REKLAMA

Politycy, media, "autorytety". Dziennikarz przygotował listę postaci obserwujących "Sok z Buraka"

Marek Pyza i Marcin Wikło z tygodnika "Sieci" piszą o powiązaniach, jakie mają zachodzić między stroną i hejterskimi profilami "Sok z buraka" a Platformą Obywatelską i warszawskim ratuszem. Dziennikarze twierdzą, że za sprawą stoi specjalista PR Platformy Obywatelskiej: "Udało się nam dowiedzieć, że od kwietnia br. Mariusz Kozak-Zagozda jest zatrudniony w warszawskim urzędzie miasta, w biurze marketingu", według nich miał tam od kwietnia zarobić min. 25 tys. zł. "Drugim etatem Kozaka-Zagozdy jest praca w partii Platforma Obywatelska. Jest tam zatrudniony od lutego 2018 r. do dziś. Jego wynagrodzenie to miesięcznie od kilku do kilkunastu tysięcy złotych" - podkreślają. Poza tym - według red. Pyzy i Wikły - Kozak-Zagozda ma czerpać niemałe korzyści finansowe ze współpracy z Kołem Poselskim PO. Paweł Zalewski na antenie TVP Info wypierał się znajomości strony. Jak się później okazało obserwował ją na Twitterze. Dziennikarz Stanisław M. Stanuch przygotował listę najważniejszych postaci obserwujących profil Sok z Buraka
 Politycy, media, "autorytety". Dziennikarz przygotował listę postaci obserwujących "Sok z Buraka"
screen FB

- Miało być TOP100 obserwujących #sokzburaka z największą liczbą obserwujących, ale jest 89.  Skądś znam te twarze. Ktoś, coś?


- pisze Stanisłąw M. Stanuch

Inną listę przygotował Samuel Pereira cyk

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy to już koniec Platformy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura