"Chaos legislacyjny". Sejm przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

Dziś wieczorem Sejm RP przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Głosowało 428 posłów. 230 było "za", 20 "przeciw", natomiast 178 posłów wstrzymało się od głosu. W trakcie prac legislacyjnych nad projektem przedstawiciele Solidarności podkreślali, że nie został on w sposób wystarczający skonsultowany społecznie oraz że regulacje w nim zawarte to jedynie "pudrowanie rzeczywistości", a nie realna próba rozwiązania problemów związanych z funkcjonowaniem PIP.
Sejm RP
Sejm RP / fot. screen/sejm.gov.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy została dziś przyjęta w Sejmie.
  • Senat ma się nią zająć podczas dwudniowego posiedzenia, które rozpocznie się jutro. 
  • Projekt, a szczególnie brak rzetelnych konsultacji nowelizacji skrytykowali zarówno przedstawiciele związków zawodowych, m.in. Solidarności, jak również pracodawcy. Piotr Duda nazwał projekt skandalicznym.

 

Sejm przyjął nowelizację

Po południu sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny rozpatrzyła poprawki do projektu, a także wniosek o jego całościowe odrzucenie. 

Wieczorem odbyło się trzecie czytanie projektu, a także głosowanie nad jego odrzuceniem, zgłoszonymi poprawkami oraz nad przyjęciem nowelizacji.

W głosowaniu nad projektem uczestniczyło 428 posłów. 230 było "za", 20 "przeciw", natomiast 178 posłów wstrzymało się od głosu.

Z klubu Koalicji Obywatelskiej za uchwaleniem głosowało 150 posłów, a dwóch przeciw. Z PSL ustawę poparło 28 posłów, jeden się wstrzymał. W całości za uchwaleniem reformy były kluby Lewicy, Polski 2050 i Centrum.

Klub PiS w większości wstrzymał się od głosu (176 posłów). Dwóch posłów zagłosowało przeciw. Wszystkich dziesięciu głosujących posłów Konfederacji opowiedziało się przeciwko uchwaleniu ustawy.

Wcześniej posłowie przyjęli pakiet poprawek zarekomendowanych przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie nie przegłosowali też wniosku Konfederacji o odrzucenie projektu w całości. Nie przyjęli również poprawek zgłoszonych jako wnioski mniejszości.

Teraz nowelizacją ustawy o PIP zajmie się Senat, który jutro zbiera się na dwudniowe posiedzenie. Początek posiedzenia Senatu zaplanowano na godz. 14. 

 

Skandaliczny projekt i brak konsultacji

Wcześniej partnerzy społeczni, a także niektórzy posłowie podkreślali, że nowelizacja nie została rzetelnie skonsultowana.

Przypomnijmy, projekt posłano do konsultacji dopiero po interwencji przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy i wyznaczono siedem dni na przesłanie opinii. To, jak twierdzili przedstawiciele Solidarności, stanowczo za mało, by przeprowadzić gruntowną analizę projektu. Wokół projektu nie przeprowadzono także rzetelnej debaty choćby na forum Rady Dialogu Społecznego. 

Przedstawiciele Solidarności podkreślali ponadto, że projekt nie wprowadza oczekiwanych przez środowisko pracownicze zmian, a jedynie może być źródłem chaosu. "To pudrowanie rzeczywistości" – zaznaczył przewodniczący Piotr Duda, określając projekt mianem skandalicznego. 

My konsultowaliśmy, ale zupełnie inną ustawę. Sytuacja, w której minister mówi, że został on skonsultowany, a zarówno strona pracowników, jak pracodawców Rady Dialogu Społecznego jednym głosem, co się przecież rzadko zdarza, mówią o braku tychże konsultacji, jest nieprawdopodobna. Żyjemy chyba w dwóch równoległych rzeczywistościach

– podkreślił z kolei przewodniczący Bartłomiej Mickiewicz, odnosząc się do uchwały strony pracowników i strony pracodawców RDS, w której skrytykowano brak rzetelnych konsultacji społecznych projektu. 

W jego ocenie zmiany, które wprowadzono w projekcie, doprowadziły do ograniczenia pierwotnie przewidzianych uprawnień, przez co ustawa może nie tylko nie rozwiązać problemów, ale wręcz je pogłębić.

Powiedziałbym wręcz, że wprowadzenie takiego projektu może jeszcze bardziej skomplikować sytuację. To chaos legislacyjny (…). On nie rozwiązuje problemów, jakie mamy, a może dodać nowe

– ostrzegł.


 

POLECANE
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota” z ostatniej chwili
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota”

Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Szef rządu zarzucił głowie państwa niewłaściwą postawę i zapowiedział pilną reakcję gabinetu.

Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: "Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność"

Prezydent zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.

Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców Wiadomości
Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców

W niemieckiej polityce pojawiają się obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do kolejnej fali migracyjnej. Politycy w Berlinie mówią o konieczności przygotowania się na różne scenariusze i podkreślają potrzebę wzmocnienia kontroli granicznych.

 Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania z ostatniej chwili
"Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania"

Utworzenie “unii oszczędnościowo-inwestycyjnej… stało się pilną koniecznością strategiczną” – stwierdzili ministrowie finansów Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Polski i Hiszpanii. "Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania" - skomentował doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu wideo
Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu

„Takiej sytuacji, jak obecnie, w polskim rolnictwie nie było od kilkudziesięciu lat. Jeżeli chodzi o ceny zbóż, to one są na poziomie sprzed 20 lat” - alarmował podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Robert Telus (PiS).

Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny” gorące
Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny”

Sebastian M., oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, po raz pierwszy szerzej odniósł się do sprawy przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przekonywał, że nie odpowiada za śmierć trzyosobowej rodziny, która zginęła w zderzeniu BMW z Kią we wrześniu 2023 roku.

REKLAMA

"Chaos legislacyjny". Sejm przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

Dziś wieczorem Sejm RP przyjął nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Głosowało 428 posłów. 230 było "za", 20 "przeciw", natomiast 178 posłów wstrzymało się od głosu. W trakcie prac legislacyjnych nad projektem przedstawiciele Solidarności podkreślali, że nie został on w sposób wystarczający skonsultowany społecznie oraz że regulacje w nim zawarte to jedynie "pudrowanie rzeczywistości", a nie realna próba rozwiązania problemów związanych z funkcjonowaniem PIP.
Sejm RP
Sejm RP / fot. screen/sejm.gov.pl

Co musisz wiedzieć:

  • Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy została dziś przyjęta w Sejmie.
  • Senat ma się nią zająć podczas dwudniowego posiedzenia, które rozpocznie się jutro. 
  • Projekt, a szczególnie brak rzetelnych konsultacji nowelizacji skrytykowali zarówno przedstawiciele związków zawodowych, m.in. Solidarności, jak również pracodawcy. Piotr Duda nazwał projekt skandalicznym.

 

Sejm przyjął nowelizację

Po południu sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny rozpatrzyła poprawki do projektu, a także wniosek o jego całościowe odrzucenie. 

Wieczorem odbyło się trzecie czytanie projektu, a także głosowanie nad jego odrzuceniem, zgłoszonymi poprawkami oraz nad przyjęciem nowelizacji.

W głosowaniu nad projektem uczestniczyło 428 posłów. 230 było "za", 20 "przeciw", natomiast 178 posłów wstrzymało się od głosu.

Z klubu Koalicji Obywatelskiej za uchwaleniem głosowało 150 posłów, a dwóch przeciw. Z PSL ustawę poparło 28 posłów, jeden się wstrzymał. W całości za uchwaleniem reformy były kluby Lewicy, Polski 2050 i Centrum.

Klub PiS w większości wstrzymał się od głosu (176 posłów). Dwóch posłów zagłosowało przeciw. Wszystkich dziesięciu głosujących posłów Konfederacji opowiedziało się przeciwko uchwaleniu ustawy.

Wcześniej posłowie przyjęli pakiet poprawek zarekomendowanych przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny. Posłowie nie przegłosowali też wniosku Konfederacji o odrzucenie projektu w całości. Nie przyjęli również poprawek zgłoszonych jako wnioski mniejszości.

Teraz nowelizacją ustawy o PIP zajmie się Senat, który jutro zbiera się na dwudniowe posiedzenie. Początek posiedzenia Senatu zaplanowano na godz. 14. 

 

Skandaliczny projekt i brak konsultacji

Wcześniej partnerzy społeczni, a także niektórzy posłowie podkreślali, że nowelizacja nie została rzetelnie skonsultowana.

Przypomnijmy, projekt posłano do konsultacji dopiero po interwencji przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy i wyznaczono siedem dni na przesłanie opinii. To, jak twierdzili przedstawiciele Solidarności, stanowczo za mało, by przeprowadzić gruntowną analizę projektu. Wokół projektu nie przeprowadzono także rzetelnej debaty choćby na forum Rady Dialogu Społecznego. 

Przedstawiciele Solidarności podkreślali ponadto, że projekt nie wprowadza oczekiwanych przez środowisko pracownicze zmian, a jedynie może być źródłem chaosu. "To pudrowanie rzeczywistości" – zaznaczył przewodniczący Piotr Duda, określając projekt mianem skandalicznego. 

My konsultowaliśmy, ale zupełnie inną ustawę. Sytuacja, w której minister mówi, że został on skonsultowany, a zarówno strona pracowników, jak pracodawców Rady Dialogu Społecznego jednym głosem, co się przecież rzadko zdarza, mówią o braku tychże konsultacji, jest nieprawdopodobna. Żyjemy chyba w dwóch równoległych rzeczywistościach

– podkreślił z kolei przewodniczący Bartłomiej Mickiewicz, odnosząc się do uchwały strony pracowników i strony pracodawców RDS, w której skrytykowano brak rzetelnych konsultacji społecznych projektu. 

W jego ocenie zmiany, które wprowadzono w projekcie, doprowadziły do ograniczenia pierwotnie przewidzianych uprawnień, przez co ustawa może nie tylko nie rozwiązać problemów, ale wręcz je pogłębić.

Powiedziałbym wręcz, że wprowadzenie takiego projektu może jeszcze bardziej skomplikować sytuację. To chaos legislacyjny (…). On nie rozwiązuje problemów, jakie mamy, a może dodać nowe

– ostrzegł.



 

Polecane