Jerzy Bukowski: Maseczkę nałóż! Maseczkę zdejmij! Maseczkę wyrzuć!

Większość z nas używa maseczek wielokrotnego użytku, które wkładamy do kieszeni, torebki, czy torby, a następnie wyciągamy je i znowu zakładamy.
/ PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELO
Odetchnęliśmy i to w podwójnym znaczeniu tego słowa. Nie trzeba już bowiem nosić maseczek w otwartej przestrzeni, nadal mamy jednak obowiązek zakładać je w sklepach, w pojazdach komunikacji publicznej oraz w wielu innych miejscach, gdzie ludzie spotykają się w bliskim kontakcie ze sobą.
           
Krakowianie są bardzo zdyscyplinowani w tej materii. Z moich obserwacji wynika, że wszyscy - z naprawdę nielicznymi wyjątkami - posłusznie zakrywają nimi usta i nosy tam, gdzie jest to nakazane. Ale zaraz po wyjściu z tramwaju, ze sklepu, czy z apteki z wyraźną ulgą zdejmują je, by po pewnym czasie ponownie nałożyć.
           
Problem w tym, że większość z nas używa maseczek wielokrotnego użytku, które wkładamy do kieszeni, torebki, czy torby, a następnie wyciągamy je i znowu zakładamy. Taką operację powtarzamy kilka razy dziennie, co powoduje że na mającej chronić przed koronawirusem maseczce może się on znaleźć przeniesiony za pośrednictwem rąk, którymi w międzyczasie dotykamy wiele przedmiotów.
           
Dziwię się, że w momencie poluźnienia przepisów dotyczących walki z pandemią nie została podana wyraźna instrukcja, wedle której wychodząc z domu powinniśmy mieć przy sobie pewną ilość maseczek jednorazowego użytku wyrzucanych tuż po ich zdjęciu. Wiąże się to oczywiście z pewnymi kosztami, ale tylko wtedy ma sens.


 

POLECANE
Pełnomocnik rządu Tuska ds. SAFE przyznaje: Część z kredytu SAFE dla Ukrainy z ostatniej chwili
Pełnomocnik rządu Tuska ds. SAFE przyznaje: Część z kredytu SAFE dla Ukrainy

– To będzie niewielka część, która, myślę, że będzie zbliżona do 4–5 proc. całości kwoty. To jest mały kawałek, ale proszę jeszcze o chwilę cierpliwości, bo jesteśmy z naszymi ukraińskimi partnerami w dialogu – powiedziała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. SAFE.

Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Początek marca przynosi we Wrocławiu zmienną, przedwiosenną pogodę. W najbliższych dniach nocami temperatury będą spadać poniżej zera, co może powodować oblodzenia. Dodatkowo rzeka Widawa przekroczyła stan ostrzegawczy. Służby apelują o ostrożność i śledzenie komunikatów.

Szykuje się rekonstrukcja rządu po rozpadzie Polski 2050? Rzecznik rządu zabiera głos z ostatniej chwili
Szykuje się rekonstrukcja rządu po rozpadzie Polski 2050? Rzecznik rządu zabiera głos

Rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił w poniedziałek, że nie widzi potrzeby przeprowadzenia rekonstrukcji Rady Ministrów. – Myślę, że wszystko w koalicji funkcjonuje dobrze, jest stabilna większość – mówił.

Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta, m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Maseczkę nałóż! Maseczkę zdejmij! Maseczkę wyrzuć!

Większość z nas używa maseczek wielokrotnego użytku, które wkładamy do kieszeni, torebki, czy torby, a następnie wyciągamy je i znowu zakładamy.
/ PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELO
Odetchnęliśmy i to w podwójnym znaczeniu tego słowa. Nie trzeba już bowiem nosić maseczek w otwartej przestrzeni, nadal mamy jednak obowiązek zakładać je w sklepach, w pojazdach komunikacji publicznej oraz w wielu innych miejscach, gdzie ludzie spotykają się w bliskim kontakcie ze sobą.
           
Krakowianie są bardzo zdyscyplinowani w tej materii. Z moich obserwacji wynika, że wszyscy - z naprawdę nielicznymi wyjątkami - posłusznie zakrywają nimi usta i nosy tam, gdzie jest to nakazane. Ale zaraz po wyjściu z tramwaju, ze sklepu, czy z apteki z wyraźną ulgą zdejmują je, by po pewnym czasie ponownie nałożyć.
           
Problem w tym, że większość z nas używa maseczek wielokrotnego użytku, które wkładamy do kieszeni, torebki, czy torby, a następnie wyciągamy je i znowu zakładamy. Taką operację powtarzamy kilka razy dziennie, co powoduje że na mającej chronić przed koronawirusem maseczce może się on znaleźć przeniesiony za pośrednictwem rąk, którymi w międzyczasie dotykamy wiele przedmiotów.
           
Dziwię się, że w momencie poluźnienia przepisów dotyczących walki z pandemią nie została podana wyraźna instrukcja, wedle której wychodząc z domu powinniśmy mieć przy sobie pewną ilość maseczek jednorazowego użytku wyrzucanych tuż po ich zdjęciu. Wiąże się to oczywiście z pewnymi kosztami, ale tylko wtedy ma sens.



 

Polecane