49. rocznica śmierci ks. Romana Kotlarza – kapelana Radomskiego Czerwca ’76

Dokładnie dziś, 18 sierpnia 2025 roku, przypada 49. rocznica narodzin dla nieba ks. Romana Kotlarza, legendarnego kapelana Radomskiego Czerwca ’76. Ten niezłomny kapłan, Sługa Boży Kościoła katolickiego, zmarł 18 sierpnia 1976 roku o godzinie 8 rano w wieku zaledwie 48 lat – po brutalnych prześladowaniach ze strony komunistycznego aparatu represji.
ks. Roman Kotlarz
ks. Roman Kotlarz / grafika: kzkn.pl

Co musisz wiedzieć

  • Ks. Roman Kotlarz był kapelanem Radomskiego Czerwca ’76 i zginął w wyniku brutalnych represji komunistycznych służb.

  • Odważnie wspierał robotników, błogosławił ich i w kazaniach piętnował kłamstwo i niesprawiedliwość.

  • Jego pogrzeb w sierpniu 1976 roku stał się wielką manifestacją patriotyczną przeciw władzy PRL.

Kapłan, który stanął po stronie robotników

25 czerwca 1976 roku, w dniu wybuchu protestów robotniczych w Radomiu, ks. Roman Kotlarz przyłączył się do robotników manifestujących przeciw podwyżkom cen żywności narzuconym przez władze PRL inspirowane przez Moskwę. Wraz z mieszkańcami miasta doszedł do kościoła pw. Świętej Trójcy i ze schodów świątyni udzielił im błogosławieństwa.

Jego obecność dodała odwagi i nadziei protestującym. W kolejnych kazaniach nie bał się mówić o prawdzie, domagając się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnując kłamstwo i niesprawiedliwość.

Prześladowania i męczeńska śmierć

Działalność ks. Kotlarza spotkała się z brutalną odpowiedzią władz komunistycznych. Był wielokrotnie wzywany na przesłuchania, gdzie przeszedł przez tzw. „ścieżki zdrowia”, czyli bicie i znęcanie się nad zatrzymanymi.

12 lipca 1976 roku, dzień po kazaniu wyrażającym solidarność z represjonowanymi robotnikami, otrzymał wezwanie na tzw. „rozmowę ostrzegawczą” do prokuratury. Wkrótce potem, w sierpniu 1976 roku, był kilkakrotnie bestialsko bity do nieprzytomności przez „nieznanych sprawców” – funkcjonariuszy z Samodzielnej Grupy „D” Departamentu IV MSW, wyspecjalizowanej w walce z Kościołem katolickim.

Ostatecznie pobicia doprowadziły do jego śmierci 18 sierpnia 1976 roku.

Pogrzeb, który stał się manifestacją

20 sierpnia 1976 roku robotnicy radomscy odprowadzili trumnę kapłana drogą ze szpitala w Radomiu do Pelagowa. Msza żałobna pod gołym niebem przerodziła się w patriotyczną manifestację przeciwko komunistycznej przemocy. Ks. Kotlarz spoczął w rodzinnym grobie w Koniemłotach.

Dziś pamięć o nim jest wciąż żywa – zarówno wśród mieszkańców ziemi radomskiej, jak i w całej Polsce. O jego życiu i męczeństwie przypomina m.in. film dokumentalny IPN Kraków, dostępny TUTAJ.


 

POLECANE
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

REKLAMA

49. rocznica śmierci ks. Romana Kotlarza – kapelana Radomskiego Czerwca ’76

Dokładnie dziś, 18 sierpnia 2025 roku, przypada 49. rocznica narodzin dla nieba ks. Romana Kotlarza, legendarnego kapelana Radomskiego Czerwca ’76. Ten niezłomny kapłan, Sługa Boży Kościoła katolickiego, zmarł 18 sierpnia 1976 roku o godzinie 8 rano w wieku zaledwie 48 lat – po brutalnych prześladowaniach ze strony komunistycznego aparatu represji.
ks. Roman Kotlarz
ks. Roman Kotlarz / grafika: kzkn.pl

Co musisz wiedzieć

  • Ks. Roman Kotlarz był kapelanem Radomskiego Czerwca ’76 i zginął w wyniku brutalnych represji komunistycznych służb.

  • Odważnie wspierał robotników, błogosławił ich i w kazaniach piętnował kłamstwo i niesprawiedliwość.

  • Jego pogrzeb w sierpniu 1976 roku stał się wielką manifestacją patriotyczną przeciw władzy PRL.

Kapłan, który stanął po stronie robotników

25 czerwca 1976 roku, w dniu wybuchu protestów robotniczych w Radomiu, ks. Roman Kotlarz przyłączył się do robotników manifestujących przeciw podwyżkom cen żywności narzuconym przez władze PRL inspirowane przez Moskwę. Wraz z mieszkańcami miasta doszedł do kościoła pw. Świętej Trójcy i ze schodów świątyni udzielił im błogosławieństwa.

Jego obecność dodała odwagi i nadziei protestującym. W kolejnych kazaniach nie bał się mówić o prawdzie, domagając się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnując kłamstwo i niesprawiedliwość.

Prześladowania i męczeńska śmierć

Działalność ks. Kotlarza spotkała się z brutalną odpowiedzią władz komunistycznych. Był wielokrotnie wzywany na przesłuchania, gdzie przeszedł przez tzw. „ścieżki zdrowia”, czyli bicie i znęcanie się nad zatrzymanymi.

12 lipca 1976 roku, dzień po kazaniu wyrażającym solidarność z represjonowanymi robotnikami, otrzymał wezwanie na tzw. „rozmowę ostrzegawczą” do prokuratury. Wkrótce potem, w sierpniu 1976 roku, był kilkakrotnie bestialsko bity do nieprzytomności przez „nieznanych sprawców” – funkcjonariuszy z Samodzielnej Grupy „D” Departamentu IV MSW, wyspecjalizowanej w walce z Kościołem katolickim.

Ostatecznie pobicia doprowadziły do jego śmierci 18 sierpnia 1976 roku.

Pogrzeb, który stał się manifestacją

20 sierpnia 1976 roku robotnicy radomscy odprowadzili trumnę kapłana drogą ze szpitala w Radomiu do Pelagowa. Msza żałobna pod gołym niebem przerodziła się w patriotyczną manifestację przeciwko komunistycznej przemocy. Ks. Kotlarz spoczął w rodzinnym grobie w Koniemłotach.

Dziś pamięć o nim jest wciąż żywa – zarówno wśród mieszkańców ziemi radomskiej, jak i w całej Polsce. O jego życiu i męczeństwie przypomina m.in. film dokumentalny IPN Kraków, dostępny TUTAJ.



 

Polecane