Tygodnik Solidarność | Wiadomości i polityka w Polsce
Przemysław Jarasz
Postulator procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II, nowym biskupem Diecezji Gliwickiej Wiadomości
Postulator procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II, nowym biskupem Diecezji Gliwickiej

Dzisiejszą decyzją papieża Franciszka, nowym ordynariuszem diecezji gliwickiej (obejmującym swym zasięgiem także Zabrze, Bytom, Tarnowskie Góry i Lubliniec) został ks. Sławomir Oder. Ostatnio był on ojcem duchownym kapłanów diecezji toruńskiej, jednakże cała Polska poznała go jako postulatora procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego św. Jana Pawła II. Tym samym przyjęta została rezygnacja przechodzącego na emeryturę dotychczasowego przewodnika diecezji - biskupa Jana Kopca. 

Przemysław Jarasz: Mali pacjenci przybijali Pierwszej Damie „piątki”. Agata Kornhauser-Duda odwiedziła dwa szpitale w Zabrzu Wiadomości
Przemysław Jarasz: Mali pacjenci przybijali Pierwszej Damie „piątki”. Agata Kornhauser-Duda odwiedziła dwa szpitale w Zabrzu

Małżonka Prezydenta RP – Agata Kornhauser-Duda odwiedziła we wtorek Zabrze, by spotkać się z kadrą i małymi pacjentami dwóch tutejszych szpitali Śląskiego Uniwersytetu Medycznego o profilach dziecięcych: onkologicznym i transplantologii serca. W niecodziennej wizycie towarzyszyła jej bezpartyjna prezydent Zabrza - Małgorzata Mańka - Szulik. 

Jarosław Kaczyński w Gliwicach: Trzeba raz jeszcze pochylić się nad kwestią przyszłości górnictwa w Polsce Wiadomości
Jarosław Kaczyński w Gliwicach: Trzeba raz jeszcze pochylić się nad kwestią przyszłości górnictwa w Polsce

Dość duża sala kina Amok w Gliwicach wypełniona była po brzegi podczas niedzielnego spotkania członków i sympatyków PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim. Przybyli na nie także mieszkańcy Zabrza, Bytomia, Tarnowskich Gór oraz dwóch okolicznych powiatów. Lider Zjednoczonej Prawicy mówił m.in. o potrzebie rozważenia – wobec kryzysu energetycznego - ewentualnych zmian w unijnym programie likwidacji i zamykania polskich kopalń. W kontekście bezpieczeństwa kraju zwracał uwagę, jak trafna była wcześniejsza diagnoza obozu rządzącego inwestowania w obronność Polski - nie tylko militarną, ale także energetyczną poprzez dywersyfikację dostaw gazu. W czasie, gdy trwało pełne spokoju i życzliwości spotkanie w kinie, przed nim niewielka grupka przeciwników władzy zorganizowała pikietę podczas której skandowano wulgarne hasła pod adresem PiS. Dla zapewnienia porządku i bezpieczeństwa, miejscowa policja oddzieliła protestujących kordonem funkcjonariuszy od miejsca spotkania. Do rękoczynów nie doszło, ale liberalne media i tak miały używanie z powodu… zablokowania przez służby jednej z kilkudziesięciu uliczek w Śródmieściu Gliwic.

Przemysław Jarasz: Niedoszacowany przetarg. U progu budowy ostatniej trybuny stadionu Górnika Zabrze, prezes gminnej spółki nagle zapragnął przejść na emeryturę… Wiadomości
Przemysław Jarasz: Niedoszacowany przetarg. U progu budowy ostatniej trybuny stadionu Górnika Zabrze, prezes gminnej spółki nagle zapragnął przejść na emeryturę…

Jak ujawnił na swych łamach lokalnych Głos Zabrza i Rudy Śl., nastąpiła nagła zmiana prezesa gminnej spółki Stadion w Zabrzu. Tadeusz Dębicki zajmujący to stanowisko od początku istnienia firmy przeszedł na emeryturę, zaś jego obowiązki tymczasowo sprawuje dotychczasowa wiceprezes Mariola Kosiorek. Oficjalnie władze miejskie tłumaczą zmiany personalne upływem terminu obecnej kadencji zarządu spółki i prawem Dębickiego do skorzystania z przynależnych mu uprawnień emerytalnych. Nikt jednak nie traktuje tych wyjaśnień poważnie, gdyż pracujących emerytów na kierowniczych stanowiskach w mieście nie brakuje, zaś Dębicki był główną twarzą dopiero co rozpoczętego procesu inwestycyjnego budowania wciąż brakującej, czwartej trybuny stadionu Górnika Zabrze, w którym miasto ma większościowy udział. A dodajmy, że gmina nie rozwiązała jeszcze innego wyzwania personalnego – obsadzenia wakującego stanowiska właśnie prezesa Górnika Zabrze po odejściu Arkadiusza Szymanka pod koniec sierpnia br.. 

Przemysław Jarasz: Policjant uratował łabędzia, który nie potrafił się wydostać z drogi szybkiego ruchu Wiadomości
Przemysław Jarasz: Policjant uratował łabędzia, który nie potrafił się wydostać z drogi szybkiego ruchu

Do nietypowej interwencji doszło w poniedziałek na zabrzańskim odcinku Drogowej Trasy Średnicowej łączącej największe miasta aglomeracji śląskiej. Jeden z kierowców zauważył chodzącego po drodze, wystraszonego łabędzia lawirującego między pędzącymi pojazdami. Zwierzę nie potrafiło samodzielnie opuścić jezdni, stanowiąc zagrożenie dla innych kierujących. Z pomocą pięknemu łabędziowi ruszyli policjanci z zabrzańskiej drogówki.

Obchody ćwierćwiecza Stowarzyszenia Represjonowanych Regionu Śląsko - Dąbrowskiego przed murami dawnego obozu internowania oraz w kościele Wiadomości
Obchody ćwierćwiecza Stowarzyszenia Represjonowanych Regionu Śląsko - Dąbrowskiego przed murami dawnego obozu internowania oraz w kościele

Jubileusz 25-lecia działalności obchodziło w minioną sobotę Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko - Dąbrowskiego. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w kościele św. Jadwigi w Zabrzu – Porembie. Następnie delegacje złożyły kwiaty pod tablicą upamiętniającą internowanych w ośrodku odosobnienia, który funkcjonował w tej części miasta latach 1981 – 1982.

Żywy pyton pod maską samochodu w Zabrzu Wiadomości
Żywy pyton pod maską samochodu w Zabrzu

Wielkie było zdziwienie, a wręcz zszokowanie kierowcy citroena, który przy ul. Ciupki na os. Pokoju w Zabrzu postanowił dolać oleju do silnika swego samochodu. Po podniesieniu maski pojazdu jego oczom ukazał się bowiem najprawdziwszy wąż! Obawiając się o swe bezpieczeństwo zabrzanin natychmiast wezwał straż pożarną, jednakże ratownicy również nie byli w stanie ocenić gatunku gada i stopnia jego jadowitości. Do merytorycznej pomocy wezwano więc lekarza weterynarii, który wykonuje nagłe usługi dla miasta. 

Lekarz - ginekolog gwałcił lub molestował pacjentki. Dziś zapadł wyrok 11 lat więzienia  Wiadomości
Lekarz - ginekolog gwałcił lub molestował pacjentki. Dziś zapadł wyrok 11 lat więzienia

Ostatecznie 11 lat – a nie zasądzone pierwotnie przez sąd 15 lat - spędzi w więzieniu zabrzański lekarz syryjskiego pochodzenia Monzer M., skazany za gwałcenie i molestowanie swoich aż 26 pacjentek przy okazji konsultacji i badań medycznych w prywatnych gabinetach. Nadto przez 15 lat nie będzie mógł wykonywać zawodu lekarza, ginekologa i położnika. Taki prawomocny już wyrok zapadł dziś przed Sądem Okręgowym w Gliwicach w jednej z najgłośniejszych i najbardziej bulwersujących spraw obyczajowych na Śląsku. Medyk będzie musiał także zapłacić swym ofiarom zadośćuczynienie. 

Grunt urzędniczej niemocy. Zabrze nie potrafi doprowadzić do zlikwidowania dzikiego wysypiska tuż przy szkole Wiadomości
Grunt urzędniczej niemocy. Zabrze nie potrafi doprowadzić do zlikwidowania dzikiego wysypiska tuż przy szkole

Od blisko czterech lat służby miejskie przegrywają walkę z właścicielem gruntu, na którym w bezpośrednim sąsiedztwie SP 31 przy ul. Jordana w Zabrzu – Rokitnicy urządzane jest dzikie wysypisko śmieci. Terem wielokrotnie odwiedzały patrole straży miejskiej, wystawiano mandaty, 200-złotową grzywnę nałożył nawet zabrzański sąd, informowano Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska, a karę tysiąca złotych naliczył także Wydział Ekologii Urzędu Miejskiego. Cóż jednak z tego, skoro beztroski właściciel owych zobowiązań nie płaci, bo – wedle nieoficjalnych informacji – po prostu nie ma z czego, a być może wciąż jest też osobą bezrobotną. Sprawę ujawnił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śląskiej.

Wnuk żołnierza Bitwy Warszawskiej, wraz z grupą mężczyzn diecezji gliwickiej, zainicjował comiesięczną mszę za Ojczyznę i o pokój Wiadomości
Wnuk żołnierza Bitwy Warszawskiej, wraz z grupą mężczyzn diecezji gliwickiej, zainicjował comiesięczną mszę za Ojczyznę i o pokój

Mężczyźni z różnych parafii diecezji gliwickiej, skupieni wokół spontanicznie zawiązanej grupy modlitewnej w Sanktuarium Szensztackim w Zabrzu – Rokitnicy, zainicjowali comiesięczne msze święte za Ojczyznę, ochronę naszych granic i wartości chrześcijańskich w przestrzeni publicznej. Inicjatywa ta zyskuje na szczególnym znaczeniu zwłaszcza teraz, gdy trwa wojna w sąsiedniej Ukrainie i nikt nie jest w stanie przewidzieć rozwoju sytuacji w naszej części Europy. Eucharystia w sposób niezwykle uroczysty sprawowana jest w każdy trzeci piątek miesiąca o godz. 20 w kameralnym, zabytkowym kościele św. Jadwigi w Zabrzu – Zaborzu (ul. Wolności 504 – tuż obok Drogowej Trasy Średnicowej). Najbliższa więc odprawiona będzie już dzisiaj (w piątek 18 marca). Symboliczne jest to, że wśród inicjatorów tego duchowego i patriotycznego wydarzenia jest wnuk żołnierza polskiego – uczestnika pamiętnego Cudu nad Wisłą 1920 roku.

P. Jarasz: Nieoczekiwana zmiana miejsc. PiS chciało tylko zawiesić partnerstwo z Kaliningradem. Zerwanie więzi przeforsowali dopiero radni liberalni Wiadomości
P. Jarasz: Nieoczekiwana zmiana miejsc. PiS chciało tylko "zawiesić" partnerstwo z Kaliningradem. Zerwanie więzi przeforsowali dopiero radni liberalni

Rada Miasta w Zabrzu jednogłośnie podjęła rezolucję o potępieniu rosyjskiej agresji wojskowej i wsparciu dla Narodu Ukraińskiego. Przegłosowano także odrębną uchwałę o solidarności i bezpośredniej pomocy dla Rownego – miasta partnerskiego Zabrza. Po długiej dyskusji zdecydowano także o zerwaniu po 30 latach współpracy z rosyjskim miastem Kaliningradem, choć w pierwotnej wersji prezydent Zabrza wraz z radnymi koalicji rządzącej miastem (PiS oraz Skuteczni dla Zabrza) zaproponowała by te wzajemne relacje cyt. „zawiesić”. 

[Tylko u nas] Policjant po służbie na granicy:  Nawet imigranci, którzy rzucali w nas kamieniami, dostawali koce i ciepły posiłek Wiadomości
[Tylko u nas] Policjant po służbie na granicy: Nawet imigranci, którzy rzucali w nas kamieniami, dostawali koce i ciepły posiłek

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia przyszło nam wszystkim obchodzić w niespotykanej od bardzo dawna niepewności co do bezpieczeństwa Polski, a zwłaszcza jej wschodnich granic. Nic więc dziwnego, że podczas grudniowego posiedzenia Rady Miasta Zabrze radni niemal jednogłośnie przyłączyli się do ogólnopolskiej kampanii społecznej i patriotycznej – „Murem za polskim mundurem”, wyrażając poparcie dla polskich służb i wojska strzegącego granicy z Białorusią.

Świąteczne życzenia władz Zabrza bez żadnego nawiązania do narodzin Jezusa Wiadomości
Świąteczne życzenia władz Zabrza bez żadnego nawiązania do narodzin Jezusa

Czy zabrzański samorząd celowo poszedł śladem lewicowej poprawności Brukseli i władz Warszawy, wyrzucając z oficjalnych życzeń świątecznych jakiekolwiek odniesienia słowne i graficzne do tradycji chrześcijańskiej i narodzin Dziecięcia Jezus?

Myślała, że oczarowała gwiazdę azjatyckiego kina. Potem uwierzyła w agenta FBI i oficera SWAT. Straciła 90 tys. zł Wiadomości
Myślała, że oczarowała gwiazdę azjatyckiego kina. Potem uwierzyła w agenta FBI i oficera SWAT. Straciła 90 tys. zł

34-letnia zabrzanka uwierzyła, że nawiązał z nią kontakt poprzez internet i wręcz zakochał się w niej znany aktor z Korei Południowej. Rzekomy celebryta zapowiadał nawet osobisty przyjazd do Polski na urodziny kobiety, jednakże pod warunkiem opłacenia przez nią kosztów podróży i zatrudnienia dwóch ochroniarzy. Zachwycona perspektywą związku z tak światowym człowiekiem zaciągnęła kredyt w wysokości 80 tysięcy złotych, który wpłaciła w podany przez oszustów sposób z wykorzystaniem zdalnych narzędzi finansowych. Gdy w końcu zabrzanka otrzeźwiała i zerwała kontakt z „aktorem”, nagle przez internet skontaktował się z nią człowiek podający się za agenta amerykańskiego FBI, który zaoferował pomoc w namierzeniu oszustwa. Oczywiście i on wyciągnął od kobiety kolejne 10 tysięcy złotych. Niestety i ta historia niczego nie nauczyła 34-latki, bo za chwilę uwierzyła, że na trop fałszywego aktora oraz nieprawdziwego agenta FBI wpadła… antyterrorystyczna grupa SWAT. I znów kobieta zapłaciła oszustom kolejne tysiąc złotych. Dopiero wówczas – kompletnie zrozpaczona i załamana – zgłosiła się do komendy zabrzańskiej policji. Niestety, szanse na odzyskanie jej majątku są znikome. Do nieujawnionych dotąd szczegółów tej sprawy dotarł lokalny „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej” oraz TS.

Jak protest stał się apelem. Radni PIS w Zabrzu fortelem zdetonowali uchwałę klubu KO przeciwko propozycji rządowych zmian w oświacie Wiadomości
Jak protest stał się apelem. Radni PIS w Zabrzu fortelem "zdetonowali" uchwałę klubu KO przeciwko propozycji rządowych zmian w oświacie

Kolejna sesja Rady Miasta w Zabrzu i kolejna awantura na sali. Tym razem radni posprzeczali się na temat proponowanych przez rząd zmian w oświacie, a dokładnie w zasadach zatrudniania i wynagradzania nauczycieli. Klub Koalicji Obywatelskiej wniósł do porządku obrad swój autorski projekt uchwały, nazwanej „protestem przeciwko proponowanym przez rząd zmianom w prawie oświatowym”. Dokument ten miał być wyrazem wsparcia dla dwóch największych związków nauczycielskich (ZNP i Solidarność) prowadzących rozmowy z władzą państwową. Jak można było łatwo przewidzieć, na oprotestowywanie działań własnego rządu nie chcieli się zgodzić radni zabrzańskiego PiSu, którzy wszak tworzą koalicję rządzącą miastem wraz ze Skutecznymi dla Zabrza. W efekcie uchwałę przygotowaną przez opozycję przeredagowano w głosowaniach w ten sposób, iż „protest” zamieniono na „apel” stanowiący „zaniepokojenie” rozwojem sytuacji w oświacie. Pozostałą część dokumentu pozostawiono bez zmian. Radni Koalicji Obywatelskiej byli jednak oburzeni zmianą głównej istoty uchwały. Cóż, słowa w polityce i ich dobór ma fundamentalne znaczenie…

Jarasz: Czy audyt powyborczy w Arizonie faktycznie nie wykazał poważnych nieprawidłowości?  Wiadomości
Jarasz: Czy audyt powyborczy w Arizonie faktycznie nie wykazał poważnych nieprawidłowości? 

Czy głośny w ostatnim czasie i przygotowywany przez kilka miesięcy audyt powyborczy w hrabstwie Maricopa w Arizonie (USA) faktycznie nie wykazał żadnych poważniejszych nieprawidłowości, jak podają niemal wszystkie wiodące media na świecie?

Teorie spiskowe czy skrywana prawda o pandemii? Tłumne spotkanie autorskie z Piotrem Szlachtowiczem i Grzegorzem Płaczkiem Wiadomości
Teorie spiskowe czy skrywana prawda o pandemii? Tłumne spotkanie autorskie z Piotrem Szlachtowiczem i Grzegorzem Płaczkiem

Chętnych na organizowane w Rudzie Śląskiej spotkanie autorskie z red. Piotrem Szlachtowiczem z internetowej telewizji wRealu24 (stacja ma pół miliona subskrybentów) oraz vlogerem Grzegorzem Płaczkiem z Kobióru było tak wielu, iż w restauracji „KarmaMa Bistro i Zioło” zabrakło miejsc, zaś spora grupa zainteresowanych przysłuchiwała się dyskusji przez ogromne szyby stojąc na dworze. Goście zaś mówili nie tylko o swoich dwóch, niedawno wydanych książkach poświęconych zmaganiu z cenzurą i pokazywaniu zagadnienia pandemii w zupełnie innym ujęciu niż oficjalna narracja ministerstwa zdrowia, ale także o poważnych powikłaniach poszczepiennych, skuteczności amantadyny w leczeniu covida oraz łączeniu różnych sił społecznych przeciwko segregacji sanitarnej. Red. Szlachtowicz wspominał także pamiętną i głośną w całej Polsce publikację lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl, w której tuż po rozpoczęciu akcji szczepień doświadczalnym preparatem genetycznym mRNA tygodnik ujawnił historię znanego zabrzańskiego lekarza, prof. Mariana Pardeli. Ten pół godziny po przyjęciu preparatu doznał bardzo ciężkiego zawału serca, w następstwie którego kilka dni później zmarł. Temu właśnie tematowi Szlachtowicz poświęcił wówczas całą audycję telewizyjną, której nagranie zostało jednak w ramach nieformalnej cenzury YouTube skasowane przez administratora portalu.

Lekarze, prawnicy, samorządowcy i dziennikarze łączą siły w walce z segregacją sanitarną, propagandą i cenzurą Wiadomości
Lekarze, prawnicy, samorządowcy i dziennikarze łączą siły w walce z segregacją sanitarną, propagandą i cenzurą

„Polska Jest Jedna” – to nazwa rodzącego się w Polsce oddolnego ruchu społecznego, skupiającego niezależnych lekarzy, społeczników, prawników, dziennikarzy i samorządowców, a także wszystkie osoby, które przeciwstawiają się pandemicznej narracji, opartej o różne narzędzia segregacji sanitarnej, rodzący się terror szczepionkowy oraz cenzurę i manipulację w mediach głównego nurtu. Dzisiaj w Siemianowicach Śląskich odbyła się na Rynku konferencja założycielska tego nowego ruchu wolnościowego. Jak deklarują jego twórcy, skupia on osoby o różnych zapatrywaniach politycznych, społecznych i religijnych, a których łączy idea obrony swobód i praw obywatelskich oraz prowadzenia polityki pandemicznej w oparciu o wiedzę i badania naukowe, a nie odgórnie narzuconą narrację. A ta wydaje się być kreowana w Polsce przez radę naukową przy premierze, której zdecydowana większość członków – jak ujawnił już kilka miesięcy temu red. Maciej Pawlicki z tygodnika Sieci, w przeszłości powiązana była finansowo z koncernami farmaceutycznymi produkującymi eksperymentalne preparaty inżynierii genetycznej nazywane szczepionkami na covid.

P.Jarasz: Zabrzańskie „lub czasopisma”. Nikt z radnych nie wiedział, kto i dlaczego usunął z ich dokumentu zapis o apolityczności rad dzielnic Wiadomości
P.Jarasz: Zabrzańskie „lub czasopisma”. Nikt z radnych nie wiedział, kto i dlaczego usunął z ich dokumentu zapis o apolityczności rad dzielnic

Czy w zabrzańskim samorządzie mieliśmy do czynienia z małą, pamiętną aferą „lub czasopisma”? Pytanie o tyle zasadne, iż w trakcie obrad sierpniowej sesji Rady Miasta przez dłuższy czas nikt z 25 radnych nie był w stanie wyjaśnić, w jakich okolicznościach i dlaczego z nowych statutów rad dzielnic zniknął - funkcjonujący prawdopodobnie od zarania tych gremiów - zapis wyłączający z zadań tych organów pomocniczych samorządu współpracę z partiami politycznymi. Dopiero po dłuższych dociekaniach wyszło na jaw, iż zapis ten wykreśliła urzędowa prawnik mecenas Anna Wierzbica uznając, że z formalnego punktu widzenia nie można zakazywać współpracy z legalnie działającymi tworami politycznymi, których część rządzi i współdecyduje o kształcie i losach państwa. Dlaczego jednak nikt z radnych nie wiedział o takiej zmianie? I czy naprawdę próba uchronienia rad dzielnic przed upolitycznieniem była złym rozwiązaniem? Okazuje się, że wzmianka o usunięciu zapisu lokalnego prawa nie została wyartykułowana w żadnym oficjalnym piśmie, lecz w… tzw. chmurce (dymku) – przypisie do komputerowego pliku tekstowego, umieszczonym na jego marginesie. Sprawę ujawnił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl.

P.Jarasz: Aż 21 budynków i 404 mieszkania. Radni miejscy zaskoczeni tak monstrualną wspólnotą mieszkaniową z udziałem gminy w Zabrzu Wiadomości
P.Jarasz: Aż 21 budynków i 404 mieszkania. Radni miejscy zaskoczeni tak monstrualną wspólnotą mieszkaniową z udziałem gminy w Zabrzu

Ku zdumieniu radnych uczestniczących w zdalnym posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej Rady Miasta okazało się, że całe potężne osiedle Jodłowa na Zaborzu stanowi – uwaga – jedną wspólnotę mieszkaniową, zarządzaną przez gminną spółkę ZBM-TBS oraz trzyosobowy (odpłatny) zarząd składający się z trojga mieszkańców. Zaniepokojenie samorządowców i to nawet tych z koalicji rządzącej miastem (Skuteczni dla Zabrza, PiS oraz Konfederacja) wzbudził też fakt, iż budynki na stosunkowo nowym osiedlu (oddane było do użytku w 2005 roku) już wymagają pilnych remontów i napraw, w efekcie czego ostatnio podniesiono stawkę opłat na fundusz remontowy oraz za koszty zarządu. – To jest jakieś monstrum w skali kraju. Kto to państwu doradził i dlaczego nie przyjęto najbardziej oczywistego rozwiązania, jakim jest ustanowienie każdego budynku osobną wspólnotą ze swoją własną specyfiką, a co za tym idzie innymi potrzebami i wydatkami? – dziwił się w rozmowie z mieszkanką osiedla Anną Syk przewodniczący komisji Ferdynand Reiss (PiS). A jego klubowy kolega Grzegorz Turek zawnioskował, by okoliczności utworzenia przez miasto tej mega-wspólnoty mieszkaniowej prześwietliła oficjalnie kierowana przez niego komisja rewizyjna Rady Miasta. W ubiegłym tygodniu zdecydowano, iż komisja rewizyjna zbierze się w tym temacie 27 września.

Marsz
Godności
Emerytury
Stażowe