Doda wygrywa w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Polska musi jej zapłacić

Zdaniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska naruszyła swobodę wypowiedzi, skazując Dodę za obrazę uczuć religijnych.
Dorota Rabczewska Doda wygrywa w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Polska musi jej zapłacić
Dorota Rabczewska / fot. YouTube / Super Express

W czwartek 15 września Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że złamany został przepis konwencji gwarantujący prawo do wolności wyrażania opinii. Polska musi zapłacić Dorocie Rabczewskiej 10 tys. euro, czyli około 47 tys. złotych.

CZYTAJ TAKŻE: Doda zażenowana zachowaniem Owsiaka. Nie przebierała w słowach

Chodzi o wypowiedź popularnej Dody z 2009 r., kiedy to powiedziała, że „bardziej wierzy w dinozaury niż Biblię, bo ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła”. Zapytana, o kogo dokładniej jej chodzi, odparła, że „o tych wszystkich gości, którzy spisali te wszystkie niesamowite historie”.

Rabczewska skazana

W 2012 r. sąd skazał Dodę na 5 tys. złotych grzywny. Piosenkarka nie dawała za wygraną i postanowiła się odwołać, lecz Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał wyrok sądu I instancji. Później sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego, który w 2015 r. orzekł, że karalność znieważenia uczuć religijnych nie narusza konstytucji.

CZYTAJ TAKŻE: Doda planuje rzucić śpiewanie i zmienić… imię. „Wyrobiła już nowe dokumenty”

Po decyzji polskiego TK piosenkarka postanowiła zwrócić się Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który przyjął sprawę we wrześniu 2017 r.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe