Prace nad raportem o stratach wojennych zakończone. Teraz trafi do prezydenta i premiera

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jak informuje polityk Zjednoczonej Prawicy – obecne wyliczenia przewyższyły sumę przyjętą tuż po II wojnie światowej.
Szef parlamentarnego zespołu ds. reparacji wojennych w najnowszej rozmowie w tygodnikiem "Sieci" stwierdził, że prace nad raportem o stratach wojennych zostały zakończone, a sam dokument trafi teraz do najważniejszych osób w państwie.
- stwierdził w rozmowie z tygodnikiem Mularczyk.
Jak podkreśla polityk Zjednoczonej Prawicy, dokument zostanie przekazany najważniejszym osobom w państwie - prezydentowi Andrzejowi Dudzie, a także premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.
- podkreślił szef parlamentarnego zespołu ds. reparacji wojennych.
Mularczyk nie chce ujawniać jeszcze końcowej sumy, ale zwraca uwagę, że wyliczenia przekroczyły kwotę przyjętą po II wojnie światowej. Przypomnijmy, że w 1947 r. Biuro Odszkodowań Wojennych wyceniło polskie straty na 48 mld ówczesnych dolarów, co w przeliczaniu na obecne warunki daje około 850 mld dolarów.
Źródło: TVP Info / Interia / wPolityce
kp
Po półtora roku, mogę powiedzieć, że wypełniliśmy powierzoną nam misję. (…) Powstał dokument, który w sposób kompleksowy szacuje straty poniesione przez Rzeczpospolitą podczas II wojny światowej. Dokument, który możliwie precyzyjnie obrazuje wszelkie zniszczenia z bardzo rożnych perspektyw, oczywiście te, które daje się w jakikolwiek sposób wycenić
- stwierdził w rozmowie z tygodnikiem Mularczyk.
Jak podkreśla polityk Zjednoczonej Prawicy, dokument zostanie przekazany najważniejszym osobom w państwie - prezydentowi Andrzejowi Dudzie, a także premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.
Osobiście uważam, że dobrym pomysłem byłoby upublicznienie dokumentu 1 września 2019 r., a więc w 80. rocznicę niemieckiej napaści na Polskę
- podkreślił szef parlamentarnego zespołu ds. reparacji wojennych.
Mularczyk nie chce ujawniać jeszcze końcowej sumy, ale zwraca uwagę, że wyliczenia przekroczyły kwotę przyjętą po II wojnie światowej. Przypomnijmy, że w 1947 r. Biuro Odszkodowań Wojennych wyceniło polskie straty na 48 mld ówczesnych dolarów, co w przeliczaniu na obecne warunki daje około 850 mld dolarów.
Źródło: TVP Info / Interia / wPolityce
kp

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.05.2019 12:22
Komentarze
W poniedziałek 17. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Sprawdź, czego będą dotyczyć
30.11.2025 16:14

Komentarzy: 0
W poniedziałek w Berlinie premier Donald Tusk razem z członkami swojego gabinetu, m.in. wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim, weźmie udział w konsultacjach z rządem Niemiec. Omówione zostaną wzajemne relacje, w tym kwestie dotyczące bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Niemiecki handel rzeczami ofiar. Skąd to oburzenie?
25.11.2025 23:11

Komentarzy: 0
Podniosła się wrzawa w związku z pogwałceniem przez potomków "nadludzi" kolejnej świętości. Dom aukcyjny czy jakiś podobny twór, chciał zacząć handlować pozostałościami po niemieckim ludobójstwie i innych zbrodniach wojennych, a będących wcześniej własnością Ofiar. Mnie to absolutnie nie dziwi i dziwię się, że tak wielu nagle się zdziwiło.
Czytaj więcej
Niemiecki historyk: Niemiecki rząd by upadł, gdyby przyznał Polsce reparacje
21.11.2025 16:03

Komentarzy: 0
– Chyba państwa niemieckiego nie stać na to, żeby płacić takie niebotyczne sumy. Politycznie to też jest nie do przeforsowania. Każdy rząd niemiecki by upadł, gdyby przyznał Polsce wielkie, wielomiliardowe odszkodowania – mówił w rozmowie z Magdaleną Rigamonti kontrowersyjny niemiecki historyk, dyrektor Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt prof. Peter Oliver Loew.
Czytaj więcej
Niemiecki dom aukcyjny handluje rzeczami ofiar niemieckich zbrodni
15.11.2025 23:48

Komentarzy: 0
Niemiecki dom aukcyjny Felzmann chce sprzedać na licytacji dokumenty należące do ofiar obozów koncentracyjnych. Wśród wystawionych przedmiotów są listy więźniów, kartoteki Gestapo i osobiste pamiątki. Organizacje pamięci o Holokauście mówią o „skandalu” i żądają natychmiastowego przerwania aukcji.
Czytaj więcej
Mularczyk do ambasadora Niemiec: W tej sytuacji powrót do Berlina byłby rozwiązaniem uczciwszym
15.11.2025 15:34

Komentarzy: 0
"Nie rozumie Pan swojej misji w Polsce. W takiej sytuacji powrót do Berlina byłby rozwiązaniem uczciwszym wobec obu naszych narodów" - pisze na platformie X do ambasadora Niemiec w Polsce Miguela Bergera europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk.
Czytaj więcej