Macron z pretensjami do Morawieckiego: „Ingeruje w kampanię wyborczą we Francji”

Emmanuel Macron stał się pośmiewiskiem internetu jako ten, który bez widocznych rezultatów wydzwaniał w kółko do Władimira Putina, który miał nawet nie zawsze odbierać jego telefony.
Emmanuel Macron Macron z pretensjami do Morawieckiego: „Ingeruje w kampanię wyborczą we Francji”
Emmanuel Macron / Wikipedia CC BY 4,0 Kremiln.ru

– Panie prezydencie Macron, ile razy negocjował pan z Putinem, co pan osiągnął? Czy powstrzymał pan którekolwiek z tych działań, które miały miejsce?

– pytał prezydenta Francji Emmanuela Macrona premier Mateusz Morawiecki, nawiązując do wydarzeń w Buczy.

– Ze zbrodniarzami się nie negocjuje, zbrodniarzy trzeba zwalczać – dodał. – Z Hitlerem nikt nie negocjował. Negocjowalibyście z Hitlerem, ze Stalinem, z Pol Potem? – mówił premier.

Wypowiedź polskiego premiera musiała do żywego poruszyć Emmanuela Macrona, który uznał, że „uwagi Morawieckiego są zarówno bezpodstawne, jak i skandaliczne”.

– Ale mnie nie dziwią. Ponieważ pan Morawiecki, wspierany przez skrajnie prawicową partię, ingeruje we francuską kampanię wyborczą.

(…)

Biorę pełną odpowiedzialność za częste rozmowy z prezydentem Putinem. Ale nigdy nie byłem jego wspólnikiem, w przeciwieństwie do innych

– mówił Macron w wywiadzie dla francuskiej telewizji TF1.

Częsty rozmówca i partner biznesowy Władimira Putina (Francja sprzedała wbrew sankcjom broń Rosji, przy pomocy której ta teraz zabija Ukraińców) nie wyjaśnił, co miał dokładnie na myśli.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe