Raport na temat migracji: czas, by państwa członkowskie UE odzyskały kontrolę

Zgodnie z zasadą pomocniczości Unia Europejska powinna działać tylko wtedy, gdy może to zrobić skuteczniej niż państwa członkowskie, aby osiągnąć określony cel. Czy to nie powinno dotyczyć również migracji i azylu? Trzydzieści lat po ustanowieniu wspólnej polityki migracyjnej czy można rzeczywiście stwierdzić, że Unia jest lepiej przygotowana do kontrolowania granic, odsyłania nielegalnych migrantów, zawierania umów o readmisji oraz prowadzenia polityki azylowej?
Imigranci uratowani na Morzy Śródziemnym
Imigranci uratowani na Morzy Śródziemnym / flickr PDM 10 DEED CSDP EEAS

Co musisz wiedzieć:

  • Unia Europejska przechodzi kryzys migracyjny wywołany błędnymi decyzjami zarówno na poziomie centralnym, jak i państw członkowskich.
  • Autorzy raportu oceniają politykę migracyjną UE jako nieskuteczną – wskazują na wieloletni brak kontroli granic, niską skuteczność deportacji nielegalnych migrantów oraz poważne problemy z integracją, potwierdzane danymi KE i Eurostatu.
  • Raport postuluje odebranie Brukseli kompetencji migracyjnych i przywrócenie pełnej decyzyjności państwom członkowskim, m.in. poprzez mechanizmy opt-out, ograniczenie Schengen i zmianę ram prawa międzynarodowego.

 

To, niestety, pytania retoryczne. Jak pokazały ostatnie trzy dekady, polityka UE w zakresie migracji i azylu to całkowita porażka, porażka tak spektakularna, że kryzys migracyjny – wraz z jego konsekwencjami dla bezpieczeństwa, obciążeniami finansowymi dla państw i zmianami kulturowymi, które mu towarzyszą – stał się największym europejskim problemem politycznym i przekształcił się w egzystencjalne zagrożenie dla kontynentu.

 

Nieudolne zarządzanie Unii Europejskiej

Liczby mówią same za siebie. Choć współczynnik urodzeń w UE od dziesięcioleci spada, ogólna liczba ludności nieubłaganie rośnie, a dynamika ta napędzana jest przez coraz większe przepływy migracyjne. Według Komisji Europejskiej „od 2012 r. ujemny przyrost naturalny (sytuacja, w której jest więcej zgonów niż urodzeń) populacji UE jest kompensowany przez dodatnie saldo migracji”. Z powodu tych trendów wiele krajów europejskich stało się „narodami imigrantów”, w których cudzoziemcy stanowią ponad 15 procent ludności — więcej nawet niż w USA. W samym obszarze ochrony międzynarodowej UE przyjęła w ciągu ostatniej dekady 8,5 mln osób ubiegających się o azyl, co odpowiadałoby piętnastemu państwu członkowskiemu Unii pod względem liczby ludności. Według Eurostatu od 2014 roku do UE nielegalnie wjechało 7,4 mln osób, a zaledwie jedna czwarta z nich została wydalona. Niestety, oficjalne dane również ujawniają wyraźne niepowodzenie integracji – ze znacznymi różnicami we wskaźnikach zatrudnienia, ryzyku ubóstwa i przestępczości.

Ile jeszcze niepodważalnych dowodów potrzeba, aby uznać pełną skalę i powagę nieudolnego zarządzania Unii Europejskiej tym bezprecedensowym kryzysem migracyjnym? Rzeczywiście sytuacja jest bezprecedensowa, ponieważ współczesne zjawisko ma niewiele wspólnego z przepływami migracyjnymi po II wojnie światowej. W świecie, gdzie jest mniej granic, charakteryzującym się nieograniczoną mobilnością i kontrastami demograficznymi, Konwencja Genewska i jej Protokół z 1967 r., zasada „non-refoulement”, a także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej są nie tylko narzędziami przestarzałymi, lecz także niebezpiecznymi kaftanami bezpieczeństwa, które uniemożliwiają państwom narodowym stawienie czoła migracji i związanym z nią poważnym zagrożeniom dla bezpieczeństwa.

Już najwyższy czas przemyśleć na nowo te całkowicie przestarzałe ramy i dostosować je do zasadniczo nowych realiów współczesności. Państwom członkowskim należy umożliwić uwolnienie się od ram prawnych, które stały się ograniczeniem o znaczeniu egzystencjalnym. Bruksela, ze swoimi opóźnieniami, brakiem ambicji, dogmatyzmem, chroniczną nieskutecznością i pobłażliwym orzecznictwem, w dużej mierze odpowiada za obecny impas i nie jest w stanie rozwiązać tego fundamentalnego problemu.

 

Unia musi przywrócić kompetencje w zakresie migracji państwom członkowskim

A zatem, rozwiązanie nie leży w kolejnej z rzędu reformie ani w źle pomyślanym Pakcie o migracji i azylu, opartym na całkowicie zdyskredytowanym i nieefektywnym podejściu. Po trzydziestu latach niepowodzeń rozwiązanie może być tylko jedno: Unia musi przywrócić kompetencje w tym zakresie państwom członkowskim. Tylko w ten sposób będą mogły one prowadzić politykę migracyjną i azylową na zupełnie nowych zasadach opartych na suwerenności narodowej.

Raport

To właśnie takie podejście proponujemy i rozwijamy w naszym nowym raporcie “Taking Back control from Brussels: How EU Member States Can Reclaim Migration Policy Now” (Odzyskiwanie kontroli od Brukseli: jak państwa członkowskie UE mogą teraz ponownie przejąć kontrolę nad polityką migracyjną), opublikowanym przez Mathias Corvinus Collegium oraz Migration Research Institute, przy wsparciu Ordo Iuris oraz European Centre for Law and Justice. Rozszerzenie duńskiego i irlandzkiego przywileju wyłączenia (opt-out) z dorobku prawnego UE w dziedzinie migracji na każde państwo członkowskie, które o to wystąpi, ograniczenie strefy Schengen wyłącznie do obywateli UE, wprowadzenie zakazu finansowania publicznego dla wszelkich organizacji „społeczeństwa obywatelskiego” promujących nielegalną imigrację, odstępstwo od Konwencji Genewskiej czy ponowne rozważenie zakresu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka to tylko niektóre z 18 środków proponowanych w celu rozwiązania kryzysu masowej migracji i przełamania obecnego status quo, które jest nie do utrzymania. Chociaż raport ten koncentruje się na zmianach w polityce UE, nie powinniśmy zapominać, że masowa migracja jest globalnym wyzwaniem, które szczególnie mocno obciąża państwa Zachodu. Mamy nadzieję, że raport ten zainspiruje znaczące reformy daleko poza granicami Europy.

Czas ucieka. Europa musi stawić czoła temu egzystencjalnemu kryzysowi i odwrócić ten niebezpieczny stan rzeczy. To nie czas na technokratyczne półśrodki, wahania i tchórzostwo. Nadszedł czas, aby państwa członkowskie odzyskały swoją suwerenność i same zadecydowały, które polityki migracyjne i azylowe są odpowiednie dla nich.

Czas odebrać Brukseli kontrolę, raz na zawsze.

 

  • Viktor Marsai i Róbert Gönczi. Współautorzy raportu, Instytut Badań nad Migracjami
  • Rodrigo Ballester i Yann Caspar. Współautorzy raportu, Centrum Studiów Europejskich MCC Budapeszt
  • Jerzy Kwaśniewski. Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
  • Grégor Puppinck. European Centre for Law and Justice
  • Alejandro Macarron Larumbe. Centro de Estudios, Formación y Análisis Social
  • Mark Krikorian i Nayla Rush. Ośrodek Studiów nad Imigracją
  • Matt O’Brien i Pawel Styrna. Federation of American Immigration Reform
  • Guy Dampier. Prosperity Institute
  • Nick Zangwill. University College London
  • Gladden Pappin. Węgierski Instytut Spraw Międzynarodowych
  • James Carafano i Simon Hankinson. The Heritage Foundation
  • Frank Furedi. MCC Bruksela
  • Ralph Schoelhammer. MCC

 

POLECANE
Paweł Jędrzejewski: Lista osiągnięć Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Lista osiągnięć Donalda Trumpa

Decyzje administracji Donalda Trumpa – od polityki wobec Iran po zmiany w bezpieczeństwie granic i energetyce Stany Zjednoczone – stały się punktem wyjścia do dyskusji o bilansie jego rządów. W artykule przedstawiono 20 wydarzeń i decyzji, które zdaniem autora należą do najważniejszych osiągnięć tej administracji.

Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo pilne
Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo

Jak poinformował poseł Dariusz Matecki (PiS), Vitalij K., który w programie „Debata Gozdyry” nazwał Karola Nawrockiego „pachanem”, nie odpowie za znieważenie głowy państwa, ponieważ prokuratura w Łodzi umorzyła śledztwo.

Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe z ostatniej chwili
Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe

Umowa dot. SAFE zostanie zawarta bezpośrednio z Komisją Europejską i podpisana tak szybko jak to możliwe - wynika ze słów ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. W jego ocenie nie ma prawdziwego planu przekazania setek miliardów złotych zysku NBP na modernizację polskiej armii.

Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

REKLAMA

Raport na temat migracji: czas, by państwa członkowskie UE odzyskały kontrolę

Zgodnie z zasadą pomocniczości Unia Europejska powinna działać tylko wtedy, gdy może to zrobić skuteczniej niż państwa członkowskie, aby osiągnąć określony cel. Czy to nie powinno dotyczyć również migracji i azylu? Trzydzieści lat po ustanowieniu wspólnej polityki migracyjnej czy można rzeczywiście stwierdzić, że Unia jest lepiej przygotowana do kontrolowania granic, odsyłania nielegalnych migrantów, zawierania umów o readmisji oraz prowadzenia polityki azylowej?
Imigranci uratowani na Morzy Śródziemnym
Imigranci uratowani na Morzy Śródziemnym / flickr PDM 10 DEED CSDP EEAS

Co musisz wiedzieć:

  • Unia Europejska przechodzi kryzys migracyjny wywołany błędnymi decyzjami zarówno na poziomie centralnym, jak i państw członkowskich.
  • Autorzy raportu oceniają politykę migracyjną UE jako nieskuteczną – wskazują na wieloletni brak kontroli granic, niską skuteczność deportacji nielegalnych migrantów oraz poważne problemy z integracją, potwierdzane danymi KE i Eurostatu.
  • Raport postuluje odebranie Brukseli kompetencji migracyjnych i przywrócenie pełnej decyzyjności państwom członkowskim, m.in. poprzez mechanizmy opt-out, ograniczenie Schengen i zmianę ram prawa międzynarodowego.

 

To, niestety, pytania retoryczne. Jak pokazały ostatnie trzy dekady, polityka UE w zakresie migracji i azylu to całkowita porażka, porażka tak spektakularna, że kryzys migracyjny – wraz z jego konsekwencjami dla bezpieczeństwa, obciążeniami finansowymi dla państw i zmianami kulturowymi, które mu towarzyszą – stał się największym europejskim problemem politycznym i przekształcił się w egzystencjalne zagrożenie dla kontynentu.

 

Nieudolne zarządzanie Unii Europejskiej

Liczby mówią same za siebie. Choć współczynnik urodzeń w UE od dziesięcioleci spada, ogólna liczba ludności nieubłaganie rośnie, a dynamika ta napędzana jest przez coraz większe przepływy migracyjne. Według Komisji Europejskiej „od 2012 r. ujemny przyrost naturalny (sytuacja, w której jest więcej zgonów niż urodzeń) populacji UE jest kompensowany przez dodatnie saldo migracji”. Z powodu tych trendów wiele krajów europejskich stało się „narodami imigrantów”, w których cudzoziemcy stanowią ponad 15 procent ludności — więcej nawet niż w USA. W samym obszarze ochrony międzynarodowej UE przyjęła w ciągu ostatniej dekady 8,5 mln osób ubiegających się o azyl, co odpowiadałoby piętnastemu państwu członkowskiemu Unii pod względem liczby ludności. Według Eurostatu od 2014 roku do UE nielegalnie wjechało 7,4 mln osób, a zaledwie jedna czwarta z nich została wydalona. Niestety, oficjalne dane również ujawniają wyraźne niepowodzenie integracji – ze znacznymi różnicami we wskaźnikach zatrudnienia, ryzyku ubóstwa i przestępczości.

Ile jeszcze niepodważalnych dowodów potrzeba, aby uznać pełną skalę i powagę nieudolnego zarządzania Unii Europejskiej tym bezprecedensowym kryzysem migracyjnym? Rzeczywiście sytuacja jest bezprecedensowa, ponieważ współczesne zjawisko ma niewiele wspólnego z przepływami migracyjnymi po II wojnie światowej. W świecie, gdzie jest mniej granic, charakteryzującym się nieograniczoną mobilnością i kontrastami demograficznymi, Konwencja Genewska i jej Protokół z 1967 r., zasada „non-refoulement”, a także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej są nie tylko narzędziami przestarzałymi, lecz także niebezpiecznymi kaftanami bezpieczeństwa, które uniemożliwiają państwom narodowym stawienie czoła migracji i związanym z nią poważnym zagrożeniom dla bezpieczeństwa.

Już najwyższy czas przemyśleć na nowo te całkowicie przestarzałe ramy i dostosować je do zasadniczo nowych realiów współczesności. Państwom członkowskim należy umożliwić uwolnienie się od ram prawnych, które stały się ograniczeniem o znaczeniu egzystencjalnym. Bruksela, ze swoimi opóźnieniami, brakiem ambicji, dogmatyzmem, chroniczną nieskutecznością i pobłażliwym orzecznictwem, w dużej mierze odpowiada za obecny impas i nie jest w stanie rozwiązać tego fundamentalnego problemu.

 

Unia musi przywrócić kompetencje w zakresie migracji państwom członkowskim

A zatem, rozwiązanie nie leży w kolejnej z rzędu reformie ani w źle pomyślanym Pakcie o migracji i azylu, opartym na całkowicie zdyskredytowanym i nieefektywnym podejściu. Po trzydziestu latach niepowodzeń rozwiązanie może być tylko jedno: Unia musi przywrócić kompetencje w tym zakresie państwom członkowskim. Tylko w ten sposób będą mogły one prowadzić politykę migracyjną i azylową na zupełnie nowych zasadach opartych na suwerenności narodowej.

Raport

To właśnie takie podejście proponujemy i rozwijamy w naszym nowym raporcie “Taking Back control from Brussels: How EU Member States Can Reclaim Migration Policy Now” (Odzyskiwanie kontroli od Brukseli: jak państwa członkowskie UE mogą teraz ponownie przejąć kontrolę nad polityką migracyjną), opublikowanym przez Mathias Corvinus Collegium oraz Migration Research Institute, przy wsparciu Ordo Iuris oraz European Centre for Law and Justice. Rozszerzenie duńskiego i irlandzkiego przywileju wyłączenia (opt-out) z dorobku prawnego UE w dziedzinie migracji na każde państwo członkowskie, które o to wystąpi, ograniczenie strefy Schengen wyłącznie do obywateli UE, wprowadzenie zakazu finansowania publicznego dla wszelkich organizacji „społeczeństwa obywatelskiego” promujących nielegalną imigrację, odstępstwo od Konwencji Genewskiej czy ponowne rozważenie zakresu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka to tylko niektóre z 18 środków proponowanych w celu rozwiązania kryzysu masowej migracji i przełamania obecnego status quo, które jest nie do utrzymania. Chociaż raport ten koncentruje się na zmianach w polityce UE, nie powinniśmy zapominać, że masowa migracja jest globalnym wyzwaniem, które szczególnie mocno obciąża państwa Zachodu. Mamy nadzieję, że raport ten zainspiruje znaczące reformy daleko poza granicami Europy.

Czas ucieka. Europa musi stawić czoła temu egzystencjalnemu kryzysowi i odwrócić ten niebezpieczny stan rzeczy. To nie czas na technokratyczne półśrodki, wahania i tchórzostwo. Nadszedł czas, aby państwa członkowskie odzyskały swoją suwerenność i same zadecydowały, które polityki migracyjne i azylowe są odpowiednie dla nich.

Czas odebrać Brukseli kontrolę, raz na zawsze.

 

  • Viktor Marsai i Róbert Gönczi. Współautorzy raportu, Instytut Badań nad Migracjami
  • Rodrigo Ballester i Yann Caspar. Współautorzy raportu, Centrum Studiów Europejskich MCC Budapeszt
  • Jerzy Kwaśniewski. Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
  • Grégor Puppinck. European Centre for Law and Justice
  • Alejandro Macarron Larumbe. Centro de Estudios, Formación y Análisis Social
  • Mark Krikorian i Nayla Rush. Ośrodek Studiów nad Imigracją
  • Matt O’Brien i Pawel Styrna. Federation of American Immigration Reform
  • Guy Dampier. Prosperity Institute
  • Nick Zangwill. University College London
  • Gladden Pappin. Węgierski Instytut Spraw Międzynarodowych
  • James Carafano i Simon Hankinson. The Heritage Foundation
  • Frank Furedi. MCC Bruksela
  • Ralph Schoelhammer. MCC


 

Polecane