„USA mogą być wciągnięte w równoległe wojny w Europie i na Pacyfiku. Waszyngton musi działać natychmiast”

„Waszyngton wie, że wojna na Ukrainie może się przedłużać, a jeśli przywódca Chin Xi Jinping, ośmielony wyznaczeniem go na trzecią kadencję, spróbuje przejąć Tajwan, Stany Zjednoczone mogą zostać wciągnięte w równoległe konflikty z Chinami i Rosją” – ocenił amerykański politolog Thomas G. Mahnken w artykule pt. „Czy USA mogą wygrać nową wojnę światową?”, opublikowanym na łamach magazynu „Foreign Affairs”.
Prezydent USA Joe Biden „USA mogą być wciągnięte w równoległe wojny w Europie i na Pacyfiku. Waszyngton musi działać natychmiast”
Prezydent USA Joe Biden / PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL

USA są świadome, że Chiny i Rosja stanowią znaczne zagrożenie dla światowego porządku, a szczególnie niebezpieczne byłoby ich mocniejsze sprzymierzenie – skomentował Mahnken.

Pod względem stosunków międzynarodowych rok 2022 był wyjątkowo niebezpieczny – zaznaczył ekspert – w ciągu jego pierwszych dwóch miesięcy Rosja zgromadziła tysiące wojsk wzdłuż granicy z Ukrainą; pod koniec lutego, Moskwa wysłała je na Ukrainę.

"Planowanie obronne USA nie jest współmierne z możliwym wyzwaniem"

„W tym czasie Chiny zaczęły być coraz bardziej agresywne wobec Waszyngtonu, szczególnie z powodu Tajwanu. Po tym jak spikerka amerykańskiej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi odwiedziła Tajpej w sierpniu, Pekin przeprowadził szereg agresywnych ćwiczeń wojskowych, mających pokazać, w jaki sposób może zablokować i zaatakować wyspę. W odpowiedzi na te działania Waszyngton zbadał, jak mógłby szybciej dozbroić i wesprzeć rząd Tajwanu” – napisał politolog.

Jednak pomimo rzekomego skupienia się Waszyngtonu zarówno na Pekinie, jak i na Moskwie, planowanie obronne USA nie jest współmierne z możliwym wyzwaniem – ocenił Mahnken.

W 2015 r. departament obrony odrzucił swoją wieloletnią politykę gotowości do wojny – zauważył amerykański ekspert. „Ta zmiana polityki, która od tamtej pory pozostaje w mocy, jest widoczna. Duże ilości sprzętu wojskowego Stanów Zjednoczonych starzeją się, wiele samolotów, okrętów i czołgów pochodzi z czasów defensywnego dozbrajania za administracji Reagana w latach 80.” – dodał Mahnken.

Zdaniem politologa, gdyby Stany Zjednoczone znalazły się w sytuacji dwóch wojen, w Europie wschodniej i w regionie Pacyfiku, zaangażowanie w obu musiałoby być długotrwałe. Z kolei poszerzanie zainteresowań międzynarodowych przez Chiny i globalny zasięg tego kraju sugerują, wedle Mahnkena, że wojna z Pekinem nie byłaby ograniczona do Tajwanu. Rozciągnęłaby się na wiele teatrów wojennych – od Oceanu Indyjskiego po same Stany Zjednoczone.

„Chiny mogą przeprowadzić cyberataki, a nawet ataki rakietowe na kontynent amerykański w celu stępienia siły militarnej USA” – stwierdził ekspert – „Stany Zjednoczone powinny stworzyć większe rezerwy broni, zmagazynować wysokiej jakości sprzęt i wymyślić kreatywne techniki bitewne, jeśli mają zamiar wygrać taką walkę”.

„Waszyngton powinien zacząć działać natychmiast” – podkreślił Mahnken.

Konieczne reformy

Wśród koniecznych do przeprowadzenia reform, autor artykułu wymienił rozszerzenie i pogłębienie przemysłowej bazy zbrojeniowej USA i opracowanie nowych koncepcji operacyjnych, w tym dotyczących obrony amerykańskiej sieci kosmicznej i internetowej przed chińskimi atakami. Podkreślił także, że Waszyngton może lepiej koordynować swoje działania z sojusznikami, którzy zostali przez Mahnkena określeni jedną z najważniejszych przewag USA. Sojusznicy są jego zdaniem „niezbędni i prawdopodobnie decyzyjni” w celu zakończenia wygraną USA możliwego światowego konfliktu wojennego.

„Pod niektórym względami Stany Zjednoczone i ich sojusznicy będą mieli przewagę (…). Wojna na Ukrainie pokazała, że współczesna broń precyzyjna jest wyjątkowo skuteczna i większość tej broni jest konstruowana przez Stany Zjednoczone” – napisał ekspert.

Politolog zaznaczył jednak, że ta nowoczesna broń jest rozlokowywana między siły zbrojne USA i ich partnerów, a baza przemysłowa w USA jest ograniczona i „zapewne kilka lat potrwa uzupełnienie uzbrojenia, jakie Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie”.

W 2018 roku Komisja ds. Strategii Obrony Narodowej USA ostrzegła, że Stany Zjednoczone nie posiadają wystarczającej liczby uzbrojenia potrzebnego do wygrania w konflikcie o dużej intensywności i argumentowała, że kraj powinien rozszerzyć produkcję. Jako przykład mogą posłużyć pociski Stinger, które USA przekazały Ukrainie w liczbie ponad 1400, choć od 18 lat w Stanach nie wyprodukowano ani jednego nowego pocisku tego typu.

Konflikt z Chinami głównie na morzu

„Ministerstwo obrony musi także patrzeć poza Ukrainę. Jeśli Chiny zaczną operację wojskową w celu przejęcia Tajwanu, zmuszając Stany Zjednoczone i ich sojuszników do odpowiedzi, konflikt rozgrywałby się głównie na morzu, w zupełnie innych warunkach (niż w Europie – PAP). Wymagałby dużej ilości broni dalekiego zasięgu i pocisków przeciwokrętowych, a teraz Stany Zjednoczone mają skromne zasoby obu” – ocenił Mahnken.

Jak dodał, obecnie USA posiadają w magazynach mniej taktycznych lotniczych pocisków manewrujących JASSM-ER i przeciwokrętowych pocisków manewrujących LRASM, niż wysłały na ukraińskie pole bitwy.

Mahnken stwierdził, że aby wygrać wojny przeciwko Chinom i Rosji Waszyngton powinien nie tylko znacznie zwiększyć produkcję zbrojeniową, ale także opracować nowe techniki walki i współpracować z partnerami nad nową strategią odstraszania. Ponadto, „wojna z Chinami mogłaby z łatwością rozlać się od wschodniej Azji do Oceanu Indyjskiego, który łączy Chiny z ich źródłami energii na Bliskim Wschodzie, a nawet z Zatoką Perską i Dżibuti w Rogu Afryki, w którym znajduje się chińska baza” – opisał amerykański ekspert.

„Wojna w różnych regionach mogłaby wybuchnąć na wiele sposobów i rozwijać się w niespójny sposób” – ocenił Mahnken,

"Chiny mogą uznać, że to dobry moment do inwazji na Tajwan"

Jego zdaniem, przywódca Chin Xi Jinping, widząc, że Stany Zjednoczone są skupione na konflikcie w Europie, może uznać to za dobry moment do rozpoczęcia inwazji na Tajwan, co w oczach Xi jest konieczne w celu „odmłodzenia” Chin. „Taki atak mógłby przybrać wiele form - od blokady, przez kampanię rakietową, po pełną desantową inwazję. Jeśli sprawy potoczyłyby się z korzyścią dla Pekinu, Stany Zjednoczone mogłyby stanąć w obliczu konieczności pomocy Tajwańczykom w odparciu chińskiej okupacji” – ocenił politolog.

Chociaż wojna na Ukrainie wymaga wielkiego wsparcia USA, wyeksponowała ona ograniczenia rosyjskiej siły militarnej, jak i skuteczność skoncentrowanych działań NATO – ocenił Mahnken, zapowiadając, że NATO będzie coraz sprawniejsze, szczególnie po dołączeniu Szwecji i Finlandii do Sojuszu.

„Sytuacja na zachodnim Pacyfiku jest inna. Chiny są silniejsze militarnie niż Rosja i stanowią większe zagrożenie dla utrzymania regionalnego porządku. Stany Zjednoczone mają kompetentnych, lokalnych sojuszników w Australii, Japonii i Korei Południowej, ale nie ma tam odpowiednika NATO. Istnieje wiele potencjału, jaki mogą wnieść jedynie Stany Zjednoczone, w tym odstraszanie nuklearne; główne zdolności morskie, powietrzne i kosmiczne; jak i wsparcie logistyczne, takie jak uzbrojenie” – napisał Mahnken.

"USA mają ogromne rezerwy niewykorzystanej energii"

Autor podsumował swoje przemyślenia optymistyczną wizją pozycji Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej w obliczu trwających wojen i możliwych przyszłych konfliktów. Jak napisał, USA mają ogromne rezerwy niewykorzystanej energii zarówno w sektorze obronnym, jak i w gospodarce. Ponadto, siły zbrojne USA zasilają oddani i inteligentni oficerowie i żołnierze, którzy posiadają umiejętność rozwiązywania palących wyzwań operacyjnych.

Mahnken podkreślił raz jeszcze, że przewagą Stanów Zjednoczonych, której źródła sięgają II wojny światowej, są wciąż silni sojusznicy: „Inaczej niż Chiny czy Rosja, Stany Zjednoczone mają bliskie stosunki z wieloma najsilniejszymi militarnie krajami świata”.

„Waszyngton powinien ściślej współpracować ze swoimi partnerami na wszystkich polach, od badań obronnych do planowania operacyjnego. Powinien pracować z nimi, aby zwiększyć rezerwy amunicji i broni. Ale Stany Zjednoczone robiły już to wszystko w przeszłości. Nie ma powodu, dla którego nie mogłyby zrobić tego teraz” – ocenił amerykański ekspert.

Katarzyna Łukasiewicz (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Duży sukces. Niemiecki koncern podpisał antyizraelską deklarację Wiadomości
"Duży sukces". Niemiecki koncern podpisał antyizraelską deklarację

Niemiecki koncern Siemens będzie sprzedawał pociągi tureckim kolejom, a warunkiem było podpisanie deklaracji związanej z bojkotem Izraela – informuje w piątek portal dziennika telewizyjnego Tagesschau, powołując się na ustalenia stacji SWR.

Beata Szydło: Wojna nie może odbywać się kosztem polskich obywateli Wiadomości
Beata Szydło: Wojna nie może odbywać się kosztem polskich obywateli

W tej chwili u władzy w Polsce ludzie odpowiedzialni, którzy rozumieją, że ta wojna nie może się też odbywać kosztem polskich obywateli – mówiła dziś w Staszowie była premier Beata Szydło.

Fenomenalny konkurs w Willingen! Polak na podium Wiadomości
Fenomenalny konkurs w Willingen! Polak na podium

Sobotni konkurs indywidualny w niemieckim Willingen wygrał norweski skoczek Halvor Egner Granerud. Drugie miejsce na podium przypadło Słoweńcowi Anze Laniskowi, zaś trzecie miejsce zajął Polak - Dawid Kubacki.

Złe wieści dla Małgorzaty Rozenek. Jest decyzja TVN Wiadomości
Złe wieści dla Małgorzaty Rozenek. Jest decyzja TVN

Władze TVN podjęły decyzję, która może być źle przyjęta przez fanów „Projektu Lady”.

Szef MON składał kwiaty przed flagą UPA? Jest reakcja resortu Wiadomości
Szef MON składał kwiaty przed flagą UPA? Jest reakcja resortu

Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak nie składał kwiatów ani nie klękał przed flagą UPA; złożył wiązankę pod ścianą poległych w Kijowie, w miejscu, w którym hołd składają wszystkie zagraniczne delegacje - przekazało w sobotę MON. Jak zaznaczono, flaga UPA znajdowała się w sąsiedniej części muru.

„Dlaczego ją zatrudniliście?”. Burza w sieci pod zdjęciem z Małgorzatą Rozenek w Dzień Dobry TVN Wiadomości
„Dlaczego ją zatrudniliście?”. Burza w sieci pod zdjęciem z Małgorzatą Rozenek w Dzień Dobry TVN

Po raz kolejny na instagramowym koncie „Dzień dobry TVN” zawrzało. Wszystko za sprawą zdjęcia z Małgorzatą Rozenek.

„Le Soir”: Kwitnie europejski import skroplonego gazu z Rosji. Zaskakujące dane Wiadomości
„Le Soir”: Kwitnie europejski import skroplonego gazu z Rosji. Zaskakujące dane

Europejski import rosyjskiego gazu skroplonego wzrósł w ubiegłym roku o 36 procent - informuje belgijski dziennik „Le Soir”, powołując się na organizację ekologiczną Greenpeace.

Niemieckie media ws. Leopardów: Wina spadnie znów na Berlin Wiadomości
Niemieckie media ws. Leopardów: "Wina spadnie znów na Berlin"

Z informacji niemieckich mediów wynika, że państwa NATO mają zwlekać z potwierdzeniem udziału w procedurze tworzenia batalionów pancernych dla Ukrainy.

„Więzi się zacieśniają”. Chiński minister w Moskwie. Na co ze strony Pekinu może liczyć Putin? Wiadomości
„Więzi się zacieśniają”. Chiński minister w Moskwie. Na co ze strony Pekinu może liczyć Putin?

Wiceszef resortu spraw zagranicznych Chin spotkał się w Rosji z Siergiejem Ławrow – przekazał chiński i dodał, że więzy pomiędzy Chinami a Rosją się zacieśniają.

Hiszpańskie media: Włochy Meloni coraz bardziej przypominają Polskę Wiadomości
Hiszpańskie media: Włochy Meloni coraz bardziej przypominają Polskę

Dojście do władzy będącej w sojuszu w jednej frakcji Parlementu Europejskiego z PiS Giorgii Meloni i jej Braci Włochów w sojuszu z Ligą Salviniego i Forza Italia Berlusconiego, wywołało drżenie brukselskich elit. Czy teraz spełniają się ich "czarne" scenariusze? O tym traktuje omówienie doniesień hiszpańskiej prasy Małgorzaty Wołczyk na łamach DoRzeczy.pl

Marsz
Godności
Emerytury
Stażowe