"Deutsche Welle" przeprasza za wpis o "polskich gettach". Wiceszef MSZ: To jest po prostu kłamstwo historyczne

Jako "skandaliczny" ocenił we wtorek wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk artykuł Deutsche Welle (DW), odnosząc się do zawartego w nim zwrotu "polskie getta". Jeżeli nie dostaniemy jasnych, precyzyjnych przeprosin, wystąpimy na drogę prawną - zapowiedział.
Serwis Deutsche Welle przeprosił na Twitterze za użycie zwrotu
Serwis Deutsche Welle przeprosił na Twitterze za użycie zwrotu "polskie getta". / fot. Flickr / Marion Doss / (CC BY-SA 2.0) / Twitter

W ubiegłą środę na koncie Deutsche Welle na Twitterze zamieszczono wpis zapowiadający wywiad poświęcony historii żydowskiego kobiecego ruchu oporu, w którym napisano: "Sabotaż, broń palna, dynamit: słowa rzadko kojarzone z żydowskimi kobietami mieszkającymi w polskich gettach podczas Holokaustu".

Reakcja na skandaliczne sformułowanie

W czwartek na te słowa zareagował konsulat RP w Monachium, który w Tweecie zaznaczył: "Szkoda, że sponsorowany przez państwo nadawca rozpowszechnia tak straszne fake newsy".

Po fali krytyki, która spadła na DW, redakcja odpowiedziała informując, że popełniono błąd dotyczący sformułowania "polskie getta".

– To był skandaliczny absolutnie artykuł Deutsche Welle, powołujący się do czegoś, czego faktycznie nie było, służący temu, żeby rozłożyć niemiecką odpowiedzialność za Holokaust także na Polskę – powiedział we wtorek Wawrzyk w PR24.

Podkreślił, że polska placówka w Berlinie "podjęła bardzo zdecydowaną i ostrą interwencję domagając się przeprosin".

–  Te przeprosiny, które zostały w pierwszej wersji sformułowane w Deutsche Welle były też niezadawalające bo one się odwoływały do elementów geograficznych, czyli de facto powtarzały to, co było w tym pierwotnym artykule. Więc jeżeli nie dostaniemy tutaj jasnych, precyzyjnych przeprosin, to po prostu wystąpimy na drogę prawną. I to jest jedyny, najlepszy sposób –  zapowiedział Wawrzyk.

Zdaniem wiceministra, brak reakcji na tego rodzaju sytuację, w przyszłości będzie powodowało, że one będą się powtarzały. Dlatego –  jak dodał –  należy podejmować "zdecydowane działania".

Według Wawrzyka, "to, co napisało Deutsche Welle to jest po prostu kłamstwo historyczne". – Nie można pozwolić im na bezprawne działanie – podkreślił.

W opinii wiceszefa MSZ, takie przekłamania historyczne wynikają z nieznajomości historii.

DW napisało: "Popełniono błąd, używając w początkowym poście sformułowania >>polskie getta<<; w artykule użyto prawidłowego terminu. Przepraszamy za błąd. Ze względu na przejrzystość chcielibyśmy pozostawić (pierwotny) tweet i odnośne oświadczenie na Twitterze".

 

Z taką formą przeprosin nie zgadza się Muzeum Auschwitz-Birkenau, które na Twitterze napisało, że "w trosce o przejrzystość" przeprosiny powinny być opublikowane w formie cytowania tweetu, a nie odpowiedzi do niego, bo odpowiedź "ogranicza widoczność poprawnej wersji i pozwala, aby nieprecyzyjna fraza (tj. "polskie getta" - PAP) zyskała więcej wyświetleń". (PAP)

 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

"Deutsche Welle" przeprasza za wpis o "polskich gettach". Wiceszef MSZ: To jest po prostu kłamstwo historyczne

Jako "skandaliczny" ocenił we wtorek wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk artykuł Deutsche Welle (DW), odnosząc się do zawartego w nim zwrotu "polskie getta". Jeżeli nie dostaniemy jasnych, precyzyjnych przeprosin, wystąpimy na drogę prawną - zapowiedział.
Serwis Deutsche Welle przeprosił na Twitterze za użycie zwrotu
Serwis Deutsche Welle przeprosił na Twitterze za użycie zwrotu "polskie getta". / fot. Flickr / Marion Doss / (CC BY-SA 2.0) / Twitter

W ubiegłą środę na koncie Deutsche Welle na Twitterze zamieszczono wpis zapowiadający wywiad poświęcony historii żydowskiego kobiecego ruchu oporu, w którym napisano: "Sabotaż, broń palna, dynamit: słowa rzadko kojarzone z żydowskimi kobietami mieszkającymi w polskich gettach podczas Holokaustu".

Reakcja na skandaliczne sformułowanie

W czwartek na te słowa zareagował konsulat RP w Monachium, który w Tweecie zaznaczył: "Szkoda, że sponsorowany przez państwo nadawca rozpowszechnia tak straszne fake newsy".

Po fali krytyki, która spadła na DW, redakcja odpowiedziała informując, że popełniono błąd dotyczący sformułowania "polskie getta".

– To był skandaliczny absolutnie artykuł Deutsche Welle, powołujący się do czegoś, czego faktycznie nie było, służący temu, żeby rozłożyć niemiecką odpowiedzialność za Holokaust także na Polskę – powiedział we wtorek Wawrzyk w PR24.

Podkreślił, że polska placówka w Berlinie "podjęła bardzo zdecydowaną i ostrą interwencję domagając się przeprosin".

–  Te przeprosiny, które zostały w pierwszej wersji sformułowane w Deutsche Welle były też niezadawalające bo one się odwoływały do elementów geograficznych, czyli de facto powtarzały to, co było w tym pierwotnym artykule. Więc jeżeli nie dostaniemy tutaj jasnych, precyzyjnych przeprosin, to po prostu wystąpimy na drogę prawną. I to jest jedyny, najlepszy sposób –  zapowiedział Wawrzyk.

Zdaniem wiceministra, brak reakcji na tego rodzaju sytuację, w przyszłości będzie powodowało, że one będą się powtarzały. Dlatego –  jak dodał –  należy podejmować "zdecydowane działania".

Według Wawrzyka, "to, co napisało Deutsche Welle to jest po prostu kłamstwo historyczne". – Nie można pozwolić im na bezprawne działanie – podkreślił.

W opinii wiceszefa MSZ, takie przekłamania historyczne wynikają z nieznajomości historii.

DW napisało: "Popełniono błąd, używając w początkowym poście sformułowania >>polskie getta<<; w artykule użyto prawidłowego terminu. Przepraszamy za błąd. Ze względu na przejrzystość chcielibyśmy pozostawić (pierwotny) tweet i odnośne oświadczenie na Twitterze".

 

Z taką formą przeprosin nie zgadza się Muzeum Auschwitz-Birkenau, które na Twitterze napisało, że "w trosce o przejrzystość" przeprosiny powinny być opublikowane w formie cytowania tweetu, a nie odpowiedzi do niego, bo odpowiedź "ogranicza widoczność poprawnej wersji i pozwala, aby nieprecyzyjna fraza (tj. "polskie getta" - PAP) zyskała więcej wyświetleń". (PAP)

 



 

Polecane