Figi, lato i koniec - wymowne symbole dla pierwszych słuchaczy Ewangelii [video]

Dla pierwszych słuchaczy Ewangelii figi, lato i koniec były ściśle powiązane w ich umysłach, czyniąc ten obraz nie tylko jedną z „rzeczy, które mają przyjść lub ukazujących oznaki jej nadejścia”, ale były bardzo potężną, skondensowaną metaforą czasu nakierowanego na Boży sąd – pisze dr Faydra Shapiro, specjalistka od współczesnych relacji żydowsko-chrześcijańskich, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 17 listopada.
figowiec
figowiec / pixabay.com/Thoxuan99

Pełny tekst komentarza:

W Ewangelii z tej niedzieli spotykamy się z bardzo głębokim obrazem, który pojawia się u wszystkich synoptyków – z młodymi owocami drzewa figowego.

Drzewo figowe

„A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato” (Mk 13, 28).

Po tym tajemniczym obrazie tekst kontynuuje, dając do zrozumienia, że jest on w jakiś sposób związany ze zbliżającym się końcem czasów: „Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” (Mk 13, 29-31).

Dlaczego obraz drzewa figowego i jego liści? Co on dopełnia? Często jest to interpretowane jako sugestia obecności „znaków” oraz możliwość wyciągnięcia wniosków na podstawie konkretnych wydarzeń (gałąź nabiera soków i pojawiają się na niej liście). Jest to przesłanka, że coś się zaraz pojawi (np. lato). Wydaje się to dość rozsądne. Coś jak „kiedy widzisz szare chmury na niebie i wiesz, że zaraz spadnie deszcz”.

Ale jest tu coś więcej. Otóż dla pierwszych słuchaczy Ewangelii ten obraz natychmiast przywoływał inny z Biblii Hebrajskiej. W Księdze Amosa 8, 1-2 spotykamy konkretną wizję daną prorokowi dotyczącą owoców lata: „To mi ukazał Pan Bóg: oto kosz dojrzałych owoców. I zapytał: «Co ty widzisz, Amosie?» Odpowiedziałem: «Kosz dojrzałych owoców».  Rzekł Pan do mnie: «Dojrzał do kary lud mój izraelski»”. Hebrajskie słowo oznaczające „lato” (kayits) jest ściśle związane ze słowem oznaczającym „koniec” (ketz), które Pan kieruje do swojego ludu.

Tak więc Ewangelia Marka 13, 28 z obrazem młodych owoców drzewa figowego, nawet bez wyjaśnienia dotyczącego czasów ostatecznych w wersetach 29-31, byłaby bardzo jasna. Słysząc o oznakach zbliżającego się lata, słuchacze natychmiast zrozumieliby, że zbliża się coś o charakterze eschatologicznym.

Jednakże jeszcze bardziej interesujące jest to, że cała rozprawa nie byłaby zrozumiała, gdyby Jezus powiedział „od drzewa jabłoni uczcie się przez podobieństwo!”. Słowo „lato” w Biblii Hebrajskiej - jak powiedzieliśmy, jest związane ze słowem „koniec” i jest rozumiane w szczególności w odniesieniu do fig. Słowo lato (kayits) zarówno tutaj, jak i w Księdze Jeremiasza 40, 10 oraz w Drugiej Księdze Samuela 16, 1 wyraźnie odnosi się do pewnego rodzaju owoców lata. Tłumacze Biblijni, zarówno żydowscy jak i chrześcijańscy, rozumieją, że z pewnością chodzi tu o figę, która jest owocem lata pochodzącym z ziemi Izraela, łatwo nadającym się do suszenia i transportu. Jest ona wymieniona w Księdze Powtórzonego Prawa 8, 8 jako jeden z siedmiu gatunków kraju.

Dla pierwszych słuchaczy Ewangelii figi, lato i koniec były ściśle powiązane w ich umysłach, czyniąc ten obraz nie tylko jedną z „rzeczy, które mają przyjść lub ukazujących oznaki jej nadejścia”, ale były bardzo potężną, skondensowaną metaforą czasu nakierowanego na Boży sąd.


Komentarz w formie wideo



O Autorce


Dr Faydra Shapiro jest specjalistką od współczesnych relacji żydowsko-chrześcijańskich i dyrektorem Israel Center for Jewish-Christian Relations. Za swoją pierwszą publikację (2006) otrzymała National Jewish Book Award. Jej najnowsza książka, wspólnie z Gavinem d'Costą, to „Contemporary Catholic Approaches to the People, Land and State of Israel”. Dr Shapiro jest również wykładowcą w Philos Project i pracownikiem naukowym w Centrum Studiów nad Religiami w Tel Hai College w Izraelu.

Centrum Heschela KUL
 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Figi, lato i koniec - wymowne symbole dla pierwszych słuchaczy Ewangelii [video]

Dla pierwszych słuchaczy Ewangelii figi, lato i koniec były ściśle powiązane w ich umysłach, czyniąc ten obraz nie tylko jedną z „rzeczy, które mają przyjść lub ukazujących oznaki jej nadejścia”, ale były bardzo potężną, skondensowaną metaforą czasu nakierowanego na Boży sąd – pisze dr Faydra Shapiro, specjalistka od współczesnych relacji żydowsko-chrześcijańskich, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 17 listopada.
figowiec
figowiec / pixabay.com/Thoxuan99

Pełny tekst komentarza:

W Ewangelii z tej niedzieli spotykamy się z bardzo głębokim obrazem, który pojawia się u wszystkich synoptyków – z młodymi owocami drzewa figowego.

Drzewo figowe

„A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato” (Mk 13, 28).

Po tym tajemniczym obrazie tekst kontynuuje, dając do zrozumienia, że jest on w jakiś sposób związany ze zbliżającym się końcem czasów: „Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” (Mk 13, 29-31).

Dlaczego obraz drzewa figowego i jego liści? Co on dopełnia? Często jest to interpretowane jako sugestia obecności „znaków” oraz możliwość wyciągnięcia wniosków na podstawie konkretnych wydarzeń (gałąź nabiera soków i pojawiają się na niej liście). Jest to przesłanka, że coś się zaraz pojawi (np. lato). Wydaje się to dość rozsądne. Coś jak „kiedy widzisz szare chmury na niebie i wiesz, że zaraz spadnie deszcz”.

Ale jest tu coś więcej. Otóż dla pierwszych słuchaczy Ewangelii ten obraz natychmiast przywoływał inny z Biblii Hebrajskiej. W Księdze Amosa 8, 1-2 spotykamy konkretną wizję daną prorokowi dotyczącą owoców lata: „To mi ukazał Pan Bóg: oto kosz dojrzałych owoców. I zapytał: «Co ty widzisz, Amosie?» Odpowiedziałem: «Kosz dojrzałych owoców».  Rzekł Pan do mnie: «Dojrzał do kary lud mój izraelski»”. Hebrajskie słowo oznaczające „lato” (kayits) jest ściśle związane ze słowem oznaczającym „koniec” (ketz), które Pan kieruje do swojego ludu.

Tak więc Ewangelia Marka 13, 28 z obrazem młodych owoców drzewa figowego, nawet bez wyjaśnienia dotyczącego czasów ostatecznych w wersetach 29-31, byłaby bardzo jasna. Słysząc o oznakach zbliżającego się lata, słuchacze natychmiast zrozumieliby, że zbliża się coś o charakterze eschatologicznym.

Jednakże jeszcze bardziej interesujące jest to, że cała rozprawa nie byłaby zrozumiała, gdyby Jezus powiedział „od drzewa jabłoni uczcie się przez podobieństwo!”. Słowo „lato” w Biblii Hebrajskiej - jak powiedzieliśmy, jest związane ze słowem „koniec” i jest rozumiane w szczególności w odniesieniu do fig. Słowo lato (kayits) zarówno tutaj, jak i w Księdze Jeremiasza 40, 10 oraz w Drugiej Księdze Samuela 16, 1 wyraźnie odnosi się do pewnego rodzaju owoców lata. Tłumacze Biblijni, zarówno żydowscy jak i chrześcijańscy, rozumieją, że z pewnością chodzi tu o figę, która jest owocem lata pochodzącym z ziemi Izraela, łatwo nadającym się do suszenia i transportu. Jest ona wymieniona w Księdze Powtórzonego Prawa 8, 8 jako jeden z siedmiu gatunków kraju.

Dla pierwszych słuchaczy Ewangelii figi, lato i koniec były ściśle powiązane w ich umysłach, czyniąc ten obraz nie tylko jedną z „rzeczy, które mają przyjść lub ukazujących oznaki jej nadejścia”, ale były bardzo potężną, skondensowaną metaforą czasu nakierowanego na Boży sąd.


Komentarz w formie wideo



O Autorce


Dr Faydra Shapiro jest specjalistką od współczesnych relacji żydowsko-chrześcijańskich i dyrektorem Israel Center for Jewish-Christian Relations. Za swoją pierwszą publikację (2006) otrzymała National Jewish Book Award. Jej najnowsza książka, wspólnie z Gavinem d'Costą, to „Contemporary Catholic Approaches to the People, Land and State of Israel”. Dr Shapiro jest również wykładowcą w Philos Project i pracownikiem naukowym w Centrum Studiów nad Religiami w Tel Hai College w Izraelu.

Centrum Heschela KUL
 



 

Polecane