Opozycja chce podać ministra Szumowskiego do prokuratury. "Naraża życie i zdrowie obywateli"

"I taka jest moja rekomendacja. Jeżeli ugrupowania polityczne nie zgodzą się na taką formułę, takie rozwiązanie, wtedy jedyną formą bezpieczną przeprowadzenia wyborów prezydenckich są wybory korespondencyjne" - podkreślił Szumowski. Zaznaczył, że przeprowadzenie wyborów w formie tradycyjnej związane byłoby ze zbyt dużą liczbą kontaktów międzyludzkich. Dlatego - powtórzył - jedyną formą jaką może rekomendować jako minister zdrowia, z punktu widzenia medycznego, są wybory korespondencyjne, bo "one minimalizują kontakt międzyludzki i ryzyko związane z transmisja wirusa".
Do rekomendacji ministra zdrowia odnieśli się w sobotę na konferencji prasowej posłowie Koalicji Obywatelskiej.
Zdaniem Marcina Kierwińskiego "Szumowski pokazał, że nie kieruje się dobrem obywateli, ale interesem partii politycznej". "Wypowiedź ministra zdrowia wpisuje się w 100 proc. w scenariusz, który napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński" - podkreślił poseł. Jego zdaniem Łukasz Szumowski "jest kolejnym politykiem PiS, który buduje fałszywą alternatywę po myśli Jarosława Kaczyńskiego".
"Minister Szumowski zastąpił etykę zawodową, własne sumienie, rozkazami Jarosława Kaczyńskiego. Szumowski nie zajmuje się walką z koronawirusem, a wyborami" - ocenił Kierwiński. "Niezależnie od kosztów i ofiar wybory muszą odbyć się w maju" - zaznaczył poseł.
Zdaniem posła Roberta Kropiwnickiego, Szumowski wydając rekomendację o przeprowadzeniu wyborów korespondencyjnych naruszył art. 165 Kodeksu karnego o sprowadzeniu niebezpieczeństwa powszechnego. "Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób, powodując szerzenie się choroby zakaźnej, a następstwem tego jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu podlega karze pozbawienia wolności do 12 lat" - zaznaczył.
Poseł KO Cezary Tomczyk zapowiedział, że klub KO zdecydował o przygotowaniu wniosku do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa z art. 165 kodeksu karnego przez ministra Szumowskiego. Według niego wniosek "zostanie złożony w poniedziałek".
PAP