[WIDEO] Czeczeński dowódca straszy: „(…) potem Kijów, Warszawa i jeśli Putin nie wyda rozkazu żebyśmy się zatrzymali…”

Apti Alaudinow, czeczeński dowódca i przyboczny Ramzana Kadyrowa, był gościem rosyjskiej reżimowej telewizji.
Apti Alaudinow [WIDEO] Czeczeński dowódca straszy: „(…) potem Kijów, Warszawa i jeśli Putin nie wyda rozkazu żebyśmy się zatrzymali…”
Apti Alaudinow / Screen TT Julia Davis

Apti Alaudinow mówi o tym, że w najbliższym czasie wyzwolona zostanie „republika doniecka”, a następne punkty, gdzie staną czeczeńscy żołnierze, to Kijów i Warszawa.

– Jeśli Władimir Władimirowicz Putin nie wyda rozkazu, żebyśmy się zatrzymali, (…) możemy spokojnie całą Europę rzucić na kolana.

Ma to nie stanowić dla nich wielkiego wysiłku. – Ot tam, Łotwa [w oryginale „Latvia” – może ma na myśli Litwę? – przyp. red.], próbuje się postawić. Wystarczy jeden pluton Specnazu. Co tam u nich jest? Dwa gumowe pontony i trzech d'Artagnanów na jednego konia. I oni chcą z nami wojować? Tak samo z resztą Europy – mówi na nagraniu Apti Alaudinow.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe