Zwalnianie doświadczonych pracowników, często rotacje, krótkie umowy. Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei chcą zmian

– Formacja zarządzana jest poprzez krótkoterminowe umowy o pracę, sprzeczne z zasadami "work balance". Od dłuższego czasu obserwujemy zwalnianie doświadczonych pracowników, częste rotację i krótkoterminowe powierzanie obowiązków – piszą związkowcy działający w Straży Ochrony Kolei.
/ fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Związki zawodowe działające w SOK wnioskują do Komendanta Głównego Jarosława Garstki o realizację sześciu postulatów.
  • Strona społeczna domaga się zwiększenia liczby etatów, podniesienia wynagrodzeń i rozszerzenia kompetencji funkcjonariuszy SOK.
  • Organizacje związkowe, w tym NSZZ "Solidarność", skarżą się również na próby zastraszania działaczy związkowych i sposób zarządzania formacją.
  • – Formacja zarządzana jest poprzez krótkoterminowe umowy o pracę, sprzeczne z zasadami "work balance". Od dłuższego czasu obserwujemy zwalnianie doświadczonych pracowników, częste rotację i krótkoterminowe powierzanie obowiązków – wskazali w piśmie.

 

Etaty i wynagrodzenia

Trzy związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność" działające w Straży Ochrony Kolei skierowały pismo do komendanta głównego SOK Jarosława Gartski domagając się realizacji swoich postulatów w związku z rosnącymi zagrożeniami związanymi z terroryzmem, falą uchodźców, agresywnymi działaniami Federacji Rosyjskiej oraz aktami dywersji na liniach kolejowych.

Związkowcy wskazują, że infrastruktura kolejowa w Polsce to ponad 18 tys. km linii kolejowych, a Straż Ochrony Kolei zatrudnia około 3000 funkcjonariuszy, wliczając w to pracowników administracji. W ich ocenie ta liczba powinna wzrosnąć do minimum 4000 osób.

Drugi postulat dotyczy wynagrodzeń. Strona społeczna alarmuje, że w ostatnich latach wiele młodych ludzi opuściło formację, ponieważ "główną ich motywacją są warunki finansowe, dużo mniej atrakcyjne w porównaniu do innych formacji". By temu zaradzić, organizacje związkowe postulują zwiększenie wynagrodzeń funkcjonariuszy SOK o 1200 zł do wynagrodzenia zasadniczego.

 

Więcej uprawnień i stabilne zatrudnienie

Związkowcy chcą również rozszerzenia katalogu uprawnień z jakich mogą korzystać osoby zatrudnione w Straży Ochrony Kolei. Chcą między innymi nadania funkcjonariuszom SOK uprawnień do kierowania ruchem, możliwości przeszukiwania bagażu oraz dostępu do Krajowego Systemu Informacji Policji.

W następnym punkcie związki zawodowe wnioskują, by funkcjonariusze SOK, którzy utracili zdrowie, mogli zostać zatrudnieni na innych stanowiskach pracy i pozostać w formacji. 

– Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei pracują w tzw. warunkach szczególnych. Warunki te są dużym obciążeniem dla zdrowia. Ponadto podlegają rygorystycznym badaniom okresowym w odstępach 3 i 6 letnich, na których niejednokrotnie otrzymują orzeczenie o utracie zdolności do dalszego wykonywania obowiązków. (...) Państwo nie może najpierw korzystać ze zdrowia i dyspozycyjności funkcjonariusza, a następnie – gdy utraci zdrowie – pozbywać się go jak zbędnego problemu – podkreślili.

Organizacje związkowe chciałyby także, aby decydenci doinwestowali ich formację, gdyż "wielokrotnie na jednostkach brakuje samochodów lub przebywają w serwisach". 

 

Dialog społeczny

Na samym końcu, Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" SOK, Ogólnopolski Związek Zawodowy Kolejarzy Śląskich w SOK oraz Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Straży Ochrony Kolei zaapelowały o podjęcie konstruktywnego dialogu ze związkami zawodowymi. 

Ich zdaniem obecne kierownictwo Komendy Głównej SOK w rażącym stopniu narusza zasady dialogu społecznego, a także dobre imię organizacji związkowych "poprzez publiczne podważanie ich roli, autorytetu oraz kompetencji".

Ponadto skarżą się na próby zastraszania działaczy związkowych, którzy działają legalnie i publicznie zgłaszają swoje postulaty dotyczące zmian w SOK.

– Formacja zarządzana jest poprzez krótkoterminowe umowy o pracę, sprzeczne z zasadami "work balance". Od dłuższego czasu obserwujemy zwalnianie doświadczonych pracowników, częste rotację i krótkoterminowe powierzanie obowiązków – wskazali.

Nie podoba im się także "podważanie kompetencji kadry kierowniczej średniego szczebla na spotkaniach w Komendzie Głównej z funkcjonariuszami liniowymi" oraz nieprzestrzeganie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy PKP PLK w zakresie stażowych wymagań na stanowiskach.

– Bez realnych uprawnień i bez elementarnego bezpieczeństwa zawodowego Straż Ochrony Kolei nie będzie skuteczna. Bez stabilności, szacunku i ochrony ludzi – nie będzie silnej formacji. Nie można wymagać poświęcenia, nie dając zabezpieczenia. Nie można mówić o bezpieczeństwie kolei, niszcząc tych, którzy jej strzegą – napisali związkowcy wzywając do podjęcia z nimi dialogu społecznego.

 

Pismo do wiceministra i prezesa PLK

By rozwiązać problemy, z którymi mierzą się pracownicy SOK, przewodniczący Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność" Henryk Sikora zwrócił się z prośbą o zorganizowanie spotkania z prezesem Polskich Linii Kolejowych Piotrem Wyborskim oraz Komendantem Głównym SOK. 

Z kolei przewodniczący Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ "Solidarność" Zdzisław Jasiński wystosował pismo do wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka, w którym poinformował go o problemach dotyczących organizacji, wyposażenia oraz statusu prawnego SOK.

– Liczę na pozytywną reakcję Pana Ministra oraz gotowość do rzeczowego dialogu w celu wypracowania rozwiązań, które pozwolą przywrócić SOK właściwe warunki funkcjonowania i dalszego rozwoju – napisał przewodniczący Sikora.


 

POLECANE
Nadchodzi SAFE II. Sobkowiak-Czarnecka: Kolejne kraje pukają i pytają z ostatniej chwili
Nadchodzi SAFE II. Sobkowiak-Czarnecka: "Kolejne kraje pukają i pytają"

W instytucjach unijnych pojawiły się pierwsze rozmowy o kontynuacji programu SAFE. Do Brukseli wracają państwa, które wcześniej nie widziały potrzeby inwestowania w zbrojenia, dziś pytając o dostępne środki.

Polski generał dostał ważne stanowisko w NATO gorące
Polski generał dostał ważne stanowisko w NATO

Gen. dyw. Karol Molenda został wybrany na stanowisko Cyber Champion w NATO. To strategiczna funkcja związana z rozwojem cyberbezpieczeństwa w Sojuszu i kolejny sygnał rosnącej roli Polski w strukturach wojskowych.

Paweł Jędrzejewski: Lista osiągnięć Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Lista osiągnięć Donalda Trumpa

Decyzje administracji Donalda Trumpa – od polityki wobec Iran po zmiany w bezpieczeństwie granic i energetyce Stany Zjednoczone – stały się punktem wyjścia do dyskusji o bilansie jego rządów. W artykule przedstawiono 20 wydarzeń i decyzji, które zdaniem autora należą do najważniejszych osiągnięć tej administracji.

Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo pilne
Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo

Jak poinformował poseł Dariusz Matecki (PiS), Vitalij K., który w programie „Debata Gozdyry” nazwał Karola Nawrockiego „pachanem”, nie odpowie za znieważenie głowy państwa, ponieważ prokuratura w Łodzi umorzyła śledztwo.

Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe z ostatniej chwili
Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe

Umowa dot. SAFE zostanie zawarta bezpośrednio z Komisją Europejską i podpisana tak szybko jak to możliwe - wynika ze słów ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. W jego ocenie nie ma prawdziwego planu przekazania setek miliardów złotych zysku NBP na modernizację polskiej armii.

Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

REKLAMA

Zwalnianie doświadczonych pracowników, często rotacje, krótkie umowy. Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei chcą zmian

– Formacja zarządzana jest poprzez krótkoterminowe umowy o pracę, sprzeczne z zasadami "work balance". Od dłuższego czasu obserwujemy zwalnianie doświadczonych pracowników, częste rotację i krótkoterminowe powierzanie obowiązków – piszą związkowcy działający w Straży Ochrony Kolei.
/ fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Związki zawodowe działające w SOK wnioskują do Komendanta Głównego Jarosława Garstki o realizację sześciu postulatów.
  • Strona społeczna domaga się zwiększenia liczby etatów, podniesienia wynagrodzeń i rozszerzenia kompetencji funkcjonariuszy SOK.
  • Organizacje związkowe, w tym NSZZ "Solidarność", skarżą się również na próby zastraszania działaczy związkowych i sposób zarządzania formacją.
  • – Formacja zarządzana jest poprzez krótkoterminowe umowy o pracę, sprzeczne z zasadami "work balance". Od dłuższego czasu obserwujemy zwalnianie doświadczonych pracowników, częste rotację i krótkoterminowe powierzanie obowiązków – wskazali w piśmie.

 

Etaty i wynagrodzenia

Trzy związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność" działające w Straży Ochrony Kolei skierowały pismo do komendanta głównego SOK Jarosława Gartski domagając się realizacji swoich postulatów w związku z rosnącymi zagrożeniami związanymi z terroryzmem, falą uchodźców, agresywnymi działaniami Federacji Rosyjskiej oraz aktami dywersji na liniach kolejowych.

Związkowcy wskazują, że infrastruktura kolejowa w Polsce to ponad 18 tys. km linii kolejowych, a Straż Ochrony Kolei zatrudnia około 3000 funkcjonariuszy, wliczając w to pracowników administracji. W ich ocenie ta liczba powinna wzrosnąć do minimum 4000 osób.

Drugi postulat dotyczy wynagrodzeń. Strona społeczna alarmuje, że w ostatnich latach wiele młodych ludzi opuściło formację, ponieważ "główną ich motywacją są warunki finansowe, dużo mniej atrakcyjne w porównaniu do innych formacji". By temu zaradzić, organizacje związkowe postulują zwiększenie wynagrodzeń funkcjonariuszy SOK o 1200 zł do wynagrodzenia zasadniczego.

 

Więcej uprawnień i stabilne zatrudnienie

Związkowcy chcą również rozszerzenia katalogu uprawnień z jakich mogą korzystać osoby zatrudnione w Straży Ochrony Kolei. Chcą między innymi nadania funkcjonariuszom SOK uprawnień do kierowania ruchem, możliwości przeszukiwania bagażu oraz dostępu do Krajowego Systemu Informacji Policji.

W następnym punkcie związki zawodowe wnioskują, by funkcjonariusze SOK, którzy utracili zdrowie, mogli zostać zatrudnieni na innych stanowiskach pracy i pozostać w formacji. 

– Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei pracują w tzw. warunkach szczególnych. Warunki te są dużym obciążeniem dla zdrowia. Ponadto podlegają rygorystycznym badaniom okresowym w odstępach 3 i 6 letnich, na których niejednokrotnie otrzymują orzeczenie o utracie zdolności do dalszego wykonywania obowiązków. (...) Państwo nie może najpierw korzystać ze zdrowia i dyspozycyjności funkcjonariusza, a następnie – gdy utraci zdrowie – pozbywać się go jak zbędnego problemu – podkreślili.

Organizacje związkowe chciałyby także, aby decydenci doinwestowali ich formację, gdyż "wielokrotnie na jednostkach brakuje samochodów lub przebywają w serwisach". 

 

Dialog społeczny

Na samym końcu, Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" SOK, Ogólnopolski Związek Zawodowy Kolejarzy Śląskich w SOK oraz Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Straży Ochrony Kolei zaapelowały o podjęcie konstruktywnego dialogu ze związkami zawodowymi. 

Ich zdaniem obecne kierownictwo Komendy Głównej SOK w rażącym stopniu narusza zasady dialogu społecznego, a także dobre imię organizacji związkowych "poprzez publiczne podważanie ich roli, autorytetu oraz kompetencji".

Ponadto skarżą się na próby zastraszania działaczy związkowych, którzy działają legalnie i publicznie zgłaszają swoje postulaty dotyczące zmian w SOK.

– Formacja zarządzana jest poprzez krótkoterminowe umowy o pracę, sprzeczne z zasadami "work balance". Od dłuższego czasu obserwujemy zwalnianie doświadczonych pracowników, częste rotację i krótkoterminowe powierzanie obowiązków – wskazali.

Nie podoba im się także "podważanie kompetencji kadry kierowniczej średniego szczebla na spotkaniach w Komendzie Głównej z funkcjonariuszami liniowymi" oraz nieprzestrzeganie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy PKP PLK w zakresie stażowych wymagań na stanowiskach.

– Bez realnych uprawnień i bez elementarnego bezpieczeństwa zawodowego Straż Ochrony Kolei nie będzie skuteczna. Bez stabilności, szacunku i ochrony ludzi – nie będzie silnej formacji. Nie można wymagać poświęcenia, nie dając zabezpieczenia. Nie można mówić o bezpieczeństwie kolei, niszcząc tych, którzy jej strzegą – napisali związkowcy wzywając do podjęcia z nimi dialogu społecznego.

 

Pismo do wiceministra i prezesa PLK

By rozwiązać problemy, z którymi mierzą się pracownicy SOK, przewodniczący Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność" Henryk Sikora zwrócił się z prośbą o zorganizowanie spotkania z prezesem Polskich Linii Kolejowych Piotrem Wyborskim oraz Komendantem Głównym SOK. 

Z kolei przewodniczący Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ "Solidarność" Zdzisław Jasiński wystosował pismo do wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka, w którym poinformował go o problemach dotyczących organizacji, wyposażenia oraz statusu prawnego SOK.

– Liczę na pozytywną reakcję Pana Ministra oraz gotowość do rzeczowego dialogu w celu wypracowania rozwiązań, które pozwolą przywrócić SOK właściwe warunki funkcjonowania i dalszego rozwoju – napisał przewodniczący Sikora.



 

Polecane