"Jeżeli jest takie zapotrzebowanie, to produkcję trzeba zwielokrotnić". Ukraińcy zbierają pieniądze na polską broń

Polski sprzęt zdobywa uznanie ukraińskich wojskowych. Użytkownicy są tak zadowoleni, że zorganizowali zbiórkę pieniędzy na zakup sprzętu od Polaków.
Ukraiński żołnierz przed wyjazdem na poligon
Ukraiński żołnierz przed wyjazdem na poligon / PAP/Vladyslav Karpovych

Ukraińcy potrzebują więcej broni, by bronić się przed rosyjską napaścią. Rusza wielka zbiórka pieniędzy na zakup broni – ogłasza Oleg Gorochowski, współzałożyciel Monobanku. Apeluje, by każdy obywatel Ukrainy, dorzucił od siebie kilka hrywien na zakup broni.

Jak przekonuje twórca zbiórki, swoje pomysły ustala z siłami zbrojnymi. Po ostatnich konsultacjach siły ukraińskie zdecydowały – potrzebują polskich dronów. 

Ten ambitny cel zmobilizował Ukraińców na tyle, że już w kilka dni udało im się zebrać blisko 6 milionów złotych. Do wypełnienia celu brakuje im jeszcze 2 miliony.

Za zgromadzone pieniądze zamierzają zakupić amunicję krążącą Warmate. Jest to sprzęt produkowany w Polsce.

Charakterystyka broni

O zaletach broni mówił w rozmowie z "Faktem" gen. broni Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych. Wskazał, że Warmate cieszy się dużym zainteresowaniem, szczególnie na Bliskim Wschodzie.

– To jest dron-samobójca, który operator wysyła w rejon, jaki ma patrolować i jak zobaczy cel, to atakuje i go niszczy. (...) Operator drona na bieżąco widzi wszystko i podejmuje decyzję, czy zaatakować. To jest tak zwana amunicja krążąca

– tłumaczy wojskowy.

Słowem, amunicja krążąca to drony, które po wykryciu i identyfikacji w celu, uderzają weń, niszcząc go dzięki sile wybuchu własnej głowicy.

CZYTAJ TEŻ: Zapytano go, czy odda order od Putina. Szef FIFA zaczął się jąkać

CZYTAJ TEŻ: [WIDEO] "Przedszkole w Mariupolu przed i po przybyciu świata rosyjskiego"

Drony Warmate zostały opracowane przez polskie przedsiębiorstwo WB Electronics i Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia. Dron może przenosić dwa warianty głowic: odłamkowo-burzącą oraz kumulacyjną zdolną przebić nawet 200-240mm stali walcowanej. Głowice produkowane są w Bydgoskich Zakładach Elektromechanicznych Belma S.A. należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe