Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” w Treblince. IPN protestuje

Decyzja wojewody mazowieckiego dotycząca zmian na terenie Muzeum Treblinka wywołała poważny spór. Chodzi o zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” z kamieni tworzących upamiętnienie Żydów deportowanych do obozu zagłady Treblinka II. Głazy te od lat stanowią element symbolicznego miejsca pamięci, które przypomina o wysiedleniach mieszkańców różnych miejscowości podczas okupacji niemieckiej.
Centralna część pomnika Ofiar Obozu Zagłady w Treblince
Centralna część pomnika Ofiar Obozu Zagłady w Treblince / CC BY-SA 3.0 pl, Adrian Grycuk

Co musisz wiedzieć?

  • Wojewoda mazowiecki postanowił o usunięciu nazw „Jedwabne” i „Radziłów” z głazów w Muzeum Treblinka, uznając, że brak jednoznacznych dowodów na deportacje mieszkańców tych miejscowości do Treblinki II
  • IPN sprzeciwił się decyzji wojewody

 

Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” w Treblince

Według ustaleń „Życia Siedleckiego” do wojewody wpłynęło pismo z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, skierowane do dyrektora Muzeum Treblinka i zawierające decyzję Międzynarodowej Rady Treblinki, która miała uznać, że Żydzi z Radziłowa i Jedwabnego nie zostali zamordowani w Treblince. 29 września 2025 r. podjęła uchwałę, że nazwy obu miejscowości nie powinny widnieć na kamieniach symbolizujących transporty do obozu zagłady. W związku z tym dyrektor muzeum 25 listopada miał wystąpić do wojewody o zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne”.

- "Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie wskazanych napisów, a informacja ta została przekazana do Muzeum w Treblince, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków"

- napisano w piśmie wojewody mazowieckiego w odpowiedzi na zapytanie Życia Siedleckiego.

 

IPN protestuje

Inaczej sytuację ocenia Instytut Pamięci Narodowej, który stanowczo sprzeciwił się zmianom. Instytut opublikował w tej sprawie oświadczenie, podkreślając, że decyzja wojewody jest nieuzasadniona i niezgodna z opinią historyków IPN:

„Z zaskoczeniem przyjmujemy decyzję wojewody mazowieckiego, który wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” z głazów upamiętniających Żydów deportowanych przez Niemców do niemieckiego obozu zagłady Treblinka II.”

IPN zaznaczył, że istnieją przesłanki przemawiające za pozostawieniem nazw, a materiały historyczne nie uzasadniają ich usuwania:

W opinii Instytutu podkreślono: „Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że do obozu zagłady w Treblince deportowano znaczną grupę Żydów z Jedwabnego, a być może również kilka osób z Radziłowa”.

Instytut ostrzegł też przed konsekwencjami takiej ingerencji:

„Pamięć o Zagładzie wymaga szczególnej odpowiedzialności i wrażliwości. Każda ingerencja w istniejące upamiętnienia powinna być oparta na pełnych i wiarygodnych ustaleniach historycznych, a nie doraźnych decyzjach administracyjnych.”

W swoim oświadczeniu IPN stwierdził również, że usunięcie nazwisk z głazów mogłoby prowadzić do zafałszowania historii:

„Uważamy, że nazwy tych miejscowości nie znalazły się w muzeum przypadkowo, a ich usunięcie prowadziłoby do zniekształcenia pamięci o ofiarach Holokaustu. Apelujemy o pozostawienie tablic w dotychczasowym miejscu”.

 


 

POLECANE
Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy

Na skutek kontrowersyjnego postanowienia sądu w Giżycku, w przestrzeni publicznej znów wybuchł spór o status tzw. neosędziów. Obszerny wpis na ten temat opublikował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek; doczekał się on ostrej reakcji byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który zarzucił Żurkowi hipokryzję i współodpowiedzialność za chaos w sądach.

Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki już w Davos. Wystąpienie o Trójmorzu i sesja z Donaldem Trumpem na agendzie

W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki przybył do Szwajcarii, gdzie od wtorku weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii tylko u nas
Trump doprowadza europejskich biurokratów do furii

Już za chwilę będzie czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę, a Europa jest bezradna wobec wojny na własnym kontynencie. Cała nadzieja wciąż w Trumpie, mimo że jest jaki jest.

Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Awaria ciepłownicza. Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy części Krakowa muszą liczyć się z nocną przerwą w ogrzewaniu. Jak poinformowało MPEC Kraków, doszło do awarii sieci ciepłowniczej w rejonie Podgórza. W części budynków ciepło już wróciło, jednak w pozostałych lokalizacjach naprawa potrwa do późnych godzin nocnych.

Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać” z ostatniej chwili
Tusk odgraża się ws. zaproszenia Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. „Nikomu nie damy się rozegrać”

Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm; rząd będzie kierować się wyłącznie interesem państwa polskiego i nikomu nie damy się rozegrać - oświadczył w poniedziałek premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.

Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu z ostatniej chwili
Jest decyzja Karola Nawrockiego ws. budżetu

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Czy USA zdecydują się na wojskową interwencję na Grenlandii? Jest odpowiedź Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump odmówił w poniedziałek odpowiedzi na pytanie, czy może użyć siły do zajęcia Grenlandii. Zapowiedział jednak, że „na 100 procent” nałoży cła na państwa europejskie, które wysłały wojska na wyspę i polecił Europie, by skupiła się na Ukrainie, a nie Grenlandii.

Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga z ostatniej chwili
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga

We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.

Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy zdecydowanie przeciwni mieszaniu się do grenlandzkiej awantury. Jest sondaż

Ponad połowa Polaków sprzeciwia się wysłaniu nawet symbolicznej liczby żołnierzy na Grenlandię. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje wyraźny sceptycyzm społeczeństwa wobec angażowania się Polski w spór wokół wyspy.

Karol Wagner: Dania sprzedaje, my kupmy tylko u nas
Karol Wagner: Dania sprzedaje, my kupmy

Panie Jakubie, Panie Piotrze, Panie Ireneuszu ( MSiT), zapolowałbym do Was, ale Wy znacie się na turystyce tyle co narciarz na Saharze. Dlatego zwrócę się bezpośrednio do Pana Andrzeja (MRiT) - kupmy sobie Bornholm!

REKLAMA

Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” w Treblince. IPN protestuje

Decyzja wojewody mazowieckiego dotycząca zmian na terenie Muzeum Treblinka wywołała poważny spór. Chodzi o zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” z kamieni tworzących upamiętnienie Żydów deportowanych do obozu zagłady Treblinka II. Głazy te od lat stanowią element symbolicznego miejsca pamięci, które przypomina o wysiedleniach mieszkańców różnych miejscowości podczas okupacji niemieckiej.
Centralna część pomnika Ofiar Obozu Zagłady w Treblince
Centralna część pomnika Ofiar Obozu Zagłady w Treblince / CC BY-SA 3.0 pl, Adrian Grycuk

Co musisz wiedzieć?

  • Wojewoda mazowiecki postanowił o usunięciu nazw „Jedwabne” i „Radziłów” z głazów w Muzeum Treblinka, uznając, że brak jednoznacznych dowodów na deportacje mieszkańców tych miejscowości do Treblinki II
  • IPN sprzeciwił się decyzji wojewody

 

Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” w Treblince

Według ustaleń „Życia Siedleckiego” do wojewody wpłynęło pismo z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, skierowane do dyrektora Muzeum Treblinka i zawierające decyzję Międzynarodowej Rady Treblinki, która miała uznać, że Żydzi z Radziłowa i Jedwabnego nie zostali zamordowani w Treblince. 29 września 2025 r. podjęła uchwałę, że nazwy obu miejscowości nie powinny widnieć na kamieniach symbolizujących transporty do obozu zagłady. W związku z tym dyrektor muzeum 25 listopada miał wystąpić do wojewody o zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne”.

- "Wojewoda wyraził zgodę na usunięcie wskazanych napisów, a informacja ta została przekazana do Muzeum w Treblince, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków"

- napisano w piśmie wojewody mazowieckiego w odpowiedzi na zapytanie Życia Siedleckiego.

 

IPN protestuje

Inaczej sytuację ocenia Instytut Pamięci Narodowej, który stanowczo sprzeciwił się zmianom. Instytut opublikował w tej sprawie oświadczenie, podkreślając, że decyzja wojewody jest nieuzasadniona i niezgodna z opinią historyków IPN:

„Z zaskoczeniem przyjmujemy decyzję wojewody mazowieckiego, który wyraził zgodę na usunięcie nazw „Radziłów” i „Jedwabne” z głazów upamiętniających Żydów deportowanych przez Niemców do niemieckiego obozu zagłady Treblinka II.”

IPN zaznaczył, że istnieją przesłanki przemawiające za pozostawieniem nazw, a materiały historyczne nie uzasadniają ich usuwania:

W opinii Instytutu podkreślono: „Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że do obozu zagłady w Treblince deportowano znaczną grupę Żydów z Jedwabnego, a być może również kilka osób z Radziłowa”.

Instytut ostrzegł też przed konsekwencjami takiej ingerencji:

„Pamięć o Zagładzie wymaga szczególnej odpowiedzialności i wrażliwości. Każda ingerencja w istniejące upamiętnienia powinna być oparta na pełnych i wiarygodnych ustaleniach historycznych, a nie doraźnych decyzjach administracyjnych.”

W swoim oświadczeniu IPN stwierdził również, że usunięcie nazwisk z głazów mogłoby prowadzić do zafałszowania historii:

„Uważamy, że nazwy tych miejscowości nie znalazły się w muzeum przypadkowo, a ich usunięcie prowadziłoby do zniekształcenia pamięci o ofiarach Holokaustu. Apelujemy o pozostawienie tablic w dotychczasowym miejscu”.

 



 

Polecane