Zbigniew Kuźmiuk: Himalaje hipokryzji – Tusk chwali obrońców granicy

W ubiegłym tygodniu premier Tusk udał się na granicę polsko-białoruską, jak podano w komunikacie centrum informacyjnego rządu, aby wizytować Wojskowe Zgrupowanie Zadaniowe Podlasie. Na briefingu prasowym powiedział między innymi: „przyjechałem przede wszystkim po to, żeby dowódcy, jak ich podkomendni, nie mieli najmniejszych wątpliwości, że państwo polskie i polski rząd jest z nimi w każdej sytuacji tutaj na granicy”.
Donald Tusk Zbigniew Kuźmiuk: Himalaje hipokryzji – Tusk chwali obrońców granicy
Donald Tusk / PAP/Leszek Szymański

I dodał „chcę, aby także polska opinia publiczna wiedziała coraz więcej o niezwykle trudnej, wymagającej służbie, misji wszystkich ludzi zaangażowanych w ochronę polskiej granicy na odcinku białoruskim, ale i całej polskiej granicy”.

Czytaj również: "#KrulEU twardy i skuteczny tylko w realizacji interesów Berlina". Burza po przyjęciu paktu migracyjnego

Internauci nie zostawili na Tusku suchej nitki

Pod tym rządowym komunikatem zaroiło się od wpisów, internauci nie zostawili na Tusku, politykach Platformy, a także szerzej politykach obecnej koalicji, przysłowiowej suchej nitki. Po pierwsze przypomniano mu co mówił o murze na granicy polsko- białoruskiej, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości ogłosił konieczność jego budowy, wtedy Tusk mówił ,że będzie to „wielki wał” i że „mur nigdy nie powstanie”, sugerując wprost, że nie chodzi o zapewnienia bezpieczeństwa Polakom, a robienie jakiś lewych interesów przy tej okazji. W ten sposób Tusk „zmierzył polityków Prawa i Sprawiedliwości, „swoją miarą”, bo to politycy jego partii zasłynęli tego rodzaju działaniami, ze sztandarowym przykładem Sławomira Nowaka, na którym ciążą ciężkie oskarżenia z okresu kiedy był ministrem w rządzie Tuska, ale także okresu „kiedy budował drogi” na Ukrainie.

Tuskowi przypomniano także, co mówił wcześniej, podczas ataku hybrydowego nielegalnych imigrantów próbujących siłowo przełamać granice białorusko-polską, wtedy mówił o nich „to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”, a także, że „ nie trzeba robić obrzydliwej propagandy, wymierzonej w imigrantów, bo to są ludzie potrzebujący pomocy”. A przecież doskonale wiedział, że to akcja przygotowana i realizowana przez służby białoruskie i rosyjskie, wszyscy ci nielegalni imigranci ,którzy znaleźli się na granicy, wcześniej byli zwiezieni z Bilskiego Wschodu, po to tylko, żeby zdestabilizować polską granicę wschodnią i zastraszyć Polaków. Rosja bowiem przygotowywała się już do wojny i była zainteresowana wywoływaniem niepokojów we wschodniej części Polski latem i jesienią 2021roku, żeby po zimą 2023 roku Polska nie mogła być hubem pomocy dla zaatakowanej Ukrainy, ani też przyjąć milionów prawdziwych uchodźców wojennych z tego kraju.

Czytaj także: Krytyczna sytuacja niemieckich portów. Wyniki najsłabsze od dekad

Żadnego zrozumienia

Wtedy nie było żadnego zrozumienia dla tej sytuacji ani ze strony Tuska, ani ze strony jego partyjnych kolegów, posłowie Joński, Szczerba, Sterczewski, Jachira, mieli zapewne przyzwolenie władz Platformy na atakowanie straży granicznej i próbowanie przedarcia się przez granicę po pozorem dostarczenia koczującym imigrantom pomocy humanitarnej. Wspierające wtedy opozycje media były pełne informacji o „bohaterskich” zachowaniach posłów i strasznych funkcjonariuszach Staży Granicznej, którzy stosują przemoc w  stosunku do tych biednych ludzi. Funkcjonariusze i żołnierze którzy narażali wprost swoje zdrowie i życie, żeby bronić granicy, wtedy przecież jeszcze nie chronionej murem, byli nazywani „psami i śmieciami”, a znana pani reżyser zrobiła nawet film „Zielona granica”, w którym jest zawarta scena celowego rozbicia termosu i podania go imigrantom, aby tym szkłem poranili sobie gardła. Scena nie mająca żadnego związku z tym co się działo na granicy, ale poszła w świat, tylko po to aby oczernić Polskę i Polaków oraz pokazać funkcjonariuszy w polskich mundurach jako wręcz barbarzyńców bez ludzkich odruchów.

Oczywiście trudno sobie wyobrazić Tuska, który już jako premier, nie docenia służb mundurowych pilnujących polskich granic, ale elementarna przyzwoitość nakazuje, żeby za to co się wcześniej robiło, jednak przeprosić. Żadne słowo przepraszam, za to co mówił i robił Tusk w sprawie nielegalnych imigrantów, jednak nie padło, nie padło także żadne przepraszam skierowane do tych, którzy przygotowali inwestycję muru i ją w szybkim tempie zrealizowali. Przecież gdyby nie ta budowla, trudno wręcz sobie wyobrazić chronienie granicy białorusko-polskiej, zapewne powstał by trwały szlak nielegalnej imigracji do państw Europy Zachodniej, właśnie przez Polskę. Tusk ciągle sądzi, że Polacy mają krótką pamięć, jednak wczorajsze wpisy internautów pod komunikatem kancelarii o jego pobycie na granicy świadczą, że jednak nie zapomnieli, a jego Himalaje hipokryzji w tej sprawie, bardzo ich irytują.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Na stanowiska wracają ludzie związani z WSI Wiadomości
Na stanowiska wracają ludzie związani z WSI

Na stanowiska państwowe wracają ludzie związani kiedyś z WSI, których powiązania stanowią ryzyko dla RP. Kolejne sygnały wskazują, że przy obecnych rządach promowane będą środowiska, które zostały w czasie rządów PiS odcięte od wpływów na funkcjonowanie państwa.

Autobus staranowany przez ciężarówkę. 12 osób w szpitalu gorące
Autobus staranowany przez ciężarówkę. 12 osób w szpitalu

12 osób trafiło do szpitala po wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, gdzie wywrotka staranowała miejski autobus i auta osobowe - podał rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej Grzegorz Różański. Według niego stan pięciu z tych osób określono jako zagrażający życiu.

Michał Fijoł odwołany ze stanowiska prezesa Polskiej Grupy Lotniczej z ostatniej chwili
Michał Fijoł odwołany ze stanowiska prezesa Polskiej Grupy Lotniczej

Rada nadzorcza Polskiej Grupy Lotniczej odwołała Michała Fijoła z funkcji prezesa spółki.

Paweł Jędrzejewski: Polskie MSZ przeciwko wzmocnieniu NATO Wiadomości
Paweł Jędrzejewski: Polskie MSZ przeciwko wzmocnieniu NATO

Narasta napięcie pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

Rodzina zjadła niedźwiedzia. Skutki okazały się katastrofalne  Wiadomości
Rodzina zjadła niedźwiedzia. Skutki okazały się katastrofalne

Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) poinformowało, że sześć osób zaraziło się włośnicą po zjedzeniu niedogotowanego mięsa niedźwiedzia czarnego lub żywności skażonej krzyżowo tym mięsem podczas zjazdu rodzinnego w 2022 roku.

„Onet brał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, a teraz robi pseudoaferę” polityka
„Onet brał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, a teraz robi pseudoaferę”

„Onet ochoczo brał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Dziś robi pseudoaferę, że pieniądze dostał też wysoce wyspecjalizowany szpital ortopedyczny w Otwocku” – napisał Zbigniew Ziobro w serwisie X.

„Przepraszam, wypadły mi zęby”. Nieoczekiwana wpadka w niegdyś popularnym „Pytaniu na śniadanie” w TVP Wiadomości
„Przepraszam, wypadły mi zęby”. Nieoczekiwana wpadka w niegdyś popularnym „Pytaniu na śniadanie” w TVP

Po siłowym przejęciu TVP – na rozkaz byłego ministra kultury ppłk. Sienkiewicza – media publiczne dotykają różne plagi, kłopoty finansowe, szokująco spada oglądalność. A teraz jeszcze to.

Prezydent Duda stanął w obronie wielkich inwestycji w Polsce polityka
Prezydent Duda stanął w obronie wielkich inwestycji w Polsce

– Nie wolno pozwolić, by wielkie inwestycje w Polsce zostały zatrzymane – podkreślił prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Konina (woj. wielkopolskie). Zapowiedział walkę o budowę CPK, a także o zbudowanie elektrowni jądrowej w regionie.

Kołodziejczak stwierdził, że rezygnacja z Zielonego Ładu „byłaby najbardziej na rękę Rosji” tylko u nas
Kołodziejczak stwierdził, że rezygnacja z Zielonego Ładu „byłaby najbardziej na rękę Rosji”

– Rezygnacja ze wszystkich założeń Zielonego Ładu byłaby najbardziej na rękę Rosji – ocenił w poniedziałek w Brukseli wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Dodał, że zapisy Zielonego Ładu muszą być jednak wprowadzone na miarę kieszeni rolników i konsumentów.

Poważna wpadka Platformy. Nie chcą bronić granicy z obwodem królewieckim? polityka
Poważna wpadka Platformy. Nie chcą bronić granicy z obwodem królewieckim?

Platforma Obywatelska opublikowała spot wyborczy. Pojawia się w nim mapka z zaznaczonymi miejscami, w których miałyby stanąć dodatkowe wzmocnienia w ramach programu Tarcza Wschód. Problem polega na tym, że nie obejmują one granicy z Rosją w obwodzie królewieckim.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Himalaje hipokryzji – Tusk chwali obrońców granicy

W ubiegłym tygodniu premier Tusk udał się na granicę polsko-białoruską, jak podano w komunikacie centrum informacyjnego rządu, aby wizytować Wojskowe Zgrupowanie Zadaniowe Podlasie. Na briefingu prasowym powiedział między innymi: „przyjechałem przede wszystkim po to, żeby dowódcy, jak ich podkomendni, nie mieli najmniejszych wątpliwości, że państwo polskie i polski rząd jest z nimi w każdej sytuacji tutaj na granicy”.
Donald Tusk Zbigniew Kuźmiuk: Himalaje hipokryzji – Tusk chwali obrońców granicy
Donald Tusk / PAP/Leszek Szymański

I dodał „chcę, aby także polska opinia publiczna wiedziała coraz więcej o niezwykle trudnej, wymagającej służbie, misji wszystkich ludzi zaangażowanych w ochronę polskiej granicy na odcinku białoruskim, ale i całej polskiej granicy”.

Czytaj również: "#KrulEU twardy i skuteczny tylko w realizacji interesów Berlina". Burza po przyjęciu paktu migracyjnego

Internauci nie zostawili na Tusku suchej nitki

Pod tym rządowym komunikatem zaroiło się od wpisów, internauci nie zostawili na Tusku, politykach Platformy, a także szerzej politykach obecnej koalicji, przysłowiowej suchej nitki. Po pierwsze przypomniano mu co mówił o murze na granicy polsko- białoruskiej, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości ogłosił konieczność jego budowy, wtedy Tusk mówił ,że będzie to „wielki wał” i że „mur nigdy nie powstanie”, sugerując wprost, że nie chodzi o zapewnienia bezpieczeństwa Polakom, a robienie jakiś lewych interesów przy tej okazji. W ten sposób Tusk „zmierzył polityków Prawa i Sprawiedliwości, „swoją miarą”, bo to politycy jego partii zasłynęli tego rodzaju działaniami, ze sztandarowym przykładem Sławomira Nowaka, na którym ciążą ciężkie oskarżenia z okresu kiedy był ministrem w rządzie Tuska, ale także okresu „kiedy budował drogi” na Ukrainie.

Tuskowi przypomniano także, co mówił wcześniej, podczas ataku hybrydowego nielegalnych imigrantów próbujących siłowo przełamać granice białorusko-polską, wtedy mówił o nich „to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”, a także, że „ nie trzeba robić obrzydliwej propagandy, wymierzonej w imigrantów, bo to są ludzie potrzebujący pomocy”. A przecież doskonale wiedział, że to akcja przygotowana i realizowana przez służby białoruskie i rosyjskie, wszyscy ci nielegalni imigranci ,którzy znaleźli się na granicy, wcześniej byli zwiezieni z Bilskiego Wschodu, po to tylko, żeby zdestabilizować polską granicę wschodnią i zastraszyć Polaków. Rosja bowiem przygotowywała się już do wojny i była zainteresowana wywoływaniem niepokojów we wschodniej części Polski latem i jesienią 2021roku, żeby po zimą 2023 roku Polska nie mogła być hubem pomocy dla zaatakowanej Ukrainy, ani też przyjąć milionów prawdziwych uchodźców wojennych z tego kraju.

Czytaj także: Krytyczna sytuacja niemieckich portów. Wyniki najsłabsze od dekad

Żadnego zrozumienia

Wtedy nie było żadnego zrozumienia dla tej sytuacji ani ze strony Tuska, ani ze strony jego partyjnych kolegów, posłowie Joński, Szczerba, Sterczewski, Jachira, mieli zapewne przyzwolenie władz Platformy na atakowanie straży granicznej i próbowanie przedarcia się przez granicę po pozorem dostarczenia koczującym imigrantom pomocy humanitarnej. Wspierające wtedy opozycje media były pełne informacji o „bohaterskich” zachowaniach posłów i strasznych funkcjonariuszach Staży Granicznej, którzy stosują przemoc w  stosunku do tych biednych ludzi. Funkcjonariusze i żołnierze którzy narażali wprost swoje zdrowie i życie, żeby bronić granicy, wtedy przecież jeszcze nie chronionej murem, byli nazywani „psami i śmieciami”, a znana pani reżyser zrobiła nawet film „Zielona granica”, w którym jest zawarta scena celowego rozbicia termosu i podania go imigrantom, aby tym szkłem poranili sobie gardła. Scena nie mająca żadnego związku z tym co się działo na granicy, ale poszła w świat, tylko po to aby oczernić Polskę i Polaków oraz pokazać funkcjonariuszy w polskich mundurach jako wręcz barbarzyńców bez ludzkich odruchów.

Oczywiście trudno sobie wyobrazić Tuska, który już jako premier, nie docenia służb mundurowych pilnujących polskich granic, ale elementarna przyzwoitość nakazuje, żeby za to co się wcześniej robiło, jednak przeprosić. Żadne słowo przepraszam, za to co mówił i robił Tusk w sprawie nielegalnych imigrantów, jednak nie padło, nie padło także żadne przepraszam skierowane do tych, którzy przygotowali inwestycję muru i ją w szybkim tempie zrealizowali. Przecież gdyby nie ta budowla, trudno wręcz sobie wyobrazić chronienie granicy białorusko-polskiej, zapewne powstał by trwały szlak nielegalnej imigracji do państw Europy Zachodniej, właśnie przez Polskę. Tusk ciągle sądzi, że Polacy mają krótką pamięć, jednak wczorajsze wpisy internautów pod komunikatem kancelarii o jego pobycie na granicy świadczą, że jednak nie zapomnieli, a jego Himalaje hipokryzji w tej sprawie, bardzo ich irytują.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe