Żurek chce zaostrzać prawo drogowe. Tymczasem sam łamie przepisy? Jest nagranie
Co musisz wiedzieć:
- Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, zapowiedział zaostrzenie podejścia do przestępstw drogowych, w tym surowe kary.
- Tego samego dnia pojawił się tweet zarzucający mu nieustąpienie pierwszeństwa na pasach.
- Istnieje nagranie zdarzenia, które dokumentuje sytuację.
Rano: zapowiedź zaostrzenia przepisów i surowych kar
W poniedziałek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział przygotowanie wytycznych dla prokuratorów w sprawach dotyczących łamania zakazu prowadzenia pojazdów. Minister mówił o potrzebie twardszych reakcji państwa, konfiskacie samochodów i realnych karach więzienia dla recydywistów.
Podkreślał, że bezpieczeństwo na drogach wymaga zdecydowanych działań i zero tolerancji dla łamania prawa.
- Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami
- Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Dziennikarz TVP chciał wręczyć "prezent" posłowi. Nie wyszło po jego myśli
- Komunikat dla mieszkańców woj. zachodniopomorskiego
- Kara bezwzględnego więzienia dla Adama Borowskiego. Żurek zapytany o sprawę
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Ekspert: Siłowe wejście do KRS nie miało podstawy prawnej
- Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady
- ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać
Po południu: zarzut nieustąpienia pierwszeństwa
Kilka godzin po tych zapowiedziach w mediach społecznościowych pojawił się wpis byłego wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika. Polityk opisał zdarzenie drogowe z udziałem ministra sprawiedliwości.
Waldemar Żurek rano mówił o zaostrzeniu przepisów drogowych. Tego samego dnia nie ustąpił pierwszeństwa i prawie potrącił kobietę na pasach
– napisał Maciej Wąsik na platformie X i załączył filmik.
Widać na nim, jak Waldemar Żurek, występując w podcaście "Duży w Maluchu", podczas jazdy nie ustąpił pierwszeństwa pieszej wchodzącej na przejście.
Jest nagranie. Sprawa wywołuje lawinę komentarzy
Informacja o nagraniu szybko obiegła internet i stała się paliwem dla ostrej krytyki pod adresem ministra. W sieci pojawiają się pytania o wiarygodność zapowiedzi zaostrzania prawa, jeśli osoba je ogłaszająca sama zachowuje się co najmniej nieostrożnie na drodze.
Nagranie wywołało lawinę komentarzy.
"Wszyscy równi wobec prawa" * z wyłączeniem ludzi z #Koalicja13grudnia
Pani była prawie na masce jego samochodu. Czy ktoś mógłby na to zareagować? Jakieś służby? Skoro jest wyraźne nagranie...
Zapewne piszą się już "opinie prawne", że Żurek miał pierwszeństwo
- możemy m.in. przeczytać w sieci.
Żurek zabiera głos
W rozmowie z Onetem minister pytany o zdarzenie zaprzeczył, jakoby było jakiekolwiek zagrożenie dla pieszej i dodał, że dementuje informacje, jakoby ją prawie potrącił.
Jeżeli będzie zawiadomienie, poddam się wszelkim rygorom prawa jak każdy obywatel. Choć mam swoją ocenę tej sytuacji oraz pewnego teatralnego zachowania prowadzącego wywiad
- dodał w w rozmowie.
Waldemar Żurek rano mówił o zaostrzeniu przepisów drogowych. Tago samego dnia nie ustąpił pierszeństwa i prawie potrącił kobietę na pasach❗️ pic.twitter.com/2bY23ysIwx
— Maciej Wąsik 🇵🇱 (@WasikMaciej) January 26, 2026




