Dr Rafał Brzeski: Niemiecka Bundeswehra pomiędzy kompromitacją, a imperialnymi snami

Kiedy Ursula von der Leyen była niemieckim ministrem obrony, Bundeswehra była pośmiewiskiem. Podczas manewrów Sił Szybkiego Reagowania NATO “Szlachetna Księga” w Norwegii, we wrześniu 2015 roku, opancerzone pojazdy Boxer z kontyngentu Bundeswehry zamiast luf karabinów maszynowych miały zamontowane kije od szczotek pomalowane na czarno.
Niemiecki czołg
Niemiecki czołg "Leopard" 2A6 / Wikipedia CC BY 2,0 synaxonag

Telewizja ARD dotarła wówczas do wewnętrznego raportu, w którym tłumaczono, że oryginalnych luf zabrakło w magazynach. Na taką rewelację media rzuciły się jak psy na kość i okazało się, że żołnierzom niemieckich sił szybkiego reagowania brakowało również noktowizorów, pistoletów i broni automatycznej.

Czytaj również: Minister ppłk Bartłomiej Sienkiewicz postawił w stan likwidacji TVP, PR i PAP

„Andrzej Duda może się nauczy, że jak się sika...”. Żenujący komentarz ministerstwa rządu Tuska

 

Pumy kaputt

Kompromitacja w Norwegii nie była jedynym świadectwem marnego stanu Bundeswehry pod babskim zarządem. W grudniu 2022 roku wyszło na jaw, że najnowocześniejsze opancerzone wozy bojowe piechoty Puma trapią liczne awarie i kłopoty z elektroniką. Zdarzyło się nawet, że załoga musiała uciekać z pojazdu, gdyż zaczęły dymić i palić się kable zasilania. Podczas kolejnych manewrów oddziałów szybkich, wszystkie 18 wozów Puma stanęło z powodu awarii a generał Ruprecht von Butler narzekał, że są kaputt.

Sytuacja w marynarce wojennej i lotnictwie była podobna. Większość samolotów Eurofighter była uziemiona przez awarie, a okręty podwodne nie były zdolne do służby w warunkach bojowych. Sytuacja zaczęła się zmieniać po rosyjskim ataku na Ukrainę. Kanclerz Olaf Scholz ogłosił nową doktrynę obronną Niemiec (Zeitenwende)i obiecał przeznaczyć na rewitalizację Bundeswehry 100 miliardów euro. Jednak skutków na razie nie widać. W sierpniu 2022 roku Luftwaffe wyskrobała dno beczki i wysłała reprezentację: 6 maszyn wielozadaniowych Eurofighter Typhoon, trzy tankowce Airbus A330 oraz 4 samoloty transportowe Airbus A440M Atlas na ćwiczenia “Smolista Czerń” aż do Australii. Polecieli, poćwiczyli i szczęśliwie wrócili demonstrując globalny potencjał bojowy niemieckich sił zbrojnych. Z obiecanych 100 miliardów Scholza, 30 miliardów przeznaczono już na zakup samolotów F-35 w USA i na tym stanęło. Według brytyjskiego think-tanku Jane's pod rządami aktualnego ministra Borisa Pistoriusa niemieckie wydatki na obronę nie przekroczą w tym roku 1,4 % PKB i dopiero w przyszłym dziesięcioleciu osiągną 2 % wymagane przez NATO.

Chłodne prognozy nie idą w parze z rosnącymi ambicjami. Minister obrony i media rozważają powrót do modelu obowiązkowej służby wojskowej. Pomysł jest mało popularny, ale Pistorius stawia na nowe pokolenie i proponuje uczynić Bundeswehrę konkurencyjnym miejscem pracy bardziej atrakcyjnym niż biuro, handel lub fabryka. Do takiej “firmy” byliby rekrutowani “pracownicy” już w wieku 17 lat, na co podobno pozwalają obowiązujące konwencje o prawach dziecka. Może to być trafny pomysł, bowiem Alexander Clarkson, ekspert londyńskiego King's College w sprawach niemieckich, uważa, że niemiecki pacyfizm to mit a Niemcy “nigdy nie byli pacyfistami”.

 

Niemieckie obiecanki cacanki

Berlin rozszerza również zasięg działania rewitalizowanej Bundeswehry. Tuż przed Świętami szefowie resortów obrony Niemiec i Litwy, Boris Pistorius i Arvydas Anušauskas, podpisali program rozlokowania na Litwie pełnej brygady Bundeswehry. Pierwsze jednostki - kilkuset żołnierzy - mają przybyć już wiosną 2024 roku. Nie będzie to obecność tymczasowa, gdyż umowa przewiduje, że Niemcy przyjadą z rodzinami zaś Litwini przygotują odpowiednie warunki zakwaterowania. Powstaną też dwie szkoły Bundeswehry i niemieckojęzyczne przedszkola.

Gotowość operacyjną niemiecka brygada ma uzyskać do 2027 roku. Boris Pistorius powiedział z dumą, że “jeszcze nigdy Bundeswehra nie translokowała na stałe zagranicę tak dużej liczby żołnierzy” i będzie to “duża brygada”. W jej skład wejdzie 5 batalionów, w tym batalion czołgów i batalion artylerii, łącznie około 5000 ludzi. Kiedy w 13 krotnie większej ludnościowo Polsce zapowiedziano, że będzie stacjonować w niej 10 tysięcy Amerykanów opozycja wyła, że będzie to okupacja. Na Litwie zimą wyją tylko wilki.

Podpisana umowa stwierdza, że tworzona brygada “będzie podlegać niemieckiej Dywizji 2025 jako ciężka brygada bojowa” i zostanie rozlokowana w Wilnie, Kownie, Rukli, byłej bazie sowieckiego lotnictwa Rūdninkai oraz w innych miejscowościach. Według niemieckich ocen, obecność brygady na Litwie będzie flagowym projektem Zeitenwende rozpoczynającym nową erę polityki obronnej Berlina. W opinii Pistoriusa będzie to świadectwo, że Niemcy “rozumieją realia nowej polityki”. Wymyśloną przez niemieckich liberałów w połowie XIX wieku koncepcję Realpolitik, Bismarck wykorzystał do brutalnej, antykatolickiej polityki Kulturkampfu, fundamentu tworzenia Mitteleuropy, czyli planów imperialnej kontroli Niemiec nad Europą Środkową. Pistorius podkreślił, że translokacja niemieckich wojsk na Litwę to “jasny sygnał dany tym, którzy zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu w Europie”. Kto w rozumieniu Berlina zagraża europejskiemu bezpieczeństwu nie ujawnił.  Obecność Bundeswehry za Odrą i “ciężkiej brygady bojowej” na Litwie w Polsce budzi złowróżbne skojarzenia z koniecznością obrony na dwa fronty.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Agnieszka Holland rozczarowana rządem Tuska z ostatniej chwili
Agnieszka Holland rozczarowana rządem Tuska

Znana z krytyki poprzedniej ekipy rządzącej reżyser Agnieszka Holland jest głęboko rozczarowana rządem Donalda Tuska. – Szalone rozczarowanie. Przecież większość środowiska głosowała na te władze z wielkim zaufaniem – skomentowała ostatnie decyzje Ministerstwa Kultury.

Zmiany w programie nauczania. Polscy i węgierscy historycy krytykują projekt MEN z ostatniej chwili
Zmiany w programie nauczania. Polscy i węgierscy historycy krytykują projekt MEN

Kilkudziesięciu polskich i węgierskich historyków podpisało się pod wspólnym stanowiskiem, krytykującym planowane zmiany w programie nauczania szkół podstawowych w Polsce, które dotyczą historii stosunków polsko-węgierskich.

Zbigniew Gryglas: Potrzebna jest wizja Wielkiej, Dumnej Polski Wiadomości
Zbigniew Gryglas: Potrzebna jest wizja Wielkiej, Dumnej Polski

Polska ze względu na swoje strategiczne położenie w sercu Europy zawsze była przedmiotem pożądania najeźdźców, zaborców. To położenie na piekielnie trudnej do obrony równinie stało się przyczyną Jej nieszczęść.

Hiszpański rząd odpowiada Macronowi ws. możliwości wysłania wojsk na Ukrainę z ostatniej chwili
Hiszpański rząd odpowiada Macronowi ws. możliwości wysłania wojsk na Ukrainę

– Hiszpania nie wyśle swoich żołnierzy na Ukrainę – oświadczyła rzeczniczka prasowa rządu Pilar Alegria na konferencji prasowej we wtorek. Odniosła się w ten sposób do poniedziałkowej zapowiedz prezydenta Francji Emmanuela Macrona, że możliwe jest, by kraje europejskie wysłały swoje wojska do Ukrainy.

Nie żyje znana polska dziennikarka z ostatniej chwili
Nie żyje znana polska dziennikarka

Po długiej i poważnej chorobie zmarła polska dziennikarka Aleksandra Lewińska, która od niespełna 20 lat pracowała dla "Gazety Wyborczej".

Nie ma porozumienia z rządem. Będzie drugi protest z ostatniej chwili
Nie ma porozumienia z rządem. Będzie drugi protest

– Strajki będą trwały nadal. 6 marca znowu spotykamy się w Warszawie, dalej blokujemy Polskę, nie zejdziemy z barykad – przekazał tuż po wyjściu z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Szczepan Wójcik, jeden z organizatorów protestów rolników.

Co Polacy sądzą o protestach rolników? Jednoznaczna odpowiedź z ostatniej chwili
Co Polacy sądzą o protestach rolników? Jednoznaczna odpowiedź

We wtorek w Warszawie rozpoczął się protest rolników. Pracownia United Surveys przeprowadziła badanie na zlecenie Wirtualnej Polski, w którym zapytała Polaków: „Czy popiera Pan/Pani mające obecnie miejsce w Polsce protesty rolników?”.

Mec. Jerzy Kwasniewski: Szpital w Oleśnicy zabija setki dzieci rocznie. Zatrzymajmy proaborcyjną rewolucję Tuska Wiadomości
Mec. Jerzy Kwasniewski: Szpital w Oleśnicy zabija setki dzieci rocznie. Zatrzymajmy proaborcyjną rewolucję Tuska

3 lata od przełomowego wyroku TK – wskutek zaniechań władzy i ogromnych braków w promocji kultury życia – znaleźliśmy się w sytuacji, w której w jednym tylko szpitalu w Polsce w 2023 roku zabito aż 144 dzieci. U wielu z nich nie było najmniejszego podejrzenia żadnej choroby. Przynajmniej niektóre zabito… w 3 trymestrze ciąży, gdy mogłyby być już tulone w objęciach swych rodziców. Mowa o szpitalu w Oleśnicy. W roku 2023 dokonano tam dwa razy więcej aborcji niż w roku poprzednim i… 5 razy więcej niż przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego! Dyrektor szpitala – Gizela Jagielska – zupełnie otwarcie chwali się swoją aborcyjną działalnością.

Niemieckie samochody elektryczne miały podbić Chiny, teraz chińskie podbijają rynek europejski z ostatniej chwili
Niemieckie samochody elektryczne miały podbić Chiny, teraz chińskie podbijają rynek europejski

Chiński BYD, lider globalnego rynku samochodów elektrycznych, wysyła swoje auta bezpośrednio do Europy własnym frachtowcem. Branża liczy na wsparcie ze strony Brukseli – pisze niemiecki Tagesschau.

Kowalski na proteście rolników. Ma jedna radę dla rządzących z ostatniej chwili
Kowalski na proteście rolników. Ma jedna radę dla rządzących

- Minister rozwoju Krzysztof Hetman może w ciągu pięciu minut wprowadzić embargo na produkty rolno-spożywcze z Ukrainy- stwierdził poseł Suwerennej Polski Janusz Kowalski w rozmowie z Tysol.pl.

REKLAMA

Dr Rafał Brzeski: Niemiecka Bundeswehra pomiędzy kompromitacją, a imperialnymi snami

Kiedy Ursula von der Leyen była niemieckim ministrem obrony, Bundeswehra była pośmiewiskiem. Podczas manewrów Sił Szybkiego Reagowania NATO “Szlachetna Księga” w Norwegii, we wrześniu 2015 roku, opancerzone pojazdy Boxer z kontyngentu Bundeswehry zamiast luf karabinów maszynowych miały zamontowane kije od szczotek pomalowane na czarno.
Niemiecki czołg
Niemiecki czołg "Leopard" 2A6 / Wikipedia CC BY 2,0 synaxonag

Telewizja ARD dotarła wówczas do wewnętrznego raportu, w którym tłumaczono, że oryginalnych luf zabrakło w magazynach. Na taką rewelację media rzuciły się jak psy na kość i okazało się, że żołnierzom niemieckich sił szybkiego reagowania brakowało również noktowizorów, pistoletów i broni automatycznej.

Czytaj również: Minister ppłk Bartłomiej Sienkiewicz postawił w stan likwidacji TVP, PR i PAP

„Andrzej Duda może się nauczy, że jak się sika...”. Żenujący komentarz ministerstwa rządu Tuska

 

Pumy kaputt

Kompromitacja w Norwegii nie była jedynym świadectwem marnego stanu Bundeswehry pod babskim zarządem. W grudniu 2022 roku wyszło na jaw, że najnowocześniejsze opancerzone wozy bojowe piechoty Puma trapią liczne awarie i kłopoty z elektroniką. Zdarzyło się nawet, że załoga musiała uciekać z pojazdu, gdyż zaczęły dymić i palić się kable zasilania. Podczas kolejnych manewrów oddziałów szybkich, wszystkie 18 wozów Puma stanęło z powodu awarii a generał Ruprecht von Butler narzekał, że są kaputt.

Sytuacja w marynarce wojennej i lotnictwie była podobna. Większość samolotów Eurofighter była uziemiona przez awarie, a okręty podwodne nie były zdolne do służby w warunkach bojowych. Sytuacja zaczęła się zmieniać po rosyjskim ataku na Ukrainę. Kanclerz Olaf Scholz ogłosił nową doktrynę obronną Niemiec (Zeitenwende)i obiecał przeznaczyć na rewitalizację Bundeswehry 100 miliardów euro. Jednak skutków na razie nie widać. W sierpniu 2022 roku Luftwaffe wyskrobała dno beczki i wysłała reprezentację: 6 maszyn wielozadaniowych Eurofighter Typhoon, trzy tankowce Airbus A330 oraz 4 samoloty transportowe Airbus A440M Atlas na ćwiczenia “Smolista Czerń” aż do Australii. Polecieli, poćwiczyli i szczęśliwie wrócili demonstrując globalny potencjał bojowy niemieckich sił zbrojnych. Z obiecanych 100 miliardów Scholza, 30 miliardów przeznaczono już na zakup samolotów F-35 w USA i na tym stanęło. Według brytyjskiego think-tanku Jane's pod rządami aktualnego ministra Borisa Pistoriusa niemieckie wydatki na obronę nie przekroczą w tym roku 1,4 % PKB i dopiero w przyszłym dziesięcioleciu osiągną 2 % wymagane przez NATO.

Chłodne prognozy nie idą w parze z rosnącymi ambicjami. Minister obrony i media rozważają powrót do modelu obowiązkowej służby wojskowej. Pomysł jest mało popularny, ale Pistorius stawia na nowe pokolenie i proponuje uczynić Bundeswehrę konkurencyjnym miejscem pracy bardziej atrakcyjnym niż biuro, handel lub fabryka. Do takiej “firmy” byliby rekrutowani “pracownicy” już w wieku 17 lat, na co podobno pozwalają obowiązujące konwencje o prawach dziecka. Może to być trafny pomysł, bowiem Alexander Clarkson, ekspert londyńskiego King's College w sprawach niemieckich, uważa, że niemiecki pacyfizm to mit a Niemcy “nigdy nie byli pacyfistami”.

 

Niemieckie obiecanki cacanki

Berlin rozszerza również zasięg działania rewitalizowanej Bundeswehry. Tuż przed Świętami szefowie resortów obrony Niemiec i Litwy, Boris Pistorius i Arvydas Anušauskas, podpisali program rozlokowania na Litwie pełnej brygady Bundeswehry. Pierwsze jednostki - kilkuset żołnierzy - mają przybyć już wiosną 2024 roku. Nie będzie to obecność tymczasowa, gdyż umowa przewiduje, że Niemcy przyjadą z rodzinami zaś Litwini przygotują odpowiednie warunki zakwaterowania. Powstaną też dwie szkoły Bundeswehry i niemieckojęzyczne przedszkola.

Gotowość operacyjną niemiecka brygada ma uzyskać do 2027 roku. Boris Pistorius powiedział z dumą, że “jeszcze nigdy Bundeswehra nie translokowała na stałe zagranicę tak dużej liczby żołnierzy” i będzie to “duża brygada”. W jej skład wejdzie 5 batalionów, w tym batalion czołgów i batalion artylerii, łącznie około 5000 ludzi. Kiedy w 13 krotnie większej ludnościowo Polsce zapowiedziano, że będzie stacjonować w niej 10 tysięcy Amerykanów opozycja wyła, że będzie to okupacja. Na Litwie zimą wyją tylko wilki.

Podpisana umowa stwierdza, że tworzona brygada “będzie podlegać niemieckiej Dywizji 2025 jako ciężka brygada bojowa” i zostanie rozlokowana w Wilnie, Kownie, Rukli, byłej bazie sowieckiego lotnictwa Rūdninkai oraz w innych miejscowościach. Według niemieckich ocen, obecność brygady na Litwie będzie flagowym projektem Zeitenwende rozpoczynającym nową erę polityki obronnej Berlina. W opinii Pistoriusa będzie to świadectwo, że Niemcy “rozumieją realia nowej polityki”. Wymyśloną przez niemieckich liberałów w połowie XIX wieku koncepcję Realpolitik, Bismarck wykorzystał do brutalnej, antykatolickiej polityki Kulturkampfu, fundamentu tworzenia Mitteleuropy, czyli planów imperialnej kontroli Niemiec nad Europą Środkową. Pistorius podkreślił, że translokacja niemieckich wojsk na Litwę to “jasny sygnał dany tym, którzy zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu w Europie”. Kto w rozumieniu Berlina zagraża europejskiemu bezpieczeństwu nie ujawnił.  Obecność Bundeswehry za Odrą i “ciężkiej brygady bojowej” na Litwie w Polsce budzi złowróżbne skojarzenia z koniecznością obrony na dwa fronty.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe