Siemoniak: „9 maja 2010 Lech Kaczyński jechał…”. Internauta: „Już nie żył! Jakim trzeba być kretynem”

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak na Twitterze postanowił bronić Donalda Tuska. Polityk napisał, że prezydent Polski Lech Kaczyński jechał na defiladę Armii Rosyjskiej 9 maja 2010 r. w Moskwie. Przypomnijmy, że śp. Lech Kaczyński zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie smoleńskiej.
 Siemoniak: „9 maja 2010 Lech Kaczyński jechał…”. Internauta: „Już nie żył! Jakim trzeba być kretynem”
/ zrzut ekranu serwisu YouTube

Mateusz Morawiecki rozbrajał Wojsko Polskie, (…) a jego ojciec do samego końca współpracował z putinowcami

– napisał w piątek Siemoniak na swoim Twitterze.

Niesamowici jesteście z tym przeinaczaniem rzeczywistości

– odpowiedział Radosław Fogiel, rzecznik PiS, publikując fragment wypowiedzi Tuska z 2014 r.: 

„Ja bym nie chciał, by Polska była w jakiejś awangardzie antyrosyjskiej czy krucjacie antyrosyjskiej”. 

Prezydent Lech Kaczyński jechał na defiladę Armii Rosyjskiej 9 maja 2010 roku w Moskwie. Ojciec Waszego premiera mówił w 2018 o rosyjskim Krymie. A w grudniu 2021 woziliście po Warszawie na sygnale putinistkę Le Pen. Niesamowici jesteście, że w tej sprawie się w ogóle odzywacie

– wypalił Siemoniak.

Internauci licznie odpowiedzieli politykowi, przypominając, że Lech Kaczyński zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie smoleńskiej. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe