Anna Wolańska: Proszę się nie wypowiadać w imieniu kobiet

Nie mogę pozostać obojętna na tekst zamieszczony w tegorocznym 3 numerze „Tygodnika Solidarność” pt. „Antyprzemocowe banialuki” autorstwa Pawła Janowskiego. W swoim tekście autor odnosi się do tzw. konwencji antyprzemocowej Rady Europy, twierdząc, że jest to „konwencja nikomu niepotrzebna”, „mało precyzyjna”, co „może skutkować wątpliwościami w jej stosowaniu”, że „przemyca ideologię gender”, że jest „furtką do legalizacji związków osób tej samej płci”.
/ Pixabay.com/CC0
Ponadto, autor zauważa, że Polska „należy do krajów, gdzie współczynnik występowania przemocy wobec kobiet jest najniższy w Europie” i w związku z tym rząd RP powinien „jak najszybciej uporać się z tym niepotrzebnym dokumentem”.

Otóż, wejście w życie Konwencji Stambulskiej było niezmiernie ważnym wydarzeniem w zapewnieniu ochrony fundamentalnych praw i wolności kobiet doświadczających przemocy ze względu na płeć, tzn. tylko dlatego, że są kobietami. Konwencja opiera się na założeniu, że zasadnicze znaczenie dla zapobiegania przemocy wobec kobiet ma wdrożenie prawnej i faktycznej równości pomiędzy mężczyznami i kobietami, a źródłem przemocy jest przekonanie sprawców o stereotypowej, drugorzędnej roli kobiet. Tym samym Konwencja ta wskazuje, że brak skutecznej pomocy dla kobiet – ofiar przemocy jest formą dyskryminacji pośredniej ze względu na płeć. Konwencja w sposób kompleksowy określa kwestię pomocy dla ofiar, ścigania i karania sprawców, a także działania profilaktyczne i edukacyjne. Prewencji, ochronie, karaniu – temu, i tylko temu ma służyć ta Konwencja. Bez wątpienia, obecnym problemem pozostaje zapewnienie faktycznej realizacji praw gwarantowanych tą umową międzynarodową.

Uważam, że publikowanie wypowiedzi przedstawionych nam przez pana Janowskiego ma charakter czysto propagandowy, jest rozpowszechnianiem nieprawdy, jest społecznie szkodliwe, przyzwala na krzywdzenie drugiego człowieka i jest sprzeczne z ideami zapisanymi w Statucie NSZZ Solidarność. Wartości te, w oparciu o etykę chrześcijańską i katolicką naukę społeczną, zobowiązują członków związku do obrony nie tylko praw pracowniczych, ale również ich godności i interesów zdrowotnych. Co więcej, członkowie mają występować w obronie uniwersalnych wartości humanitarnych i działać na rzecz osób potrzebujących szczególnej troski. Jeżeli kobiety – ofiary morderstw, „zabójstw honorowych”, bite, gwałcone, molestowane i upokarzane fizycznie i psychicznie nimi nie są, to chciałabym wiedzieć, które według Redakcji i autora nimi są, i czy należy pozostawać biernym wobec aktów przemocy.

Proponuję również zajrzeć do kilku dokumentów Kościoła katolickiego, m.in. do encyklik „Rerum Novarum” i „Evangelium Vita”, „Listu do kobiet a clascuna di voi” Jana Pawła II, adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium” papieża Franciszka, czy do oficjalnego stanowiska Stolicy Apostolskiej na spotkaniu OBWE z 2016 r. Mówi się w nich nie tylko o występowaniu zjawiska przemocy wobec kobiet ze względu na płeć, ale również o jej potępieniu i konieczności reagowania na wyrządzane krzywdy. Pozwolę sobie przytoczyć tylko jeden, jakże wymowny, fragment ze stanowiska Stolicy Apostolskiej: „Wszystkie te rodzaje przemocy występują częściej, szczególnie tam, gdzie bieda i niestabilność społeczna są powszechne, ale również tam, gdzie niektóre systemy prawne i tradycje nadal je popierają i akceptują”.

Anna Wolańska

Cały list w najnowszym numerze "TS" (07/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

 

 

POLECANE
Nie żyje znana polska aktorka z ostatniej chwili
Nie żyje znana polska aktorka

Smutne wieści w piątkowy poranek dla fanów kina i teatru. Nie żyje Halina Kowalska-Nowak. Miała 84 lata.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 19 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał z ostatniej chwili
Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał

Ursula von der Leyen ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Na słowa szefowej Komisji Europejskiej zareagował europoseł PiS Patryk Jaki.

Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu z ostatniej chwili
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu

W najbliższych wyborach parlamentarnych środowisko śląskich samorządowców i mniejszości niemieckiej będzie reprezentowane przez własny komitet pod nazwą Śląscy Samorządowcy – poinformował w czwartek przewodniczący Śląskich Samorządowców Łukasz Jastrzembski.

Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy z ostatniej chwili
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

REKLAMA

Anna Wolańska: Proszę się nie wypowiadać w imieniu kobiet

Nie mogę pozostać obojętna na tekst zamieszczony w tegorocznym 3 numerze „Tygodnika Solidarność” pt. „Antyprzemocowe banialuki” autorstwa Pawła Janowskiego. W swoim tekście autor odnosi się do tzw. konwencji antyprzemocowej Rady Europy, twierdząc, że jest to „konwencja nikomu niepotrzebna”, „mało precyzyjna”, co „może skutkować wątpliwościami w jej stosowaniu”, że „przemyca ideologię gender”, że jest „furtką do legalizacji związków osób tej samej płci”.
/ Pixabay.com/CC0
Ponadto, autor zauważa, że Polska „należy do krajów, gdzie współczynnik występowania przemocy wobec kobiet jest najniższy w Europie” i w związku z tym rząd RP powinien „jak najszybciej uporać się z tym niepotrzebnym dokumentem”.

Otóż, wejście w życie Konwencji Stambulskiej było niezmiernie ważnym wydarzeniem w zapewnieniu ochrony fundamentalnych praw i wolności kobiet doświadczających przemocy ze względu na płeć, tzn. tylko dlatego, że są kobietami. Konwencja opiera się na założeniu, że zasadnicze znaczenie dla zapobiegania przemocy wobec kobiet ma wdrożenie prawnej i faktycznej równości pomiędzy mężczyznami i kobietami, a źródłem przemocy jest przekonanie sprawców o stereotypowej, drugorzędnej roli kobiet. Tym samym Konwencja ta wskazuje, że brak skutecznej pomocy dla kobiet – ofiar przemocy jest formą dyskryminacji pośredniej ze względu na płeć. Konwencja w sposób kompleksowy określa kwestię pomocy dla ofiar, ścigania i karania sprawców, a także działania profilaktyczne i edukacyjne. Prewencji, ochronie, karaniu – temu, i tylko temu ma służyć ta Konwencja. Bez wątpienia, obecnym problemem pozostaje zapewnienie faktycznej realizacji praw gwarantowanych tą umową międzynarodową.

Uważam, że publikowanie wypowiedzi przedstawionych nam przez pana Janowskiego ma charakter czysto propagandowy, jest rozpowszechnianiem nieprawdy, jest społecznie szkodliwe, przyzwala na krzywdzenie drugiego człowieka i jest sprzeczne z ideami zapisanymi w Statucie NSZZ Solidarność. Wartości te, w oparciu o etykę chrześcijańską i katolicką naukę społeczną, zobowiązują członków związku do obrony nie tylko praw pracowniczych, ale również ich godności i interesów zdrowotnych. Co więcej, członkowie mają występować w obronie uniwersalnych wartości humanitarnych i działać na rzecz osób potrzebujących szczególnej troski. Jeżeli kobiety – ofiary morderstw, „zabójstw honorowych”, bite, gwałcone, molestowane i upokarzane fizycznie i psychicznie nimi nie są, to chciałabym wiedzieć, które według Redakcji i autora nimi są, i czy należy pozostawać biernym wobec aktów przemocy.

Proponuję również zajrzeć do kilku dokumentów Kościoła katolickiego, m.in. do encyklik „Rerum Novarum” i „Evangelium Vita”, „Listu do kobiet a clascuna di voi” Jana Pawła II, adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium” papieża Franciszka, czy do oficjalnego stanowiska Stolicy Apostolskiej na spotkaniu OBWE z 2016 r. Mówi się w nich nie tylko o występowaniu zjawiska przemocy wobec kobiet ze względu na płeć, ale również o jej potępieniu i konieczności reagowania na wyrządzane krzywdy. Pozwolę sobie przytoczyć tylko jeden, jakże wymowny, fragment ze stanowiska Stolicy Apostolskiej: „Wszystkie te rodzaje przemocy występują częściej, szczególnie tam, gdzie bieda i niestabilność społeczna są powszechne, ale również tam, gdzie niektóre systemy prawne i tradycje nadal je popierają i akceptują”.

Anna Wolańska

Cały list w najnowszym numerze "TS" (07/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

 


 

Polecane