współodpowiedzialność za chaos w sądach.

Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie

W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki przybył do Szwajcarii, gdzie od wtorku weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii tylko u nas
Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii

Już za chwilę będzie czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę, a Europa jest bezradna wobec wojny na własnym kontynencie. Cała nadzieja wciąż w Trumpie, mimo że jest jaki jest.

Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy części Krakowa muszą liczyć się z nocną przerwą w ogrzewaniu. Jak poinformowało MPEC Kraków, doszło do awarii sieci ciepłowniczej w rejonie Podgórza. W części budynków ciepło już wróciło, jednak w pozostałych lokalizacjach naprawa potrwa do późnych godzin nocnych.

Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać” z ostatniej chwili
Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać”

Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm; rząd będzie kierować się wyłącznie interesem państwa polskiego i nikomu nie damy się rozegrać - oświadczył w poniedziałek premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.

Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu z ostatniej chwili
Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump odmówił w poniedziałek odpowiedzi na pytanie, czy może użyć siły do zajęcia Grenlandii. Zapowiedział jednak, że „na 100 procent” nałoży cła na państwa europejskie, które wysłały wojska na wyspę i polecił Europie, by skupiła się na Ukrainie, a nie Grenlandii.

Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga z ostatniej chwili
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga

We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.

Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż

Ponad połowa Polaków sprzeciwia się wysłaniu nawet symbolicznej liczby żołnierzy na Grenlandię. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje wyraźny sceptycyzm społeczeństwa wobec angażowania się Polski w spór wokół wyspy.

REKLAMA

Niemiecki rząd tnie wydatki. Pracownicy Deutsche Welle wściekli

Pracownicy Deutsche Welle (DW), niemieckiego publicznego nadawcy międzynarodowego, protestują przeciwko drastycznym cięciom budżetowym. Powodem niezadowolenia jest decyzja komisji budżetowej Bundestagu, która na wniosek podsekretarza stanu ds. kultury i mediów Wolfganga Weimera obcięła budżet DW na 2026 rok o 10 milionów euro – z planowanych 405,5 mln euro do 395 mln euro. Redukcja ta zagraża nie tylko setkom miejsc pracy, ale także zasięgowi niemieckiej sieci medialnej.
Deutsche Welle
Deutsche Welle / logo

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy pogrążają się w kryzysie. Niemiecki rząd tnie wydatki
  • Cięcia dotykają również Deutsche Welle, sieci stanowiącej trzon niemieckich wpływów medialnych na świecie, w tym w Polsce
  • Związki zawodowe i pracownicy sieci protestują

 

Deutsche Welle

Deutsche Welle zatrudnia obecnie około 3000 osób na całym świecie, w tym około 2000 na umowach stałych i 1000 freelancerów. Według szacunków branżowych, polskojęzyczna redakcja DW liczy od 10 do 20 osób – zarówno stałych pracowników, jak i freelancerów (redaktorów, dziennikarzy, producentów i tłumaczy). Dla porównania: największe redakcje językowe (np. angielska czy arabska) zatrudniają 50–100 osób, natomiast mniejsze, takie jak polska, są bardziej skupione na treściach cyfrowych.

Deutsche Welle to jeden z filarów niemieckich wpływów medialnych. Nadaje w 32 językach, docierając tygodniowo do 337 milionów odbiorców na całym świecie. W odróżnieniu od krajowych nadawców publicznych (ARD, ZDF), finansowanych z abonamentu, DW zależy wyłącznie od dotacji federalnych – co czyni ją szczególnie wrażliwą na decyzje polityczne.

 

Protesty i głosy oburzenia

Pracownicy DW, wspierani przez związek zawodowy ver.di, podkreślają, że cięcia uderzą w sedno misji nadawcy.

– DW odgrywa niezwykle ważną rolę w czasach ograniczania wolności mediów na świecie: dostarcza wiarygodne informacje dzięki wysokiemu standardowi dziennikarstwa, które stawia fakty ponad propagandą – mówi Christoph Schmitz-Dethlefsen, członek zarządu ver.di odpowiedzialny za media. – Dlaczego minister Weimer tego nie dostrzega i popiera cięcia budżetowe – jest to absolutnie niezrozumiałe. (...). Chcemy pokazać, że cięcia to nie tylko cyfry w tabelce, ale realne zagrożenie dla naszej pracy i dla niezależnej informacji” – mówią uczestnicy protestów. „Jeszcze można cofnąć te decyzje. Nie pozwólmy, by ucierpiały programy i ludzie.

– apeluje Schmitz-Dethlefsen.

Równie krytycznie wypowiada się dyrektor generalny DW Barbara Massing. W liście otwartym do polityków nazwała cięcia „całkowicie błędnym sygnałem”.

„W świecie pełnym chaosu informacyjnego DW musi pozostać silna. Te oszczędności osłabią naszą zdolność reagowania na kryzysy – konflikty zbrojne, zmiany klimatyczne, dezinformację”

– podkreśla Massing.

Rada nadzorcza i administracja DW również wyraziły zdecydowany sprzeciw, wskazując, że redukcja może objąć nawet kilkadziesiąt etatów, głównie w działach redakcyjnych i technicznych.

 

Kontekst polityczny cięć

Budżet federalny Niemiec na 2026 rok obciążony jest rosnącymi wydatkami na obronność i pomoc socjalną, dlatego kultura i media są łatwym celem oszczędności. Minister Wolfgang Weimer uzasadnia decyzję „koniecznością dyscypliny fiskalnej”. Krytycy odpowiadają jednak jednoznacznie:

„DW to nie koszt, lecz inwestycja w soft power Niemiec. Wycofanie się z rynków międzynarodowych odda pole propagandzie autorytarnych reżimów”

– komentuje Frank Überall, sekretarz generalny Niemieckiego Związku Dziennikarzy (DJV).

Deutsche Welle ma również polską edycję.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]



 

Polecane