Polska była dla Żydów bezpieczną przystanią. Sprawcą Zagłady byli Niemcy

Oczywiste jest, że Instytut Jad Waszem (i nie tylko on) powinien wyraźnie podkreślać - zawsze i wszędzie - że to Niemcy na terenie okupowanej Polski wprowadzali rasistowskie, niemieckie prawo, jednocześnie dokonując ludobójstwa w imieniu państwa niemieckiego.
Żydzi eskortowani przez Niemców. Warszawa, Krakowskie Przedmieście. 1940
Żydzi eskortowani przez Niemców. Warszawa, Krakowskie Przedmieście. 1940 / Wikipedia, domena publiczna

Co musisz wiedzieć

  • Tweet Jad Waszem wywołał skandal, ponieważ sugerował, że Żydzi zaczęli nosić opaski w Polsce — co jest historycznie nieprecyzyjne i zatarło kontekst niemieckiego prawa rasowego.
  • To Niemcy były jedynym sprawcą Zagłady, wprowadzając na terenach okupowanej Polski swoje rasistowskie przepisy i system przemysłowego ludobójstwa.
  • Polska przez stulecia była najbezpieczniejszym miejscem dla Żydów w Europie, oferując warunki sprzyjające religijnemu, kulturowemu i gospodarczemu rozwojowi diaspory.
  • W przededniu II wojny światowej Polska była największym domem żydowskim w Europie, a Warszawa miała drugą po Nowym Jorku największą społeczność żydowską na świecie.
  • Zagłada stała się możliwa dopiero po zniszczeniu państwa polskiego, zastąpieniu polskiego prawa niemieckim bezprawiem i całkowitej okupacji kraju.

 

Skandal wywołany przez Jad Waszem

Oczywiste jest, że Instytut Jad Waszem (i nie tylko on) powinien wyraźnie podkreślać - zawsze i wszędzie -  że to Niemcy na terenie okupowanej Polski wprowadzali rasistowskie, niemieckie prawo, jednocześnie dokonując ludobójstwa w imieniu państwa niemieckiego.

Że ani państwo polskie, ani żadna polska administracja nie miały z tym nic wspólnego. Trzeba to powtarzać - zawsze i wszędzie - bo to, co nam wydaje się oczywiste, nie jest wcale oczywiste dla kolejnych pokoleń. Szczególnie poza Polską. Umieszczenie wyłącznie informacji, że zarządzenie o stygmatyzacji Żydów wydał gubernator Hans Frank (a tak było w pierwszej wersji noty Jad Waszem) jest niewystarczające, bo większość ludzi nie wie, kogo reprezentował Frank i w ogóle o jakie "gubernatorstwo" chodzi. 

Jednak od ważnego szczegółu znacznie istotniejsze jest to, o czym pisałem już nie jeden raz, ale o czym często zapominamy. 

 

Najlepsze miejsce przez setki lat

Reguła jest oczywista: mniejszość etniczna wybiera do życia to miejsce, w którym jest traktowana najlepiej. Dlatego Żydów jest najwięcej w USA (pomijam Izrael, bo tam Żydzi nie są mniejszością). Stany są najlepszym miejscem dla żydowskiej diaspory. 

A jaki kraj, jakie państwo było najlepsze dla Żydów - przez całe wieki - nim stała się nim Ameryka? 
Była nim Polska. 

Żydzi - mniejszość religijna, kulturowa, językowa - żyli w Polsce przez długie setki lat. Dla pokoleń Żydów Polska stanowiła miejsce najlepszych w całej Europie warunków do rozwoju i rozkwitu życia zarówno religijnego jak i kulturalnego oraz gospodarczego. Polska była najbezpieczniejszym schronieniem dla Żydów, gdy wygnano ich z innych państw Europy. Można zaryzykować twierdzenie, że dzięki znalezieniu w Polsce przystani na około siedemset lat, naród żydowski przetrwał.

 

To jest fakt. Niepodważalny, historyczny fakt

Dzięki mądrości polskich władców, w anachronicznym systemie ekonomiczno-społecznym Polski szlacheckiej Żydzi zajmowali ważne miejsce i to bez konieczności rezygnowania z religijnej i etnicznej tożsamości. Utracili swoją wyjątkową rolę w strukturze gospodarczej państwa dopiero po upadku I Rzeczypospolitej. Rozbiory spowodowały zniszczenie społeczno-ekonomicznych struktur, co zintensyfikowało istniejące już wcześniej narodowościowe konflikty, jakie nie są zjawiskiem zaskakującym, bo taka jest natura człowieka - toleruje "swoich", jest nieufna wobec "obcych". 

Warszawa zaraz po Nowym Jorku

Jednak terytorium Polski pod zaborami nadal pozostało przez kolejne 120 lat miejscem życia większości Żydów zamieszkujących Europę. W okresie międzywojennym Polska miała ponad 3 miliony obywateli Żydów, a Warszawa w roku 1938 ustępowała pod względem liczby żydowskich mieszkańców jedynie Nowemu Jorkowi. W przededniu Zagłady więcej Żydów żyło w Polsce niż w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Finlandii, Włoszech, Jugosławii, Szwajcarii, Bułgarii, Grecji, Albanii, Turcji, Luksemburgu, Portugalii, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Czechosłowacji, Austrii, Węgrzech i Wolnym Mieście Gdańsku – razem.
I mimo, że w międzywojniu pojawiła się w Polsce dyskryminacja wobec Żydów, wciąż było to dobre miejsce w porównaniu z tym, do czego nieuchronnie zmierzała Europa. W Polsce były konflikty, prześladowania, były pogromy, getto ławkowe, numerus clausus, akcje propagandowe endecji. Po wojnie był rok 1946. I był rok 1968. To prawda. Jednak to wszystko trzeba koniecznie widzieć w historycznych kontekstach. 

 

Polskie prawo zastąpione niemieckim bezprawiem

We wrześniu 1939 roku nastąpiła katastrofa. Niemiecki antysemityzm w nazistowskiej wersji dokonywał w kolejnych latach okupacji ludobójstwa na bezprecedensową skalę. Ta potworna zbrodnia nie była możliwa bez ataku Niemiec na Polskę, bez jej zniewolenia, bez zastąpienia polskiego prawa niemieckim bezprawiem. Likwidacja państwa polskiego umożliwiła Niemcom wymordowanie z zimną krwią, metodami przemysłowymi milionów ludzi.

Warto o tym wszystkim pamiętać, myśląc o historii relacji polsko-żydowskich.

To jest fundamentalny kontrast. Bardzo prosty do zdefiniowania: 

  • Polska była najlepszym miejscem dla Żydów przez całe stulecia.
  • Sprawcą Zagłady był najeźdźca, sąsiad z zachodu - państwo niemieckie.

[Paweł Jędrzejewski jest również publicystą Forum Żydów Polskich]

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć" i niektóre śródtytuły od Redakcji]


 

POLECANE
Beata Szydło krytykuje propozycję KE ws. aut spalinowych: „To gospodarcza katastrofa” Wiadomości
Beata Szydło krytykuje propozycję KE ws. aut spalinowych: „To gospodarcza katastrofa”

Beata Szydło na X skomentowała ostatnie doniesienia medialne o tym, że „Komisja Europejska rezygnuje z zakazu aut spalinowych od 2035 roku”. Jak podkreśliła europoseł PiS, nowe regulacje KE nadal zagrażają europejskiemu przemysłowi samochodowemu.

Tego w Volkswagenie jeszcze nie było. Koncern zamyka fabrykę w Dreźnie Wiadomości
Tego w Volkswagenie jeszcze nie było. Koncern zamyka fabrykę w Dreźnie

Z taśmy produkcyjnej fabryki Volkswagena w Dreźnie we wtorek zjechał ostatni samochód. Koncern tym samym zamknął ten zakład, co jest pierwszym takim przypadkiem dla tej firmy w Niemczech w ciągu 88 lat jej działalności. Fabryka w Dreźnie ma zostać przekształcona w centrum badań i rozwoju, skoncentrowane na półprzewodnikach, sztucznej inteligencji oraz robotyce. Połowę przestrzeni ma zająć Uniwersytet Techniczny w Dreźnie.

Chile skręca ostro w prawo. Prawicowa fala w Ameryce Łacińskiej tylko u nas
Chile skręca ostro w prawo. Prawicowa fala w Ameryce Łacińskiej

Ameryka Łacińska ma dość lewicowych eksperymentów, na dodatek prawicę w tej części świata natchnęło zwycięstwo Donalda Trumpa. W kolejnych krajach zwyciężają kandydaci konserwatywni, opowiadający się za wolnym rynkiem, rządami twardego prawa i współpracą z USA. Szczególnie symboliczny jest wynik wyborów prezydenckich w Chile: zdecydowane zwycięstwo polityka otwarcie chwalącego rządy Augusto Pinocheta.

Rząd Czech zapowiada blokadę unijnych regulacji. Nie dla ETS2 i paktu migracyjnego z ostatniej chwili
Rząd Czech zapowiada blokadę unijnych regulacji. "Nie" dla ETS2 i paktu migracyjnego

Nowy rząd Czech pod przewodnictwem premiera Andreja Babisza otwarcie kwestionuje kluczowe elementy polityki Unii Europejskiej. Gabinet, zaprzysiężony dzień wcześniej, przyjął uchwały odrzucające zarówno system handlu emisjami ETS2, jak i unijny pakt migracyjny, zapowiadając, że regulacje te nie zostaną wdrożone do czeskiego prawa.

Jarmark Warszawski pod specjalnym nadzorem. Student podejrzany o planowanie zamachu z ostatniej chwili
Jarmark Warszawski pod specjalnym nadzorem. Student podejrzany o planowanie zamachu

Organizator Jarmarku Warszawskiego, w związku z publikacjami dotyczącymi zatrzymania 19-letniego studenta, który miał planować zamach terrorystyczny, zwrócił się do firmy ochrony o zintensyfikowanie działań prewencyjnych, reagowania i informowania o wszelkich sytuacjach mogących stanowić zagrożenie dla odwiedzających jarmark.

Sondaż Politico. Kto za, a kto przeciw pomocy dla Ukrainy Wiadomości
Sondaż Politico. Kto za, a kto przeciw pomocy dla Ukrainy

Większość Niemców i Francuzów chce ograniczenia pomocy dla Ukrainy, podczas gdy Amerykanie, Brytyjczycy i Kanadyjczycy chcą ją zwiększyć lub utrzymać na obecnym poziomie - wykazał najnowszy sondaż Politico przeprowadzony w tych pięciu krajach i opublikowany we wtorek.

 GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów z ostatniej chwili
GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące świeżych jaj z chowu ściółkowego, w których wykryto bakterie Salmonella spp. GIS apeluje, aby nie jeść jaj z partii 05.01.2026, zwłaszcza jeśli nie zostały odpowiednio ugotowane lub usmażone.

Niemiecka żądza przywództwa. Niemiecki think-tank proponuje trzy kroki tylko u nas
Niemiecka żądza przywództwa. Niemiecki think-tank proponuje trzy kroki

Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec, analizuje najnowszy raport niemieckiego think tanku Institut für Europäische Politik, który wskazuje trzy kluczowe warunki przejęcia przez Berlin większej roli w europejskiej polityce obronnej. W tle wojna w Ukrainie, zmiany w NATO oraz ambicje nowego rządu Friedricha Merza.

KE wycofuje się z całkowitego zakazu aut spalinowych. Ma nowy plan Wiadomości
KE wycofuje się z całkowitego zakazu aut spalinowych. Ma nowy plan

Komisja Europejska zmienia nieco podejście do planowanego zakazu sprzedaży nowych samochodów spalinowych w UE od 2035 roku. Zamiast pełnego zakazu proponuje obowiązek redukcji emisji CO2 o 90 proc., co ma otworzyć furtkę dla wybranych technologii spalinowych i hybrydowych.

Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została odebrana Wiadomości
Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została "odebrana"

Inwestycja popowodziowa warta ponad 400 tys. zł została formalnie odebrana, mimo że w terenie nie wykonano żadnych prac. Sprawa wyszła na jaw po ujawnieniu dokumentów z Dolnego Śląska.

REKLAMA

Polska była dla Żydów bezpieczną przystanią. Sprawcą Zagłady byli Niemcy

Oczywiste jest, że Instytut Jad Waszem (i nie tylko on) powinien wyraźnie podkreślać - zawsze i wszędzie - że to Niemcy na terenie okupowanej Polski wprowadzali rasistowskie, niemieckie prawo, jednocześnie dokonując ludobójstwa w imieniu państwa niemieckiego.
Żydzi eskortowani przez Niemców. Warszawa, Krakowskie Przedmieście. 1940
Żydzi eskortowani przez Niemców. Warszawa, Krakowskie Przedmieście. 1940 / Wikipedia, domena publiczna

Co musisz wiedzieć

  • Tweet Jad Waszem wywołał skandal, ponieważ sugerował, że Żydzi zaczęli nosić opaski w Polsce — co jest historycznie nieprecyzyjne i zatarło kontekst niemieckiego prawa rasowego.
  • To Niemcy były jedynym sprawcą Zagłady, wprowadzając na terenach okupowanej Polski swoje rasistowskie przepisy i system przemysłowego ludobójstwa.
  • Polska przez stulecia była najbezpieczniejszym miejscem dla Żydów w Europie, oferując warunki sprzyjające religijnemu, kulturowemu i gospodarczemu rozwojowi diaspory.
  • W przededniu II wojny światowej Polska była największym domem żydowskim w Europie, a Warszawa miała drugą po Nowym Jorku największą społeczność żydowską na świecie.
  • Zagłada stała się możliwa dopiero po zniszczeniu państwa polskiego, zastąpieniu polskiego prawa niemieckim bezprawiem i całkowitej okupacji kraju.

 

Skandal wywołany przez Jad Waszem

Oczywiste jest, że Instytut Jad Waszem (i nie tylko on) powinien wyraźnie podkreślać - zawsze i wszędzie -  że to Niemcy na terenie okupowanej Polski wprowadzali rasistowskie, niemieckie prawo, jednocześnie dokonując ludobójstwa w imieniu państwa niemieckiego.

Że ani państwo polskie, ani żadna polska administracja nie miały z tym nic wspólnego. Trzeba to powtarzać - zawsze i wszędzie - bo to, co nam wydaje się oczywiste, nie jest wcale oczywiste dla kolejnych pokoleń. Szczególnie poza Polską. Umieszczenie wyłącznie informacji, że zarządzenie o stygmatyzacji Żydów wydał gubernator Hans Frank (a tak było w pierwszej wersji noty Jad Waszem) jest niewystarczające, bo większość ludzi nie wie, kogo reprezentował Frank i w ogóle o jakie "gubernatorstwo" chodzi. 

Jednak od ważnego szczegółu znacznie istotniejsze jest to, o czym pisałem już nie jeden raz, ale o czym często zapominamy. 

 

Najlepsze miejsce przez setki lat

Reguła jest oczywista: mniejszość etniczna wybiera do życia to miejsce, w którym jest traktowana najlepiej. Dlatego Żydów jest najwięcej w USA (pomijam Izrael, bo tam Żydzi nie są mniejszością). Stany są najlepszym miejscem dla żydowskiej diaspory. 

A jaki kraj, jakie państwo było najlepsze dla Żydów - przez całe wieki - nim stała się nim Ameryka? 
Była nim Polska. 

Żydzi - mniejszość religijna, kulturowa, językowa - żyli w Polsce przez długie setki lat. Dla pokoleń Żydów Polska stanowiła miejsce najlepszych w całej Europie warunków do rozwoju i rozkwitu życia zarówno religijnego jak i kulturalnego oraz gospodarczego. Polska była najbezpieczniejszym schronieniem dla Żydów, gdy wygnano ich z innych państw Europy. Można zaryzykować twierdzenie, że dzięki znalezieniu w Polsce przystani na około siedemset lat, naród żydowski przetrwał.

 

To jest fakt. Niepodważalny, historyczny fakt

Dzięki mądrości polskich władców, w anachronicznym systemie ekonomiczno-społecznym Polski szlacheckiej Żydzi zajmowali ważne miejsce i to bez konieczności rezygnowania z religijnej i etnicznej tożsamości. Utracili swoją wyjątkową rolę w strukturze gospodarczej państwa dopiero po upadku I Rzeczypospolitej. Rozbiory spowodowały zniszczenie społeczno-ekonomicznych struktur, co zintensyfikowało istniejące już wcześniej narodowościowe konflikty, jakie nie są zjawiskiem zaskakującym, bo taka jest natura człowieka - toleruje "swoich", jest nieufna wobec "obcych". 

Warszawa zaraz po Nowym Jorku

Jednak terytorium Polski pod zaborami nadal pozostało przez kolejne 120 lat miejscem życia większości Żydów zamieszkujących Europę. W okresie międzywojennym Polska miała ponad 3 miliony obywateli Żydów, a Warszawa w roku 1938 ustępowała pod względem liczby żydowskich mieszkańców jedynie Nowemu Jorkowi. W przededniu Zagłady więcej Żydów żyło w Polsce niż w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Finlandii, Włoszech, Jugosławii, Szwajcarii, Bułgarii, Grecji, Albanii, Turcji, Luksemburgu, Portugalii, Hiszpanii, Belgii, Holandii, Danii, Czechosłowacji, Austrii, Węgrzech i Wolnym Mieście Gdańsku – razem.
I mimo, że w międzywojniu pojawiła się w Polsce dyskryminacja wobec Żydów, wciąż było to dobre miejsce w porównaniu z tym, do czego nieuchronnie zmierzała Europa. W Polsce były konflikty, prześladowania, były pogromy, getto ławkowe, numerus clausus, akcje propagandowe endecji. Po wojnie był rok 1946. I był rok 1968. To prawda. Jednak to wszystko trzeba koniecznie widzieć w historycznych kontekstach. 

 

Polskie prawo zastąpione niemieckim bezprawiem

We wrześniu 1939 roku nastąpiła katastrofa. Niemiecki antysemityzm w nazistowskiej wersji dokonywał w kolejnych latach okupacji ludobójstwa na bezprecedensową skalę. Ta potworna zbrodnia nie była możliwa bez ataku Niemiec na Polskę, bez jej zniewolenia, bez zastąpienia polskiego prawa niemieckim bezprawiem. Likwidacja państwa polskiego umożliwiła Niemcom wymordowanie z zimną krwią, metodami przemysłowymi milionów ludzi.

Warto o tym wszystkim pamiętać, myśląc o historii relacji polsko-żydowskich.

To jest fundamentalny kontrast. Bardzo prosty do zdefiniowania: 

  • Polska była najlepszym miejscem dla Żydów przez całe stulecia.
  • Sprawcą Zagłady był najeźdźca, sąsiad z zachodu - państwo niemieckie.

[Paweł Jędrzejewski jest również publicystą Forum Żydów Polskich]

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć" i niektóre śródtytuły od Redakcji]



 

Polecane