Jak promować polską historię na świecie? Superbohater potrzebny od zaraz

O tym, jak promować polską historię na świecie, mówiliśmy w ostatnich miesiącach wiele. Jednak zbyt rzadko w rozmowach odmieniano jedno z najważniejszych słów współczesnego świata – popkultura. 
/ Fot. Kevin Dooley W. Commons

Wciąż trwające naprężenie w relacjach między Polską a Izraelem i niektórymi środowiskami żydowskimi jasno pokazały, że historia Polski, a szczególnie nasza trauma okresu II wojny światowej, jest na świecie bardzo słabo znana


- pisze dla "TS" Mateusz Kosiński. W jego opinii nikt tak nie wykorzystuje kultury masowej do promowania swojej historii, wartości, potęgi militarnej, czy choćby szacunku do narodowych barw, jak Amerykanie. 
 

Jednym z symboli popkultury jest Kapitan Ameryka, komiksowy heros. Początki żołnierza obdarzonego specjalnymi mocami nie są przypadkowe – to rok 1941, przystępujące do II wojny światowej Stany potrzebowały wsparcia morale. To, że Kapitan Ameryka jest produktem propagandowym, nie było żadną tajemnicą – już na okładce pierwszego komiksu uderzał w twarz samego Adolfa Hitlera. Po zakończeniu zmagań na frontach rozpoczęła się kolejna wojna – „zimna”, Stany Zjednoczone wciąż potrzebowały swoich superbohaterów


- czytamy. To zaledwie jeden z przykładów tego, jak popkultura jest wykorzystywana przez największe mocarstwa na świecie. O opinię w tej sprawie zapytaliśmy Miłosza Lodowskiego, dyrektora kreatywnego, specjalizującego się w marketingu tożsamościowym. 
 

Ważne jest wzbudzanie popytu wśród osób, które mogą zainteresować się dzięki popkulturze wydarzeniami historycznymi. Popkultura w każdej materii jest narzędziem i jako narzędzie powinna być traktowana 


– zdradził w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” Lodowski.
 

Popkultura to jedyna droga, by zaistnieć w masowej wyobraźni. Nie ma innego odbiorcy. Świat się unifikuje, kody kulturowe stają się wspólne. Trzeba opowiadać swoją historię z posmakiem popkulturowym. Jesteśmy dobrzy w kinie artystycznym, w kinie wysokich tonów, ale brakuje nam pewnej lekkości. Nasz film ma formę popkulturową, ale jest na serio


- komentuje w rozmowie z Tysol.pl Krzysztof Noworyta, producent krótkometrażowego IPN-owskiego filmu „Niezwyciężeni”.

Zagrajmy w wojnę 
Marzenia o realizowanej w Hollywood superprodukcji filmowej, opowiadającej o którymś z polskich bohaterów historycznych, są brutalnie rozwiewane przez brak funduszy. Jednak wielu młodych ludzi na całym świecie poznaje historię poprzez gry komputerowe. Niestety, w tych najpopularniejszych tytułach polskie motywy są bardzo często marginalizowane lub wręcz pomijane. 
 

Nie rozumiemy pewnych sygnałów przesyłanych przez producentów gier komputerowych. Od lat przyjęło się, że jeśli producenci pokazują zainteresowanie regionem, to oczekują pewnego finansowego wsparcia, od czynnika rządowego czy pozarządowego...


- zaznacza Lodowski.
/k



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Kaczyński w szpitalu. Nowe informacje o stanie zdrowia z ostatniej chwili
Kaczyński w szpitalu. Nowe informacje o stanie zdrowia

Stan zdrowia Jarosława Kaczyńskiego ma się wyraźnie poprawiać. Według relacji jednego z polityków PiS jest lepiej niż jeszcze kilka dni temu – informuje we wtorek "Super Express".

Wykoleił się pociąg towarowy pod Warszawą. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Wykoleił się pociąg towarowy pod Warszawą. Trwa akcja służb

"Dzisiejszej nocy doszło do wykolejenia się pociągu towarowego relacji Szczecin - Chełm przewożącego olej napędowy" – poinformowała we wtorek rano na platformie X Komenda Stołeczna Policji.

Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy z ostatniej chwili
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal EUNews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG wideo
Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako… "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.

Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi tylko u nas
Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie obiecując powstrzymanie nielegalnej imigracji oraz deportowanie nielegalnych imigrantów. W pierwszej kolejności tych, którzy popełnili przestępstwa.

Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar tylko u nas
Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar

Niedawno minęło 81 lat od otwarcia bram piekła Auschwitz. 31 lat temu stałem tu razem z moim dziadkiem, Śp. Józefem Konradem Cezakiem.

Wielka umowa handlowa USA - Indie z ostatniej chwili
Wielka umowa handlowa USA - Indie

Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek o zawarciu porozumienia handlowego z Indiami, które obniży cła na towary z Indii z 25 do 18 proc. Trump powiedział też, że premier kraju Narendra Modi zobowiązał się wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy naftowej.

Prezydent ułaskawił trzy osoby z ostatniej chwili
Prezydent ułaskawił trzy osoby

Postanowieniami z dnia 2 lutego 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w stosunku do trzech osób – poinformował na platformie X rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego dr Rafał Leśkiewicz.

Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem z ostatniej chwili
Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz tylko u nas
Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz

Premier Giorgia Meloni i kanclerz Friedrich Merz stanęli 23 stycznia w obliczu kamer i podkreślili współpracę obu narodów, świętując 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych oraz przeprowadzając konsultacje międzyrządowe.

REKLAMA

Jak promować polską historię na świecie? Superbohater potrzebny od zaraz

O tym, jak promować polską historię na świecie, mówiliśmy w ostatnich miesiącach wiele. Jednak zbyt rzadko w rozmowach odmieniano jedno z najważniejszych słów współczesnego świata – popkultura. 
/ Fot. Kevin Dooley W. Commons

Wciąż trwające naprężenie w relacjach między Polską a Izraelem i niektórymi środowiskami żydowskimi jasno pokazały, że historia Polski, a szczególnie nasza trauma okresu II wojny światowej, jest na świecie bardzo słabo znana


- pisze dla "TS" Mateusz Kosiński. W jego opinii nikt tak nie wykorzystuje kultury masowej do promowania swojej historii, wartości, potęgi militarnej, czy choćby szacunku do narodowych barw, jak Amerykanie. 
 

Jednym z symboli popkultury jest Kapitan Ameryka, komiksowy heros. Początki żołnierza obdarzonego specjalnymi mocami nie są przypadkowe – to rok 1941, przystępujące do II wojny światowej Stany potrzebowały wsparcia morale. To, że Kapitan Ameryka jest produktem propagandowym, nie było żadną tajemnicą – już na okładce pierwszego komiksu uderzał w twarz samego Adolfa Hitlera. Po zakończeniu zmagań na frontach rozpoczęła się kolejna wojna – „zimna”, Stany Zjednoczone wciąż potrzebowały swoich superbohaterów


- czytamy. To zaledwie jeden z przykładów tego, jak popkultura jest wykorzystywana przez największe mocarstwa na świecie. O opinię w tej sprawie zapytaliśmy Miłosza Lodowskiego, dyrektora kreatywnego, specjalizującego się w marketingu tożsamościowym. 
 

Ważne jest wzbudzanie popytu wśród osób, które mogą zainteresować się dzięki popkulturze wydarzeniami historycznymi. Popkultura w każdej materii jest narzędziem i jako narzędzie powinna być traktowana 


– zdradził w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” Lodowski.
 

Popkultura to jedyna droga, by zaistnieć w masowej wyobraźni. Nie ma innego odbiorcy. Świat się unifikuje, kody kulturowe stają się wspólne. Trzeba opowiadać swoją historię z posmakiem popkulturowym. Jesteśmy dobrzy w kinie artystycznym, w kinie wysokich tonów, ale brakuje nam pewnej lekkości. Nasz film ma formę popkulturową, ale jest na serio


- komentuje w rozmowie z Tysol.pl Krzysztof Noworyta, producent krótkometrażowego IPN-owskiego filmu „Niezwyciężeni”.

Zagrajmy w wojnę 
Marzenia o realizowanej w Hollywood superprodukcji filmowej, opowiadającej o którymś z polskich bohaterów historycznych, są brutalnie rozwiewane przez brak funduszy. Jednak wielu młodych ludzi na całym świecie poznaje historię poprzez gry komputerowe. Niestety, w tych najpopularniejszych tytułach polskie motywy są bardzo często marginalizowane lub wręcz pomijane. 
 

Nie rozumiemy pewnych sygnałów przesyłanych przez producentów gier komputerowych. Od lat przyjęło się, że jeśli producenci pokazują zainteresowanie regionem, to oczekują pewnego finansowego wsparcia, od czynnika rządowego czy pozarządowego...


- zaznacza Lodowski.
/k



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane