"Sierpień '80 jest kamieniem węgielnym wolnej Polski"

Już niedługo NSZZ “Solidarność” będzie świętował swoje 45. urodziny. To w Sierpniu 1980 roku narastające niezadowolenie społeczne wobec represyjnego systemu komunistycznego znalazło ujście w protestach na Wybrzeżu. O przebiegu tamtych wydarzeń opowiadali uczestnicy debaty “Wybrzeże ‘80: Narodziny Solidarność”, która odbyła się dzisiaj w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Wydarzenie zorganizował Instytut Dziedzictwa Solidarności.
Konferencja w Sali BHP Stoczni Gdańskiej
Konferencja w Sali BHP Stoczni Gdańskiej / fot. Tygodnik Solidarność

W ogólnopolskiej konferencji naukowej uczestniczyli prelegenci z Instytutu Dziedzictwa Solidarności, Instytutu Pamięci Narodowej, Fundacji Promocji Solidarności, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, Uniwersytetu Gdańskiego oraz Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku. 

Dzisiejsza dyskusja to pierwsza tego rodzaju konferencja zorganizowana przez Instytut Dziedzictwa Solidarności. Składała się ona z trzech części. Pierwszy panel miał charakter ogólnopolski, drugi lokalny, a trzeci był spotkaniem ze świadkami historii. 

Spotkanie otworzył Mateusz Smolana, dyrektor IDS, który przywitał wszystkich zgromadzonych, w tym wiceprzewodniczącego Solidarności Jerzego Jaworskiego i podziękował za udostępnienie Sali.  

– Wybraliśmy ten budynek jako całkowicie naturalny na konferencje, bo gdzie mówić o Solidarności, jak nie w historycznej Sali BHP. To symboliczna i faktyczna kolebka Solidarności, ale także miejsce długich negocjacji, jakie miały tu miejsce od początku strajku, zwłaszcza od zawiązania Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego – rozpoczął Mateusz Smolana. 

– Wspólna praca doprowadziła do uformowania 21 postulatów i w efekcie utworzenia NSZZ “Solidarność”. Dzisiejsza data 25 czerwca również jest dla nas niezwykle ważna, bo jest to wyraźne odniesienie do tego, co wydarzyło się w Radomiu, Ursusie i Płocku w 1976 roku. Jako skutek tych dramatycznych wydarzeń w kolejnych miesiącach i latach organizowała się opozycja demokratyczna i polityczna w różnych formacjach w sposób zinstytucjonalizowany – stwierdził. 

– Poza datą i miejscem, najbardziej sprzyja nam 45. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych, która spowodowała, że zorganizowaliśmy tę konferencję. Życzę wszystkim dobrych referatów, dyskusji, refleksji a może też inspiracji – powiedział zwracając się do prelegentów dyrektor IDS. 

Następnie głos zabrał wiceszef “S” Jerzy Jaworski, który podziękował Instytutowi, że wydarzenie odbywa się właśnie w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Podkreślił, że NSZZ “Solidarność” to cały czas ten sam Związek, który powstał w 1980 roku. Obecnie posiada 500 tys. członków i prowadzi dialog społeczny m.in. w ramach Rady Dialogu Społecznego, w której uczestnicy także strona rządowa i związki pracodawców. Niestety, w ocenie “S”, dialog nie przebiega najlepiej.

– Obecny stan Rady Dialogu Społecznego jest tragiczny. Rząd ignoruje stanowiska związków zawodowych i pracodawców, a także nie wysyła dokumentów do konsultacji – stwierdził Jerzy Jaworski.

Zwrócił również uwagę, że Solidarność “cały czas musi prowadzić wojnę także i o prawdę historyczną”. W tym kontekście mówił o wypowiedzeniu przez Ministerstwo Kultury umowy na współprowadzenie Instytutu Dziedzictwa Solidarności. Od 2026 roku resort będzie prowadził IDS samodzielnie, bez udziału NSZZ “Solidarność”. 

Preludium: Lubelski Lipiec

Pierwszy referat wygłosił dr Grzegorz Majchrzak z IPN, który omówił wydarzenia Lubelskiego Lipca 1980 stanowiące preludium do protestów na Wybrzeżu. Na Lubelszczyźnie fala strajków objęła ponad 150 zakładów pracy, a bezpośrednim powodem społecznego niezadowolenia była podwyżka cen niektórych gatunków mięsa i wędliny, która objęła także bufety zakładowe. Strajki wybuchły m.in. w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik na Wydziale Obróbki Mechanicznej. 11 lipca podpisano tam pierwsze pisemne porozumienie pomiędzy robotnikami a stroną rządową. Wtedy upowszechniło się hasło “Staniesz, to dostaniesz”. 

Dr Majchrzak przypomniał również jedną z scen jaka wydarzyła się w Warszawskiej Fabryce Pomp. Jeden z robotników przyniósł z bufetu kaszankę i rzucił ją na stół prezydialny mówiąc: “Tym się karmi świat pracy i to świństwo kosztuje 48 zł za kilogram, a kosztowało 23 zł”.  

– To pokazuje wysokość tej podwyżki. Ale tych przyczyn strajków lipcowych było więcej, bo tak się złożyło, że ta podwyżka cen nałożyła się na niższe pensje pracowników. One wynikały z dwóch rzeczy. Po pierwsze podniesiono normy, a po drugie w czerwcu było mniej dni roboczych, więc Ci pracujący na dniówki siłą rzeczy dostali niższe wynagrodzenie – tłumaczył dr Majchrzak. 

Sprzeciw wobec władzy wymagał nie lada odwagi, dlatego dla robotników ważne było również wsparcie duchowe. Protestujący modlili się wraz z kapłanami, tak jak było to 17 sierpnia w Stoczni Gdańskiej. Wówczas Mszę Świętą dla przeszło tysiąca robotników i stojących przed bramą ok. dwóch tysięcy Gdańszczan, odprawił ks. Henryk Jankowski, proboszcz parafii św. Brygidy. Nabożeństwo w gdyńskiej stoczni im. Komuny Paryskiej sprawował natomiast ks. Hilary Jastak. O roli duchownych i Kościoła w strajkach Sierpnia ‘80 mówił dr Mateusz Ihnatowicz z IDS. 

W trakcie panelów przedstawiono także stanowisko komunistów wobec wystąpień na Wybrzeżu. Dr Piotr Brzeziński z IDS mówił postawie PZPR, a dr Tomasz Kozłowski z IPN o roli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Z kolei dr hab. Krzysztof Kornacki z UG wygłosił referat pt. “Karnawał Solidarności bez Solidarności. Film Wielka Majówka, czyli u źródeł trzeciego obiegu kultury”. 

Strajki na Wybrzeżu 

Konferencja zawierała serie paneli, w których prelegenci zajęli się każdym strajkiem osobno. Robert Chrzanowski z IPN mówił o Sierpniu ‘80 w Gdyni, Krzysztof Filip z IDS o Sopocie, dr Artur Kubaj z IPN o Szczecinie i Koszalinie, Łukasz Mierzejewski z UM Województwa Pomorskiego o Elblągu, dr Piotr Abryszeński z IPN o Słupsku, natomiast przebieg wydarzeń w Gdańsku zrelacjonował dr Adam Chmielecki z Fundacji Promocji Solidarności. 

Dr Chmielecki upatrywał przyczyn wybuchu strajku w specyfice Gdańska, gdzie wyczuwalny był pewien “duch miejsca”. – To miasto z bardzo ważną rolą w historii Polski, tu rozpoczęła się II wojna światowa. Wszystko co tutaj się działo miało podwójne znaczenie i podwójną symbolikę – zaznaczył. 

Drugim fundamentem była odpowiednia baza społeczna, którą tworzyły wielkie zakłady pracy takie jak Stocznia Gdańska, porty, rafineria czy komunikacja miejska. 

– To był taki mikrokosmos, miasta w mieście. Pracownicy zatrudnieni w tych zakładach byli trochę inną grupą społeczną niż pozostałe osoby zatrudnione w gospodarce. Szczególnie Ci, którzy zetknęli się z opozycją i mieli kontakt z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża, oni mieli większą wiedzę i świadomość – ocenił. 

Bezpośrednią przyczyną strajku w Stoczni Gdańskiej było jednak zwolnienie dyscyplinarne suwnicowej Anny Walentynowicz, które nastąpiło 8 sierpnia – zaledwie na pięć miesięcy przed osiągnięciem przez nią wieku emerytalnego. 

Chmielecki podkreślił, że inicjatorami strajków w Stoczni Gdańskiej byli członkowie Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. To oni odegrali kluczową rolę, nadawali ton wydarzeniom, weszli w skład Komitetów Strajkowych, a potem negocjowali i forsowali kluczowe postulaty, by na końcu podpisać porozumienie z rządem.  

Prelegent podkreślił, że najważniejszym z 21 postulatów był ten pierwszy, który zakładał utworzenie niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych. 

– Wszystkie pozostałe postulaty były w tle. Liderzy MKS-u zdawali sobie sprawę, że musi powstać niezależna organizacja, która dopilnuje, aby wszystkie inne postulaty zostały zrealizowane. To się rzeczywiście udało, gdy 31 sierpnia podpisano Porozumienia Sierpniowe. To jest to wydarzenie, które przeszło do historii i sprawiło, że Sierpień '80 jest kamieniem węgielnym wolnej Polski – zakończył. 

Referaty o specyfice lokalnej poprzedziło wystąpienie Andrzeja Trzeciaka z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku, który mówił o Stoczni Gdańskiej im. Lenina w przede dzień Wielkiego Strajku z 14 sierpnia 1980 roku, a także o wcześniejszym rozwoju zakładu. 

Zwracał uwagę, że początkowo Stocznia była opóźniona technologicznie, a “ten wielki sukces w latach 60. został osiągnięty nie poprzez nowoczesne metody produkcji – one były tradycyjne. I tutaj duży szacunek dla stoczniowców, że przy wszystkich ograniczeniach potrafili budować dobre i konkurencyjne statki, ale ta w przewaga w latach 70. malała i zaczęto proces modernizacyjny”. 

Konferencje naukową zwieńczyło spotkanie ze świadkami historii: Joanną Dudą-Gwiazdą, Andrzejem Gwiazdą, Ewą Ossowską i Ludwikiem Prądzyńskim. 


 

POLECANE
Czarny dzień dla polskiego rolnictwa. Dziś podpisanie umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Czarny dzień dla polskiego rolnictwa. Dziś podpisanie umowy UE–Mercosur

Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zawrą w sobotę porozumienie handlowe. Utworzy ono strefę wolnego handlu, która obejmie ponad 700 mln konsumentów. Porozumienia obawiają się rolnicy w całej Europie, w tym w Polsce.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Enea Operator opublikowała harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w województwie wielkopolskim. Przerwy w dostawie prądu zaplanowano na 19–24 stycznia 2026 roku i obejmą m.in Poznań, Chodzież, Opalenicę czy Piłę. Poniżej publikujemy szczegółowe zestawienie – gdzie, kiedy i w jakich godzinach nie będzie prądu. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowice przeznaczyły kolejny 1 mln zł na projekty zgłaszane bezpośrednio przez mieszkańców. W ramach 14. edycji Inicjatywy Lokalnej do realizacji wybrano aż 190 pomysłów, które będą realizowane w 2026 roku. Skorzystają na tym wszystkie dzielnice miasta.

Chaos po unieważnieniu wyborów. Rada Krajowa Polski 2050 wstrzymana z ostatniej chwili
Chaos po unieważnieniu wyborów. Rada Krajowa Polski 2050 wstrzymana

Prowadząca obrady Rady Krajowej Polski 2050 Agnieszka Buczyńska poinformowała, że podjęła decyzję o zarządzeniu przerwy do poniedziałku do godz. 18.00. Posłanka, której prowadzenie obrad miał przekazać Szymon Hołownia, zapewniła we wpisie na X, że jej decyzja była podyktowana „troską o zachowanie standardów”.

KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie z ostatniej chwili
KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie

Funkcjonariusz Komendy Głównej Policji został zatrzymany w Warszawie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu – poinformowała KGP. Policjant został zawieszony. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne i administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby.

Tȟašúŋke Witkó: Edukacja społeczeństwa tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Edukacja społeczeństwa

Politycy – swą głupotą, bufonadą i niewzruszonym przeświadczeniem o własnej nadzwyczajności – potrafią zaskoczyć nawet takiego starego szydercę i cynika, jak indywiduum klecące niniejszy felieton. Tak, Państwo słusznie domyślają się, że napomykam o odgrzaniu starego, chyba już nawet zzieleniałego od upływu czasu kotleta, jakim jest odrestaurowanie europejskiej „koalicji chętnych”, czyli tabunu głów państw bezproduktywnie ględzących o wysłaniu sił rozjemczych pomiędzy walczące wojska rosyjskie i ukraińskie.

Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły

„Tylko zaufani sędziowie tej władzy mogą rozstrzygać sprawy, w których Tusk chce zniszczyć swoich przeciwników politycznych” - napisał na platformie X Zbigniew Ziobro odnosząc się do informacji podanej przez przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką odnośnie do sędziego Dariusza Łubowskiego.

Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

Prezydent Karol Nawrocki w dniach 20-22 stycznia weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty - przekazany przez KPRP - obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie gorące
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie

"Sędzia Dariusz Łubowski, który odmówił wydania Niemcom podejrzewanego obywatela Ukrainy o wysadzenie NORD STREAM oraz uchylił ENA wobec posła Marcina Romanowskiego ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie!!!” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

REKLAMA

"Sierpień '80 jest kamieniem węgielnym wolnej Polski"

Już niedługo NSZZ “Solidarność” będzie świętował swoje 45. urodziny. To w Sierpniu 1980 roku narastające niezadowolenie społeczne wobec represyjnego systemu komunistycznego znalazło ujście w protestach na Wybrzeżu. O przebiegu tamtych wydarzeń opowiadali uczestnicy debaty “Wybrzeże ‘80: Narodziny Solidarność”, która odbyła się dzisiaj w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Wydarzenie zorganizował Instytut Dziedzictwa Solidarności.
Konferencja w Sali BHP Stoczni Gdańskiej
Konferencja w Sali BHP Stoczni Gdańskiej / fot. Tygodnik Solidarność

W ogólnopolskiej konferencji naukowej uczestniczyli prelegenci z Instytutu Dziedzictwa Solidarności, Instytutu Pamięci Narodowej, Fundacji Promocji Solidarności, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, Uniwersytetu Gdańskiego oraz Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku. 

Dzisiejsza dyskusja to pierwsza tego rodzaju konferencja zorganizowana przez Instytut Dziedzictwa Solidarności. Składała się ona z trzech części. Pierwszy panel miał charakter ogólnopolski, drugi lokalny, a trzeci był spotkaniem ze świadkami historii. 

Spotkanie otworzył Mateusz Smolana, dyrektor IDS, który przywitał wszystkich zgromadzonych, w tym wiceprzewodniczącego Solidarności Jerzego Jaworskiego i podziękował za udostępnienie Sali.  

– Wybraliśmy ten budynek jako całkowicie naturalny na konferencje, bo gdzie mówić o Solidarności, jak nie w historycznej Sali BHP. To symboliczna i faktyczna kolebka Solidarności, ale także miejsce długich negocjacji, jakie miały tu miejsce od początku strajku, zwłaszcza od zawiązania Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego – rozpoczął Mateusz Smolana. 

– Wspólna praca doprowadziła do uformowania 21 postulatów i w efekcie utworzenia NSZZ “Solidarność”. Dzisiejsza data 25 czerwca również jest dla nas niezwykle ważna, bo jest to wyraźne odniesienie do tego, co wydarzyło się w Radomiu, Ursusie i Płocku w 1976 roku. Jako skutek tych dramatycznych wydarzeń w kolejnych miesiącach i latach organizowała się opozycja demokratyczna i polityczna w różnych formacjach w sposób zinstytucjonalizowany – stwierdził. 

– Poza datą i miejscem, najbardziej sprzyja nam 45. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych, która spowodowała, że zorganizowaliśmy tę konferencję. Życzę wszystkim dobrych referatów, dyskusji, refleksji a może też inspiracji – powiedział zwracając się do prelegentów dyrektor IDS. 

Następnie głos zabrał wiceszef “S” Jerzy Jaworski, który podziękował Instytutowi, że wydarzenie odbywa się właśnie w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Podkreślił, że NSZZ “Solidarność” to cały czas ten sam Związek, który powstał w 1980 roku. Obecnie posiada 500 tys. członków i prowadzi dialog społeczny m.in. w ramach Rady Dialogu Społecznego, w której uczestnicy także strona rządowa i związki pracodawców. Niestety, w ocenie “S”, dialog nie przebiega najlepiej.

– Obecny stan Rady Dialogu Społecznego jest tragiczny. Rząd ignoruje stanowiska związków zawodowych i pracodawców, a także nie wysyła dokumentów do konsultacji – stwierdził Jerzy Jaworski.

Zwrócił również uwagę, że Solidarność “cały czas musi prowadzić wojnę także i o prawdę historyczną”. W tym kontekście mówił o wypowiedzeniu przez Ministerstwo Kultury umowy na współprowadzenie Instytutu Dziedzictwa Solidarności. Od 2026 roku resort będzie prowadził IDS samodzielnie, bez udziału NSZZ “Solidarność”. 

Preludium: Lubelski Lipiec

Pierwszy referat wygłosił dr Grzegorz Majchrzak z IPN, który omówił wydarzenia Lubelskiego Lipca 1980 stanowiące preludium do protestów na Wybrzeżu. Na Lubelszczyźnie fala strajków objęła ponad 150 zakładów pracy, a bezpośrednim powodem społecznego niezadowolenia była podwyżka cen niektórych gatunków mięsa i wędliny, która objęła także bufety zakładowe. Strajki wybuchły m.in. w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik na Wydziale Obróbki Mechanicznej. 11 lipca podpisano tam pierwsze pisemne porozumienie pomiędzy robotnikami a stroną rządową. Wtedy upowszechniło się hasło “Staniesz, to dostaniesz”. 

Dr Majchrzak przypomniał również jedną z scen jaka wydarzyła się w Warszawskiej Fabryce Pomp. Jeden z robotników przyniósł z bufetu kaszankę i rzucił ją na stół prezydialny mówiąc: “Tym się karmi świat pracy i to świństwo kosztuje 48 zł za kilogram, a kosztowało 23 zł”.  

– To pokazuje wysokość tej podwyżki. Ale tych przyczyn strajków lipcowych było więcej, bo tak się złożyło, że ta podwyżka cen nałożyła się na niższe pensje pracowników. One wynikały z dwóch rzeczy. Po pierwsze podniesiono normy, a po drugie w czerwcu było mniej dni roboczych, więc Ci pracujący na dniówki siłą rzeczy dostali niższe wynagrodzenie – tłumaczył dr Majchrzak. 

Sprzeciw wobec władzy wymagał nie lada odwagi, dlatego dla robotników ważne było również wsparcie duchowe. Protestujący modlili się wraz z kapłanami, tak jak było to 17 sierpnia w Stoczni Gdańskiej. Wówczas Mszę Świętą dla przeszło tysiąca robotników i stojących przed bramą ok. dwóch tysięcy Gdańszczan, odprawił ks. Henryk Jankowski, proboszcz parafii św. Brygidy. Nabożeństwo w gdyńskiej stoczni im. Komuny Paryskiej sprawował natomiast ks. Hilary Jastak. O roli duchownych i Kościoła w strajkach Sierpnia ‘80 mówił dr Mateusz Ihnatowicz z IDS. 

W trakcie panelów przedstawiono także stanowisko komunistów wobec wystąpień na Wybrzeżu. Dr Piotr Brzeziński z IDS mówił postawie PZPR, a dr Tomasz Kozłowski z IPN o roli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Z kolei dr hab. Krzysztof Kornacki z UG wygłosił referat pt. “Karnawał Solidarności bez Solidarności. Film Wielka Majówka, czyli u źródeł trzeciego obiegu kultury”. 

Strajki na Wybrzeżu 

Konferencja zawierała serie paneli, w których prelegenci zajęli się każdym strajkiem osobno. Robert Chrzanowski z IPN mówił o Sierpniu ‘80 w Gdyni, Krzysztof Filip z IDS o Sopocie, dr Artur Kubaj z IPN o Szczecinie i Koszalinie, Łukasz Mierzejewski z UM Województwa Pomorskiego o Elblągu, dr Piotr Abryszeński z IPN o Słupsku, natomiast przebieg wydarzeń w Gdańsku zrelacjonował dr Adam Chmielecki z Fundacji Promocji Solidarności. 

Dr Chmielecki upatrywał przyczyn wybuchu strajku w specyfice Gdańska, gdzie wyczuwalny był pewien “duch miejsca”. – To miasto z bardzo ważną rolą w historii Polski, tu rozpoczęła się II wojna światowa. Wszystko co tutaj się działo miało podwójne znaczenie i podwójną symbolikę – zaznaczył. 

Drugim fundamentem była odpowiednia baza społeczna, którą tworzyły wielkie zakłady pracy takie jak Stocznia Gdańska, porty, rafineria czy komunikacja miejska. 

– To był taki mikrokosmos, miasta w mieście. Pracownicy zatrudnieni w tych zakładach byli trochę inną grupą społeczną niż pozostałe osoby zatrudnione w gospodarce. Szczególnie Ci, którzy zetknęli się z opozycją i mieli kontakt z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża, oni mieli większą wiedzę i świadomość – ocenił. 

Bezpośrednią przyczyną strajku w Stoczni Gdańskiej było jednak zwolnienie dyscyplinarne suwnicowej Anny Walentynowicz, które nastąpiło 8 sierpnia – zaledwie na pięć miesięcy przed osiągnięciem przez nią wieku emerytalnego. 

Chmielecki podkreślił, że inicjatorami strajków w Stoczni Gdańskiej byli członkowie Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. To oni odegrali kluczową rolę, nadawali ton wydarzeniom, weszli w skład Komitetów Strajkowych, a potem negocjowali i forsowali kluczowe postulaty, by na końcu podpisać porozumienie z rządem.  

Prelegent podkreślił, że najważniejszym z 21 postulatów był ten pierwszy, który zakładał utworzenie niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych. 

– Wszystkie pozostałe postulaty były w tle. Liderzy MKS-u zdawali sobie sprawę, że musi powstać niezależna organizacja, która dopilnuje, aby wszystkie inne postulaty zostały zrealizowane. To się rzeczywiście udało, gdy 31 sierpnia podpisano Porozumienia Sierpniowe. To jest to wydarzenie, które przeszło do historii i sprawiło, że Sierpień '80 jest kamieniem węgielnym wolnej Polski – zakończył. 

Referaty o specyfice lokalnej poprzedziło wystąpienie Andrzeja Trzeciaka z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku, który mówił o Stoczni Gdańskiej im. Lenina w przede dzień Wielkiego Strajku z 14 sierpnia 1980 roku, a także o wcześniejszym rozwoju zakładu. 

Zwracał uwagę, że początkowo Stocznia była opóźniona technologicznie, a “ten wielki sukces w latach 60. został osiągnięty nie poprzez nowoczesne metody produkcji – one były tradycyjne. I tutaj duży szacunek dla stoczniowców, że przy wszystkich ograniczeniach potrafili budować dobre i konkurencyjne statki, ale ta w przewaga w latach 70. malała i zaczęto proces modernizacyjny”. 

Konferencje naukową zwieńczyło spotkanie ze świadkami historii: Joanną Dudą-Gwiazdą, Andrzejem Gwiazdą, Ewą Ossowską i Ludwikiem Prądzyńskim. 



 

Polecane