Obrady IndustriAll Europe w Gdańsku. Szef Metalowców NSZZ "S": Bez złagodzenia polityki klimatycznej przemysł energochłonny upadnie
Co musisz wiedzieć:
- W Gdańsku rozpoczęło się dzisiaj dwudniowe spotkanie Komitetu Polityki Przemysłowej IndustriAll Europe z udziałem członków NSZZ "Solidarność".
- IndustriAll Europe to międzynarodowa federacja związkowa reprezentująca pracowników z sektorów: metalowego, chemicznego, energetycznego, wydobywczego, tekstylnego, odzieżowego, obuwniczego i powiązanych.
- Spotkanie w dniach 10-11 marca poświęcone jest między innymi polityce przemysłowej i handlowej Unii Europejskiej, unijnemu Aktowi Przyspieszenia Przemysłu czy systemowi ETS.
Posiedzenie Komitetu Polityki Przemysłowej w Gdańsku
IndustriAll Europe, do której należy Sekretariat Metalowców NSZZ "Solidarność", to międzynarodowa federacja związkowa, której celem jest obrona interesów pracowników przemysłowych.
W siedzibie gdańskiej Solidarności spotkali się dzisiaj członkowie federacji z Komitetu Polityki Przemysłowej. W zebraniu uczestniczyła Jude Kirton-Darling, sekretarz generalna industriAll Europe oraz przewodniczący Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ "S" Grzegorz Pietrzykowski, który w swoim wystąpieniu przedstawił zarówno rys historyczny, jak i obecną kondycje polskiego przemysłu. Powiedział też kilka słów o Gdańsku i jego znaczeniu dla naszego kraju.
– Gdańsk ma swoje miejsce w historii. Tutaj rozpoczęła się II wojna światowa w 1939 roku, ale też tutaj 31 sierpnia 1980 roku stała się też rzecz niewiarygodna: zostały podpisane Porozumienia Sierpniowe. Porozumienia Solidarności z ówczesną władzą komunistyczną, które dawały jeden z najważniejszych postulatów, a mianowicie utworzenie niezależnych, samorządnych związków zawodowych. Ten postulat był fundamentalny, bo od tego wszystko się zaczęło – przypomniał przedstawiciel NSZZ "Solidarność".

Gospodarka wolnorynkowa
Następnie Grzegorz Pietrzykowski opisał po krótce proces transformacji gospodarki centralnie planowanej w kapitalistyczną na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Mówił o wrogich przejęciach, sprzedaży przedsiębiorstw niewłaściwym podmiotom oraz społeczno-gospodarczych reperkusjach tego procesu.
– To spowodowało, że w przemyśle w 1980 roku pracowało 5,2 miliona ludzi, a w 2013 roku już 2,8 mln. To był ogromny spadek zatrudnienia. Od 1989 roku prawie co trzeci zakład zbudowany w PRL uległ likwidacji albo zaprzestał dotychczasowej produkcji przemysłowej na rzecz działalności. Produkcja przemysłowa w styczniu 1990 roku spadła o ponad 30 procent. Skutki społeczne były ogromne. Bardzo odczuwalny był spadek stopy życiowej. Średnie ceny w 1990 roku wzrosły 6-7 razy, a przeciętne pensje realne spadły o blisko 24 procent – wyliczał Grzegorz Pietrzykowski.
"Przemysł energochłonny upadnie"
Dzisiaj sektor przemysłowy odpowiada za 20-22 procent polskiego PKB i daje zatrudnienie ponad 3 mln pracownikom – oznacza to, że co piąta osoba zatrudniona jest w przemyśle.
– To co w tej chwili jest najistotniejsze dla przemysłu w Polsce to proces dekarbonizacji i transformacji energetycznej. W naszej opinii sprawy ETS-u – i jeszcze niedoszłego ETS 2 – oddziałują w sposób negatywny na koszty energii, a to powoduje wzrost kosztów produkcji i tym samym utratę konkurencyjności polskiego i europejskiego przemysłu. W zasadzie możemy powiedzieć, że bez złagodzenia polityki klimatycznej w UE, przemysł energochłonny upadnie i mamy tego żywe przykłady w postaci chociażby sektora stalowego, ale także sektora nawozów sztucznych i ceramiki – skwitował przedstawiciel NSZZ "Solidarność".

- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
- Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Burza w sieci po programie TVP. Wydano przeprosiny
- Komunikat dla mieszkańców Gdyni
- Andrzej Gajcy ujawnia: Morawiecki buduje własne zaplecze, ale nie dąży do rozłamu




