Awantura na sesji Rady Miejskiej Legnicy. Prezydent zaatakował dziennikarza?

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Legnicy doszło do awantury o krzyż. Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski twierdzi, że został zaatakowany przez prezydenta Legnicy Macieja Kupaja. Włodarz miasta odpowiada jednak, że to on został zaatakowany przez dziennikarza.
Awantura podczas Rady Miejskiej w Legnicy
Awantura podczas Rady Miejskiej w Legnicy / fot. X

Co musisz wiedzieć?

  • W poniedziałek mieszkańcy Legnicy głośno zaprotestowali przeciw usunięciu krzyża z sali Rady Miejskiej.
  • Radni PiS zabiegali o dopuszczenie mieszkańców do wypowiedzi.
  • Wniosek szefa klubu radnych PiS Rafała Rajczakowskiego o przesunięcie punktu wystąpień publicznych nie uzyskał większości.
  • Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski twierdzi, że został zaatakowany przez prezydenta Legnicy Macieja Kupaja. Włodarz odpowiada z kolei, że to on został zaatakowany przez dziennikarza.
  • Prezydent chce, aby sprawą "dość szybko" zajęła się prokuratura.

 

Awantura o krzyż na sesji Rady Miejskiej w Legnicy

Decyzja prezydenta Macieja Kupaja z Platformy Obywatelskiej o usunięciu krzyża z sali obrad Rady Miejskiej wywołała sprzeciw zgromadzonych mieszkańców Legnicy. Na sali skandowano "Tu jest Polska!", a jeden z mieszkańców trzymał krzyż w dłoni.

Jak informuje serwis naszemiasto.pl, sesję kilka razy przerywano, zanim się na dobre zaczęła. Obrady wznowione zostały dopiero po południu.

Spór o dopuszczenie do głosu

Rafał Rajczakowski, szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Legnicy, wnioskował o przesunięcie na początek obrad punktu dotyczącego wystąpień mieszkańców. Wniosek nie uzyskał wymaganej większości, co spotkało się z wyraźnym niezadowoleniem publiczności.

Krucyfiks na stole prezydialnym

Radny Adam Wierzbicki z PiS wniósł duży krucyfiks i ustawił go na stole prezydialnym, zapowiadając, że będzie przynosił krucyfiks na każdą kolejną sesję. Jego deklaracja spotkała się z owacją obrońców krzyża. Wierzbicki odczytał też apel radnych II kadencji Rady Miejskiej Legnicy, którzy byli fundatorami usuniętego krzyża.

 

Atak na dziennikarza TV Republika

Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski, obecny podczas nadzwyczajnej sesji, poinformował w mediach społecznościowych, że prezydent Legnicy Maciej Kupaj "pchnął go podczas relacji" w telewizji.

"Czy to, że mieszkańcy bronią krzyża w ratuszu tak bardzo go zdenerwowało? Nie wiem, ale oczekuję przeprosin za to jak się zachował" – napisał Życzkowski.

 

Oświadczenie prezydenta Legnicy

Jak przekazał serwis naszemiasto.pl, podczas sesji prezydent Legnicy Maciej Kupaj nie rozmawiał z protestującymi. Kupaj oświadczył po południu, w specjalnym oświadczeniu, że to on został zaatakowany przez jednego z dziennikarzy. – Mam nadzieję, że sprawą zajmie się dość szybko prokuratura – poinformował.

Maciej Kupaj zapowiedział także przekazanie "gróźb pod jego adresem" odpowiednim organom. "Nie będziemy obojętni wobec aktów agresji i nawoływania do nienawiści. Jednocześnie oświadczam, że wszystkie groźby pod adresem moim i mojej rodziny zostaną przekazane odpowiednim organom" – napisał.


 

POLECANE
Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

REKLAMA

Awantura na sesji Rady Miejskiej Legnicy. Prezydent zaatakował dziennikarza?

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Legnicy doszło do awantury o krzyż. Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski twierdzi, że został zaatakowany przez prezydenta Legnicy Macieja Kupaja. Włodarz miasta odpowiada jednak, że to on został zaatakowany przez dziennikarza.
Awantura podczas Rady Miejskiej w Legnicy
Awantura podczas Rady Miejskiej w Legnicy / fot. X

Co musisz wiedzieć?

  • W poniedziałek mieszkańcy Legnicy głośno zaprotestowali przeciw usunięciu krzyża z sali Rady Miejskiej.
  • Radni PiS zabiegali o dopuszczenie mieszkańców do wypowiedzi.
  • Wniosek szefa klubu radnych PiS Rafała Rajczakowskiego o przesunięcie punktu wystąpień publicznych nie uzyskał większości.
  • Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski twierdzi, że został zaatakowany przez prezydenta Legnicy Macieja Kupaja. Włodarz odpowiada z kolei, że to on został zaatakowany przez dziennikarza.
  • Prezydent chce, aby sprawą "dość szybko" zajęła się prokuratura.

 

Awantura o krzyż na sesji Rady Miejskiej w Legnicy

Decyzja prezydenta Macieja Kupaja z Platformy Obywatelskiej o usunięciu krzyża z sali obrad Rady Miejskiej wywołała sprzeciw zgromadzonych mieszkańców Legnicy. Na sali skandowano "Tu jest Polska!", a jeden z mieszkańców trzymał krzyż w dłoni.

Jak informuje serwis naszemiasto.pl, sesję kilka razy przerywano, zanim się na dobre zaczęła. Obrady wznowione zostały dopiero po południu.

Spór o dopuszczenie do głosu

Rafał Rajczakowski, szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Legnicy, wnioskował o przesunięcie na początek obrad punktu dotyczącego wystąpień mieszkańców. Wniosek nie uzyskał wymaganej większości, co spotkało się z wyraźnym niezadowoleniem publiczności.

Krucyfiks na stole prezydialnym

Radny Adam Wierzbicki z PiS wniósł duży krucyfiks i ustawił go na stole prezydialnym, zapowiadając, że będzie przynosił krucyfiks na każdą kolejną sesję. Jego deklaracja spotkała się z owacją obrońców krzyża. Wierzbicki odczytał też apel radnych II kadencji Rady Miejskiej Legnicy, którzy byli fundatorami usuniętego krzyża.

 

Atak na dziennikarza TV Republika

Dziennikarz TV Republika Janusz Życzkowski, obecny podczas nadzwyczajnej sesji, poinformował w mediach społecznościowych, że prezydent Legnicy Maciej Kupaj "pchnął go podczas relacji" w telewizji.

"Czy to, że mieszkańcy bronią krzyża w ratuszu tak bardzo go zdenerwowało? Nie wiem, ale oczekuję przeprosin za to jak się zachował" – napisał Życzkowski.

 

Oświadczenie prezydenta Legnicy

Jak przekazał serwis naszemiasto.pl, podczas sesji prezydent Legnicy Maciej Kupaj nie rozmawiał z protestującymi. Kupaj oświadczył po południu, w specjalnym oświadczeniu, że to on został zaatakowany przez jednego z dziennikarzy. – Mam nadzieję, że sprawą zajmie się dość szybko prokuratura – poinformował.

Maciej Kupaj zapowiedział także przekazanie "gróźb pod jego adresem" odpowiednim organom. "Nie będziemy obojętni wobec aktów agresji i nawoływania do nienawiści. Jednocześnie oświadczam, że wszystkie groźby pod adresem moim i mojej rodziny zostaną przekazane odpowiednim organom" – napisał.



 

Polecane