Zbigniew Kuźmiuk: Ostentacyjne złamanie Konstytucji RP przez ekipę Tuska

Wprawdzie ustawa budżetowa nie jest ostatecznie uchwalona, bowiem jest jeszcze w Senacie, ale jest już jasne, że większość koalicyjna nie chce jej tak poprawić, aby była zgodna z Konstytucją RP.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Marcin Obara

"To stanowi istotne naruszenie ustawy zasadniczej"

Wprawdzie o zgodności ustaw z Konstytucją RP ostatecznie rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny i zapewne tak się też stanie przypadku ustawy budżetowej na 2025 rok, ale klub Prawa i Sprawiedliwości dysponuje już opinią prawną Biura Ekspertyz Sejmowych, która wyraźnie stwierdza, że projekt budżetu, który został uchwalony przez Sejm i przekazany do Senatu, jest niezgodny z ustawą zasadniczą. W ekspertyzie znalazło się między innymi następujące stwierdzenie:

Trudno sobie wyobrazić działalność TK bez sędziów i pracowników pomocniczych, zatrudnionych na podstawie stosunku pracy lub stosunku służbowego i pobierających z tego tytułu wynagrodzenie. Trybunał pozbawiony zupełnie środków na te cele, byłby zupełnie innym niż dotychczas. Dlatego należy stwierdzić po prostu, że zmniejszenie do zera środków na wynagrodzenia osobowe, nie gwarantuje należytego funkcjonowania TK, a dokładniej wyklucza w ogóle jego funkcjonowanie.

I w podsumowaniu „drastyczne ograniczenie ogólnej kwoty wydatków na funkcjonowanie TK, polegające na zredukowaniu do zera środków na płace sędziów TK, stanowi istotne naruszenie ustawy zasadniczej”.

Najwyższy deficyt po 1989 roku

Przypomnijmy rządząca koalicja przegłosowała w Sejmie przyjęcie ustawy budżetowej, choć jest to budżet z najwyższym deficytem w okresie po 1989 roku, wynoszącym blisko 290 mld zł. To także pierwszy po roku 1989 budżet, w którym żeby pokryć zaplanowane wydatki, aż 1/3 środków trzeba pożyczyć, bowiem dochody mają wynieść ponad 632 mld zł, wydatki blisko 922 mld zł, co oznacza, że deficyt budżetowy wyniesie prawie 290 mld zł, a więc  żeby pokryć zaplanowane wydatki, aż 1/3 środków finansowych, trzeba będzie pożyczyć. Drugim swoistym „osiągnięciem” rządu Tuska, zawartym w projekcie budżetu jest fakt, że wspomniany deficyt, stanowi blisko 50% zaplanowanych dochodów budżetowych, w historii budżetów po roku 1989, także nigdy, nie było takiej sytuacji ( 632 mld zł dochody, deficyt 290 mld zł). Choćby z tych dwóch powodów projekt budżetu nie nadaje się do przyjęcia, ale jednak rządząca koalicja z ogromną determinacją, przepychała go sejmowe komisje, a następnie przegłosowała, choć przeciw były kluby Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji oraz koła poselskie Republikanów i partii Razem.

Ponadto rządząca koalicja zdecydowała się dokonać cięć  środków w budżetach instytucji, które przygotowywały samodzielnie, swoje części budżetowe. Chodzi o ich finansowe „zagłodzenie” i polega na zmniejszeniu budżetów ważnych instytucji polskiego państwa, których do tej pory nie udało się podporządkować rządzącym, w tym szczególnie o Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, Krajową Radę Sądownictwa oraz Instytut Pamięci Narodowej - Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Tym wymienionym wyżej instytucjom, a także kilku innym, rządząca koalicja zmniejszyła budżety aż ponad 335 mln zł, przy czym niektórym z nich tak głęboko, że oznacza to paraliż ich funkcjonowania, tak jak w przypadku TK w którego budżecie „wyzerowano” płace sędziów, co oznacza jego całkowity paraliż. W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia z jaskrawym złamaniem art. 195 ust. 2 Konstytucji RP, który mówi wprost „Sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresu ich obowiązków”.

Ostentacyjne złamanie Konstytucji RP

Posłowie koalicji rządzącej zdecydowali się więc, na wręcz ostentacyjne złamanie Konstytucji RP i domagają się, aby Prezydent skierował nie podpisaną ustawę budżetową do TK  w celu zbadania jej zgodności z ustawą zasadniczą. Cytowana wyżej opinią prawna Biura Ekspertyz Sejmowych dobitnie to potwierdza, „wyzerowanie” płac sędziów TK, stanowi istotne naruszenie ustawy zasadniczej. Widać więc wyraźnie ,że ekipa Tuska wspierana w Sejmie i Senacie przez koalicyjną większość „idzie na ścianę” , bowiem najprawdopodobniej do końca stycznia przyszłego roku, a więc w ciągu 4 miesięcy od jego złożenia przez rząd w Sejmie, nie będzie uchwalonej ustawy budżetowej i podpisanej przez Prezydenta RP, a w konsekwencji głowa państwa, będzie mogła rozwiązać Parlament.


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Ostentacyjne złamanie Konstytucji RP przez ekipę Tuska

Wprawdzie ustawa budżetowa nie jest ostatecznie uchwalona, bowiem jest jeszcze w Senacie, ale jest już jasne, że większość koalicyjna nie chce jej tak poprawić, aby była zgodna z Konstytucją RP.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Marcin Obara

"To stanowi istotne naruszenie ustawy zasadniczej"

Wprawdzie o zgodności ustaw z Konstytucją RP ostatecznie rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny i zapewne tak się też stanie przypadku ustawy budżetowej na 2025 rok, ale klub Prawa i Sprawiedliwości dysponuje już opinią prawną Biura Ekspertyz Sejmowych, która wyraźnie stwierdza, że projekt budżetu, który został uchwalony przez Sejm i przekazany do Senatu, jest niezgodny z ustawą zasadniczą. W ekspertyzie znalazło się między innymi następujące stwierdzenie:

Trudno sobie wyobrazić działalność TK bez sędziów i pracowników pomocniczych, zatrudnionych na podstawie stosunku pracy lub stosunku służbowego i pobierających z tego tytułu wynagrodzenie. Trybunał pozbawiony zupełnie środków na te cele, byłby zupełnie innym niż dotychczas. Dlatego należy stwierdzić po prostu, że zmniejszenie do zera środków na wynagrodzenia osobowe, nie gwarantuje należytego funkcjonowania TK, a dokładniej wyklucza w ogóle jego funkcjonowanie.

I w podsumowaniu „drastyczne ograniczenie ogólnej kwoty wydatków na funkcjonowanie TK, polegające na zredukowaniu do zera środków na płace sędziów TK, stanowi istotne naruszenie ustawy zasadniczej”.

Najwyższy deficyt po 1989 roku

Przypomnijmy rządząca koalicja przegłosowała w Sejmie przyjęcie ustawy budżetowej, choć jest to budżet z najwyższym deficytem w okresie po 1989 roku, wynoszącym blisko 290 mld zł. To także pierwszy po roku 1989 budżet, w którym żeby pokryć zaplanowane wydatki, aż 1/3 środków trzeba pożyczyć, bowiem dochody mają wynieść ponad 632 mld zł, wydatki blisko 922 mld zł, co oznacza, że deficyt budżetowy wyniesie prawie 290 mld zł, a więc  żeby pokryć zaplanowane wydatki, aż 1/3 środków finansowych, trzeba będzie pożyczyć. Drugim swoistym „osiągnięciem” rządu Tuska, zawartym w projekcie budżetu jest fakt, że wspomniany deficyt, stanowi blisko 50% zaplanowanych dochodów budżetowych, w historii budżetów po roku 1989, także nigdy, nie było takiej sytuacji ( 632 mld zł dochody, deficyt 290 mld zł). Choćby z tych dwóch powodów projekt budżetu nie nadaje się do przyjęcia, ale jednak rządząca koalicja z ogromną determinacją, przepychała go sejmowe komisje, a następnie przegłosowała, choć przeciw były kluby Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji oraz koła poselskie Republikanów i partii Razem.

Ponadto rządząca koalicja zdecydowała się dokonać cięć  środków w budżetach instytucji, które przygotowywały samodzielnie, swoje części budżetowe. Chodzi o ich finansowe „zagłodzenie” i polega na zmniejszeniu budżetów ważnych instytucji polskiego państwa, których do tej pory nie udało się podporządkować rządzącym, w tym szczególnie o Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, Krajową Radę Sądownictwa oraz Instytut Pamięci Narodowej - Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Tym wymienionym wyżej instytucjom, a także kilku innym, rządząca koalicja zmniejszyła budżety aż ponad 335 mln zł, przy czym niektórym z nich tak głęboko, że oznacza to paraliż ich funkcjonowania, tak jak w przypadku TK w którego budżecie „wyzerowano” płace sędziów, co oznacza jego całkowity paraliż. W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia z jaskrawym złamaniem art. 195 ust. 2 Konstytucji RP, który mówi wprost „Sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresu ich obowiązków”.

Ostentacyjne złamanie Konstytucji RP

Posłowie koalicji rządzącej zdecydowali się więc, na wręcz ostentacyjne złamanie Konstytucji RP i domagają się, aby Prezydent skierował nie podpisaną ustawę budżetową do TK  w celu zbadania jej zgodności z ustawą zasadniczą. Cytowana wyżej opinią prawna Biura Ekspertyz Sejmowych dobitnie to potwierdza, „wyzerowanie” płac sędziów TK, stanowi istotne naruszenie ustawy zasadniczej. Widać więc wyraźnie ,że ekipa Tuska wspierana w Sejmie i Senacie przez koalicyjną większość „idzie na ścianę” , bowiem najprawdopodobniej do końca stycznia przyszłego roku, a więc w ciągu 4 miesięcy od jego złożenia przez rząd w Sejmie, nie będzie uchwalonej ustawy budżetowej i podpisanej przez Prezydenta RP, a w konsekwencji głowa państwa, będzie mogła rozwiązać Parlament.



 

Polecane