W niedzielę kanonizacja duchowego ojca wspólnoty "Ciemnych Typów”

W najbliższą niedzielę, 7 września 2025 roku, na Placu św. Piotra w Rzymie odbędzie się beatyfikacja Pier Giorgia Frassatiego. Uroczystość ta, sprawowana wspólnie z beatyfikacją Carlo Acutisa, to okazja, by przypomnieć, kim są „Ciemne Typy” – wspólnota, której duchowym ojcem był właśnie młody Włoch nazwany przez Jana Pawła II „człowiekiem ośmiu błogosławieństw”.
Pier Giorgio Frassati, kościół św. Patryka w Colombus (Ohio)
Pier Giorgio Frassati, kościół św. Patryka w Colombus (Ohio) / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/CNheyob - Own work

Co musisz wiedzieć:

  • Współtwórcą Towarzystwa Ciemnych Typów był bł. Pier Giorgio Frassati, który pozostał jego członkiem przez rok, tj. do śmierci w 1925 roku;
  • Była to szkoła życia chrześcijańskiego. Młodzi ludzie razem wędrowali, modlili się, pomagali ubogim i wzajemnie się wspierali;
  • Dziś do Towarzystwa Ciemnych Typów należy około 1500 osób. Tworzą je ludzie w różnym wieku i z różnych środowisk. Podejmują oni codzienną modlitwę i spotykają się na górskich szlakach.

Początki: góry, modlitwa i przyjaźń

Historia Towarzystwa Ciemnych Typów (Società dei Tipi Loschi) sięga 1924 roku. Frassati, u progu dorosłości, razem z przyjacielem Marco Beltramo powołał do życia grupę przyjaciół, których łączyła pasja do górskich wypraw i pragnienie głębszego życia duchowego. Spotkali się w Pian della Mussa w Alpach, by nadać swojej przyjaźni formę wspólnoty.

Choć nazwa i statut miały żartobliwy charakter, w rzeczywistości była to szkoła życia chrześcijańskiego. Młodzi ludzie razem wędrowali, modlili się, pomagali ubogim i wzajemnie się wspierali. Ich dewizą stały się słowa Frassatiego: „Mało nas, ale dobrych jak makaron”.

Pier Giorgio był związany ze wspólnotą tylko przez rok – w 1925 roku, w wieku zaledwie 24 lat, zmarł wskutek choroby Heinego-Medina. Mimo krótkiego życia zdążył zafascynować rzesze młodych swoją radością wiary i postawą bezinteresownej służby.

Rozwój idei

Po jego śmierci podobne grupy zaczęły powstawać w wielu miejscach we Włoszech. W centrum pozostawały zawsze te same wartości: modlitwa, przyjaźń i wspólne zdobywanie gór – zarówno tych dosłownych, jak i duchowych.

W Polsce inspirację tę podjął ks. Krzysztof Nowrot, który podczas studiów w Lublinie zebrał wokół siebie grupę miłośników górskich wędrówek. W ten sposób narodziła się wspólnota, która z czasem rozrosła się na wiele miast.

Ciemne Typy dziś

Dziś do Towarzystwa Ciemnych Typów należy około 1500 osób. Tworzą je ludzie w różnym wieku i z różnych środowisk, jak uczniowie i absolwenci katowickiej szkoły muzycznej, studenci z Lublina, rodziny, księża i siostry zakonne, parafianie z Rybnika czy Pszczyny. Obecność wspólnoty sięga nawet poza Polskę – do Wiednia czy Lizbony.

Łączy ich codzienna modlitwa. Każdy z członków odmawia „Pod Twoją obronę” w intencji całej wspólnoty. Spotykają się na górskich szlakach, w parafiach, na katechezach. Wspólnie pielgrzymowali już wielokrotnie po Polsce i Włoszech, kolędowali, podejmowali dzieła ewangelizacyjne.

Jak sami podkreślają, nie chodzi o mnożenie akcji, lecz o autentyczne życie Ewangelią w codzienności – „żyć, a nie wegetować”, jak mawiał Frassati.

Dziedzictwo błogosławionego

„Ciemne Typy” pozostają żywym świadectwem tego, że świętość nie jest abstrakcyjnym ideałem, lecz drogą możliwą w zwyczajnym życiu. Wzór Pier Giorgia Frassatiego – młodego człowieka, który zarażał radością i nie pozwalał, by w jego obecności panowało zło – wciąż inspiruje kolejne pokolenia.

ar


 

POLECANE
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE – poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .

REKLAMA

W niedzielę kanonizacja duchowego ojca wspólnoty "Ciemnych Typów”

W najbliższą niedzielę, 7 września 2025 roku, na Placu św. Piotra w Rzymie odbędzie się beatyfikacja Pier Giorgia Frassatiego. Uroczystość ta, sprawowana wspólnie z beatyfikacją Carlo Acutisa, to okazja, by przypomnieć, kim są „Ciemne Typy” – wspólnota, której duchowym ojcem był właśnie młody Włoch nazwany przez Jana Pawła II „człowiekiem ośmiu błogosławieństw”.
Pier Giorgio Frassati, kościół św. Patryka w Colombus (Ohio)
Pier Giorgio Frassati, kościół św. Patryka w Colombus (Ohio) / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/CNheyob - Own work

Co musisz wiedzieć:

  • Współtwórcą Towarzystwa Ciemnych Typów był bł. Pier Giorgio Frassati, który pozostał jego członkiem przez rok, tj. do śmierci w 1925 roku;
  • Była to szkoła życia chrześcijańskiego. Młodzi ludzie razem wędrowali, modlili się, pomagali ubogim i wzajemnie się wspierali;
  • Dziś do Towarzystwa Ciemnych Typów należy około 1500 osób. Tworzą je ludzie w różnym wieku i z różnych środowisk. Podejmują oni codzienną modlitwę i spotykają się na górskich szlakach.

Początki: góry, modlitwa i przyjaźń

Historia Towarzystwa Ciemnych Typów (Società dei Tipi Loschi) sięga 1924 roku. Frassati, u progu dorosłości, razem z przyjacielem Marco Beltramo powołał do życia grupę przyjaciół, których łączyła pasja do górskich wypraw i pragnienie głębszego życia duchowego. Spotkali się w Pian della Mussa w Alpach, by nadać swojej przyjaźni formę wspólnoty.

Choć nazwa i statut miały żartobliwy charakter, w rzeczywistości była to szkoła życia chrześcijańskiego. Młodzi ludzie razem wędrowali, modlili się, pomagali ubogim i wzajemnie się wspierali. Ich dewizą stały się słowa Frassatiego: „Mało nas, ale dobrych jak makaron”.

Pier Giorgio był związany ze wspólnotą tylko przez rok – w 1925 roku, w wieku zaledwie 24 lat, zmarł wskutek choroby Heinego-Medina. Mimo krótkiego życia zdążył zafascynować rzesze młodych swoją radością wiary i postawą bezinteresownej służby.

Rozwój idei

Po jego śmierci podobne grupy zaczęły powstawać w wielu miejscach we Włoszech. W centrum pozostawały zawsze te same wartości: modlitwa, przyjaźń i wspólne zdobywanie gór – zarówno tych dosłownych, jak i duchowych.

W Polsce inspirację tę podjął ks. Krzysztof Nowrot, który podczas studiów w Lublinie zebrał wokół siebie grupę miłośników górskich wędrówek. W ten sposób narodziła się wspólnota, która z czasem rozrosła się na wiele miast.

Ciemne Typy dziś

Dziś do Towarzystwa Ciemnych Typów należy około 1500 osób. Tworzą je ludzie w różnym wieku i z różnych środowisk, jak uczniowie i absolwenci katowickiej szkoły muzycznej, studenci z Lublina, rodziny, księża i siostry zakonne, parafianie z Rybnika czy Pszczyny. Obecność wspólnoty sięga nawet poza Polskę – do Wiednia czy Lizbony.

Łączy ich codzienna modlitwa. Każdy z członków odmawia „Pod Twoją obronę” w intencji całej wspólnoty. Spotykają się na górskich szlakach, w parafiach, na katechezach. Wspólnie pielgrzymowali już wielokrotnie po Polsce i Włoszech, kolędowali, podejmowali dzieła ewangelizacyjne.

Jak sami podkreślają, nie chodzi o mnożenie akcji, lecz o autentyczne życie Ewangelią w codzienności – „żyć, a nie wegetować”, jak mawiał Frassati.

Dziedzictwo błogosławionego

„Ciemne Typy” pozostają żywym świadectwem tego, że świętość nie jest abstrakcyjnym ideałem, lecz drogą możliwą w zwyczajnym życiu. Wzór Pier Giorgia Frassatiego – młodego człowieka, który zarażał radością i nie pozwalał, by w jego obecności panowało zło – wciąż inspiruje kolejne pokolenia.

ar



 

Polecane