TSUE: odmowa relokacji uchodźców przez Polskę sprzeczna z prawem UE

Polska, Czechy i Węgry, odmawiając udziału w tymczasowym mechanizmie relokacji uchodźców, złamały prawo UE – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.
/ Pixabay
"Państwa członkowskie nie mogą, w celu uchylenia się od wdrożenia tego mechanizmu, powoływać się ani na swoje obowiązki dotyczące utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego, ani na podnoszone nieprawidłowe funkcjonowanie mechanizmu relokacji" – uzasadnili sędziowie.

Źródła sporu sięgają 2015 r., gdy w odpowiedzi na kryzys migracyjny Rada UE przyjęła dwie decyzje, które miały wesprzeć Włochy i Grecję w obliczu masowego napływu migrantów. Chodziło o relokację z tych państw najpierw 40 tys., a potem 120 tys. osób ubiegających się o ochronę międzynarodową.

W rzeczywistości rozdzielnik objął znacznie mniejszą liczbę osób, niż przewidywano. Polska, Czechy i Węgry argumentowały, że wykonanie decyzji zagrażałoby realizacji przez nie ich obowiązków, dotyczących utrzymania porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego.

TSUE zwrócił uwagę, że art. 72 unijnego traktatu, na który powoływały się zwłaszcza Polska i Węgry, nie przyznaje państwom członkowskim możliwości odstąpienia od stosowania prawa UE przez samo powołanie się na interesy związane z utrzymaniem porządku publicznego i ochroną bezpieczeństwa wewnętrznego. Państwa mają bowiem obowiązek "udowodnienia konieczności zastosowania przewidzianego w tym postanowieniu odstępstwa".



Trybunał zauważył, że w trakcie całej procedury relokacyjnej organy państw członkowskich powinny każdorazowo badać, czy dana osoba stanowi rzeczywiste lub potencjalne zagrożenie. Unijne przepisy - wskazali sędziowie - nie dopuszczały możliwości, by państwo UE mogło arbitralnie powoływać się na bezpieczeństwo narodowe bez związku z konkretnym przypadkiem i tym samym odmawiać wykonywania ciążących na nim zobowiązań.

Trybunał nie zgodził się też z linią obrony trzech krajów, że skargi Komisji Europejskiej są niedopuszczalne w związku z upływem okresu stosowania decyzji w sprawie relokacji. Były one bowiem przewidziane na dwa lata i wygasły we wrześniu 2017 r. Jak wskazywali prawnicy z Budapesztu, Warszawy i Pragi, usunięcie przez ich kraje zarzucanych im uchybień nie jest możliwe.

TSUE stwierdził jednak, że skarga jest dopuszczalna, jeżeli Komisja żąda od Trybunału tylko uznania, że doszło do złamania prawa UE. 

"Ponadto stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego w danej sprawie nadal ma realne znaczenie, gdyż w szczególności pozwala na ustalenie podstawy dla ewentualnej odpowiedzialności państwa członkowskiego – w związku z uchybieniem jego zobowiązaniom – wobec innych państw członkowskich, Unii lub jednostek" – zaznaczyli sędziowie.

Trybunał odrzucił też zarzut podnoszony przez Czechy, że od przyjmowania uchodźców można się było uchylić, bo było mechanizm relokacji funkcjonował nieprawidłowo. 

"Nie można zgodzić się (...) na sytuację, w której państwo członkowskie mogłoby opierać się na swojej jednostronnej ocenie, że ustanowiony w tych aktach mechanizm jest nieskuteczny, a nawet funkcjonuje nieprawidłowo, aby uchylić się od wszystkich zobowiązań dotyczących relokacji" – zaznaczył TSUE.

Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości stwierdzi uchybienie, państwo, którego to dotyczy, powinno jak najszybciej zastosować się do wyroku. W tym przypadku w związku z wygaśnięciem decyzji relokacyjnej nie jest jednak jasne, jak miałoby to wyglądać. Teoretycznie jeżeli Komisja uzna, że państwo członkowskie nie zastosowało się do wyroku, może wnieść nową skargę i domagać się sankcji finansowych.

/PAP


 

POLECANE
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Ostrzeżenie w województwie świętokrzyskim. Oszuści znów polują na osoby starsze metodami "na wnuczka", "na policjanta" lub "na pracownika banku".

Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę z ostatniej chwili
Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie skierowała w dniu 9 marca 2026 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania ws. wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez Martę Cienkowską i potrącenia przez nią motocyklisty.

Glapiński po spotkaniu u prezydenta ws. SAFE: Zaprezentowałem konkretne działania z ostatniej chwili
Glapiński po spotkaniu u prezydenta ws. SAFE: Zaprezentowałem konkretne działania

„Podczas spotkania podkreśliłem, że NBP jest instytucją apolityczną i nie uczestniczy w żadnych sporach politycznych” - oświadczył prof. Adam Glapiński po spotkaniu u prezydenta ws. SAFE.

Koniec spotkania w Pałacu Prezydenckim. Tusk: Polska potrzebuje szybkich, dużych pieniędzy z ostatniej chwili
Koniec spotkania w Pałacu Prezydenckim. Tusk: "Polska potrzebuje szybkich, dużych pieniędzy"

– Nie mamy pieniędzy, mamy słowa, projekt ustawy. Polska bezwzględnie potrzebuje szybkich, dużych, będących w naszej dyspozycji pieniędzy, żeby armia była dobrze wyposażona – powiedział po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim premier Donald Tusk.

REKLAMA

TSUE: odmowa relokacji uchodźców przez Polskę sprzeczna z prawem UE

Polska, Czechy i Węgry, odmawiając udziału w tymczasowym mechanizmie relokacji uchodźców, złamały prawo UE – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.
/ Pixabay
"Państwa członkowskie nie mogą, w celu uchylenia się od wdrożenia tego mechanizmu, powoływać się ani na swoje obowiązki dotyczące utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego, ani na podnoszone nieprawidłowe funkcjonowanie mechanizmu relokacji" – uzasadnili sędziowie.

Źródła sporu sięgają 2015 r., gdy w odpowiedzi na kryzys migracyjny Rada UE przyjęła dwie decyzje, które miały wesprzeć Włochy i Grecję w obliczu masowego napływu migrantów. Chodziło o relokację z tych państw najpierw 40 tys., a potem 120 tys. osób ubiegających się o ochronę międzynarodową.

W rzeczywistości rozdzielnik objął znacznie mniejszą liczbę osób, niż przewidywano. Polska, Czechy i Węgry argumentowały, że wykonanie decyzji zagrażałoby realizacji przez nie ich obowiązków, dotyczących utrzymania porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego.

TSUE zwrócił uwagę, że art. 72 unijnego traktatu, na który powoływały się zwłaszcza Polska i Węgry, nie przyznaje państwom członkowskim możliwości odstąpienia od stosowania prawa UE przez samo powołanie się na interesy związane z utrzymaniem porządku publicznego i ochroną bezpieczeństwa wewnętrznego. Państwa mają bowiem obowiązek "udowodnienia konieczności zastosowania przewidzianego w tym postanowieniu odstępstwa".



Trybunał zauważył, że w trakcie całej procedury relokacyjnej organy państw członkowskich powinny każdorazowo badać, czy dana osoba stanowi rzeczywiste lub potencjalne zagrożenie. Unijne przepisy - wskazali sędziowie - nie dopuszczały możliwości, by państwo UE mogło arbitralnie powoływać się na bezpieczeństwo narodowe bez związku z konkretnym przypadkiem i tym samym odmawiać wykonywania ciążących na nim zobowiązań.

Trybunał nie zgodził się też z linią obrony trzech krajów, że skargi Komisji Europejskiej są niedopuszczalne w związku z upływem okresu stosowania decyzji w sprawie relokacji. Były one bowiem przewidziane na dwa lata i wygasły we wrześniu 2017 r. Jak wskazywali prawnicy z Budapesztu, Warszawy i Pragi, usunięcie przez ich kraje zarzucanych im uchybień nie jest możliwe.

TSUE stwierdził jednak, że skarga jest dopuszczalna, jeżeli Komisja żąda od Trybunału tylko uznania, że doszło do złamania prawa UE. 

"Ponadto stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego w danej sprawie nadal ma realne znaczenie, gdyż w szczególności pozwala na ustalenie podstawy dla ewentualnej odpowiedzialności państwa członkowskiego – w związku z uchybieniem jego zobowiązaniom – wobec innych państw członkowskich, Unii lub jednostek" – zaznaczyli sędziowie.

Trybunał odrzucił też zarzut podnoszony przez Czechy, że od przyjmowania uchodźców można się było uchylić, bo było mechanizm relokacji funkcjonował nieprawidłowo. 

"Nie można zgodzić się (...) na sytuację, w której państwo członkowskie mogłoby opierać się na swojej jednostronnej ocenie, że ustanowiony w tych aktach mechanizm jest nieskuteczny, a nawet funkcjonuje nieprawidłowo, aby uchylić się od wszystkich zobowiązań dotyczących relokacji" – zaznaczył TSUE.

Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości stwierdzi uchybienie, państwo, którego to dotyczy, powinno jak najszybciej zastosować się do wyroku. W tym przypadku w związku z wygaśnięciem decyzji relokacyjnej nie jest jednak jasne, jak miałoby to wyglądać. Teoretycznie jeżeli Komisja uzna, że państwo członkowskie nie zastosowało się do wyroku, może wnieść nową skargę i domagać się sankcji finansowych.

/PAP



 

Polecane